Dodaj do ulubionych

Tabl anty-wystraszylam sie

21.11.05, 21:41
Koncze pierwsze opakowanie cilestu,naczytalam sie o wszystkich skutkach
ubocznych i o tym jakie problemy maja dziewczyny po odstawieniu pigulek.
Chyba sie nie zdecyduje na drugie opakowanie...:-(
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 21:45
      nie panikuj, jesli masz dobrze dobrane pigulki,nie odczuwasz spaku libido itd,
      badania masz w normie i dobrego lekarza na podoredziu to nie ma sie czego bac.
    • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 21:45
      Naczytałam się o pijanych kierowcach i chyba nie zdecyduję się wyjść jutro na
      ulicę.
    • dariap2 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 21:47
      uwież mi ze naprawde nie masz się czego obawiać...
      zbyt mało napisałaś o swoich wątpliwościach....i jeszcze nie wiem na czym
      polega problem w odstawieniu pigułek,
      • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 21:51
        jak mniemam autorka miala na mysli to, ze moze sie zdarzyc, iz bedzie miala
        problem z powrotem do plodnosci.
      • widokzmarsa Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:09
        daria nie pier..dol głupot że nie ma się czego obawiać. Jest się czego obawiać
        i to bardzo poważnych rzeczy, tyle że ryzyko statystycznie jest niewielkie. Ale
        ryzyko 1/10 procenta ze w wieku 30 lat dostanie przez pastylki raka piersi,
        oznacza że na 1 mln biorących pastylki 1000 kobiet takiego raka dostanie.
        Chyba każda kobieta która bierze pigułki powinna wiedzieć że zwiększa ryzyko:
        raka piersi, raka szyjki macicy,zawału, wylewu, migreny, problemów z woreczkiem
        żółciowy,nadciśnia,otyłości,depresji,wymiotów,nieregularnego krwawienia,raka
        wątroby,rozwinięcia grzybic,
        I tyle. Nie oznacza to oczywiście że coś jej się stanie.
        • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:10
          Popieram.
        • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:11
          to wg twojej teorii powinnam juz nie zyc....
          • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:12
            Nieprawda. Powiedział przecież że to że istnieje owe ryzyko nie oznacza że
            akurat jej się coś stanie.
            • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:13
              jednak wzrost zachorowan na nowotwory u tych kturzy lecza sie hormonalnie
              istnieje....
              • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:16
                Nie zrozumiałaś mnie. Jestem przeciwna tabletkom i żałuję że brałam. Do tej
                pory mam po nich pamiątkę.
                • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:17
                  ja zrozumialma i tylko tak enigmatycznie dopowiedzialam....ryzyko jest i to
                  duze....proste ze nie kazdy umiera...ale powiklania po tym sa..to sa hormony
                  wkoncu
                  • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:21
                    A to przepraszam. Nie ma co się nawzajem przekonywać. Iberia jest za, i ok. Ja
                    nie jestem jakaś nawiedzona i też nikogo nie słuchałam jak słyszałam rady i
                    ostrzeżenia na temat tabletek, twierdziłam to samo co Iberia. Niestety dużo
                    prZez to straciłam i fizycznie i psychicznie, brałam je chętnie i dobrowolnie i
                    nie dostrzegałam ich działania. Dopiero po odstawieniu uświadomiłam sobie jakie
                    to ku.restwo. Teraz nawet jakby mi ktoś płacił, to nie tknęłabym tego gów.na.
                    • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:28
                      znam duzo negatywnych opinii na temat tabletek, sporo moich kolezanek po
                      długptrwałym zażywaniu ma teraz problemy z przebarwieniami-niby nic, ale cos
                      jednak jest.
                    • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:30
                      znam dziewczyne ktorej lekarz dawal tabletki 7 lta bez badan
                      hormonalnych...potem sie okazalo ze ma tak roztrojony organim hormonalnie ze i
                      tak nie zajdzie w ciaze a tabletki tylko pogorszyly sytuacje bo dluzej
                      wychodzila z tego unieregulowania
                      • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:33
                        mojej kolezanki siostra po 10 latach brania jest teraz prakrycznie bezpłodna :(
                        • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:34
                          no bo to sa hormony wlansie...
                          • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:39
                            no wiem, wiem, a jak ktos tak jak np ja ma słaby organizm to już w ogole moze
                            się w niezle chroby wpedzic...
                            • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:41
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33609
                    • gres81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:31
                      możęssz dokładniej,bo zamieżamy stosować:)
                      • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:34
                        To osobiste bardzo. Przeczytaj o skutkach na ulotce. Zapewniem Cię że coś z
                        tego na pewno dostaniecie w pakiecie. Zostaje tylko kwestia co i kiedy.
                        • gres81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:37
                          przepraszam

