reniatoja
23.10.02, 10:28
Witaj. Mam do Ciebie prosbe. Nie glos wszem i wobec, ze poison_ to ja. Nigdy
nie uzywalam tego nicka, nigdy tez nie mialam problemu powiedziec Ci ci o
Tobie mysle, podpisujac sie wlasnym imieniem. Wiem, ze myslisz, e skoro sama
bawisz sie w rozne nicki , to wszyscy to robia, a juz na pewno ja, skoro nie
jestem juz w Twoim obozie. Ignorowalabym Twoja obsesje na punkcie mojego
rzekomego uzywania nicka poison_, ale nazywasz mnie kobieta bez honoru (czyli
te poison_ - kimkolwiek jest), tymczasem o moim honorze wiesz tyle co i o
moim calym zyciu - tyle, ile sama chce, zebys wiedziala. Jak na razie nie
masz zadnych podstaw nazywac mnie kobieta bez honoru, wiec milcz, bardzo Cie
prosze. Posuwasz sie do ciosow ponizej pasa w tej zabawie w wojne i to mnie
troszeczke wyprowadza z rownowagi. Zwlaszcza ten honor, bo niestety, to ja
mam UZASADNIONE podstawy nazywac Cie kobieta bez honoru, sama wiesz dlaczego
(plus kilka innych osob, ktore tez wiedza, bo tak MI sie podobalo, zeby
wiedzialy). Nie jestem wredna szuja, zeby na forum publicum Cie
kompromitowac, a jak widac one tez nie sa, wiec ciagle mozesz sie bezkarnie
bawic w "nie jestem tym czy tamtym nickiem". Wlasciwie to wisi mi i powiewa
Twoja osoba, po prostu mnie nie oczerniaj i tyle. Sama gdzies wspominasz, ze
nie lubisz rzucac slow na wiatr. Wiec nie rob tego.
Ponadto popracuj nad maskowaniem swoich kompleksow - jestes inteligentna wiec
powinnas wiedziec oco mi chodzi.
Zimne do widzenia.