Dodaj do ulubionych

Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłości

21.02.06, 15:48
Podobno mężczyźni potrafią oddzielić seks od miłości - kobiety zazwyczaj
zakochują się i angażują emocjonalnie w każdy związek. Chyba coś z tą teorią
jest nie tak, bo obserwując życie uczuciowe moich koleżanek oraz swoje,
doskonale widzę, że każda z nas ma za sobą nie jeden związek typowo erotyczny.
Tak, tak drodzy panowie, kobiety też mają swoich kalendarzykach imiona facetów
i ich numery telefonów zatytułowane „pogotowie seksualne”, też potrafią kochać
stałego partnera, a jednocześnie sypiać z innym mężczyzną, też żyją w
związkach, w których nie ma miłości ale za to jest doby seks, często jest tak,
że piękną miłość mają w domu, a ekscytujący seks poza małżeństwem.... tak się
bawią niegrzeczne dziewczynki ;-))) a teoria mówiąca o tym, że nie potrafimy
oddzielić seksu od miłości jest mocno naciągana ;-)
Obserwuj wątek
    • anienia Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:02
      Zgadzam się z tym całkowicie. Obie strony potrafią.
      • isabelle7 Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:11
        tez sie zgadzam i jak on i ona sa na tak to ok. Gorzej jak kobieta widiz nie
        tylko seks, ale np lubi go, bo on ma fajny spoosb bycia a do tego ma pozycje. i
        taka kobieta jets znim, a nawet sie zeni. To czeste u kobiet...I one sie z tym
        nie kryja tylko same przed soba.
        Tak bedzie dopoki bedzie stereotyp, ze facet jets od zarabiania, zapewniania
        bytu. A ona za urode moze miec wszytsko lub za seks. Czasy kiedy kobiety sie
        sprzedawało minely, dzis same sie sprzedaja..:)I kazda jakos zaraz sie lepi do
        tego co sie wybija, ma pozycje itd. perspektywy. i takie kobiety uwodza panow
        seksem tzn lubia, niby tylko seks, ale ona mysli tak: zna mnie, widiz co mowie
        robie, jak sie ubieram, jestesmy razme i sex jest czescia uwodzenia. I ona mowi
        zobaczy jak to ze mna i bedzie ze mna, no bo ja jestem taka i wymienia swe
        zalety. Sex to podryw jeden z elementow, ktory ma przewazyc o tym, ze on
        wybierze ja, nie inna juz na stłay zwiazek. I mylnie kobiety mysla, ze jak z
        nia jest to ona jest pociagajaca, a jak z nia nie spi to nie. Czasem własnie te
        kobiety, ktore faktyznie pociagaj mezczyzn ciałem i duchem sa najpierw hołbione
        i oni tak szybko je w łozko nie chca miec, adoruja je itd.
    • maletta Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:02
      ewoluowałyśmy;)
    • ticoqp Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:32
      nie szpanuj
    • bitch.with.a.brain Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:43
      Znacznie łatwiej jest oddzielić miłość od seksu niż znaleźć kogoś w związku z
      kim obie te rzecz wystapia razem:)
      • mathias_sammer Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:45
        To wlasnie nazywa sie akceptacja:)

        M.S.
        • bitch.with.a.brain Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:47
          akceptacja czego?
          • mathias_sammer Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 17:04
            seksu, a czego by innego? przeciez nie mowie o uczuciach, lecz o czystym,
            pachnacym skora seksie z fajna kobieta.

            M.S.
        • nattashaa Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 17:06
          Taki z ciebie maczo jak z rybologa z FP. Pewnie to ta sama osoba:)
      • promyk.rosy Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:49
        Oczywiście najwspanialszy jest idealny związek, ale skoro tak trudno ten ideał
        osiągnąć, to zawsze można mieć w jednym związku miłość, a w drugim seks ;)
        • sumire Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 16:55
          Pewnie, a w trzecim dzieci można mieć.
    • b-beagle Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 17:01
      "Seks bez miłości jest śmieszny a miłość bez seksu jest smutna"
      Cocteau Jean
      • nattashaa Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 17:02
        Jakie beagle mają podniebienie, różowe czy czarne?
        • b-beagle Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:52
          nattashaa napisała:

          > Jakie beagle mają podniebienie, różowe czy czarne?

          łaciate ))))
          • nattashaa Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:53
            To znaczy, ze sa złe ale można je udobruchać?:)
            • b-beagle Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 19:58
              nattashaa napisała:

              > To znaczy, ze sa złe ale można je udobruchać?:)
              To znaczy tylko tyle, że sa łaciate ))))
              • nattashaa Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 19:59
                Nie ruszają mnie pieski, wybacz:)
      • orgasmo Potrafia, juz potrafia :))))))))))))))))). 21.02.06, 20:43
        b-beagle napisała:

        "Seks bez miłości jest śmieszny a miłość
        bez seksu jest smutna" - Cocteau Jean.

        Na szczescie ten poglad dawno umarl. Razem z J. Cocteau :))).
        Seks to seks a milosc to milosc. Czasami sie zazebiaja :).
    • isabelle7 Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:05
      Raczej milosci od pieniedzy:P
      • nattashaa [...] 21.02.06, 18:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • isabelle7 Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:21
          mocne słowa, ale prawdziwie..
          Kiedys byłam na 2 roku, a ze było spotkanie ludiz z lo to kzdy mowil kto kim
          jest i obie znałysmy Grzeska z oazy. I kazda z nas zartujac mowiał chlop do
          ozenku i wymieniałysmy:
          nie pali, nie pije, nie klnie, dobry, uczynny, byla cisza nagle Ksia moja mowi
          no i ma prace i mieszkanie koniec. Ona miała swego chlopaka. A ze znałysmy
          Grzeska szkoda nam było, ze ma 31 a na tyle nie wygladał, a nie był z zadna..
          A tu nagle przychodza do stolik obce dziewczyny, on je znał z imprez itd. My
          Grzeska znałysmy 5-6 lat, a one go 2-3 jakos tak. I mowia po czasie O grzes cos
          tam i zaczyna sie wymiana:
          ma chate, prace, dupcie ma fakna koniec gadki.
          obie z Kasia spojrzałysmy na siebie. i zdziwnienie, my o rzeczach ducha a one
          od materii..
          Z tego co wiem Grzes do dzis jets sam. Nie mamy konattku, bo to kumpel Kasi
          chłopaka, był, jego brata. Az dziw bierze, ze CAŁA oaza za nim szalał,
          wszytskie laski, oprocz nas:P hi hi my miałysmy swoje sympatie:)
          i z takim czyms, ze ja widziałam ducha a laski materie było setki razy na
          studiach. A co jak chłoptas przyszedł do stolika? One cudaczyły, ale Ty
          przystojny, a to a sro. i co?
    • kurka.mala Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:08
      ja nie potrafię
      przynajmniej tak wynika z mojego dotychczasowego doświadcznia; zawsze są jakieś
      emocje
      • isabelle7 Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 21.02.06, 18:15
        Ale emocje to emocje, to moze byc zwykle lubienie labo pozadanie czyli mam chec
        na sex on/ona jets ok i sa razem. natomiats utarło sie, ze kobiety to z miłosci
        i one potem nawet jak były tylko dla seksu i korzysci z niego plynacych np
        wycieczki, prace, cuda wianki itd. lokale, drinki, kina to powie, ze KOCHAĄŁ
        inaczje nie umie. A Ty człeku paz co ona mowiła wczesniej, co robiła a nie co
        mowi Ci, bo wie, ze prawde rzec nie moze, bo nie wypada..:)
        Jak poszła na seks w podziece za cos, to niehc mi nikt nie wmawia, ze ona tylko
        z emcji wyzszych. czesto kobieta koleguje sie z kims, bo mysli o pomoze mi,
        przyda sie, i faktycznie on pomaha a ze utarte jest ze facetowi tylko sex, to
        ona mu go daje jako podzieka. A facet to i czułosci i dziekuje tez cche nie
        tylko sex.
        • squirrel22 Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 22.02.06, 19:15
          Ale kurka.mala napisała, że ona nie potrafi tego oddzielić, pisała o sobie, a
          Ty jej wmawiasz, że jednak musiała mieć jakiś interes?
    • boski.zawodowiec sugerujesz ze jestem emocjonalnie kobietą? 21.02.06, 18:10

    • bleman Ja moj "notesik" zgubilem, ktos pozyczy mi swoj ? 21.02.06, 18:40

      • isabelle7 Re: Ja moj "notesik" zgubilem, ktos pozyczy mi sw 21.02.06, 18:52
        hi hi:)
    • hymen Oddzielenie seksu od miłości to porażka dla kobiet 21.02.06, 19:14
      W seksie nie ma równości. Mężczyzna sprawy seksu traktuje zupełnie inaczej niż
      kobieta. Żeby to zrozumieć trzeba popatrzeć na obrzeża kulturowe związane z
      seksem. Dla mężczyzn seks jest związany z gwałtem, upokorzeniem i był sposobem
      wyrażania pogardy dla podbitych narodów. Zawsze na wojnie dochodzilo do
      gwałtów, porwań kobiet i przez zmuszanie ich do seksualnych posług okazywano
      pokonanym swoją przewagę, znieważano ich. W podobny sposób wykorzystywany jest
      seks w środowiskach przestępczych, gdzie służy on do upokarzania współwięźniów,
      robienia z nich ciot. Kobieta też korzysta z seksu w sposób instrumentalny, by
      zarabiać pieniądze czy jako pomoc w karierze, ale nie towarzyszą jej przy tym
      aż tak negatywne odczucia. To bardzo mocno rzutuje na ocenę seksu przez kobietę
      i mężczyznę.
      • promyk.rosy Re: Oddzielenie seksu od miłości to porażka dla k 21.02.06, 21:16
        hymen napisał:

        Kobieta też korzysta z seksu w sposób instrumentalny, by
        > zarabiać pieniądze czy jako pomoc w karierze, ale nie towarzyszą jej przy tym
        > aż tak negatywne odczucia. To bardzo mocno rzutuje na ocenę seksu przez kobietę
        >
        > i mężczyznę.



        Z jakimi kobietami ty się zadajesz... bo te które ja znam uprawiają seks dla
        przyjemności ;)
        • hymen Re: Oddzielenie seksu od miłości to porażka dla k 21.02.06, 21:19
          promyk.rosy napisała:

          > hymen napisał:
          >
          > Kobieta też korzysta z seksu w sposób instrumentalny, by
          > > zarabiać pieniądze czy jako pomoc w karierze, ale nie towarzyszą jej przy
          > tym
          > > aż tak negatywne odczucia. To bardzo mocno rzutuje na ocenę seksu przez k
          > obietę
          > >
          > > i mężczyznę.
          >
          >
          >
          > Z jakimi kobietami ty się zadajesz... bo te które ja znam uprawiają seks dla
          > przyjemności ;)

          To nie ma znaczenia, nie pisałem o osobistych odczuciach :)
        • orgasmo Uprawa burakow cukrowych. 21.02.06, 21:22
          promyk.rosy napisała:

          "...uprawiają seks dla przyjemności ;)".

          Maja (seks) lub uczestnicza (w seksie:). Uprawianie kojarzy sie
          z praca a nie przyjemnoscia/rozkosza. Pozdrow kolezanki :).
          • promyk.rosy Re: Uprawa burakow cukrowych. 21.02.06, 21:32
            orgasmo napisała:

            > promyk.rosy napisała:
            >
            > "...uprawiają seks dla przyjemności ;)".
            >
            > Maja (seks) lub uczestnicza (w seksie:). Uprawianie kojarzy sie
            > z praca a nie przyjemnoscia/rozkosza.



            Mieć można katar, a uczestniczyć można w uroczystościach pogrzebowych co wcale
            nie kojarzy się z przyjemnością/rozkoszą.


            >Pozdrow kolezanki :).


            Dziękuję, pozdrowienia przekażę ;)
    • ko_bie_ta Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 22.02.06, 10:50
      Związek bez miłości może być całkiem przyjemny lecz pod warunkiem, że reguły są
      jasne, klarowne i obie strony je akceptują. Gorzej gdy jedna z nich zaczyna
      angażować się emocjonalnie i nie zawsze tą stroną jest kobieta. Mam taką
      znajomość za sobą, było wspaniale dopóki On nie zaczął wymagać więcej... kiedy
      pierwszy raz powiedział - kocham, uciekłam gdzie pieprz rośnie. Zakończenie
      znajomości nie było łatwe... były łzy, prośby, groźby, urażona ambicja, po
      pewnym czasie nocne telefony umilkły, pozostał smutek, wyzuty sumienia... nie
      chciałam nikogo skrzywdzić, jednak wszystko wymknęło się spod kontroli...
      • arletta.wagner Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 22.02.06, 11:27
        Miłośc to miłośc a sex to inna bajka.Bardzo często sex bez miłości jest boski
        bo bez zobowiązań i miłosnych emocji.Z moich doświadczeń wynika że to raczej
        faceci po fajnym sexie chcą czegoś więcej - związku,regularnych
        spotkań,deklaracji itd.mam kolegę (fantastycznego w łózku)który mówi ,,sex to
        tylko sex,miłośc jest w domu".i ma rację;)ja w każdym razie sex od miłosci
        oddzielić potrafiłam zawsze.
        • hymen Re: Kobiety nie potrafią oddzielić seksu od miłoś 22.02.06, 12:45
          Właśnie tak jest. Nie jest problemem seks dla kobiety, tylko dla mężczyzny. To
          on potrzebuje jego dokładnego usytuowania. Stąd taka reakcja, czuje że coś mu
          nie tak, coś nie pasuje i próbuje w jakiś sposób problem rozwiązać.
    • lady284 Niepotrafią? - może nie chcą? 22.02.06, 12:48
      ......jw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka