kleopatraa
31.12.05, 10:09
jest Sylwester a ja mam dola bo we srode mam kolokwium zaliczeniowe na ktore
musze duuzo sie nauczyc, notatki z zeszytu plus sterta kserowek a jeszcze nie
umiem nic!!! Po jednym kolosie mialam zapal do nauki, jednak nie wzielam sie
do roboty na poczatku wolnego tygodnia i on mi zlecial jak batem strzelil, na
niczym, jeszcze nic nie umiem. Pocieszcie jakos!!! Dla mnie polskie studia sa
wogole do bani. Wykladowcy do niczego, tak tlumacza i przynudzaja sie po 1,5h
rzadko kiedy cos wiem, wymagaja nauczenia sie grubych ksiazek i oceniaja na
podstawie jakiejsc jednej marnej kartkowki. Mam szanse sie tego jeszcze
nauczyc? :( studia to wbrew pozorom koszmar, jeszcze na tak nudnym kierunku -
musze wkuc finanse ://///// do nauki tego zniecheca mnie ta ilosc. heeeeeeeelp