                          kiedyś brała przez pół roku,kazałem jej odstawić ostatnio sie znowu
                          zastanawiamy,bo gumki zaczynają wkórzać
                          • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:39
                            Nie ma za co przecie;)) gumki są kłopotliwe, ale uważam że i tak będziecie
                            mieli z tego więcej korzyści i to naprawdę niewymiernych, niż kłopotu.
                            • gres81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:40
                              ok:))
                            • sumire Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:50
                              Ojjj, różnie z tym bywa...

                              Pewnie, że nie ma takiego leku, który nie ma skutków ubocznych. No nie ma. Mój
                              ojciec musi brać tabletki, które grożą perforacją jelita - fajnie, co? Moja
                              mama bierze tabletki, po których jest nieprzytomna. Ale musi. Ja muszę brać
                              pigułki i szczerze pisząc, widzę więcej korzyści, niż szkód, chociaż jednych i
                              drugich jestem jednakowo świadoma. Różni ludzie różnie reagują. Nie każda
                              kobieta tyje 20 kg i ma problemy z zajściem w ciążę.
                • iberia29 do migdalka 21.11.05, 22:47
                  tobie zaszkodzily-przykro mi, ale powiedz mi jak to jest, ze tyle kobiet je
                  stosuje i jakos nie slychac o epidemii nieplodnosci czy innych skutkow
                  ubocznych?
                  • migdalek.niebieski Re: do migdalka 21.11.05, 22:54
                    Jak to niesłychać??? mam przyjemność współpracować z ginekologami, sama oglądam
                    cytologie, więc chyba wiem czy słychać czy nie. Iberia, ja wiem że tabletki są
                    bardzo wygodne, wiem jak to kusi. Nie chcę Cię przekonywać, jesteś inteligentną
                    osobą i jak będziesz miała ochotę to sama znajdziesz informacje i jeszcze raz
                    przeanalizujesz czy na pewno wyjdzie to Tobie tak jak zamierzasz i jak się
                    spodziewasz. A jeżeli nie, to nie i już.
                    • iberia29 Re: do migdalka 22.11.05, 10:21
                      regularnie robie cytologie i proby watrobowe-wyniki mam ok, zatem...?
                      moze ty slyszysz w mediach jakies info ze pigulki to zlo najwieksze tgo
                      swiata..poza tym nie ma reguly, sa osoby niepalace umierjace na raka
                      pluc...wiec co ma byc to bedzie, i niestosowanie pigulek nie GWARANTUJE zdrowia.
                      • asiulka81 Re: do migdalka 22.11.05, 10:27
                        To ze teraz jest wszystko ok, wcale nie znaczy ze za pare lat bedzie nadal
                        wszystko w porządku!
                        • iberia29 Re: do migdalka 22.11.05, 10:45
                          oki, masz racje, ale tego sie nie da przewidziec.Rownie dobrze moge nie
                          stosowac antykoncepcji hormonalnej i tez podupasc na zdrowiu, niebranie pigulek
                          NICZEGO nie gwarantuje.
          • widokzmarsa Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:22
            to nie teoria, tylko wynik badań.
            • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:48
              dziwne, ze jakos nie trabia o tym w prasie, a ptasiej grypie na lewo i prawo....
              • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:54
                kobieto, wez sie tak nie bulwersuj! Ludzie prawde piszą o tabletakch. Nie
                chcesz wierzyc to nie wierz i truj sie.
                • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:22
                  ja sie bulwersuje?a kto tu co chwila watki pisze jakie to pigulki sa szkodliwe??
        • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:12
          masz racje widok, zgadzam sie z Tobą całkowice :)))

          i przyrost naturalny będzie większy :)))
          same korzyści :)
          • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:18
            @
            @@
            @@@
            @@@@
            @@@
            @@
            @
          • widokzmarsa Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:26
            zaraz zrobicie ze mnie moherowy beret tyle że antenką)
            • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:29
              widokzmarsa napisał:

              > zaraz zrobicie ze mnie moherowy beret tyle że antenką)

              hi hi :)))
        • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:13
          hormony to nie jest zabawa...co jak co ale obok ukladu nerwowego to wlansie
          uklad hormonalny odpowiada za zarzadzanie organizmem i branie sobie tabletek
          jak witamin nie jest najlepsze

          ja jestem jednak za tym zeby przed wypisaniem tabletek anty lekarze badali
          poziom hormono..ja bylam u takiego ktry od reki mi dal opakowanie darmowych bo
          pewnie na wycieczke zbieral...nawet nie spytal jaki tryb zycia
          prowadze...oddalam kolezance bo sama nie bylam przekonana do tego czy je chce i
          sie ciesze ze zrezygnowalam
          • asiulka81 Tygrysio spamie jeden :))) 21.11.05, 22:23
            jasne ze zagladam, czasem cos pisze :)))
    • reniatoja Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:22
      BArdzo dobrze, ze się wahasz przed wzięciem drugiego opakowania. Mam nadzieję,
      że wątpliwości zwyciężą i wrócisz do zdrowego życia bez sztucznych hormonów.
    • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:23
      Czytalam wypowiedzi osob,ktore odstawily i jakie mialy po tym problemy.
      U siebie zauwazylam (jestem przy 20 tabletce) zwiekszenie cellulitu jak dotad.
      Boje sie,ze za jakis czas jak odstawie bede miec problem z plodnoscia,jestem w
      wieku prawie 30 i za jakies 3 lata chce miec dziecko bez jakis problemow.
      • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:26
        Tja, tylko babki które w wieku 35 lat odstawiają piguły bo nagle chcą zachodzić
        w ciążę zapominają, że często problemy z zajściem nie wynikają z powodu
        stosowania pigułek, tylko po prostu z ich wieku.
        • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:28
          ponoc po 30 juz nie jest tak bezpiecznie brac tabletki...
          ponoc to trzeba kontrolowac bo wtedy mozliwosc chorob sie zwieksza i organizm
          jest juz inny
          • reniatoja Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:29
            Wieloletnie branie pigulek wyjaławia śluzówkę macicy tak, że poźniej nie jest
            juz praktycznie mozliwe zagnieżdzenie się embriona w macicy i jest to proces
            nieodwracalny.
        • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:31
          Kobieta w wieku 35 lat jest w wieku całkowicie płodnym i jeżeli jest zdrowa to
          z zajściem w ciążę nie powinna mieć żadnych kłopotów. W każdej ulotce z
          tabletek anty napisane jest że w krótkim czasie po dstawieniu tabletek płodność
          wzrasta bardzo znacznie i że istnieje nawet zagrożenie ciążą mnogą, natomiast
          po upływie dłuższego czasu (kilku miesięcy) płodność niestety znacznie maleje i
          niektóre kobiety mają poważne z tym problemy.
          • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:34
            Hmm. Wobec tego w sumie rozwiązanie całkiem dobre - bierzesz tabletki dokładnie
            do momentu, kiedy chcesz zajść w ciążę - po odstawieniu zachodzisz (płodność
            wraca do normy, nie ma problemu), po czym wracasz do nich żeby nie zajść w
            kolejną zbyt szybko.

            Oczywiście wiem, że dochodzą niestety skutki uboczne brania tabletek...
            • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:35
              Jasne, jak ktoś chce mieć trojaczki, to czemu nie????
    • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:25
      Przez ostatnie 10 lat wspolzylam tylko z prezerwatywa...i jakos nic sie nie
      stalo.Raz awaryjnie wzielam postinor.
      • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:27
        A moja koleżanka stosowała prezerwatywy tylko przez miesiąc i stało się - ma
        dzidziusia.
        • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:45
          Bo pewnie źle stosowała. Albo jakąś lipę kupiła.
          • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:49
            Przez 10 lat durex tylko raz pekl
            • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:50
              I to pewnie dlatego, że zostawilkiście za mało miejsca na spermę, albo za sucho
              było.
          • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:51
            Durex też może pęknąć. A czasem ten jeden razy wystarczy.
            • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:55
              tracja4 napisała:

              > Durex też może pęknąć. A czasem ten jeden razy wystarczy.

              zawsze jest Postinor!
              • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:56
                i woda....
                • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:57
                  woda przede wszytskim! :)))
                  szklanka zamiast :)))
              • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:08
                nie wszyscy akceptują postinor.
                • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:10
                  tracja4 napisała:

                  > nie wszyscy akceptują postinor.

                  a swoja droga rozpoczynanie współzycia płciowego to wielka odpowiedzialność,
                  jeśli jestes gotowa by sie sekscic, to przyzwyczaj sie do mysli ze mozesz
                  zostac matka.
                  • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:39
                    Ależ oczywiście że tak.
                    Gdyby antykoncepcja zawiodła, to przyjmę dziecko z miłością. Bez dwóch zdań. Z
                    postinoru nie skorzystam - jestem przeciwniczką metod wczesnoporonnych. (tu
                    można otworzyć dyskusję o tym, czy postinor jest czy nie jest środkiem
                    wczesnoporonnym - nie bawmy się w to, skoro tej kwestii nie rozwiązano raz na
                    zawsze, to nie ma sensu tu rozwijać dyskusji. Każdy ma prawo do wyboru)
                • reniatoja pyt. o postinor 21.11.05, 23:15
                  Skąd bierzecie ten postinor? Jest do kupienia w aptekach bez recepty, czy
                  trzeba isc do lekarza? A lekarz wypisuje bez tak po prostu na życzenie? JAk to
                  w praktyce wygląda?
                  • asiulka81 Re: pyt. o postinor 21.11.05, 23:17
                    Kobieto! Na jakie zyczenie! Postinor to zabójcza dawka hormonów. Jest dostępny
                    tylko i wyłącznie na recepte.
                    • reniatoja Re: pyt. o postinor 21.11.05, 23:20
                      No dlatego pytam: CZy idziesz do lekarza i mowisz panie doktorze potrzebuje
                      postinoru i lekarz wypisuje, czyli na zyczenie. A skoro nie na zyczenie, to
                      jakie rozpoznanie trzeba miec, zeby ci to lekarz przepisal?
                      • asiulka81 Re: pyt. o postinor 21.11.05, 23:24
                        Musi byc podejrzenie ze jestes w ciązy, musi to byc do 72 godzin po stosunku, a
                        najlepiej od razu po nim! ( wtedy jest wieksza skutecznosc ) W jak najszybszym
                        tempie udajesz sie do lekarza, wyjasniasz mu sytuacje, ze pękła Ci
                        prezerwatywa, albo np zapomnialas pigułki i wtedy lekarz Ci wypisuje recepete.
                        Poczytaj sobie gdzies w necie o Postinorze. To jest tzw ostatnia deska ratunku.
                        Ale to dosc ryzykowny srodek. Poza tym jesli zaszłaś w ciąze to zabijasz nim
                        swojego dzidziusia...
                        • reniatoja Re: pyt. o postinor 21.11.05, 23:32
                          No, ale przeciez ja moge isc do lekarza i sklamac, Zeby sobie kupic postinor na
                          zapas. Skad lekarz wie, czy ma naprawde podstawy wypisac mi taki lek, czy
                          naprawde mialam stosunek bez zabezpieczenia? Nie rozumiem tego, to jest legalny
                          srodek? PRzeciez kazda babka moze powiedziec wie pan co, wlasnie mi pękła
                          gumka, poprosze recepte na postinor.
                          • reniatoja P.S. 21.11.05, 23:35
                            Bo jesli do otrzymania recepty wystarczy po prsotu powiedziec, ze mialas taki
                            stosunek, to ja osobiscie, gdybym nie miala nic przeciwko tej ostatniej desce
                            ratunku (akurat mam i to u mnie odpada, ale gdyby) to bym sobie poszla do
                            lekarza na spokojnie, powiedziala, ze ma taka sytuacje i miala takipostinor
                            pod reka na czarną godzinę. Bo czasem moze być tak, że nie bedziesz w stanie w
                            ciągu 72 godzin znaleźć lekarza, zrealizować recepty, a ile nerwów! A jak masz
                            w torebce na wszelki wypadek, to spokojnie jak ci gumka peknie, 5 minut po
                            stosunku juz zazywasz sobie postinor i luz. Po co czekac na sytuacje
                            podbramkowa i latac w panice do lekarza.
                        • konopielka80 Re: pyt. o postinor 22.11.05, 10:04
                          Co za bzdura..jakiego dzidziusia zabijasz? Poczytaj sobie najpierw w jaki sposób działa Postinor , zanim zaczniesz wypisywac takie bzdury! Poczytaj też sobie o samym zapłodnieniu, po ilu godzinach dochodzi do zapłodnienia...Biologia się kłania.
                          • tracja4 Re: pyt. o postinor 22.11.05, 15:01
                            No właśnie, poczytaj sobie po ilu godzinach dochodzi do zapłodnienia, poczytaj.
                            Postinor nie musi, ale działa również wczesnoporonnie.
              • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:26
                jasne, postinor-wiekszej bomby hormonalnej nie ma......
      • reniatoja Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:27
        I co zle bylo z prezerwatywa? Co Cię skloniło do zmiany metody? I dlaczego
        musialas wziąc ten postinor awaryjnie - guma zawiodla, czy nie zabezpieczylas
        sie?
        • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:50
          moze dla Ciebie stosowanie prezerwatywy to bardzo pobudzajaca przerwa w
          trakcie, jednak dla innych to troche denerwujace.
          • reniatoja Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:56
            Mówiłam coś do Ciebie?
            • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:57
              iberia29 jak zwykle próbuje nam wcisnąć swój światopogląd.
              • widokzmarsa Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:01
                ciezka sprawa z gumkami, ja, jak mam używać prezerwatywy to wolę pójść kopać
                rowy. Ale czego się nie robi dla kobiet)
                • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:09
                  no juz bez przesady, nie mów ze używanie prezerwatyw jest takie straszne i fee
                  ze az wolisz kopać rowy!
                  I to są właśnie faceci!
                  Kurde!
                  • widokzmarsa Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:21
                    kopanie rowów to jak seks: sztywny trzonek tuż przy rowie, wkładasz i
                    wyjmujesz człowiek się zmęczy i spoci, hmm pewnie mozna coś jeszcze wymyśleć))
                    • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:26
                      a idz Ty Diable jeden :)))
                      ide juz spac. Buziak na dobranoc mój Panie Nie Lubiący Gumek :)))
                • ladyx Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:55
                  widokzmarsa napisał:

                  > ciezka sprawa z gumkami, ja, jak mam używać prezerwatywy to wolę pójść kopać
                  > rowy. Ale czego się nie robi dla kobiet)

                  ......To się nazywa poświęcenie ;) Ale skoro nie plastry, tabletki ani gumki,
                  to co ? Nie karzesz chyba wpychać sobie globulek brrrr. Zostają metody
                  naturalne. Wszystko fajnie, ale jak wpadniecie to nie będziesz wściekał się na
                  nią, że jej organizm nie chodzi jak szwajcarski zegarek ? ;)
              • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:24
                i vice versa, nie sadzisz?
            • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:23
              moja droga forum to miejsce, gdzie kazdy pisze to na co ma ochote, ale widze,
              ze aby z toba trzeba dyskutowac to trzeba miec specjalne zaproszenie?no smiech
              na sali.
              • asiulka81 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:28
                iberia29 napisała:

                > moja droga forum to miejsce, gdzie kazdy pisze to na co ma ochote, ale widze,
                > ze aby z toba trzeba dyskutowac to trzeba miec specjalne zaproszenie?no
                smiech
                > na sali.

                no to się pośmiejmy, hi hi ha ha, pasuje?
                • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:45
                  fest na temat napisalas....gratuluje.
    • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:32
      Postinor wzielam raz,bo spanikowalam i to niepotrzebnie...
      Zdecydowalam sie na tabletki,bo chcialam czuc sie rowniez bezpiecznie podczas
      pieszczot
      • shiva772 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:35
        A ja u siebie widzę dramatyczny spadek libido. No i nasilenie się migreny. W
        wieku lat 21 wzięłam opakowanie diane i przytyłam 10 kg w miesiąc. Teraz nie
        wiem co mnie podkusiło...Kończę opakowanie i bye bye. Tylko jak tu sie
        zabezpieczać?! Gumki, gumki. Ech.
        • tygrysio_misio Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:37
          albo szklanka wody:))
    • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 22:59
      A jeszcze dodam,ze w ciagu niecalego miesiaca pojawil sie okropny cellulit
      • reniatoja Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:06
        No to nie bierz tego wiecej i po sprawie. To opakowanie to juz trzeba dobrać do
        końca? Nie można tego po prostu przerwac po dwudziestej tabletce i wyrzucić
        _w_pierony_?
        • migdalek.niebieski Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:09
          Lepiej wziąć do końca. Będzie przynajmniej jakaś namiastka normalności cyklu.
        • tracja4 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 21.11.05, 23:09
          to juz nie lepiej poczekac do tej 21-szej?
    • duzezieloneoczy Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 08:53
      nigdy więcej. brałam 4 lata. i nigdy więcej.
      to moje odczucie i nikt się nie musi zgadzać.
      i proszę bez krytyki tych, którzy nadal biorą i jeszcze nie byli w sytuacji "po
      odstawieniu na dobre".
      libido na minus, kłopoty z zakrzepowym zapaleniem żył, brak owulacji bo
      przyzwyczajone do leniuchowania jajniki nie więdzą co robić, ogólnie na minus.
      --
      wiem, że to najlepsza metoda ale... jesli konieczna to badania , badania,
      badania i regularne przerwy w braniu!!!
      • konopielka80 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:13
        Mam pytanie do wszytskich dziewcząt, które brały lub biorą tabletki. Czy przed wypisaniem tabletek przez lekarza miałyście robione badania hormonów czy jakiekolwiek inne badanie? Bo teoria wygląda pieknie, ale z praktyką jak zwykle gorzej...Gdy ja byłam pierwszy raz po tabletki, to doktor zadał mi kilka pytań o zdrowie (żylaki, cukrzyca, krążenie, trądzik, nadmierne owłosienie)i na tej podstawie wypisał receptę. Jak było u was?
        Dodam, że trafił dobrze, bo tabletki abrdzo mi pasowały, żadnych dolegliwości ubocznych..Ale od jakiegoś roku nie biorę, gdyż mam przeciwskazania z poradni genetycznej (nowotwory).
    • kobieta_na_pasach Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:04
      takasobiekobietka napisała:

