istna 21.11.05, 15:49 Ograniczam: jedzenie, palenie i czas poświęcony na makijaż... W związku z tym jestem głodna, wkurzona i wyglądam jak bida sirota:) Kto jeszcze się umartwia i jak?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owca Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:50 a dlaczego to robisz? nie lepiej zaakceptować wszystko takim jakim jest i być szczęsliwą? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:52 Dlaczego? Jedzenie - wiadomo:) Palenie - wiadomo:) Czas na makijaż - w ramach walki z moim wiecznym spóźnialstwem (jeśli istnieje takie słowo..) Odpowiedz Link Zgłoś
owca Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:57 istna napisała: > Dlaczego? > Jedzenie - wiadomo:) wytłumacz sobie, że jedzenie to jedno z podstawowych przyjemności tego życia i nie warto go sobie odmawiać co najwyżej ilość, jakość zawsze musi być! > Palenie - wiadomo:) no, tu jeszcze jestem skłonna uwierzyć, że warto :-) > Czas na makijaż - w ramach walki z moim wiecznym spóźnialstwem (jeśli istnieje > takie słowo..) a nie lepiej wstac o 15 minut wcześniej u być piękną i pogodną? /jakbyś wstała 30 minut wcześniej mogłabyś jeszcze kilkadziesiąt brzuszków zrobić pozbywając się tego, co w punkcie 1 ;-))))/ Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:00 Wiesz, jak mam rano pół godziny, to pozbieranie się zajmuje mi 45 minut. Jak mam godzinę - to godzinę i 15 minut. Taki paradoks chronicznego spóźnialskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
squirrel9 Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:55 Oglądałaś Woyzecka? Jak zaoszczędzisz kilka minut w ciągu dnia to co z tym wolnym czasem zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:50 nie rób sobie KUKU!!! Jak musisz, weź sie puknij, a jak nie mozesz, to poproś uczynnego kolegę ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szejtan Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:54 > Jak musisz, weź sie puknij, a jak nie mozesz, to poproś uczynnego kolegę ;)))) Najlepiej listonosza, bo wiadomo że listonosz zawsze puka dwa razy! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:55 Jak nie schudnę to mnie nawet listonosz nie puknie;) Odpowiedz Link Zgłoś
szejtan Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:58 To schudnij i już. A jak nie listoniosz to może chociaż hydraulik? Zna się na rurach i jak pokazują bilboardy polscy hydraulicy sa niczego sobie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:01 Właśnie to zamierzam zrobić! Schudnąć i już! Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Szejtan.... 21.11.05, 16:24 Czyzbys zdobyl dwa nowe, obecnie bardzo w cenie, zawody? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
szejtan Re: Szejtan.... 21.11.05, 16:31 Nie, ale mogę nieźle ściemniać o holajzach ;) Ale! Co ciekawe, obaj moi dziadkowie byli kominiarzami i hmmm... chyba w genach przekazali mi zamiłowanie i umiejętność do "przeczyszczania kominów" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Szejtan.... 24.11.05, 00:56 Przeczyszczania...Szejtan, z kim Ty sie zadajesz:O Odpowiedz Link Zgłoś
szejtan Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:53 Ja kiedyś rzuciłem gry komputerowe. Niespecjalnie. Teraz odmawiam sobie moich ulubionych Prince Polo (oni chyba jakich uzalezniaczy do tego dodają!). Powinienem zacząć ograniczać prędkość jazdy, bo zima idzie. Ale z nałogiem nie wygrasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szejtan Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:56 Dopiero Ci będzie jak Ci powiem co mawiał Ginchin Funakoshi, twqórca Karate - "Szukaj przyjemnosci i bądź ich niewolnikiem. Szukaj dyscypliny i odnajdź wolność." ;) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:04 Tak sobie właśnie mówię: nie chcę być niewolnikiem zachcianek mojego żołądka:) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 15:57 1sze i 2gie wyjdzie Ci na zdrowie:-) 3mam ciuki;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 a ja sie własnie objadałam jak SWINIA :))) 21.11.05, 16:01 aaaa az brzucho mnie boli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: a ja sie własnie objadałam jak SWINIA :))) 21.11.05, 16:02 Chrum, chrum :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: a ja sie własnie objadałam jak SWINIA :))) 21.11.05, 16:04 mialam nalesniki z serem, mandarynkami i winogronami, mniami :) zjadlam az 4!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:07 ja to na urlopie wstaje 2 godz wcześniej i w ten sposób zyskuje w ciągu tygodnia jeden dzień urlopu wiecej (spania nie licze) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:32 moze trzeba jakiś urlop wziąć?:) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 16:26 Obecnie mocno staram sie ograniczyc myslenie na temat pewnego... znacyz na pewien hmm...temat... marnie idzie:(, ale grunt to cwiczenia..podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Mania ograniczania:) 24.11.05, 00:58 Nee:(, u mnie nie dzialaj atak proste metody jak godzina zwierzen:( Co ma gryzc to gryzie i wyrzucanie nic nie daje, bo wraca, eh..:( Probuje na przeczekanie wziac. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.uparta Re: Mania ograniczania:) 21.11.05, 19:29 ograniczam czas jaki poświęcam na porządki w domu:) i jestem z tego powodu b. zadowolona:) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: Mania ograniczania:) 24.11.05, 20:10 Z takimi ograniczeniami jestes dobra kandydatka do zakonu. Odpowiedz Link Zgłoś