Vika jest chlebem tego forum.

28.10.02, 22:14
Cytat z wątku pt. „a ja i tak lubię Pajde;-)”

"Gość portalu: ktoś napisał(a):
> Pajdeczko - jesteś solą tego forum.
Jeśli pajdeczka jest solą to, kto jest jego chlebem? Może Vika?"

Czy istnienia tych dwóch pań nie da się pogodzić na tym forum?
Czy zawsze musi między nimi i ich stronnikami iskrzyć?

Właściwie lubie fajerwerki.

P.S.
Tylko bez wojny proszę. Ale jeśli nie można inaczej, no to niech już będzie.
    • Gość: Mrufka. do melinka IP: *.abo.wanadoo.fr 28.10.02, 22:31
      melinek napisał:

      > Właściwie lubie fajerwerki.

      No to chodz, to cie palne w leb, zobaczysz wiecej gwiazdek niz w fajerwerkach.

      > P.S.
      > Tylko bez wojny proszę. Ale jeśli nie można inaczej, no to niech już będzie.

      Gdybys nie chcial/a wojny to bys nie pisal/a tego postu.

      Mrufka.
      • melinek Re: do melinka 28.10.02, 22:39
        Gość portalu: Mrufka. napisał(a):

        > melinek napisał:
        >
        > > Właściwie lubie fajerwerki.
        >
        > No to chodz, to cie palne w leb, zobaczysz wiecej gwiazdek niz w fajerwerkach.
        >
        > > P.S.
        > > Tylko bez wojny proszę. Ale jeśli nie można inaczej, no to niech już będzi
        > e.
        >
        > Gdybys nie chcial/a wojny to bys nie pisal/a tego postu.
        >
        > Mrufka.

        Ale co do reszty, to sie zgadzasz.
        Mrufki są z natury bardzo wojownicze.
      • pajdeczka Re: do melinka 29.10.02, 11:14

        Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
        Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
        Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym zaczyna za dużo
        wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach spalonych kotletów.
        A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi reaguje mało elegancko
        i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
        Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę lubię", bo od
        tego też mamy tu specjalistów.
        • Gość: marucha Re: do melinka IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 12:18
          pajdeczka napisał:

          >
          > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
          > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
          > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym zaczyna za dużo
          > wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach spalonych kotletów.
          > A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi reaguje mało
          elegancko
          > i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
          > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę lubię", bo od
          > tego też mamy tu specjalistów.

          Ale troche zlosliwa to Ty jestes.

          • pajdeczka Re: do melinka 29.10.02, 12:28
            Gość portalu: marucha napisał(a):

            > pajdeczka napisał:
            >
            > >
            > > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
            > > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
            > > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym zaczyna za dużo
            >
            > > wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach spalonych kotletó
            > w.
            > > A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi reaguje mało
            > elegancko
            > > i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
            > > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę lubię", bo
            > od
            > > tego też mamy tu specjalistów.
            >
            > Ale troche zlosliwa to Ty jestes.
            >


            E tam Marucha. W porównaniu z tym co zaprezentowały panienki we wczorajszym
            wątku Anulki o mnie to jest rzeczywiście tylko trochę. Muszę jeszcze raz
            przeanalizować z kolei Twój udział w tamtym wątku.
            • Gość: marucha Re: do melinka IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 12:53
              pajdeczka napisał:

              > Gość portalu: marucha napisał(a):
              >
              > > pajdeczka napisał:
              > >
              > > >
              > > > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
              > > > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
              > > > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym zaczyna za
              > dużo
              > >
              > > > wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach spalonych ko
              > tletó
              > > w.
              > > > A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi reaguje mało
              > > elegancko
              > > > i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
              > > > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę lubię
              > ", bo
              > > od
              > > > tego też mamy tu specjalistów.
              > >
              > > Ale troche zlosliwa to Ty jestes.
              > >
              >
              >
              > E tam Marucha. W porównaniu z tym co zaprezentowały panienki we wczorajszym
              > wątku Anulki o mnie to jest rzeczywiście tylko trochę. Muszę jeszcze raz
              > przeanalizować z kolei Twój udział w tamtym wątku.

              Na pewno nic zlego tam nie znajdziesz.
              • pajdeczka Re: do melinka 29.10.02, 13:17
                Gość portalu: marucha napisał(a):

                > pajdeczka napisał:
                >
                > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                > >
                > > > pajdeczka napisał:
                > > >
                > > > >
                > > > > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
                > > > > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
                > > > > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym zaczy
                > na za
                > > dużo
                > > >
                > > > > wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach spalony
                > ch ko
                > > tletó
                > > > w.
                > > > > A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi reaguje
                > mało
                > > > elegancko
                > > > > i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
                > > > > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę
                > lubię
                > > ", bo
                > > > od
                > > > > tego też mamy tu specjalistów.
                > > >
                > > > Ale troche zlosliwa to Ty jestes.
                > > >
                > >
                > >
                > > E tam Marucha. W porównaniu z tym co zaprezentowały panienki we wczorajszy
                > m
                > > wątku Anulki o mnie to jest rzeczywiście tylko trochę. Muszę jeszcze raz
                > > przeanalizować z kolei Twój udział w tamtym wątku.
                >
                > Na pewno nic zlego tam nie znajdziesz.


                Rzeczywiście nic nie znalazłam. Za to mam teraz problem - cieszyć się czy
                martwić, że niczego nie znalazłam?
                • Gość: marucha Re: do melinka IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 16:24
                  pajdeczka napisał:

                  > Gość portalu: marucha napisał(a):
                  >
                  > > pajdeczka napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: marucha napisał(a):
                  > > >
                  > > > > pajdeczka napisał:
                  > > > >
                  > > > > >
                  > > > > > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
                  > > > > > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
                  > > > > > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, do momentu w którym
                  > zaczy
                  > > na za
                  > > > dużo
                  > > > >
                  > > > > > wrzeszczeć i zakładać prywatnych wątków. No i ten zapach sp
                  > alony
                  > > ch ko
                  > > > tletó
                  > > > > w.
                  > > > > > A powonienie mam wybitnie wrażliwe. A na zwrócone uwagi rea
                  > guje
                  > > mało
                  > > > > elegancko
                  > > > > > i dość nerwowo. Stąd moja awersja.
                  > > > > > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet
                  > Vikę
                  > > lubię
                  > > > ", bo
                  > > > > od
                  > > > > > tego też mamy tu specjalistów.
                  > > > >
                  > > > > Ale troche zlosliwa to Ty jestes.
                  > > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > > E tam Marucha. W porównaniu z tym co zaprezentowały panienki we wczor
                  > ajszy
                  > > m
                  > > > wątku Anulki o mnie to jest rzeczywiście tylko trochę. Muszę jeszcze
                  > raz
                  > > > przeanalizować z kolei Twój udział w tamtym wątku.
                  > >
                  > > Na pewno nic zlego tam nie znajdziesz.
                  >
                  >
                  > Rzeczywiście nic nie znalazłam. Za to mam teraz problem - cieszyć się czy
                  > martwić, że niczego nie znalazłam?

                  No to masz rzeczywiscie problem.
        • melinek Re: do melinka 29.10.02, 22:40
          pajdeczka napisał:

          > Jaka wojna? Od wojny to my mamy tutaj mężczyzn.
          Tam gdzie się wspomina o wojnie na forum, to zwykle wszyscy starją się jej
          uniknąć. Dlatego ten wątek bez niej się uchował. Zauważ, że „wojny” wybuchają w
          watkach niewinnych, w których nikt by się ich nie spodziewał.

          > Ale ponieważ wspomniano tu o mnie to się wypowiem.
          > Generalnie Vika mi tu nie przeszkadza, ....
          > Nie będę zakładała wątku w stylu "tak naprawdę to ja nawet Vikę lubię", bo od
          > tego też mamy tu specjalistów.

          Widzę, że niedlugo wszyscy lub wiekszość uczestników forum zadeklaruje swą
          sympatie wobec siebie nawzajem. W tak duzym gronie jest to sytuacja nierealna,
          żeby wszyscy wszystkich lubili lub sobie nie przeszkadzali, musi istnieć jakiś
          wspólny przeciwnik. Nie ty, to ja lub ktoś inny.
      • rzulw Re: do melinka 30.10.02, 06:16
        Gość portalu: Mrufka. napisał(a):

        > melinek napisał:
        >
        > > Właściwie lubie fajerwerki.
        >
        > No to chodz, to cie palne w leb, zobaczysz wiecej gwiazdek niz w fajerwerkach.
        >


        hehehehe:))
      • Gość: Kan Mrufka IP: proxy / 157.25.84.* 31.10.02, 09:52
        "No to chodz, to cie palne w leb, zobaczysz wiecej gwiazdek niz w fajerwerkach."

        Jesteś strasznie prostacka.
    • fe_male Zgłodniałam. 29.10.02, 16:29
      Dobry, chrupiący chlebek... Z masełkiem...

      Pa!s


      PS A jeżeli chodzi o pieczywo to chyba bardziej mi się kojarzy pajdka...na ale
      głodnemu chleb na mysli.
      • pajdeczka Re: Zgłodniałam. 30.10.02, 10:58
        fe_male napisała:

        > Dobry, chrupiący chlebek... Z masełkiem...
        >
        > Pa!s
        >
        >
        > PS A jeżeli chodzi o pieczywo to chyba bardziej mi się kojarzy pajdka...na
        ale
        > głodnemu chleb na mysli.

        Female, czy Ty aby mnie nie nadużywasz? Wszędzie , gdzie nie zajrzę masz jakieś
        skojarzenia ze mną. Ty wiesz, że ja jestem niestrawialna?
        A z innej mańki, to czy Ty byłaś harcerką?


        • fe_male I owszem... 30.10.02, 11:33
          ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami ministrantami.


          Pa......



          • pajdeczka Re: I owszem... 30.10.02, 11:47
            fe_male napisała:

            > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami ministrantami.
            >
            >
            > Pa......
            >
            >
            >
            A teraz ministrami? Fiu, fiu....

            • pajdeczka Re: I owszem... 30.10.02, 15:24
              pajdeczka napisał:

              > fe_male napisała:
              >
              > > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami ministrantami.
              > >
              > >
              > > Pa......
              > >
              > >
              > >
              > A teraz ministrami? Fiu, fiu....
              >
              A tak w ogóle, to wczoraj napisałam do Ciebie.
              I to by było tyle na dzisiaj, nie mówię do jutra, bo nie wiem czy dożyję.


              • fe_male Re: I owszem... 30.10.02, 15:32
                pajdeczka napisał:

                > pajdeczka napisał:
                >
                > > fe_male napisała:
                > >
                > > > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami ministrantami
                > .
                > > >
                > > >
                > > > Pa......
                > > >
                > > >
                > > >
                > > A teraz ministrami? Fiu, fiu....
                > >
                > A tak w ogóle, to wczoraj napisałam do Ciebie.
                > I to by było tyle na dzisiaj, nie mówię do jutra, bo nie wiem czy dożyję.


                Dostałam (29.10, 8.29)

                Pajda co Ty z tym "dożyję"? Widziałam tytuł innego Twojego wątku i coś zaczyna
                mnie to niepokoić.


                Mam nadzieję, że to tylko żart. Daj znać.

                Trzymaj się.
                • pajdeczka Re: I owszem... 30.10.02, 15:35
                  fe_male napisała:

                  > pajdeczka napisał:
                  >
                  > > pajdeczka napisał:
                  > >
                  > > > fe_male napisała:
                  > > >
                  > > > > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami ministra
                  > ntami
                  > > .
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > Pa......
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > A teraz ministrami? Fiu, fiu....
                  > > >
                  > > A tak w ogóle, to wczoraj napisałam do Ciebie.
                  > > I to by było tyle na dzisiaj, nie mówię do jutra, bo nie wiem czy dożyję.
                  >
                  >
                  > Dostałam (29.10, 8.29)
                  >
                  > Pajda co Ty z tym "dożyję"? Widziałam tytuł innego Twojego wątku i coś
                  zaczyna
                  > mnie to niepokoić.
                  >
                  >
                  > Mam nadzieję, że to tylko żart. Daj znać.
                  >
                  > Trzymaj się.


                  Aaa, powinno być "załóżmy, że został mi tylko rok życia". W sumie bardzo jetem
                  ciekawa, jakie ludzie mają pomysły.
                  Dzięki za okazaną troskę, ale nie wybieram się na tamten świat świadomie.
                  Pa!
                  • Gość: Vika Re: I owszem... IP: *.ewave.at 31.10.02, 10:45
                    pajdeczka napisał:

                    > fe_male napisała:
                    >
                    > > pajdeczka napisał:
                    > >
                    > > > pajdeczka napisał:
                    > > >
                    > > > > fe_male napisała:
                    > > > >
                    > > > > > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegami min
                    > istra
                    > > ntami
                    > > > .
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > Pa......
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > A teraz ministrami? Fiu, fiu....
                    > > > >
                    > > > A tak w ogóle, to wczoraj napisałam do Ciebie.
                    > > > I to by było tyle na dzisiaj, nie mówię do jutra, bo nie wiem czy doż
                    > yję.
                    > >
                    > >
                    > > Dostałam (29.10, 8.29)
                    > >
                    > > Pajda co Ty z tym "dożyję"? Widziałam tytuł innego Twojego wątku i coś
                    > zaczyna
                    > > mnie to niepokoić.
                    > >
                    > >
                    > > Mam nadzieję, że to tylko żart. Daj znać.
                    > >
                    > > Trzymaj się.
                    >
                    >
                    > Aaa, powinno być "załóżmy, że został mi tylko rok życia". W sumie bardzo
                    jetem
                    >
                    > ciekawa, jakie ludzie mają pomysły.
                    > Dzięki za okazaną troskę, ale nie wybieram się na tamten świat świadomie.
                    > Pa!
                    Reszta tez nie pajdeczko!Ale gwiazdy mowia,ze bedzie koniec swiata.Jak
                    wszystkim wiadomo,zlego diabli nie wezma.Zostaniemy wiec we dwie na tym lez
                    padole,ty jako sol,ja chleb i bedziemy sie mogly wydzierac na siebie do woli:-)
                    Bardzo mi sie ta perspektywa podoba:-))))))
                    • pajdeczka Re: I owszem... 31.10.02, 11:22
                      Gość portalu: Vika napisał(a):

                      > pajdeczka napisał:
                      >
                      > > fe_male napisała:
                      > >
                      > > > pajdeczka napisał:
                      > > >
                      > > > > pajdeczka napisał:
                      > > > >
                      > > > > > fe_male napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > ...przez półtora mięsiąca. Później zajęłam się kolegam
                      > i min
                      > > istra
                      > > > ntami
                      > > > > .
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > Pa......
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > A teraz ministrami? Fiu, fiu....
                      > > > > >
                      > > > > A tak w ogóle, to wczoraj napisałam do Ciebie.
                      > > > > I to by było tyle na dzisiaj, nie mówię do jutra, bo nie wiem cz
                      > y doż
                      > > yję.
                      > > >
                      > > >
                      > > > Dostałam (29.10, 8.29)
                      > > >
                      > > > Pajda co Ty z tym "dożyję"? Widziałam tytuł innego Twojego wątku i co
                      > ś
                      > > zaczyna
                      > > > mnie to niepokoić.
                      > > >
                      > > >
                      > > > Mam nadzieję, że to tylko żart. Daj znać.
                      > > >
                      > > > Trzymaj się.
                      > >
                      > >
                      > > Aaa, powinno być "załóżmy, że został mi tylko rok życia". W sumie bardzo
                      > jetem
                      > >
                      > > ciekawa, jakie ludzie mają pomysły.
                      > > Dzięki za okazaną troskę, ale nie wybieram się na tamten świat świadomie.
                      > > Pa!
                      > Reszta tez nie pajdeczko!Ale gwiazdy mowia,ze bedzie koniec swiata.Jak
                      > wszystkim wiadomo,zlego diabli nie wezma.Zostaniemy wiec we dwie na tym lez
                      > padole,ty jako sol,ja chleb i bedziemy sie mogly wydzierac na siebie do woli:-
                      )
                      > Bardzo mi sie ta perspektywa podoba:-))))))


                      Owszem, z tym , że to ja jestem chlebem i solą tego forum (ktoś to już napisał,
                      a że chlebem to wskazuje na to mój nick), Ty natomiast możesz być dotakiem do
                      pajdy. Asortyment szeroki: masełko, serek, wędlinka, pieczone mięsko, warzywko.
                      Wybieraj.
      • Gość: Kan Re: Zgłodniałam. IP: proxy / 157.25.84.* 31.10.02, 09:57
        Hi hi, z masełkiem ? A cholesterol ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja