obywatel_korowiow 20.12.05, 09:48 napięcia przedmiesiączkowego to dla mężczyzny bardzo trudny czas... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielo-kropek Re: Zespół 20.12.05, 10:21 Dla NIEGO trudny chciales pewnie powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Zespół 20.12.05, 10:32 heheheeh :) Cos w tym jest. Moj facet stara sie mnie nie zaczepiac jak zbliza sie miesiaczka :) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Zespół 20.12.05, 10:58 Na poczatku nie wiedzial i byl nieuwazny. Teraz niestety liczy sobie kiedy to wypada i przed okresem jak jestem rozdrazniona to nie chce sie ze mna klocic (a ja mam taka ochote!!) i zamyka temat mowiac ze nie bedzie ze mna dyskutowal bo mam napiecie przedmiesiaczkowe i do tematu wrocimy za tydzien. hehehe :) Teraz mnie to smieszy, ale w danej chwili wkurza mnie do czerwonosci, bo nie mam z kim sie klocic bo on nie reaguje jak nalezy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Zespół 20.12.05, 10:45 O rety. Czy ja jestem jedyną kobietą na tej planecie, która uważa, że PMS to mit?... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zespół 20.12.05, 10:54 PM jest jesk orgazm, nie wszyscy tego doswiadczaja:) Ja akurat nei (pms nie orgazmu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Zespół 20.12.05, 11:12 Aaano :) dla mnie to jest niestety w dużej mierze autosugestia i/lub usprawiedliwianie własnych humorów poziomem hormonów. "Głupio się zachowałam, bo mam PMS" - też coś... Nie przeczę, że można się źle czuć. Ja też nie jestem dziś kwitnąca :) ale uważam, że nie powinno się tym dręczyć otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Zespół 20.12.05, 12:28 u mnei zle nastroje nei zaleza od cyklu,czasem mam zly dzien i juz.Tez uwazam,ze to glupie usprawiedliwienie,tak samo jak "koniecznosc" zdrady u mezczyzn wyplywajaca z natury Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Zespół 20.12.05, 12:25 Nie. Pewnie jesteśmy jedne z niewielu kobiet, które starają się panować nad swoimi negatywnymi emocjami. Uważam, że PMS wykorzystują wredne kobiety, aby usprawiedliwić swoją złośliwość i chęć poużywania sobie na innych ludziach. Znam wiele kobiet, które nie mają takich wrednych objawów napięcia przedmiesiączkowego. Trzeba tylko nauczyć się normalnie rozładowywać powstające negatywne emocje, a nie trzymać je w sobie i tłumić. Inaczej zebrane i tak wybuchną niekontrolowane ze zdwojoną mocą. Kobiety od dziecka są uczone, że mają być miłe i grzeczne dla innych, a chłopcy wyrzywają się kopiąc piłkę. ----- Wg testu cyprysa jestem w 87% szara ;-) skocz.pl/aifc Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Zespół 20.12.05, 12:39 Oj, u mnie z tym panowaniem to kiepsko, bo tak czy inaczej mam dość wybujały temperament :) ale nie zwalam mojego maruderstwa ani pokrzykiwań na przedokres, okres i pookres. Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: Zespół 20.12.05, 10:55 obywatel_korowiow napisał: > napięcia przedmiesiączkowego to dla mężczyzny bardzo trudny czas... ;))) o, tez zauważyłeś ,ze faceci również miewają SNP;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Zespół 20.12.05, 12:07 Dla mojego na pewno :) Zamiast leżeć grzecznie obok niego, zasuwam jak szurnięta, sprzatam i - co najgorsze - jego tez do tego namawiam :) A tak poważnie - różnie jest u różnych ludzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen oj baaaaaaaaaaaardzo trudny bo................ 20.12.05, 12:09 strzelacie fochy jak cholera :P Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_korowiow Re: oj baaaaaaaaaaaardzo trudny bo............... 20.12.05, 12:13 Biedne chłopy....:)))))))) My to się z wami kobietki mamy....;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: oj baaaaaaaaaaaardzo trudny bo............... 20.12.05, 12:14 i vice versa :DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Zespół 20.12.05, 12:17 Oj tak.Moj Ukochany cierpi i znosi wszystko dumnie:)Laczy sie ze mna w bolu grajac na kompie. Odpowiedz Link Zgłoś