magdalaena1977
14.02.06, 22:58
Mam problem z butami, które jakoś niesamowicie szybko mi się niszczą. Zwykle
kupuję Ryłko albo But S i po jednym sezonie skóra jest tak zniszczona i
powyginana, że nadają się najwyżej do wynoszenia śmieci :-( Jesienią kupiłam
kozaki jakiejś małej firemki i wyglądają jakbym w nich codziennie chodziła 10
km przez błoto.
Nie używam ich chyba zbyt intensywnie, przeważnie jeżdżę samochodem (i wyciera
się skóra na obcasach), niezbyt dużo w nich chodzę ...
Czy któraś z Was zna buty , które lepiej znosiły używanie ? Czy jeśli wydam
500 zł a nie 200 zł jest szansa, że prędzej wyjdą z mody niż się zniszczą ?