Gość: paul IP: *.tucson1.az.home.com 08.10.01, 18:01 Czy zdazylo sie ktorejs z Was chodzic do szkoly prowadzonej przez siostry zakonne.?Prosze o opinie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mycha Re: ZAKONNICE IP: *.acn.waw.pl 08.10.01, 21:29 a do jakiej sie wybierasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: ZAKONNICE IP: 213.186.93.* 08.10.01, 21:31 Ja nie chodziłem ale ostatnio widziałem film o takiej szkole. Osoby: zakonnice, uczennice, ogrodnik i paru innych facetów. Akcja: no właśnie ! oni wszyscy się tam przez cały czas kochali. I to jak !! Nie wiem dokładnie o co chodziło bo nie miałem polskiej kopii a napisy były po holendersku. Film był fajny ale swoją drogą dziwne te szkoły przyklasztorne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: ZAKONNICE IP: *.echostar.pl 08.10.01, 21:58 Cholera, mlody człowiek i już MUSI takie filmy ogłądać ! Znaczy się, zapomniał juz co go w szkole nauczyli .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: ZAKONNICE IP: *.tucson1.az.home.com 08.10.01, 22:09 Ha ! Chcialabym byc w wieku, w ktorym wybiera sie liceum.Te czasy bezpowrotnie minely.Pytam, bo przeszlam przez te ciernista droge i chcialabym pogadac z kims, kto przezyl to, co ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna26 Re: ZAKONNICE IP: *.157.49.60.Dial1.Washington1.Level3.net 09.10.01, 00:33 Ja chodzilam do normalnego liceum w 50-tys miescie. Ale mialam kolezanke Marte, ktora do naszej klasy dolaczyla pod koniec drugiej klasy. Marta chodzila wczesniej do szkoly w Szymanowie pod Warszawa. Nie wiem co bylo powodem jej przeniesienia. Podobno miala dosc tych zakonnic i tesknila za rodzicami i sluzaca Kazia. (Bo Marta byla bogata z domu i tam nawet sluzaca byla.) Marta kazala sie super dziewczyna i w naszej glupawej klasie bardzo sie uzywila. U nas zbierala piatki i czworki a w Szymanowie jechala na trojach. Wkrotce Marta byla druga uczennica w klasie pod wzgledem wynikow. Nie wiem czy nasza klasa byla taka beznadziejna, ze latwo jej sie bylo wybic, czy moze siostry ja w Szymanowie tepily. Poza tym miala wreszcie jakikolwiek z chlopakami. Co prawda panowie w naszej klasie byli beznadziejni...ale na kims trzeba wprawy nabrac. Chocby tylko o rozmowe chodzilo. Aha, Marta nigdy nie zalowala przeniesienia sie nazej klasy. A my ja lubilismy miec w klasie bo podcigala nasz niski poziom. A jej sluzaca piekla najlepszy na swiecie sernik i czasto Marta na ten sernik nas zapraszala. W sumie to zakonnice nic Marcie chyba strasznego nie zrobily. Jesli chodzi o przypadki amerykanskie to moj chlop mial kiedys dziewczyne, ktora chodzila do Catholic high school z zakonnicami. Ale ona byla niepokorna dusza i pod mundurkiem nosila podwiazki. Tak zeby bylo widac. Siostry sie wkurzaly, ale wywalily te panne dopiero jak ufarbowala wlosy na fioletowo. Potem dziewczyna poszla do noramalnej szkoly gdzie jej calkiem odbila i zaczela ubierac sie w stylu gothic i przesiadywac na cmentarzach. Dalej nie bede pisac, bo to juz dotyczy innego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: ZAKONNICE IP: *.tucson1.az.home.com 09.10.01, 01:15 O , moj boze !... Co do tematu mezczyzn w mojej szkole, to jest to watek nad wyraz ciekawy.Otoz tzw.plec brzydka nie byla mile widziana w podwojach mojego liceum.Powiem wiecej, panowie byli raczej elementem zakazanym.Roznych siostrzyczki chwytaly sie argumentow,aby wyrobic w dziewczetach nawyk nie sprowadzania chlopcow do szkoly.A jezeli juz , to "panow uprasza sie o okazywanie legitymacji lub dowodow osobistych".Wszystkie te zabiegi mialy tylko skutek odwrotny.A mianowicie taki,ze ilekroc jakis pan pojawial sie "na furcie", natychmiast 20 czerwonych z wrazenia i rozhisteryzowanych mocno panien lecialo do okna, aby sobie tego facia obejrzec.To byly jednak najlzejsze przypadki.Najciezszym okazala sie moja 16 wowczas klasowa kolezanka Basia, ktora to na palcach obu rak nosila po rozancu.Modlila sie nawet na glos, w szkolnym chorze piala codzien nabozne piesni.Mundurek nosila tez, a jakze, ze spodnisia przepisowo 10 cm.ponizej kolan.Warkoczyk i biala kokarda , usteczka w "ciup" i dzienniczku same piatki (tylko nie z anglika..).Razu pewnego, tuz po wakacjach, dziewczeta zebraly sie w szkolce, co by nowy rok szkolny nobliwie rozpoczac.Lista obecnosci wyczytana, tylko jakos Basi brak...Gdzie jest Basia?-pytam jej kolezanke z lawki, Zosie.- Aaa...wiesz ,wyjechala na 3 m-ce do Londynu, szkolic jezyk.