      > Koncze pierwsze opakowanie cilestu,naczytalam sie o wszystkich skutkach
      > ubocznych i o tym jakie problemy maja dziewczyny po odstawieniu pigulek.
      > Chyba sie nie zdecyduje na drugie opakowanie...:-(

      bardzo dobrze, bo panmstwo juz nie finansuje doplat do in vitro dla ofiar
      antykoncepcji hormonalnej.
      • postka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:34
        wkurza mnie takie gadanie. Pigulki yo najwieksze zlo tego swiata, sztuczne
        swinstwo a fe. Ale z drugiej strony kobiety ktore biora pigulki sa regularnie
        przynajmniej co pol roku u lekrza, a na przykladzie znajomych wiem, ze te ktore
        nie biora to i trzy lata potrafia nie chodzic, bo nie czuja cisnienia. I potem
        tez moga miec problemy bo im sie jakies swinstwo rozwinie niezauwazenie.

        A poza tym, hormony to chemia jak kazda inna - dookola masz tego takie ilosci,
        wdychasz, zjadasz, wsmarowujesz w siebie, witaminki, tabletki od bolu glowy,
        zarcie modyfikowane gentetycznie, gorace kubki, niepsujace sie pomidory,
        swiecace szynki, odswiezacze powietrza... - BEZ PARANOI bardzo prosze!!! Tym
        bardziej, ze w przypadku problemow z ciaza czesto lekarze wrecz zalecaja branie
        pigulek przez jakis czas, bo po ich odstawieniu szansa na ciaze jest wieksza.

        A po ostatnie - jakby to naprawde grozilo smiercia w meczarniach, mutacja i
        globalna nieplodnoscia to nie zostaloby bez echa. Chyba, ze ktos jest
        zwolenninkiem spiskowej teorii dziejow i uwaza, ze kosmici nam stworzyli
        tabletki zeby nas wykonczyc...
        • widokzmarsa Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutycznych? 22.11.05, 10:45
          twoje pisanie jest typowym objawem albo głupoty albo korupcji, bo tak własnie
          pisza firmy które robia leki mogące byc szkodliwe. Z tego co ja widzę to
          dziewczyny piszą o swoich problemach a nie o spiskowej teori dziejów.
          Chociaż, gdybyś miała trochę inteligencji, wiedzy i może ciut znała angielski
          to w necie jest wystarczająco dużo wiadomości o kobietach które ciężko
          zapłaciły za branie proszków by w tę teorię uwierzyć. Lub wiadomości o
          sfałszowanych wynikach badań klinicznych wskazujących na dobre właściwości
          preparatu lub o przekupionych urzędnikach zatwierdzających leki.
          • iberia29 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 10:47
            a powiedz mi widoczku,ktore leki nie maja skutkow ubocznych, ktore nie sa
            szkodliwe??
            • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:01
              ok, większość leków ma skutki uboczne, ale ludzie biora je dlatego ze mają one
              im pomóc wyzdrowieć, a osoba która bierze pigułki nie jest na nic chora!
              Rozumiesz?
              • iberia29 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:06
                rozumiem, ale nie pomyslalas, ze komus pigulki pomagaja wyregulowac okres?Ze po
                pigulkach ktos ma bezbolesne miesiaczki?
                Ze ma (niemal) pewnosc, ze nie zajdzie w ciaze, bo akurat nie chce, nie ma na
                to warunkow itd?
                • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:11
                  Aby wyregulować okres i mieć mniej bolesne miesiączki wystarczy brac magnez,
                  lepiej się odżywiać i uprawiać sport. Z resztą sama mam straszne bóle i odkąd
                  zaczęłam sie lepiej odżywiać są mniejsze. Też kiedyś brałam tabletki bo lekarz
                  powiedział mi ze bede miec mniejsze bóle i wcale a wcale nic mi nie pomogły. Bo
                  swietny pan doktor przepisał mi Cilest po którym chodziłam jak naćpana a do
                  tego krawienie miałam przez cały cykl!
                  • iberia29 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:23
                    a nie dociera do ciebie , ze Tobie magnez pomogl a komus innemu nie?
                    Wspolczuje, ze trafilas na lekarza-idiote.
                    Mnie tabletki sluza i nie widze, powodu zeby z nich rezygnowac.Komus nie sluza
                    to niech zmieni forme antykoncepcji.Proste.
                    • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:28
                      Nie napisałm ze pomógł mi tylko magnez! I nie napisałam ze w ogóle pozbyłam się
                      bólów. Mam je nadal i to takie ze czasami nie moge chodzic, a pomimo to i tak
                      nie biore tabletek.

                      A jak Tobie tabletki służą to bierz je i skonczmy dyskusje. Nie ma sensu jej
                      dalej prowadzic. Ty wiesz swoje. OK. Ale jak za kilkanaście lat dostaniesz np
                      raka szyjki macicy to bedziesz wiedziała dlaczego.
                      • widokzmarsa Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:49
                        no widzę że znowu się wściekasz. Chyba jednak znowu wpadnę do ciebie bo ty bez
                        tego jak powietrza))
                        • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:57
                          widokzmarsa napisał:

                          > no widzę że znowu się wściekasz. Chyba jednak znowu wpadnę do ciebie bo ty
                          bez
                          > tego jak powietrza))


                          Bo mam PMS-a dlatego taka wściekła jestem! Kurde.
                      • widokzmarsa Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:52
                        moze spróbuj wit E kilka dni przed, niektórym kobietom to trochę pomaga, bo wit
                        E blokuje prostaglandyne powodująca ciężkie menstruacje u niektórych kobiet. d
                        • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 12:01
                          nie moge brać żadnych witamin, najpierw musialabym sie swojego lekarza spytac o
                          to, bo i tak biore rozne paskudztwa i mam wrazenie ze niedługo mi watroba
                          wysiadzie :( Choc jak tu niektóre damy pisza PROBY WATROBOWE MAM W NORMIE,
                          tylko czemu jakos tym próbom nie zawierzam? I czemu jak zjem cos tłustego to
                          tak brzuch mnie napieprza?
                          • widokzmarsa Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 12:11
                            matko boska, to wyzdrowiej bo zdrowe zdrowsze jest)) Po cholere bierzesz
                            paskudztwa, skoro to paskudztwa? ty się swoją głową zajmij to ci minie połowa
                            chorób) Psyche jest najważniejsza
                            • asiulka81 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 12:19
                              widokzmarsa napisał:

                              > matko boska, to wyzdrowiej bo zdrowe zdrowsze jest)) Po cholere bierzesz
                              > paskudztwa, skoro to paskudztwa? ty się swoją głową zajmij to ci minie połowa
                              > chorób) Psyche jest najważniejsza


                              To ze sie powinnam swoja głową zająć to doskonale wiem i to od dawna :) Przez
                              swoje złe myśli wpędzam się w różne niedomagania. Ale lepsza kondycja
                              psychiczna nie na wszystko mi pomoże. Skłonności genetycznych do mojej choroby
                              mi nie wytępi :(
                      • iberia29 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 12:12
                        no ja bede wiedziala dlaczego, w przeciwienstwie do ciebie.
                        A skoro lubisz cierpiec na pms-coz twoj wybor, wg mnie szkoda zycia na bol.
                • asia_2312 Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 14:49
                  Regularne krwawienie w czasie brania tabletek to nie jest okres. Tabl. anty nie
                  regulują okresu, bo go po prostu nie masz!!! Dopiero po odstawieniu musiałam
                  sobie regulować. To, że krwawienie jest bezbolesne u mnie akurat się
                  potwierdziło, ale znam dziewczyny, które nadal się zwijają z bólu. Niektóre
                  biora tabletki, zeby pękły im pęcherzyki na jajnikach, ale potem należy podjąć
                  normalne przyczynowe leczenie, a nie faszerować się nadal antykami.
            • widokzmarsa większość 22.11.05, 11:01
              leków ma sutki uboczne. Od reklamowanych w telewizji jako bezpieczne - do
              których należy APAP, ibuprofen etc. umiera rocznie tysiące ludzi. Ranigast ma
              takie skutki uboczne że naprawdę lepiej nic nie jeść ale ma fajną reklamę i
              ludzie to kupuja jak bułeczki. Dlatego firmy chca by można było reklamować leki
              na receptę. Ogromna ilość leków jest niepotrzebna. Najgorsze jest to że lekarze
              to idioci, niedouczona, przekupiona banda idiotów, która ci wypisze wszystko
              bylebyś wyszła juz z jego gabinetu lub by dostać wyjazd na Kretę.
              Byc może większość kobiet biorących pigułki nie będzie miała z tego powodu
              żadnych problemów ale lekarz powinien sprawdzić jak duże szanse są by problemy
              wystapiły. Prawie nikt tego nie robi.
              • asiulka81 Re: większość 22.11.05, 11:05
                Chociaż moim zdaniem jest coraz lepiej, z tego co wiem to lekarze raczej nie
                przepisuja tabletek bez przeprowadzenia badań krwi, hormonó itp.
              • iberia29 Re: większość 22.11.05, 11:07
                i w tej wypowiedzi sie z Toba zgadzam.
          • postka Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 10:58
            nie dostaje kasy, bo to nie ta branza. O glupote albo korupcje tez sie raczej
            nie podejrzewam, angielski znam bardziej niz ciut. Ty zapewne tez mozesz to o
            sobie powiedziec, wiec wiesz, ze atakowanie osoby a nie jej pogladow jest
            zagraniem ponizej pasa.
            Wiem, ze sa przypadki kiedy ktos sie kiepsko czuje po tabletkach i nie neguje,
            bo kazdy reaguje inaczej. Ale glowe daje, ze duzo wiecej jest kobiet ktorym
            tabletki sluza a nie szkodza i nic sie z nimi nie dzieje niz takich, ktore maja
            potem jakies straszne problemy. A ostatnie zdanie o falszerstwach i
            przekupstwach czesciowo potwierdza to co napisalam o spiskowej teorii dziejow.
            Zapewne NIEKTORE badania sa falszowane i tez z pewnoscia NIEKTORZY urzednicy sa
            skorumowani, ale pigulki sa obecne na rynku od 40 lat i gdyby ZDECYDOWANEJ
            WIEKSZOSCI kobiet szkodzily, to na pewno bysmy o tym wiedzialy bo bylby to
            ogolnoswiatowy skandal.
            • widokzmarsa Re: Postka, dostajesz kasę od firm farmaceutyczn 22.11.05, 11:16
              słuszne jest twoje myślenie.
              Dlatego trzeba się cieszyc że przez ostatnich kilka lat przez Vioxx umarło
              najwyżej 50-120 tys ludzi a dziesiątki tysięcy mialy zawały lub wylew. W końcu
              brały go miliony. To że tysięce kobiet dostało(nie) raka, zostnie bezpłodne etc
              przez leki hormonalne tez jest dobrym wynikiem bo mogło więcej.
              Co do spiskowej teorri dziejów to ostatnie zatwierdzanie leków z grupy
              nalezącej do tej samej co Vioxx, pokazało że 10 na 30 lekarzy zatwierdzających
              lek miało powiazania finansowe z firmami które je produkowały. Właściwie to nie
              jest teoria spiskowa tylko czysty biznes.
              • ladyx Na co jest Vioxx ? 22.11.05, 11:18
    • iberia29 Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 10:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=32323510&v=2&s=0
    • takasobiekobietka Re: Tabl anty-wystraszylam sie 22.11.05, 22:20
      Dzisiaj 21 tabletka-ostatnia. Jezeli sie zdecyduje ponownie,to dopiero po
      urodzeniu pierwszego dziecka.
      Prezerwatywo-witaj ponownie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka