hugolinka
21.02.06, 07:28
Niedawno pisałam, że pracuje w miesnym. Nie miałam tam jeszcze umowy wiec
nadal byłam zarejestrowana w urzedzie pracy. Ostatnio byłam sie podpisac.
Pani zaproponowała mi staż o który od roku sie starała, a którego mi ponoć
nie przyznano.Dostałam kartke z która miałam skierować sie do biura reklamy.
Kierowniczka od razu mnie przyjeła. Kupiłam kwiaty i poszłam do mojej
kierowniczki ze sklepu mięsnego. Gdy jej to powiedziałam wydarła sie na mnie
i stwierdziła, że moge sobie te kwiaty wsadzić. Nie spodziewałam sie tego po
niej. Bardzo ją lubiałam i ponoc ona mnie tez. Pracując tam nie ukrywałam, że
gdybym dostała staż, zrezygnowałabym z pracy.