-To, niezle- baknelam z lekka zdziwiona.Owszem, jej angielski nie byl super,ale zeby zaraz Londyn.? Pare miesiecy minelo,moje miasto pokryl snieg.Ide tak sobie po tym sniegu, ide, i ...nagle spotykam ..Basie, ktora na moj widok probuje zrobic unik.Ale nie udaje sie to pannie naboznej.W tym skoku bowiem, coz jej tak przeszkodzilo ? Otoz moi panstwo,przeszkodzil jej wielki jak balon , nieudacznie skryty pod kozuchem 8- miesieczny brzuch.Reszta to banal.Nie warto ciagnac historii do konca.Powiem tylko, ze przypadkow bylo wiecej i ich wariacji tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: ZAKONNICE- do Ani IP: *.tucson1.az.home.com 15.10.01, 16:38 Tak, za moich czasow jeszcze dzialal pan Mlonka !Byl boski ! A pamietasz panow Darskiego i Dukwicza (geografia)? To,co sie stalo z Dukwiczem to horror.A jak wspominasz siostre Jadzie Baranowska ? Byla moja wychowawczynia przez 2 lata.Wczesniej s.Ligoria... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE- do Paul IP: 213.25.124.* 17.10.01, 08:05 Darskiego jak przez mgłę, bo on przyszedł a ja kończyłam. Siostra Ligoria była moją wychowawczynią zawsze (!), a siostrę Jadwigę bardzo dobrze pamiętam, bo była super. Pamiętam jeszcze siostrę Teresę od religii, która kazała nam krzyżem leżeć w kaplicy, gdy w telewizji leciał film "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy". W ogóle dla mnie pobyt w szkole to była kupa śmiechu i dobrej zabawy - może dlatego, że niewiele rzeczy w zyciu biorę serio. Odezwij się: apakulska@euro-net.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: ZAKONNICE IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 09.10.01, 11:34 Znałem kiedyś parę dziewczyn z Nazaretanek z Wa-wy. Generalnie były dosyc łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qocur Re: ZAKONNICE IP: *.*.*.* 09.10.01, 12:13 Moja młodsza siostra chodziła do Nazaretanek. Do tej pory uważam, że rodzice wyrządzili jej krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE IP: 213.25.124.* 10.10.01, 10:01 Ja chodziłam do takiej szkoły, sama ją sobie wybrałam i bardzo dobrze wspominam. Z perpektywy lat stwierdzam, że był w niej wysoki poziom nauczania i żadnej z nas nie działa się krzywda. Szkoła, poza tym, jak każda inna, trzeba się uczyć, wariować i dojrzewać. Dostaję ataku śmiechu, jak oglądam filmy cytowane wyżej lub wysłuchuję opowieści mrożących krew w żyłach. Ludzie zawsze poszukiwali sensacji i wszystko, co jest nieco inne muszą odpowiednio zakwalifikować - nie ma się czemu dziwić. W mojej szkole miałam natomiast 100% zaufanie do kadry pedagogicznej, ponieważ nie było sytuacji, w których ktoś "uwziął się", "chciał łapówki" itp., o czym opowiadali mi znajomi z innych szkół. Natomiast z każdym problemem można było zwrócić się zawsze i zawsze liczyć na wysłuchanie i pomoc (bez zagłaskiwania Cię na śmierć). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucki Re: ZAKONNICE IP: *.*.*.* 10.10.01, 11:21 Moja zona chodzila do policealnej szkoly katolickiej. Nie przeszkadzalo jej to w zupelnosci w realizacji planow prowadzenia dosc frywolnego zycia towarzyskiego i erotycznego. Ja sie smieje, ze trzeba by wszystkie dziewczeta posylac do szkol katolickich, to wtedy wychowane zostane na nimfomanki. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE IP: 213.25.124.* 11.10.01, 16:31 Lucki, twoja żona byłaby nimfomanką niezależnie od szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mycha Re: ZAKONNICE IP: *.acn.waw.pl 11.10.01, 17:06 Aniu u jakich siostr bylas ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE IP: 213.25.124.* 12.10.01, 10:01 U Zmartwychwstanek przy Krasińskiego 33 w Warszawie. A Ty? ;-) Pozdrowienia, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessie Re: ZAKONNICE IP: *.corlis1.pa.home.com 11.10.01, 17:53 dziewczyna , ktora uczyla mnie angielskiego chodzila do urszulanek we wroclawiu! opowiadala o ciazach dziewczyn , ale to przeciez zdarza sie wszedzie!!! po urszulankach dostala sie bez zadnego problemmu na anglistyke na uniwerku we wrocku!!! w czasie studiow wyszla za maz!!! za pierszego swojego faceta!!! sa szczesliwi z tego co wiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE IP: 213.25.124.* 12.10.01, 10:02 Też jestem inteligentna.... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: ZAKONNICE-do Ani ! IP: *.tucson1.az.home.com 12.10.01, 19:55 Aniu, wymienilas MOJA szkole.Coz, strasznie jestem ciekawa co wiecej mozesz powiedziec o siostrach i kolezankach ?Kiedy zdawalas mature? Ja w 1992. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE-do Ani ! IP: 213.25.124.* 15.10.01, 11:18 Opowiadać mogę wiele, ale maturę zdawałam również wiele lat przed Tobą (jeśli angielski jeszcze prowadził pan Mlonka, to nie dziwię się historii Basi - nie była zbyt lotna). Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ZAKONNICE IP: 213.25.124.* 15.10.01, 09:01 Odreagowuję pokorę ;-) Ania Odpowiedz Link Zgłoś