Dodaj do ulubionych

Zauważcie, że Pajdeczka...

16.10.02, 14:44
Zaglądam tu czasem, lecz z rzadka zabieram głos. Wolę być biernym
obserwatorem niż zbierać cięgi za to, żem nowa, nie z bagna itp. ;) Dziś
jednak przyszła mi ochota na napisanie słów kilka...

Nie ulega wątpliwości, że Pajdeczka jest najbardziej kontrowersyjną postacią
na tym forum. Zdaje się, że większość forumowiczów miała z nią "bliskie
spotkanie...". Wiem, że padały obelgi, krzywdzące oceny itd. Nie uważam
jednak, że temperament i zacięcie życiowe Pajdy winny być jedynym
wyznacznikiem oceny jej osoby. Nie zamierzam się mieszać w żadne kłótnie czy
permanentne podziały na swoich i wrogów. Chcę tylko powiedzieć, że nie
powinniśmy krytykować wszystkiego, co wychodzi spod pajdowych rąk (tu
przykład zdrowo- /m.in. agick/ i nie-zdroworozsądkowego podejścia:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3270949&a=3270949&v=2)

Można mieć wiele zarzutów do Pajdeczki, ale jedno należy jej oddać – to
naprawdę inteligentna bestia. Tylko złośliwi i jej zdeklarowani wrogowie nie
przyznają mi racji.

Pozdrawiam Wszystkich (Ciebie Paj po pierwsze).
Obserwuj wątek
    • agick Re: Zauważcie, że Pajdeczka... 16.10.02, 14:57
      można mieć wiele złego do Paj- fakt....
      ale trzeba mieć też dystans.
      makola - dobrze, że zaczęłaś ten wątek..
    • Gość: renia Re: Zauważcie, że Pajdeczka... IP: *.spark.net.gr / *.ath.spark.net.gr 16.10.02, 15:00
      makola napisała:

      >
      > Nie ulega wątpliwości, że Pajdeczka jest najbardziej kontrowersyjną postacią
      > na tym forum. Zdaje się, że większość forumowiczów miała z nią "bliskie
      > spotkanie...". Wiem, że padały obelgi, krzywdzące oceny itd. Nie uważam
      > jednak, że temperament i zacięcie życiowe Pajdy winny być jedynym
      > wyznacznikiem oceny jej osoby. Nie zamierzam się mieszać w żadne kłótnie czy
      > permanentne podziały na swoich i wrogów. Chcę tylko powiedzieć, że nie
      > powinniśmy krytykować wszystkiego, co wychodzi spod pajdowych rąk

      >
      > Można mieć wiele zarzutów do Pajdeczki, ale jedno należy jej oddać – to
      > naprawdę inteligentna bestia. Tylko złośliwi i jej zdeklarowani wrogowie nie
      > przyznają mi racji.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich (Ciebie Paj po pierwsze).



      PODPISUJE SIE OBIEMA REKAMI. Renata

    • pajdeczka No, kurtka na wacie... 16.10.02, 15:14
      ...aleś mi teraz Makola pokadziła. Niech Ci Bozia w dzieciątkach wynagrodzi.
      Z tą inteligencją to lekka przesada...
      Ale mam wypieki na policzkach!Nie dziw się. Po prawie 1,5 miesięcznym pobycie
      na forum, a właściwie użeraniu się z forumowiczami taki miód na serce. Ale
      palma mi nie odbije, bo nigdy nie miałam takich skłonności.
      Jeszcze raz dzięki i pozdrowionka od słonka.
    • agniecha27 Re: Zauważcie, że Pajdeczka... 16.10.02, 16:52
      Pajdeczka jest na tyle inteligentna, na ile wszyscy (no! wiekszość) na tym
      forum.
      Przecież wiadomo, że jeżeli temat jest chwytliwy i rzeczowy, to i wypowiedzi są
      rzeczowe i na temat (a nie ad personam).
      Gorzej, jeżeli dochodzi do tzw. bezprzedmiotowej pyskówy... oj, gorzej!
      Pozdrowionka :)))
      • baba_agick agniecha.. 16.10.02, 16:57
        poskarżyć się chciałam na przykrość która mnie spotkała...
        mam przekroczony limit czegoś tam pod nickiem agick i musiałam go zmienić...
        smutno mi i źle...

        ale to ja - agick....

        tłumaczę się pomna awantur o nicki i klony w ostatnim czasie na forum...
        • kwik agick 16.10.02, 17:00
          pewnie limit kcal. wszystko przez lasagne....


