zyta244 03.02.06, 12:11 Kobiety-które wolicie, częściej używacie i dlaczego???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khaki3 Re: Podpaski czy tampony? 03.02.06, 12:12 Wole tampony sa wizualnie lepsze,no i wygodniejsze.Nie musze sie martwic,ze podpaska mi sie przekreci,ze cos mi widac,czy przecieka. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Mmagi 03.02.06, 12:21 A jesli nie jest to zbyt osobiste pytanie to dlaczego podpaski?Jestes pierwsza kobieta,ktora mowi,ze woli podpaski. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi a prosze:-)) 03.02.06, 13:44 bo to swinstwo ma spływac ze mnie a nie zbierac sie jak w baniaku zatkanym korkiem;-) szczególnie latem:) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 13:55 A ja szczegolnie latem wole tampony.Obrzydliwie sie czuje kiedy podpaska sie z goraca przykleja.Ale wiesz kto co lubi;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: a prosze:-)) 03.02.06, 13:56 mnie sie nic nie przykleja bo ja nie uzywam tych sztucznych typu alwys:> Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:02 Faktycznie always sa traaaaaagiczne!Ja zkolei na noc korzstam z Bell Perfecta.Jedyne jaki mie pasuja.Co nie zmienia faktu,ze w nocy to wierciuch jestem i rano nie ma mozliwosci,zebym gdzies czegos nie upackala.Wiec moze dlatego wole tampony.Ale np. nie rozumiem jak mozna korzystac z tych wieeeeelkich?Ja rozumiem,ze ktos chce zaoszczedzic bo przeciez nie kazdego stac.Ale np.mloda dziewczyna,ma dosc pieniedzy na wszystko a na podpaskach oszczedza.I cale spodnie na zadku we krwi.Ostatnio taki przypadek widzialam na uczelni.I nie bylo to mile widowisko.I chyba wlasnie dlatego tez wole tampony. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:47 Blue:) A najlepiej to te super extra duuuze:) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:48 ja wolę green, ale jak jest upał a nie mam tamponu pod ręką, to używam blue, nie czuję się wtedy taka "spocona" Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:51 Ja wlasnie green nie lubie za to,ze sie przyklejaja.Moze to tylko moje odczucie.A blue jest jak te drozsze podpaski nie pamietamnazwy.Ale o wiele lepsze niz te drozsze.A tampony z bell testowalas?naprawde swietne.Mialam z ob chyba te z rowkami skreconymi i wszystko mi po tych rowkach splynelo na bielizne.to te odadzam kazdemu,a polecam te z bell. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:55 z ob. największym szajsem sa tampony z folią, tak jakbyś sobie kawał worka foliowego wkładała!!! Ja lubię normalne ob., bella też są fajne, nie polecam tanich donna, bo one tylko z 4 rowkami i się rozpieprzają przy wyjmowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:56 Fuuuu dobrze,ze powiedzialas bo wlasnie dzisiaj mam zamiar zrobic zapasy przed okresem.A na bole polecam Vegantalghin:)I termofor na brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:59 na bóle wystarczy herbatka z rumianku, dla niecierpliwych pyralgin :-P. Niestety nie pamiętam, co to byl za wynalazek, samego tego nie kupiłam, był dodawany do paczki moich zwykłych o.b., Tam było, że to super nowość, ale nie wiem, jaka nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 15:00 Pyralgin mowisz?Dzisiaj bede robic zapasy to tez kupie sobie.A herbatke z rumianku to z Herbapolu polecam.Torebeczke z herbatka pozniej na oczy i dwa w jednym korzysci;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:57 a no tym razem przyznam Ci khaki rację... ja tez wolę tampony milion razy... i zawsze używałam ob, aż ostatnio poszłam do jakiegos małego sklepiku, gdzie ob nie było, a musiałam miec natychmiast, kupiłam bell i byłam baaaardzo mile zaskoczona... chyba sie na nie przerzuce :) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 14:58 Tym razem???Diablica Ty zawsze mi przyznajesz racje;) W koncu znamy sie jak stare ale nie lyse kobylki;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: a prosze:-)) 03.02.06, 15:01 no no... i Ty nawet moje mocne strony znasz... :D heh... no TRUDNO POWIEDZIEĆ, żebyś się z Tobą nie zgadzała :D cudna gra słów :) a kobyła, to może Ty jesteś :P ja jestem gorrrąca klaczka :D Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: a prosze:-)) 03.02.06, 15:02 Hahahahaha;) No tak ja juz kobyla;) Swojego ogiera mam;) Gorrrrraca klaczko;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa_diablica Re: a prosze:-)) 03.02.06, 15:04 ja bym sobie jakiegoś gorącokrwistego araba przy(g)ruchała :D Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitkazmarsa Re: a prosze:-)) 03.02.06, 19:22 Moze tez sprobuje, jak tak chwalicie:) Choziaz od zawsze uzywam ob i zawsze bylam z nich zadowolona. A co do pytania w temacie zdecydownie tamponu, nie uzywam podpasek wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi peewnie:-) im wiekszy tym lepszy........ale ze te 03.02.06, 14:49 z i tampon;-)? Odpowiedz Link Zgłoś
christych to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 13:49 podpaski-może to dziwnie zabrzmi, ale dla mnie są wygodniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 13:55 raz załadowałam sobie tampona,o matko cały czas czułam ze mi cos siedzi w ci...........okropne to było:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 14:03 A moze za plytko wsadzilas?Albo byl za duzy rozmiar?No ale co ja Ci bede na sile tampony wmawiac;) jak Tobie wygodnie w podpaskach;)A ostatnio w szpitalu w moim miescie trafila sie dziewczyna,ktora wsadzila tampona w cewke moczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 14:47 Kiedyś przeczytałam wspomnienia seksuologa, któremu się zdarzyła para nie mogaca mieć potomstwa, facet pchał kobicie właśnie do cewki.Po wyjasnieniu, do której z dziurek ma trafiać, facet zapłodnił babę... Nie wiem, jak to możliwe, ale jeśli i tampon można tam wsadzić, to widocznie możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
niya Re: to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 14:50 ja różnie raz to raz to, ale raczej tampony czuję się bardziej "świeżo" :) Khaki Ty na noc też tampony używasz? i wstajesz co 4 godziny aby wymienić? ja na noc zawsze ppodpaske a i tak musze wstać ze dwa razy aby zmienić inaczej czuje straszny dyskomfort :) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: to ja też w mniejszości :) 03.02.06, 14:53 To zalezy od krwawienia.Pierwsze dni to podpaska,a pozniej to tampony.Jak jestem w domu to podpaska,nie chce sie nabawic chorob,jak wychodze to tampony.Czasami jak mam krwawienie mniejsze to tylko podpaski.Ale to naprawde zalezy od tego jakie mam krwawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: Podpaski czy tampony? 03.02.06, 13:55 Tampony. Dzięki nim zapominam, że mam okres ;) W podpasce czuję się brudna, taplam się w tym paskudztwie, wszystko mi nim obłazi... Ble. W dodatku przeszkadza mi pod obcisłymi spodniami, lubi się przekręcać, majtki brudzą mi się prawie zawsze - pomimo skrzydełek. Nie da się założyć stringów. Paczka podpasek zajmuje więcej miejsca, tampony są wygodniejsze w transporcie. Chyba tez wychodzą taniej - bo najtańsze tampony są dla mnie tak samo komfortowe jak te droższe. A o podpaskach tego powiedzieć się nie da. Ufff. Podpasek używałam przez rok (bo jakoś tamponów się bałam na początku ;) ) ale teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym do nich wrócić :-D Odpowiedz Link Zgłoś
ewelka233 Re: Podpaski czy tampony? 03.02.06, 14:00 Zdecydowanie podpaski:)Czuję się w nich dużo pewniej niż w tamponach,poza tym tampony bynajmniej dla mnie są jakieś takie mało wygodne. Dysortografik:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszczynka3 Re: Podpaski czy tampony? 03.02.06, 14:28 w ciągu dnia noszę tampony, a na noc podpaski. Generalnie ginekolodzy nie pochwalają na co dzień tamponów, szczególnie przy stanach zapalnych, ale na szczęście nie mam takich skłonności.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 tampony, bo 03.02.06, 14:43 Tampony, bo nic sie ze mnie nie wylewa, nic nie wylazi na wierzch. Odpowiedz Link Zgłoś
zyta244 Re: tampony, bo 03.02.06, 14:49 ja tez uzywam tampnow, ale moja mama sie drze, ze to niedobrze dla zdrowia! ja czytalam o tym duzo i w sumie jest porownywalna szkoldiwosc, tzn. zadna wlasciwie, a jednak....jak myslcie? aplikujac tampon nie uszkadzam sobie czegos w srodku itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: tampony, bo 03.02.06, 14:50 nie uszkadzasz ale hodujesz bakterie,po za tym krew sie rozkłada. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: tampony, bo 03.02.06, 14:57 1. Bakterie w pochwie to sie hoduja i bez tamponu, i to zebys wiedziala ILE! 2. Oczywiscie, jak sie tampon zmienia co 5 godzin, to jasne ze krew ma czas zeby rozpoczac proces rozkladania. Jest to jednak proces zupelnie niegrozny dla zdrowia, bo jesli nie masz tamponu to nie mysl ze cala krew rownym potoczkiem z ciebie wycieka. Tak samo oblepia sie na sciankach pochwy i tak samo sie rozklada. Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: tampony, bo 03.02.06, 17:10 Nic się na tamponie nie rozkłada, bo do tego jest dostęp tlenu potrzebny. Rozkłada się na podpasce - to na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: tampony, bo 03.02.06, 14:54 zyta244 napisała: > ja tez uzywam tampnow, ale moja mama sie drze, ze to niedobrze dla zdrowia! ja > czytalam o tym duzo i w sumie jest porownywalna szkoldiwosc, tzn. zadna > wlasciwie, a jednak....jak myslcie? aplikujac tampon nie uszkadzam sobie czegos > > w srodku itd.? Tampon jest sterylny jak szpitalny opatrunek, nie widze wiec w jaki sposob mialby szkodzic zdrowiu. Czy sobie cos uszkadzasz? Nie sadze, o ile nie drapiesz sie paznokciami podczas aplikowania go. Przeciez tampon jest gladki i oplywowy. O wiele bardziej mozna sie uszkodzic penisem przy stosunku, jesli chcesz (przepraszam za porownanie, ale to tez "cialo obce" i to znacznie wieksze). Odpowiedz Link Zgłoś
amikeo Re: tampony, bo 03.02.06, 15:25 Nie uwazam, że uzywające podpaski są w mniejszości, chyba, że natym poscie, ale to dlatego, ze nicki są te same ciagle. Ginekolodzy trąbią gdzie moga o tych tamponach, żeby nie używac ich ciągle, tylko w wyjatkowych sytuacjach (basen, plaża). Na pewno nie sa "jak szpitalny opatrunek", owszem sterylne, ale nawet 4 godz. to za dużo. Mnie kiedys lekarz obrazowo tłumaczył jak te bakterie sie przenoszą z tamponu wyżej do szyjki macicy, to było okropne wyobrażenie. Używam podpasek, dobrałam sobie odpowiednie do krwawienia. Tampon raz-dwa do roku. I to nie kwestia finansów, tampony nie są drogie. Bo jakos zrozumiałam khaki, że ich używanie świadczy o statucie materialnym:) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: madre słowa:-) 03.02.06, 16:42 Nigdzie nie napisalam,ze tampony swiadcza o statusie finansowym danego czlowieka.Widocznie zle mnie zrozumialas.Chodzilo mi o to,ze dziwi mnie dlaczego dziewczyna kupuje te grubasne podpaski jesli moze wydac na ciut drozsze ale o wiele lepsze niz te wypchane grubo wata. Odpowiedz Link Zgłoś
rapsodiagitana Re: tampony, bo 03.02.06, 17:14 Jak by powiedział Woody Allen: "Krew! To powinno być w środku!" ;-D Odpowiedz Link Zgłoś