          :)))

          • baba_agick i Ty przeciw mnie kwikusie...:( 16.10.02, 17:03
            carbonara będzie miała potrójną ilość kcal...

            a tak między zawiasami - jest jakiś sposób odlimitowania agicka i pisnia pod
            starym nickiem..?
            • kwik nie przeciwko tylko stoje z boku 16.10.02, 17:06
              i lapie wiatr, ktory chce cie przewrocic.

              carbonara moze miec i po stokroc wiecej kcal. raz sie zyje:)

              co do limitu: ne wim, ne wim. podaj tresc komunikatu, prosze.

              • kwik komentarz 16.10.02, 17:07
                agick, przecie to amor:)
                • baba_agick natłukę gada...:) 16.10.02, 17:10
                  komunikat brzmi...
                  nie można wstawić posta ORA - 01536:space quota exceede for tabelspace "FORUM"

                  i co ja blondi mam zrobić...??
                  • wielbiciel_su Re: natłukę gada...:) 16.10.02, 17:12
                    co to to nie - wasia ma u mnie karnet na wylacznosc tluczenia.
                    • baba_agick amor.. 16.10.02, 17:14
                      czy komunikat, który mi się skrytożerne wyświetla przy agicku mówi Ci cóś nie
                      cóś..?

                      ps. a czy karnet jest aktualny..? dziś w gw pisali, że obywatelom się głównie
                      starodruki wciska....:)
                      • wielbiciel_su Re: amor.. 16.10.02, 17:20
                        mnie sie to samo wyswietla. myslalem, ze to dlatego, ze nadaje z innej polkuli
                        mozgowej. siesze sie, ze nie jestem sam:)

                        ps. a jaki karnet? czyzbym znow cos narozrabial po pijaku?:)

                        baba_agick napisała:

                        > czy komunikat, który mi się skrytożerne wyświetla przy agicku mówi Ci cóś nie
                        > cóś..?
                        >
                        > ps. a czy karnet jest aktualny..? dziś w gw pisali, że obywatelom się głównie
                        > starodruki wciska....:)
                        • baba_agick do pierwszej półkuli nadaję.. 16.10.02, 17:22
                          o karnecie wąski mówię....
                          o tłuczeniu....
                          • wielbiciel_su Re: do pierwszej półkuli nadaję.. 16.10.02, 17:24
                            aaaa, o sm karnecie. trzeba bylo tak od razu. niestety, jak juz wspomnialem
                            wasia "dewasto" ma wylacznosc. sorry resory.

                            baba_agick napisała:

                            > o karnecie wąski mówię....
                            > o tłuczeniu....
                            • baba_agick idę poszukać.. 16.10.02, 17:27
                              nessi...
                              jak wyłączność..?
                              nie ma czegoś takiego, jest lądek, lądek zdrój....
                              • wielbiciel_su Re: idę poszukać.. 16.10.02, 17:32
                                oj jest jest. su ma na przyklad wylacznosc na wylaczanie. no nie?

                                baba_agick napisała:

                                > nessi...
                                > jak wyłączność..?
                                > nie ma czegoś takiego, jest lądek, lądek zdrój....
                                • baba_agick przybiegł nessi... 16.10.02, 17:34
                                  widzisz tego pana z kucykiem...?
                                  pogadaj z nim na temat karnetów.
              • baba_agick z tyłu, z boku i podskoku... 16.10.02, 17:17
                podałam, podałam, zapodałam...

                i nic...

                carbomnara będzie obrzydliwie dobra - do tego po lampce wiuna na głowę (butylce
                znaczy się)...
                • kwik Re: z tyłu, z boku i podskoku... 16.10.02, 17:20
                  na forum o forum jest juz zgloszone. niedlugo powinna pojawic sie tam rowniez
                  odpowiedz.

                  wino: transport zmierza w kierunku centrum...jest juz na rogatkach berlina...:)
                  jezeli nie polegne w piatek to moze i jakies ciasto przyjedzie:)
                  • baba_agick łoj.... 16.10.02, 17:24
                    to chyba pościel zmienię...:)

                    myślisz, że nas odlimitują..?
                    a może ich tak oprotestować..???
                    ich - bliżej nie określonych adminów..

                    takie piękne nicki poszły w błoto.. bo nawet nie w bagno - szlaban mam jak na
                    razie... nie wpuszją mnie....
                    • kwik nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:33
                      zestaw turystyczny w bagazniku czuwa:)

                      watpie, aby zniesli dzis limit. jest po 16, porzadni ludzie zmierzaja do domow:)



                      • baba_agick sugierujesz, że.. 16.10.02, 17:35
                        my nie porządne ludzie..? szumowiny znaczy się..???
                        wycieraczka jest bardzo wygodna...:))


                        jadasz śniadania..?
                        • kwik nic nie sugieruje 16.10.02, 17:39
                          > wycieraczka jest bardzo wygodna...:))

                          rozumiem, ze przetestowana? :)

                          > jadasz śniadania..?

                          no masz. babo placek. if kolacja, to sniadanie chyba nie czmychnie na druga
                          strone ulicy? :)) redrosewine i sniadanie na trawie, ktora(e) przywioze:))
                          • baba_agick dobra, dobra... 16.10.02, 17:44
                            tak tylko pytam, bo je robisz jakby co....:)
                            a trawę masz taką zwijaną czy płatach..?

                            ps. wycieraczka nie była jeszcze testowana - honorowo możesz być pierwsza..:)
                            • kwik Re: dobra, dobra... 16.10.02, 17:46
                              > tak tylko pytam, bo je robisz jakby co....:)
                              moge tez pozmywac, wyniesc smieci, odmalowac przedpokoj i takie tam rozne :))

                              > a trawę masz taką zwijaną czy płatach..?
                              zwijana w rolkach (albo w granulkach:))

                              > ps. wycieraczka nie była jeszcze testowana - honorowo możesz być pierwsza..:)
                              nie lubie byc pierwsza:) masz jeszcze pare dni:))
                              • baba_agick spoko, spoko.. 16.10.02, 18:02
                                drzwi w szafie trzeba zrobić...wylatają nie wiedzieć czemu..:)

                                trawa tylko w rulonach - nie będę odkurzać granulek..

                                ps. na wycieraczkę zaproszę dziś psa sąsiadów...
                                • kwik Re: spoko, spoko.. 16.10.02, 18:04
                                  > drzwi w szafie trzeba zrobić...wylatają nie wiedzieć czemu..:)
                                  ok, srubokret i mlotek nosze zawsze w tylnej kieszeni spodni:)

                                  > trawa tylko w rulonach - nie będę odkurzać granulek..
                                  zaprosisz psa ponownie:)

                                  > ps. na wycieraczkę zaproszę dziś psa sąsiadów...
                                  chyba odmowi, podobno idzie na bal do sasiedniej kamienicy:)
                      • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:36

                        kwis, czy ty masz i umiesz zegarek? poza tym, porzadni ludzie zmierzaja do domu
                        na ranem:)

                        kwik napisała:

                        > zestaw turystyczny w bagazniku czuwa:)
                        >
                        > watpie, aby zniesli dzis limit. jest po 16, porzadni ludzie zmierzaja do
                        domow:
                        > )
                        >
                        >
                        >
                        • baba_agick Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:38
                          kwiś godziny odczytuje z zegara słonecznego - a teraz ciemno jest....
                          u komunii nie była...:)
                          • kwik Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:42
                            byla, byla, a skad niby rower u jejo? :)

                            szczesliwi czasu nie licza. zegarek mi niepoczebny i nie umim.
                            • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:44
                              zegarek sie przydaje. mozna np wymienic na flaszke jak sie czlowiek spluka na
                              miescie, albo oplacic pijana dorozke:)

                              kwik napisała:

                              > byla, byla, a skad niby rower u jejo? :)
                              >
                              > szczesliwi czasu nie licza. zegarek mi niepoczebny i nie umim.
                              • kwik Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:48
                                mnie sie nie przydaje. korzystam wylacznie z zaczarowanych dorozek:)

                                • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:50
                                  a swistak siedzi i zawija...
                                  :)

                                  kwik napisała:

                                  > mnie sie nie przydaje. korzystam wylacznie z zaczarowanych dorozek:)
                                  >
                                  • kwik Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:52
                                    rekawy. ale to juz inna bajka :)
                                    • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:57
                                      ale nie do bicia? (przypominam, ze dewasto ma wylacznosc)

                                      kwik napisała:

                                      > rekawy. ale to juz inna bajka :)
                              • baba_agick Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:50
                                no proszę... nie wiedziałam, że zegarek taki poczebny...

                                a jaki niby masz ten rower kwik...??
                                bo jakiegoś górala to ściema - wtedy takich nie było....
                                no to jaki..?
                                • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:51
                                  tez jestem ciekaw...:)

                                  baba_agick napisała:

                                  > no proszę... nie wiedziałam, że zegarek taki poczebny...
                                  >
                                  > a jaki niby masz ten rower kwik...??
                                  > bo jakiegoś górala to ściema - wtedy takich nie było....
                                  > no to jaki..?
                                  • kwik Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:53
                                    wigry, czy sejny...jakos tak, w klimacie pojezierza :)
                                    • wielbiciel_su Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 17:58
                                      jak ty mozesz tak w zywe oczy...
                                      :)

                                      kwik napisała:

                                      > wigry, czy sejny...jakos tak, w klimacie pojezierza :)
                                      • kwik Re: nie musisz zmieniac 16.10.02, 18:01
                                        a co to jeden rower na swiecie? piwnice tez mam:)
                                        • baba_agick Ty mi psa sąsiadów.. 16.10.02, 18:08
                                          kwik nie buntuj...
                                          bo się znarowi..

                                          a świstak już nie siedzi i nie zawija bo mu sreberka do deklaracji majątkowej
                                          wejszli i wyjszli.

                                          ps. oprócz drzwi do zreperowania jest jeszcze zlew wkuchni...:)


                                          • kwik Re: Ty mi psa sąsiadów.. 16.10.02, 18:09
                                            w zlewie nie spie. niewygodnie.
                                            :)
                                            • baba_agick muszę wiać... 16.10.02, 18:17
                                              do domu...
                                              popsuć jeszcze parę rzeczy na sobotę..:)
                                              strzała..
                                              :)
                                              • kwik Re: muszę wiać... 16.10.02, 18:18
                                                psuj to jest nasz ostatni...
                                                na razie. po pegazie
                                                :)
        • agniecha27 Agickuś 17.10.02, 08:58
          Poznaję Cię... Mimo zmiany nicka :)))
          (Tu Agniecha szepcze konspiracyjnie: Qrka! Mam nadzieję, że mnie nikt nie
          wciąga w maliny...)
          • pajdeczka Re: Agickuś 17.10.02, 09:32
            agniecha27 napisała:

            > Poznaję Cię... Mimo zmiany nicka :)))
            > (Tu Agniecha szepcze konspiracyjnie: Qrka! Mam nadzieję, że mnie nikt nie
            > wciąga w maliny...)
            >
            >
            • agniecha27 Re: Agickuś 17.10.02, 09:36
              pajdeczka napisał:

              > agniecha27 napisała:
              >
              > > Poznaję Cię... Mimo zmiany nicka :)))
              > > (Tu Agniecha szepcze konspiracyjnie: Qrka! Mam nadzieję, że mnie nikt nie
              > > wciąga w maliny...)
              > >
              > >
              • pajdeczka Re: Agickuś 17.10.02, 10:39
                agniecha27 napisała:

                > pajdeczka napisał:
                >
                > > agniecha27 napisała:
                > >
                > > > Poznaję Cię... Mimo zmiany nicka :)))
                > > > (Tu Agniecha szepcze konspiracyjnie: Qrka! Mam nadzieję, że mnie nikt
                > nie
                > > > wciąga w maliny...)
                > > >
                > > >
          • baba_agick agniecha... 17.10.02, 09:54
            no sure, że to ja...:))
            mogę się nawet wylogować...

            przecież bagienna głupawka jest nie do podrobienia....:))
    • wielbiciel_su sie pozegnam. musze wracac do [xxx] n/t 16.10.02, 18:02
      makola napisała:

      > Zaglądam tu czasem, lecz z rzadka zabieram głos. Wolę być biernym
      > obserwatorem niż zbierać cięgi za to, żem nowa, nie z bagna itp. ;) Dziś
      > jednak przyszła mi ochota na napisanie słów kilka...
      >
      > Nie ulega wątpliwości, że Pajdeczka jest najbardziej kontrowersyjną postacią
      > na tym forum. Zdaje się, że większość forumowiczów miała z nią "bliskie
      > spotkanie...". Wiem, że padały obelgi, krzywdzące oceny itd. Nie uważam
      > jednak, że temperament i zacięcie życiowe Pajdy winny być jedynym
      > wyznacznikiem oceny jej osoby. Nie zamierzam się mieszać w żadne kłótnie czy
      > permanentne podziały na swoich i wrogów. Chcę tylko powiedzieć, że nie
      > powinniśmy krytykować wszystkiego, co wychodzi spod pajdowych rąk (tu
      > przykład zdrowo- /m.in. agick/ i nie-zdroworozsądkowego podejścia:
      > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
      f=16&w=3270949&a=
      > 3270949&v=2)"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
      f=16
      > &w=3270949&a=3270949&v=2)</a>
      >
      > Można mieć wiele zarzutów do Pajdeczki, ale jedno należy jej oddać – to
      > naprawdę inteligentna bestia. Tylko złośliwi i jej zdeklarowani wrogowie nie
      > przyznają mi racji.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich (Ciebie Paj po pierwsze).
    • tse-tse Makola = pajdeczka 16.10.02, 18:08

      Z lekka glupawa pajde, klauna tego forum nazwac
      inteligentna, toz to nie bywałe.





      makola napisała:

      > Zaglądam tu czasem, lecz z rzadka zabieram głos. Wolę
      być biernym
      > obserwatorem niż zbierać cięgi za to, żem nowa, nie z
      bagna itp. ;) Dziś
      > jednak przyszła mi ochota na napisanie słów kilka...
      >
      > Nie ulega wątpliwości, że Pajdeczka jest najbardziej
      kontrowersyjną postacią
      > na tym forum. Zdaje się, że większość forumowiczów
      miała z nią "bliskie
      > spotkanie...". Wiem, że padały obelgi, krzywdzące oceny
      itd. Nie uważam
      > jednak, że temperament i zacięcie życiowe Pajdy winny
      być jedynym
      > wyznacznikiem oceny jej osoby. Nie zamierzam się
      mieszać w żadne kłótnie czy
      > permanentne podziały na swoich i wrogów. Chcę tylko
      powiedzieć, że nie
      > powinniśmy krytykować wszystkiego, co wychodzi spod
      pajdowych rąk (tu
      > przykład zdrowo- /m.in. agick/ i nie-zdroworozsądkowego
      podejścia:
      > <a
      href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3270949&a=
      >
      3270949&v=2)"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16
      > &w=3270949&a=3270949&v=2)</a>
      >
      > Można mieć wiele zarzutów do Pajdeczki, ale jedno
      należy jej oddać – to
      > naprawdę inteligentna bestia. Tylko złośliwi i jej
      zdeklarowani wrogowie nie
      > przyznają mi racji.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich (Ciebie Paj po pierwsze).
      • oliwka_ Re: Makola = pajdeczka 16.10.02, 18:20
        Ona ma jeszcze inne nicki, wiem bo mi sama powiedziala.
        • pajdeczka Przeżyjmy to jeszcze raz. 17.10.02, 08:03
          Taki ładny wątek, który nie zdarza się tu często, a znowu go zepsuły, w
          większości, te same osoby. Rozpoczęły dyskusję nie na temat. Ale oczywiście wg
          nich to świadczy o dobrym wychowaniu. Jaka kultura osobista takie jest to forum
          właśnie.
          Mam pytanie do Oliwki: czy możesz mi odpowiedzieć kim jesteś, bo twierdzisz, że
          rozmawiałaś ze mną, a ja nie przypominam sobie? Chyba, że to Ty masz właśnie
          wiele innych nicków.
          Tse-tse ględzi bez sensu. Myślę, że mu to przejdzie jak dojrzeje, chyba że
          będzie to proces nie kończący się.
          Ps. Podciągnęłam ten wątek, bo wczora, coś zaczęło się psuć na GW i odrzucało
          moje posty. Wasze chyba też.
          • makola Re: Przeżyjmy to jeszcze raz. 17.10.02, 10:50
            Ano przeżywajmy... Muchy i inne insekty pewnie śpią, bo pogoda dzisiaj nijaka.
            Luz, Pajdeczka, luz (jutro piątek).

            Czymaj się.

            • pajdeczka Makola 17.10.02, 11:23
              makola napisała:

              > Ano przeżywajmy... Muchy i inne insekty pewnie śpią, bo pogoda dzisiaj
              nijaka.
              > Luz, Pajdeczka, luz (jutro piątek).
              >
              > Czymaj się.
              >


              U mnie po deszczowej nocy, piękne słońce. A wiesz co, akurat praca mnie nie
              przeszkadza, wprost przeciwnie. Za to nie lubię soboty, bo mam wtedy w domu
              kupę roboty - zaległości z całego tygodnia nadrabiam.
              Nie mogę z Tobą długo rozmawiać, bo padło posądzenie, że ja to Ty, a Ty to ja.,
              czyli, że gadam sama z sobą. Pomimo, że przeżylam coś takiego jakiś czas temu,
              to dalej mnie wkurzają takie posądzenia. Ludziom w glowie się nie mieści, że
              ktoś jeszcze może mieć inne zdanie na mój temat niż całe to TWA.
              Czymam się ino puścić nie mogę.
              Pa!
              Jakaś paranoja opanowała to forum. Ale czyż to właśnie nie doda
              • makola Re: Makola 17.10.02, 11:51
                > U mnie po deszczowej nocy, piękne słońce. A wiesz co, akurat praca mnie nie
                > przeszkadza, wprost przeciwnie. Za to nie lubię soboty, bo mam wtedy w domu
                > kupę roboty - zaległości z całego tygodnia nadrabiam.

                A u mnie niezbyt ładnie, dobrze chociaż, że ciepło.

                > Nie mogę z Tobą długo rozmawiać, bo padło posądzenie, że ja to Ty, a Ty to
                ja.,
                >
                > czyli, że gadam sama z sobą. Pomimo, że przeżylam coś takiego jakiś czas
                temu,
                > to dalej mnie wkurzają takie posądzenia.

                Najważniejsze, że my wiemy, kto jest kim.

                >Ludziom w glowie się nie mieści, że ktoś jeszcze może mieć inne zdanie na mój
                temat niż całe to TWA.

                Pewnie czeka mnie lincz za to, że ośmieliłam się powiedzieć na Twój temat coś
                miłego, a właściwie nie "miłego", lecz po prostu prawdziwego. Nic to. Każdy na
                tym forum wyznaje chyba zasadę, że prawo do wyrażania swojej opinii obowiązuje.
                Nie mam tu ani przyjaciół, ani wrogów. Nikogo nie znam, dlatego było mnie stać
                na obiektywizm. Miłośnicy zamieszania woleliby pewnie wątek antypajdkowy. Cóż,
                może i taki kiedyś założę, jak mnie wkurzysz - wówczas żadnej taryfy ulgowej,
                pamiętaj. Albo nie, przełożę Cię wtedy wirtualnie przez kolano i tak Ci spiorę
                ten Twój (jaki on był? Spłaszczony?) najseksowniejszy tyłeczek, że się nie
                pozbierasz. :)

                > Czymam się ino puścić nie mogę.

                Oj, nie puszczaj się, Pajdeczka, nie puszczaj.

                > Pa!

                Pa!

                > Jakaś paranoja opanowała to forum. Ale czyż to właśnie nie doda
    • pajdeczka Makola-odpowiedz 17.10.02, 12:12

      Poruszyłaś bardzo ważną kwestię dręcząca to forum, a mianowicie "nie narażania
      się większości". Parę razy poruszałam ten temat, ale był on zawsze nie na rękę
      i chyba zawsze tak będzie. Miałam dowody sympatii, ale wyrażane bezposrednio w
      korespondencji do mnie na priv. Usprawiedliwiano się w ten sposób, że nikt nie
      chce się mieszać, narażać i Bóg wie co jeszcze tym, którzy są przeciwko mnie.
      Powiem Ci szczerze -nie rozumiem tego. Dla mnie jest to brak cywilnej odwagi.
      Czegóż zresztą wymagać od tych, życzliwych mi skądinąd osób, jeśli żyjemy w
      takich czasach - strachu o samych siebie i moralnego zakłamania.
      Zawsze byłam waleczna, ale nie tak dla zasady, tylko dla jakichś idei i powiem
      Ci , że zaczynam u siebie zauważać podobne objawy, co u większości - strachu i
      obojętności. Staram się z tym walczyć, ale jest mi coraz trudniej.
      Jeśli Ci się naraże to załóż wątek przeciwko mnie. Masz prawo walczyć tą samą
      bronią. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.
      • poison_ co pajdeczka mowi na dziendobry: 17.10.02, 12:17
        • Re: Dziendobry:-)))))
        pajdeczka 17-10-2002 12:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Nawet się nie zdziwiałam. Wszak wiadomo , że jesteś największą
        chamką tu na
        forum (zaraz po twojej koleżance).



      • makola Re: Pajdka - odpowiedź 17.10.02, 12:24
        > Jeśli Ci się naraże to załóż wątek przeciwko mnie. Masz prawo walczyć tą samą
        > bronią. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.

        Ja też, Pajdi.

        Ludzie uwielbiają aferki, stąd pojawia się tyle wątków z osobistymi
        wycieczkami. Trzeba tu zapodawać "normalne", ciekawe tematy. To chyba szansa na
        przyćmienie utrwalanych miesiącami antypatii.

        Pa, pa!



        • pajdeczka Re: Makola - odpowiedź 17.10.02, 12:32
          makola napisała:

          > > Jeśli Ci się naraże to załóż wątek przeciwko mnie. Masz prawo walczyć tą s
          > amą
          > > bronią. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.
          >
          > Ja też, Pajdi.
          >
          > Ludzie uwielbiają aferki, stąd pojawia się tyle wątków z osobistymi
          > wycieczkami. Trzeba tu zapodawać "normalne", ciekawe tematy. To chyba szansa
          na
          >
          > przyćmienie utrwalanych miesiącami antypatii.
          >
          > Pa, pa!
          >
          >
          >

          Ale ja też bardzo lubię "aferki". Tylko, że rzeczywiście tematów mnie
          inetersujących jest tu "na lekarstwo". Najlepsze wątki powstają po 16tej, ale
          jest mały popyt na nie. Następnego dnia, od rana, powstają "śmieci" pod ktorymi
          giną te założone poprzedniego wieczora. A nawet odgrzebane nie cieszą się
          zbytnią popularnością. Ich autorzy natomiat mają szanse kontynuować wątek
          następnego dnia po południu, ale okazuje się , że jest on już nieaktulany, więc
          się zniechęcają. czasami odgrzbuję taki wątek, jak dzisiaj np. o matkach i
          córkach i zobacz jakie ma wzięcie? Żadne.
          Jak narazie bardzo mnie zainteresował wątek Faceta.
          Pa!
      • poison_ Masz prawo walczyć tą samą bronią... 17.10.02, 12:25
        Gdybym nie znał pajdeczki, to bym sie wzruszył do łez. Buahahaha.
        Ale mężczyźni nie płaczą, więc powiem tylko, że „bujać to my, ale nie nas“
        Dla Pajda każda metoda dobra, aby zyskać zwolenników. Niedawno narzekałaś, że
        nikt do ciebie nie pisze. Biedny ten twój facet, temu musisz dopiero kity
        wciskać. Wierzy ci jeszcze??????


        pajdeczka napisał:

        >
        > Poruszyłaś bardzo ważną kwestię dręcząca to forum, a mianowicie "nie
        narażania
        > się większości". Parę razy poruszałam ten temat, ale był on zawsze nie na
        rękę
        > i chyba zawsze tak będzie. Miałam dowody sympatii, ale wyrażane bezposrednio
        w
        > korespondencji do mnie na priv. Usprawiedliwiano się w ten sposób, że nikt
        nie
        > chce się mieszać, narażać i Bóg wie co jeszcze tym, którzy są przeciwko mnie.
        > Powiem Ci szczerze -nie rozumiem tego. Dla mnie jest to brak cywilnej odwagi.
        > Czegóż zresztą wymagać od tych, życzliwych mi skądinąd osób, jeśli żyjemy w
        > takich czasach - strachu o samych siebie i moralnego zakłamania.
        > Zawsze byłam waleczna, ale nie tak dla zasady, tylko dla jakichś idei i
        powiem
        > Ci , że zaczynam u siebie zauważać podobne objawy, co u większości - strachu
        i
        > obojętności. Staram się z tym walczyć, ale jest mi coraz trudniej.
        > Jeśli Ci się naraże to załóż wątek przeciwko mnie. Masz prawo walczyć tą samą
        > bronią. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka