Dodaj do ulubionych

Kochani moi

04.03.06, 20:31
Minął miesiąc, może dwa. Starałam sie naprawde być ok. Nie udało się. Nie
jesteście zadowoleni z efektów mojej pracy społecznej, nie mam więc ochoty
ani zamiaru na siłe siedzieć na tym stołku, który okazał się bardzo
niewygodnym, kanciastym pniakiem. Zbyt duzy stres, niewart uzyskiwanego
efektu, a raczej jego braku. Komu sprawiłam przykrość swoimi aesowskimi
decyzjami - prosze o wybaczenie. Komu podniosłam ciśnienie - również. Od tej
pory wracam do swojego zielonego kolorku. Z powodu weekendu, mój nick bedzie
jeszcze pewnie wisiał przez jakiś czas, dopóki Jabbur nie wróci do pracy, ale
już niczego nie będe moderowac wiec pretensje i zażalenia, to nie do mnie
proszę zgłaszać.

Poprosiłam Jabbura, zeby moje uprawnienia przekazał RomanTyczce. Moim
najwiekszym forumowym marzeniem jest obecnie zobaczyć forum idealnie
zawiadowane, a to właśnie RomanTyczka uwaza się za idealną aeskę. Mam
nadzieję, że Szanowna Góra zechce pozytywnie rozpatrzec moją prośbę. Pragnę
bowiem czytać wątki pochwalne na cześc idealnej adminki, bo tych wiecznie
krytykujących (łącznie z argumentami, ze moja ciąża mnie dyskwalifikuje do
tej roboty) naczytałam sie juz dużo. Teraz czas na zmianę klimatu. Pozdrawiam
Was wszystkich i bardzo was lubie (z dwoma wyjątkami). Wracam na forumowej
ojczyzny łono w zielonym garniturku, lub czarnym, jak kto tam ma ustawione.

P.S. Korzystajac jeszcze z tej możliwosci, pozwolę sobie na weekend
przyszpilić ten wątek, zeby każdy mógł przeczytać i w miarę możliwosci proszę
o odwieszenie go dopiero w poniedziałek wieczorem, z góry dziękuję za to
serdecznie, Wasza od lat, Renata.
Obserwuj wątek
    • nattashaa Re: Kochani moi 04.03.06, 20:32
      Trzeba było zrobic mailing przyjaciołom
    • messja Re: Kochani moi 04.03.06, 20:34
      nie denerwuj mnie! przez jedna glupia babe sie poddajesz? daj spokoj i przemysl
      to jeszcze.
      • nattashaa Re: Kochani moi 04.03.06, 20:35
        Przeciez roman_tyczka to klon reniatoji. Przecież o to chodzi. A jabbur to
        reniatoja i pascal, chociaz pascal teraz sie wstydzi i zwiewa, co złego to nie
        on
      • reniatoja Re: Kochani moi 04.03.06, 20:54
        messja napisała:

        > nie denerwuj mnie! przez jedna glupia babe sie poddajesz? daj spokoj i
        przemysl
        >
        > to jeszcze.

        Za późno, Messja, spóźnione Twe żale. Trzeba mnie było nie prowokować, a nie
        teraz zmieniać ton. Ta fucha to naprawdę żadne halo, nic z tego nie mam, poza
        stresem i opierniczem z każdej strony, po co mi to. Ledwo wróciłaś po przerwie,
        rzuciłaś się jak hiena na wątki z ptaszkiem, wszystko komentując, nie znając
        tematu, byle dowalić, w ciągu kwadransa nie napisałaś nic ciekawego, jak było
        na urlopie, czy cokolwiek, tylko obleciałaś wpisy aesek i ulżyłaś sobie. Po co
        to robisz dziewczyno? Mam tego dość, to włąśnie Ty jesteś tą babą, która
        przelała czare goryczy, więc nie ubolewaj teraz nie lej krokodylich łez. Życzę
        Ci więcej pogody ducha w życiu niż prezentujesz na forum, bo żal patrzec ile w
        Tobie jest jadu.
        • messja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:02
          reniatoja napisała:

          Życzę
          > Ci więcej pogody ducha w życiu niż prezentujesz na forum, bo żal patrzec ile
          w
          > Tobie jest jadu.
          >

          wiesz co? zaluje, ze sie wogole wypowiedzialam na tym watku bo nie spodziwalam
          sie po tobie tego poziomu, ktory teraz mi serwujesz. co do atakowania
          kogokolwiek za pomoca "argumnetu" ciazy zdania nie zmienilam. mam propzycje
          odpocznij troche, zajmij sie czyms przyjemnym i wroc na forum za kilka godzin
          albo jutro rano. przeczytaj jeszcze raz moje posty na tym watku, potem swoj i
          jeszcze raz, az do skutku. zwlaszcze ten fragment o "jadzie" itp. moze cie cos
          oswieci, a moze nie... ale to juz nie moj problem.
          • reniatoja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:07
            Ide zagrać w scrabble, idziesz ze mną? Zapraszam Cię na partyjke
            • messja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:11
              reniatoja napisała:

              > Ide zagrać w scrabble, idziesz ze mną? Zapraszam Cię na partyjke

              nie umiem. a poza tym musze cos zjesc i napic sie herbaty. odkad wrocilam
              siedze tylko przed kompem.

              ps.
              za zaintereswoanie urlopem dziekuje, ale sama wiesz jak to jest z opowiadaniem
              o osbistych sprawach na forum - niebezpiecznie. w kzdym raziem zdziwilo mnie,
              ze w Polsce tyle sniegu:)
              • reniatoja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:13
                Niebezpiecznie, ale wiesz - kto nie ryzykuje, ten nie wie, ze żyje :)
                • messja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:16
                  reniatoja napisała:

                  > Niebezpiecznie, ale wiesz - kto nie ryzykuje, ten nie wie, ze żyje :)

                  no to powiedzialam, ze byl snieg. duzo sniegu bylo:)))
          • reniatoja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:10
            Link do scrabble: www.cronix.pl/game.jsp?gameid=8 - jeśli nie masz
            konta, to musisz się zalogować, na dole strony jest przycisk ZAGRAJ i
            wejdziesz na stronę główną scrabble. Naprawdę zapraszam Cię do gry. Tylko podaj
            mi swoj nick, zebym cie znalazla.
            • messja Re: Kochani moi 04.03.06, 21:18
              reniatoja napisała:

              > Link do scrabble: www.cronix.pl/game.jsp?gameid=8 - jeśli nie masz
              > konta, to musisz się zalogować, na dole strony jest przycisk ZAGRAJ i
              > wejdziesz na stronę główną scrabble. Naprawdę zapraszam Cię do gry. Tylko
              podaj
              >
              > mi swoj nick, zebym cie znalazla.

              dzieki. przy innej okazji z zaproszenia chetnie skorzystam i moze za pomoca @
              kiedys sie umowimy.
        • f_emmefatale Re: Kochani moi 04.03.06, 21:10
          Popatrz Reniu...
          jak to prawda w oczy kole.

          My krytykę mamy znosić-oni(a) nie umieją wcale...a potem żałują za słowa.

          Ale ja pamiętam..mi też kiedyś owa kobieta pisała,że jestem najnormalniejszą
          moderatorką na forum,a kiedy okazałam się być bezstronna <czyt.nie po jej myśli>
          zostałam nazwana 'dzieskiem' i tak ta plakietka tkwi przy mnie dalej mimo mych
          20 lat i mimo tego,że moje wypowiedzi przewyższają powyższą wypowiedź kilkakrotnie.

          No cóż...podałabym Ci Kochana link do tego jak napisano,że jestem ta 'naj'lecz
          nie chce mi sie tracić czasu-tak cennego z resztą. Wolę go spędzić na swoim
          Forum gdzie jest pełno serdecznych i jakże INTELIGENTNYCH ludzi.
          Zapraszam Cię więc do ich grona,bo ja wbrew opiniom innych za takową osobę Cię
          uzażam.
          Kliknij na link d_ojrzewalni prosze-tam już Ciebie oczekujemy.

          Pozdrawiam jeszcze raz bardzo serdecznie!
          Iga.
      • nattashaa [...] 04.03.06, 20:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • f_emmefatale Dziękuję za miłą współpracę. 04.03.06, 20:36
      Całkowicie Cię rozumiem.
      Dziwne,że pod Tobą podpisały sie akurat te osoby,które miały najmniej do
      zarzucenia nie?

      Mam nadzieję,że kontakt ze sobą dalej utrzymamy.

      Ściskam!
      • messja Re: Dziękuję za miłą współpracę. 04.03.06, 20:45
        f_emmefatale napisała:

        > Całkowicie Cię rozumiem.
        > Dziwne,że pod Tobą podpisały sie akurat te osoby,które miały najmniej do
        > zarzucenia nie?

        dostrzegam aluzje ale trafilas kula w plot. znowu. nigdy nie robilam tajemnicy,
        ze w wielu wypadkach mam inne zdanie nie reniatoja, ale mimo wszystko nie da
        sie nie zauwazyc, ze w prownaniu np. z toba to reniatoja reprezentuje jakas
        klase, a co najwazniejsze mozna z nia powaznie podyskutowac.
        nie musze sie z nia we wszystkim zgadzac, ani tym bardziej podlizywac, zeby
        odstrzegac, ze nie jest najgorszym aesem na tym portalu. nie wszystko jest
        tylko czarno-biale jak tobie podbnym sie wydaje. by to jednak dostrzec -
        musialbys jednak czasami pomyslec. a to boli, prawda?

        a na marginesie chce jeszcze wyrazic swoje prawdziwe oburzenie, ze ktos (jesli
        to prawda) kopal reniatoja za pomoca tak bardzo personalnych atakow.
        • nattashaa Re: Dziękuję za miłą współpracę. 04.03.06, 20:46
          Pokaz mi te klase. Wklej prosze link
          • messja Re: Dziękuję za miłą współpracę. 04.03.06, 20:50
            nattashaa napisała:

            > Pokaz mi te klase. Wklej prosze link

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37895474&a=37903463
            • nattashaa Re: Dziękuję za miłą współpracę. 04.03.06, 20:51
              Pascal vel luty, ja mam ograniczona cierpliwosc, naprawde
      • allegro.con.brio Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 20:51
        tylko oddaj mi posta, którego ukradłaś w sąsiednim wątku, zmywając się przy
        okazji gdzie pieprz rośnie.
        • messja Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 20:52
          allegro.con.brio napisał:

          > tylko oddaj mi posta, którego ukradłaś w sąsiednim wątku, zmywając się przy
          > okazji gdzie pieprz rośnie.

          gdzie? co napisales?
          • nattashaa Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 20:55
            Jezeli Hymen nie wiedzial, ze moze sobie wlozyc meska solidarnosc, to juz wie
          • allegro.con.brio Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 20:57
            W wątku o karze śmierci. Poprosiłem by przywróciła post boskiego.dresowca, który
            ten się mnie o coś pytał. Naprawdę poprosiłem. Nie zdążyłem nawet dokładnie się
            przyjrzeć, bo zaraz kliknąłem w inny. No i to był błąd, bo tamtem wsiąkł. Jestem
            jednak na 100% przekonany że nie zawierał żadnych inwektyw itp.
            • nattashaa Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 20:58
              A moze autor watku nie zyczyl sobie jego przywrócenia?
              • allegro.con.brio Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:00
                nattashaa napisała:

                > A moze autor watku nie zyczyl sobie jego przywrócenia?

                Myślę że w związku z tym będziesz mieć co rozważać całą dzisiejszą noc.
            • messja Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:04
              allegro.con.brio napisał:

              > W wątku o karze śmierci. Poprosiłem by przywróciła post boskiego.dresowca,
              któr
              > y
              > ten się mnie o coś pytał.

              a o co pytal? bylo w jego poscie cos niestosownego???
              • allegro.con.brio Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:09
                messja napisała:

                > allegro.con.brio napisał:
                >
                > > W wątku o karze śmierci. Poprosiłem by przywróciła post boskiego.dresowca
                > ,
                > któr
                > > y
                > > ten się mnie o coś pytał.
                >
                > a o co pytal? bylo w jego poscie cos niestosownego???

                Nic nie było niestosownego. Zapytał coś o 'dresowca', dlaczego cośtam czy coś.
                Zerknąłem tylko, z całą pewnością nie było żadnego ubliżania, odstawiłem tego
                posta na koniec kolejki (tzn. kliknąłem, spojrzałem i stwierdziłem że przeczytam
                najpierw inne).
                • messja Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:15
                  allegro.con.brio napisał:


                  >
                  > Nic nie było niestosownego. Zapytał coś o 'dresowca', dlaczego cośtam czy coś.
                  > Zerknąłem tylko, z całą pewnością nie było żadnego ubliżania, odstawiłem tego
                  > posta na koniec kolejki (tzn. kliknąłem, spojrzałem i stwierdziłem że
                  przeczyta
                  > m
                  > najpierw inne).

                  domyslam sie o co chodzi. na moderacji nazwlaes boskiego dresowcem i ten sie
                  bardzo zdziwil. pewno sie dopytywal dlaczego. moze bylo nie na temat watku
                  bylo, ale wiadomo, ze takich tutaj wiele.

                  moze to jednak nie byla reniatoja?
                  • allegro.con.brio Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:28
                    messja napisała:

                    > allegro.con.brio napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Nic nie było niestosownego. Zapytał coś o 'dresowca', dlaczego cośtam czy
                    > coś.
                    > > Zerknąłem tylko, z całą pewnością nie było żadnego ubliżania, odstawiłem
                    > tego
                    > > posta na koniec kolejki (tzn. kliknąłem, spojrzałem i stwierdziłem że
                    > przeczyta
                    > > m
                    > > najpierw inne).
                    >
                    > domyslam sie o co chodzi. na moderacji nazwlaes boskiego dresowcem i ten sie
                    > bardzo zdziwil. pewno sie dopytywal dlaczego. moze bylo nie na temat watku
                    > bylo, ale wiadomo, ze takich tutaj wiele.
                    >
                    > moze to jednak nie byla reniatoja?

                    Pewnie że nie reniatoja. Gó..ara wie do kogo piszę (patrz drzewko w wątku). Z
                    resztą to było kiedy ona odpowiedziała na mojego posta, ja na jej (w tym samym
                    czasie napisał też dresowiec). Po chwili poprosiłem by przywróciła jego posta,
                    to wycięła mój. Po tym napisałem 'przywróć to', dziecko jednak już poszło
                    odrabiać lekcje i się do tej pory ostało.

                    Co do tematu, wczoraj sama pomogła tutaj założyć komuś wątek z prośbą o pomoc i
                    linkiem do wątku na innym forum, gdzie wszystkie kobiety proszone są o nabijanie
                    w nim postów. Osobiście nie mam nic przeciwko, ale niech się dziecko odpie..
                    od cudzych postów.
                    • messja Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 21:34
                      no tak: cala fatalna. a potem ma zal, ze jej wybryki nazywa sie po imieniu. a
                      swoja droga patrz, ze jabbur ( o dziwo:P) sie pomylil, bo obiecywal, ze juz
                      jest dobrze, a bedzie jeszcze lepiej.

                      lepiej to bedzie jak jak na nastepna gwiazdke zabierze dziecku nozyczki, a da
                      piornik. njalepiej taki chinski.
                      • allegro.con.brio Re: Ty mała nie dziękuj 04.03.06, 22:25
                        messja napisała:

                        > no tak: cala fatalna. a potem ma zal, ze jej wybryki nazywa sie po imieniu.

                        Babiszon bez honoru. Tnie innych, cichaczem, a sama nie raz pitoli tutaj tak o
                        niczym właściwie. Można przypuszczać, że dresowcowi wywaliła posta tylko
                        dlatego, że ktoś donosi na niego na FoM.

                        a
                        > swoja droga patrz, ze jabbur ( o dziwo:P) sie pomylil, bo obiecywal, ze juz
                        > jest dobrze, a bedzie jeszcze lepiej.

                        Co do omawianego wątku, to serio zastanawiałem się czy się tam odezwać w ogóle.
                        Bałem się że gdy przybędzie ktos z jabburowatych, to przeniesie go na f.
                        społeczeństwo albo jeszcze gdzieś indziej, przez co by dowiedzieć się gdzie on
                        wylądował, musiałbym zapytać na f. wróżbiarstwo.
    • hymen Wooduu 04.03.06, 21:00
      reniatoja napisała:

      > Poprosiłam Jabbura, zeby moje uprawnienia przekazał RomanTyczce. Moim
      > najwiekszym forumowym marzeniem jest obecnie zobaczyć forum idealnie
      > zawiadowane, a to właśnie RomanTyczka uwaza się za idealną aeskę.

      Po co szpilkę wbijasz?
      • reniatoja Re: Wooduu 04.03.06, 21:02
        Za te wszystkie szpilki wbite we mnie :)
        • zlotoslanos Re: Wooduu 04.03.06, 21:58
          Pozdrawiam moje ulubione czerwone nutki :-)
          Miałaś rację, że odpuściłaś, czasami nie warto.
    • dziewice nie podchodz do tego z emocjami 04.03.06, 21:53
      jak mi powiedzial kiedys moj prezes, a co byloby gdybym to ja powiedzial w
      sytuacji gdy nie zrobilem czegos najlepiej, ze sie nie nadaje i rezygnuje ?
      • reniatoja Re: nie podchodz do tego z emocjami 04.03.06, 22:16
        Wiesz, to nie jest rezygnacja z jedynego źródła dochodów, czy z realizacji
        czeku na milion dolarów. To rezygnacja z... właśnie nie wiem z czego -
        wirtualnego statusu? Czerwonego kolorku? Po prostu zgłąszając sie na admina
        myślałam, że inaczej to wygląda, miałam zamiar wywalac Siura i spam typu
        reklamy, czy ogłoszenia. Nie zdawałam sobie sprawy, jakie perturbacje mnie
        czekają, ile to będzie głowienia się, wazenia, zeby było sprawiedliwie, żeby
        nie przedobrzyć, a tez wszystkiego nie olać, a i tak zawsze znajdzie się jakiś
        niezadowolony. Najbardziej mnie bolało, gdy mi zarzucano, ze jestem stronnicza,
        ze faworyzuję swoje koleżanki, a nielubiane nicki dyskryminuję. Bo naprawdę
        nigdy nie zrobiłam czegoś takiego swiadomie i nie mam ochoty być tak
        niesprawiedliwie oceniana, nie mam ochoty, zeby ktoś po mnie jeździł bezkarnie
        za nic. To adminowanie nic mi nie dało poza nerwami i przykrosciami. Przyznaję,
        czasem ktoś zauwazył, że jestem ok, ale to i tak był głos wołającego na
        pustyni. Odczułam szczerą zawiść, a naprawde tego nie potrzebuję wzbudzać w
        kimś tak niskich uczuć. Poza tym mam czasem ochote rzucić mięsem, czasem mam
        ochotę odszczeknąć trollowi na jego poziomie, a jako aes nie wolno mi. :)
        Czuję, ze niczego nie tracę, a zyskam święty spokój i wolno mi będzie napisać
        wiecej niż dotychczas :) Najwyżej mnie wytną, to se założę wątek z żalami ;)

        Założyłam sobie, że przeczekam początek, który musiał być trudny - akceptowałam
        te trudnosci. Ale to się przedłuża w nieskończoność i stwierdzam - nie warto
        tracić zdrowia dla czegoś tak wirtualnego jak użeranie się z trollami, czy
        usiłowanie zrobić dobrze wszystkim na świecie. Obie te misje są z góry skazane
        na niepowodzenie, a mam wrazenie, ze tego się od nas oczekuje :)
        • hymen Re: nie podchodz do tego z emocjami 04.03.06, 22:31
          reniatoja napisała:

          > Poza tym mam czasem ochote rzucić mięsem, czasem mam
          > ochotę odszczeknąć trollowi na jego poziomie, a jako aes nie wolno mi. :)
          > Czuję, ze niczego nie tracę, a zyskam święty spokój i wolno mi będzie napisać
          > wiecej niż dotychczas :) Najwyżej mnie wytną, to se założę wątek z żalami ;)

          Problem jest taki, że nie ma różnicy między Tobą a innymi.

          • reniatoja Re: nie podchodz do tego z emocjami 04.03.06, 22:35
            Ta złota mysl to do czego niby? Uważasz, że, człowiek, który jest aesem nie ma
            prawa mieć ochoty czasem zakląć siarczyście? Problemem by było, gdyby nie
            potrafił nad tym zapanować. To, że nie ma różnicy między mną a innymi, to
            oczywiste, aes z ludu jest i dla ludu Hymenie, to nie jakaś porcelanowa lalka,
            która nic nie czuje.
            • hymen Re: nie podchodz do tego z emocjami 04.03.06, 22:42
              reniatoja napisała:

              > Ta złota mysl to do czego niby? Uważasz, że, człowiek, który jest aesem nie
              ma
              > prawa mieć ochoty czasem zakląć siarczyście? Problemem by było, gdyby nie
              > potrafił nad tym zapanować. To, że nie ma różnicy między mną a innymi, to
              > oczywiste, aes z ludu jest i dla ludu Hymenie, to nie jakaś porcelanowa
              lalka,
              > która nic nie czuje.

              Złota myśl do tego, by zwrócić Ci uwagę na to, że podjęłaś się rzeczy
              niemożliwej do zrealizowania. Aes jest z ludu ale nie dla ludu. Jestem daleki
              od tego, by Cię w jakikolwiek sposób urazić. Trzymaj się i do zobaczenia na
              winnych wątkach. Nie zapowiedziałaś przecież swojego calkowitego odejścia.
              Myślę, że nie powinnaś ciągnąc tematu.
    • undyna Re: Kochani moi 04.03.06, 22:25
      no i dobrze:) nawet nie wiedziałam, że asem byłaś, i w ciąży jesteś!
      Gratuluję ciąży i żeby się pomyślnie rozwijała:)))
      Nie wiem czy wiesz, że u mnie stale jesteś na zielono, chociaż nigdy głębszej
      znajomości między nami nie było, no to powodzenia:)
      • reniatoja Re: Kochani moi 04.03.06, 22:30
        undyna napisała:

        > no i dobrze:)

        No i git :))

        WitEj Undyna :P))

        > nawet nie wiedziałam, że asem byłaś,

        Musze sie jeszcze tylko dowiedziec, czy se to moge do CV wpisywac jak po
        wychowawczym bede roboty szukac za trzy lata :)

        > i w ciąży jesteś!

        Szósty miesiąc jak nic. Młody kopie codziennie, super jest :)


        > Gratuluję ciąży i żeby się pomyślnie rozwijała:)))

        Dzięki serdeczne :)


        > Nie wiem czy wiesz, że u mnie stale jesteś na zielono, chociaż nigdy głębszej
        > znajomości między nami nie było,

        No to ja se też Ciebie dam na zielono, tylko pisz częściej

        > no to powodzenia:)

        No to! :)
        • undyna Re: Kochani moi 05.03.06, 12:02
          reniatoja napisała:

          > Szósty miesiąc jak nic. Młody kopie codziennie, super jest :)
          ech, zazdraszczam, ale bez zawiści, jednak na wszelki wypadek przewiąż sobie
          brzucho czerwoną kokardą;)

          > No to ja se też Ciebie dam na zielono, tylko pisz częściej

          Dzięki, ale jakoś tak nerwowo na FK, przeprowadziłam się na inne F: "nie, nie
          jestem normalna", jakoś tak raźniej mi tam:)
          > > no to powodzenia:)
          >
          > No to! :)
          :)))
          >
    • browanx Re: Kochani moi 04.03.06, 22:36
      Będziesz miała święty spokój:)
      Bo niektórym, przed czy po.... to i tak jad z ..... tryska:)
    • veeto1 Re: Kochani moi 04.03.06, 23:55
      Pozdrowienia i trzymaj sie cieplutko!
    • nattashaa [...] 05.03.06, 04:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nattashaa Re: Kochani moi 05.03.06, 09:44
      reniatoja napisała:

      >Teraz czas na zmianę klimatu. Pozdrawiam
      >Was wszystkich i bardzo was lubie (z dwoma wyjątkami)....

      to jest najlepsze:)
      • dziewice Re: Kochani moi 05.03.06, 09:50
        masz problemy? ze snem?
        • nattashaa Re: Kochani moi 05.03.06, 09:55
          dziewice napisał:

          > masz problemy? ze snem?

          Rzadko
      • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 21:22
        nattashaa napisała:

        > reniatoja napisała:
        >
        > >Teraz czas na zmianę klimatu. Pozdrawiam
        > >Was wszystkich i bardzo was lubie (z dwoma wyjątkami)....
        >
        > to jest najlepsze:)

        Co niby akurat Reniatoja Ci zrobiła? Podejrzewam że w sporej mierze brała na
        siebie baty za poczynania innej dziewczynki z zapałkami. A ta druga pozwalała i
        nadal pozwala sobie na wiele, wiedząc że odpowiedzialność rozkłada się zawsze na
        min. trzy osoby. To taka miniprzyjaźń w wydaniu nastolatki o lewackich
        poglądach. Jako jednak człowiek dobrej woli, zakładam że z tego wyrośnie.
        • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 21:36
          allegro.con.brio napisał:

          . To taka miniprzyjaźń w wydaniu nastolatki o lewackich
          > poglądach. Jako jednak człowiek dobrej woli, zakładam że z tego wyrośnie.

          chyba nie wierzysz w to co piszesz. przeciez widac, ze to nie tylko brak
          doswiadczenia ale i ewidentnie zachlystniecie wladzia oraz zla wola, by robic
          innym wbrew za wszelka cene i wszelkimi sposobami nia kieruje. oglade mozna
          nabyc, przwoitosci nikt nikogo jeszcze nie nauczyl:(
    • qui_pro_quo Re: Kochani moi 05.03.06, 13:01
      Reniu!
      Wolałabym żebyś została, chociaż nie ma sensu sie tak szarpać jeśli Ci to nie
      przynosi żadnej korzyści a mały pewnie też czuje twoje zdenerwowanie. A ten
      Roman to jędzowata mężczyzna jest (klimakterium nie przelewki)
      --
      Jak dobrze wstać skoro świt.
      • nattashaa [...] 05.03.06, 13:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • qui_pro_quo Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:30
          Zawsze mi się wydawało że Renia to sama poczciwość. To ja się wycofuje na
          pozycje obserwatora. Może nie jestem na bieżąco (no, że tej bazy nie czaję,
          hihih)
          --
          Jak dobrze wstać skoro świat.
          • qui_pro_quo Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:34
            To tak jest jak się dopisuje sygnaturkę ad hoc. To ja lepiej pójdę z powrotem
            spać.
            --
            Czy naprawdę dobrze wstac skoro ŚWIT?
          • veeto1 Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:38
            O ile się orientuję,to Renia nie jest RomanTyczką. W sumie szkoda, że
            rezygnuje, bo była po prostu normalna i nikomu nie wytykała niczego w
            niekulturalny sposób. Nie używała też czerwoności w nadmiarze. Nie chcę prze to
            powiedzieć, że inne aeski to robią, ale znam pare osób, które są samozwańczymi
            zbawcami forum (różnych) i daleko im do spokoju i kultury Reni.
            A jak Roman da sobie radę? - poczekamy, zobaczymy.
            • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:40
              A może imię i nazwisko nieudolnej pani admin, a ni loginy? Tak byłoby prościej
              • veeto1 Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:47
                Zapomniałaś o adresie, telefonie i zeznaniu majątkowym.
                • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:50
                  Masz racje jak zwykle przelogowany babsztylu
                  • veeto1 Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:56
                    A tak dla mojej wiadomości, to jak był mój popredni login, bo nie pamiętam bym
                    zmieniała?
                    • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:57
                      Nikt oprócz ciebie nie tłumaczy sie z loginów oprócz ciebie, bo masz ich
                      najwiecej w całym portalu
                      • veeto1 Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 14:08
                        Aaaaa chyba, że tak. Wobec takiego dictum dyskusje uwżam za skończoną.
        • messja Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:38
          na ktorym watku tak napisala?
          • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:39
            Wkleiłam prywatną korespondencję, inni mogą to ja też
            • messja Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:54
              nattashaa napisała:

              > Wkleiłam prywatną korespondencję, inni mogą to ja też

              z jednej strony cytowanie korespondencji prywatnej nie jest zbyt etyczne, z
              drugiej jesli ktos sie juz decyzuje na przywilej aesa, nie powinnien traktowac
              korespondencji z uczestnikami forum jako wygodnego sposobu do rozwiazywania
              konfliktow tylko dlatego, ze chroni go niby "tajemnica korsondencji".
              mysle, ze reniatoja zamiast sie wdawac z toba w jakies glupie pyskowki (ktore
              zawsze ja moga skompromitowac) powinna cie raczej zignorawac. tak jak ja to
              zrobilam, kiedy do mnie napisalas:)
              • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 13:59
                Bo mnie wkurzyłaś postem o rzekomej klasie reniatoji
                • messja Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 14:06
                  nattashaa napisała:

                  > Bo mnie wkurzyłaś postem o rzekomej klasie reniatoji

                  no coz, szczerosc nie zawsze poplaca. najdobitniejszym przykladem byla reakcja
                  samej reniatoja:)
                  • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 14:33
                    Patrząc na ten wątek można pomyśleć, że strasznie nabluzgałam:)
                  • reniatoja Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 16:23
                    Messjo, jesli on zawala mi skrzynke badziewiem o belkotliwej tresci, nazywa
                    mnie ciagle idiotką, ropuchą, wyznawał nienawisc na forum, sam nieproszony
                    wysyla mi na priv jakies obrzydliwe smieci, jest notorycznie chamski i
                    wulgarny, to powiedz mi, dlaczego mam bez konca byc dla takiej osoby mila i
                    kulturalna? Odpowiedzialam mu na takim poziomie, na jakim on zawsze do mnie
                    pisze. Ale widac nie dociera do niego nawet przekaz napisany w jego wlasnym
                    stylu. Dla jasnosci obrazu powinien zacytowac rowniez swoj list, na ktory moj
                    byl jedynie odpowiedzia, a takze calosc swojej wczesniejszej korespodencji do
                    mnie, którą cierpliwie ignorowałam.
                    • nattashaa Re: roman_tyczka i reniatoja to ta sama osoba 05.03.06, 16:36
                      A ty co robisz pisząc spod starejwyjadaczki, khaki3 i roman_tyczki?
      • f_emmefatale Re: Kochani moi 05.03.06, 16:45
        Wątek został zmoderowany tylko dlatego,że posty były pisane pod tematem,
        w którym autor umieścił atak personalny i niestety to łamało netykietę.

        Prosiłabym bardzo o powstrzymanie się od komentarzy na ten temat.

        Pozdrawiam. :)
        • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 16:55
          tak myslalam, ze to ty wrocilas ze szkoly i zajelas sie "modelowaniem". mozna
          reni wiele zarzucic, ale tak nieodpowiedzalnej i malo rzsadnej moderatorki jak
          ty bedzie jabburowi trudno znalezc.

          a twoje tlumaczenie jest po prstu zalosne, bo przeciez i tak wycielas juz post,
          ktoremu mozna bylo cokolwiek zarzuci. tym bardziej, ze sama pisalas tu
          glownie "nie na temat watku" a szukalas tylko sposobu by mnie sprowokowac.
          moze dorsnij?
          • messja ps. 05.03.06, 17:20
            gdybys faktycznie szanowala regulamin to wycinalabys przede wszystkim posty
            swojej koleznaki, ktora go notorycznie lamie. tak jak tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37935562&a=37939023
            bo masz ja wpisana w swoja wizytowke i pielegnujac jej chamskie ataki na forum
            kompromitujez w takim samym stopniu siebie jak i ja.

            przemysl to Iga:P
        • nattashaa Re: Kochani moi 06.03.06, 13:13
          Czy ty potrafisz w ogole zdefiniować pojecie moderowania?
          Nie oznacza ono bynajmniej wycinania niewygodnych dla ciebie postów.
          • bree31 natasha 06.03.06, 18:13
            ktos ty? bo niby nowy nick, a zachowujesz sie jak stały bywalec. kolejny nick
            messji?
            • nattashaa Re: natasha 06.03.06, 20:01
              Nic cie to nie obchodzi kim jestem
    • opadniety_cycek Re: Kochani moi 05.03.06, 19:52
      Ja podziwiam i szanuję. Ja bym nie podołała (czyt. podziwiam)
      Szkoda, że nie wszyscy potrafią się do pewnych spraw przyznać(czyt. szanuję)
      A czy to nie jest kokieteria? Tak tylko pytam.
      • marcin060482 Re: Kochani moi 05.03.06, 21:16
        \jaki patetyzm...i stres wielki byc adminem glupiego forum
        hahahahaha
        • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 21:24
          marcin060482 napisał:

          > \jaki patetyzm...i stres wielki byc adminem glupiego forum
          > hahahahaha

          masz troche racji. troche to melodramtyczne takie odchodzenie z wielka
          przemowa, na specjalnym zaspilowanym watku. jakby chciala rzec: odchodzi z
          forum wielki czlowiek. skladajcie kwiaty i wyrazy zalu bo to wielka strata dla
          potomnosci:) prawie by sie udalo, ale przy okazji wyszly na jaw pewne wsytdliwe
          fakty, ktore fatalna, jak zwykle z subtelnoscia bizona, probowala zatrzec:)
          • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 21:25
            messja napisała:


            >
            > fakty, ktore fatalna, jak zwykle z subtelnoscia bizona, probowala zatrzec:)


            Jakie fakty?
            • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 21:31
              allegro.con.brio napisał:

              > messja napisała:
              >
              >
              > >
              > > fakty, ktore fatalna, jak zwykle z subtelnoscia bizona, probowala zatrzec
              > :)
              >
              >
              > Jakie fakty?

              jedna z forumowiczek zacytowala bardzo obrazliwy mail od reni. sprawa
              kontrowersyjna, ale wywiazala sie dyskusja, gdzie reniatoja tlumaczyla dlaczego
              taki list wyslala. tylko post z cytatem ewentualnie mial pretensje by isc pod
              nozyczki. i on zostal najpierw wyciety. reszte postow fatalna wyciela z czystej
              zlosliwosci. albo glupoty. albo jedno i drugie. ja na slowo honoru nie rozumiem
              czym to dziecko sie w wycinaniu kieruje. moze jakis zly duch jej podpowiada co
              ma wyciac;(
              • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 21:41
                > jedna z forumowiczek zacytowala bardzo obrazliwy mail od reni. sprawa
                > kontrowersyjna, ale wywiazala sie dyskusja, gdzie reniatoja tlumaczyla dlaczego

                To czy wstydliwe, wiele zależy od kontekstu (piszę z pozycji niewiedzącego np.
                na co odpowiedzia był mail). Z resztą, czasami grzechem jest komuś brzydko nie
                napisać.

                Co do wycinania postów przez f.f - to nie jest złośliwość, to jest głupota
                (wiem, usprawiedliwiam ją, ale mam dobre serce po prostu).
                • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 21:53
                  allegro.con.brio napisał:

                  > > jedna z forumowiczek zacytowala bardzo obrazliwy mail od reni. sprawa
                  > > kontrowersyjna, ale wywiazala sie dyskusja, gdzie reniatoja tlumaczyla dl
                  > aczego
                  >
                  > To czy wstydliwe, wiele zależy od kontekstu (piszę z pozycji niewiedzącego np.
                  > na co odpowiedzia był mail). Z resztą, czasami grzechem jest komuś brzydko nie
                  > napisać.
                  >

                  niby tak, ale moim zdaniem wladzi troche tak nie wypada sie zachowywac.
                  oczywiscie nie wiem na jaki mail renia odpowiedziala, ale jej list byl dosc
                  ostry (epitety typu "idiotka" itd.) zreszta glupio teraz to rostrzasac i
                  oceniac, kiedy nie z jej winy (mam nadzieje) cala dyskusja zostala wycieta. ma
                  to teraz charkter znecania sie i kopania lezacego. fatalna nikomu przyslugi nie
                  zrobila wycinajac kilkanascie niewinnych postow, bo teraz to wyglada jak
                  zamiatanie brudow pod dywan... kiedy nie bylo takiej potrzeby: reniatoja
                  odwaznie wyjasnila swoje stanowisko i nic nie wskazywalo, ze bedzie sie ciagnac
                  jakakolwiek dysusja, a tym bardziej pyskowka. zostal mi tylko (po raz kolejny)
                  niemily posmak, ze jakas madra inaczej znowu wpakowala sie w butach na wysokich
                  obcach w dyskusje tylko po to by zwrocic na siebie uwage i pokazac kto tu
                  ma "wladzie" kiedy na innym watku jej koleznaka trolluje sobie w najlepsze.
                  gluie i smutne to bardzo:(
                  • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 22:04
                    Z tego co napisała poniżej, wynika że powinna była napisać mu to samo, co Ty
                    powinnaś napisać parę postów wyżej niejakiej Browanksowi. Mniej wiecej to samo
                    co tutaj:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=36590069&a=36590241
                    • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:06
                      no tak, ale brwanx chyba juz wie, ze nim jest.
                      • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 22:09
                        messja napisała:

                        > no tak, ale brwanx chyba juz wie, ze nim jest.

                        No tak, i znów ten sam błąd. Nie nim tylko nią.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=36590069&a=36590582

                        ;)
                        • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:16
                          allegro.con.brio napisał:

                          > messja napisała:
                          >
                          > > no tak, ale brwanx chyba juz wie, ze nim jest.
                          >
                          > No tak, i znów ten sam błąd. Nie nim tylko nią.
                          >

                          no coz, przepraszam zainteresowana za ten blad:)
              • reniatoja Re: Kochani moi 05.03.06, 21:45
                Nazwalam jednego forumowicza dokladnie tak jak on mnie: idiotą. W ogole sie
                tego nie wstydze, wiec Messja nie filozuj. Wczesniej ten sam forumowicz (a i
                pozniej, czyli dzisiaj tez) wysyłał mi sporo innych, nie tylko obraźliwych ale
                i wulgarnych maili, bądź totalny bełkot bez składni, syfiąc mi poczte, ale
                cierpliwie to ignorowałam. Raz biedakowi odpisalam na takim poziomie jaki on
                sam prezentuje to sie biedaczek poskarzyl cytujac moj mail. Szkoda, ze
                zapomnial skopiowac to co on do mnie wysylal to przekonalabys sie, ze ja nadal
                jestem dla niego grzeczna jak aniol.
                • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:01
                  skoro znowu dyskutujemy na ten temat to moze przekonaj swoja kolezanke po
                  nozyczkach by oddala wyciete posty. obie wiemy, ze nie naruszono w nich
                  netykiety. w jednym z nich stwierdzialam np., ze zawsze moglas ja zignorowac
                  tak jak ja to zrobilam. nie sadzisz, ze to teraz jest troche nieuczciwe znowu
                  przedstawiac swoje stanowisko, kiedy juz raz skutecznie zakneblowano twoich
                  adwersarzy?
                  • reniatoja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:11
                    > tak jak ja to zrobilam. nie sadzisz, ze to teraz jest troche nieuczciwe znowu
                    > przedstawiac swoje stanowisko, kiedy juz raz skutecznie zakneblowano twoich
                    > adwersarzy?

                    Nie badz taka uczciwa inaczej. Bo to Ty pierwsza ponownie poruszylas ten temat
                    (w jakim celu to zrobiłaś?)piszac o jakichs wstydliwych faktach sugerujac, ze
                    ja sie niby czegos wstydze), wiec nie dziw sie, ze to wyjasniam. Nie było
                    żadnyc adwersarzy, nikomu nie zakneblowano ust. (Twoja retoryka powala na
                    kolana). Jdyne, o co moge prosic, to zeby znowu wykasowano te wszytkie spamy z
                    tego watku - Twoja pogawedke z Brovanxem, czy
                    te wlasnie gałąź na ktorej teraz siedzimy, bo to jest zawracanie wisly dragiem,
                    ktore do niczego nie prowadzi. Szkoda słów, nie ma szans sie dogadać.
                    • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 22:17
                      reniatoja napisała:

                      > Jdyne, o co moge prosic, to zeby znowu wykasowano te wszytkie spamy z
                      > tego watku - Twoja pogawedke z Brovanxem, czy
                      > te wlasnie gałąź na ktorej teraz siedzimy, bo to jest zawracanie wisly dragiem,
                      >
                      > ktore do niczego nie prowadzi. Szkoda słów, nie ma szans sie dogadać.

                      I z tego powodu należy kasować to co już napisano? Według zasad, stawiasz wtedy
                      EOT i koniec rozmowy, a nie chlastasz wątek.
                      • reniatoja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:24

                        Ja bym postawila EOT, ale skoro wykasowano, a ktos to perfidnie wykorzystuje
                        piszac oa jakichs wstydliwych faktach, to niestety musze to wyjasnic, bo
                        niczego sie nie wstydze. Natomiast wykasowany fragment tego watku jest rownie
                        nie na temat jak niniejszy i zaraz sama go chyba wykasuje, bo to sa prywatne
                        dywagacje na temat nie zwiazany w ogole z pierwotna tematyka watku. To jest
                        trollerka w najczystszej postaci sluzaca wylacznie sianiu zametu.
                        • allegro.con.brio Re: Kochani moi 05.03.06, 22:32
                          reniatoja napisała:

                          >
                          > Ja bym postawila EOT, ale skoro wykasowano, a ktos to perfidnie wykorzystuje
                          > piszac oa jakichs wstydliwych faktach, to niestety musze to wyjasnic, bo
                          > niczego sie nie wstydze.

                          No i słusznie że wyjaśniłaś. Tylko ktoś z głupoty to wykasował. Trollowanie to
                          także prowokacja, a puszczanie dyskusji w niebyt, zwłaszcza kiedy w jakiś sposób
                          rozwiązano sprawę, jest czystą prowokacją ze strony czerwonej. Stawiasz EOT i
                          tyle. Każdy może przeczytać to co miałaś do powiedzenia i nie wiem dlaczego
                          miałby ktoś Ci to wycinać. To jest wprost jak wyśmianie się z tego co napisałaś
                          w dobrej wierze. Poświeciłaś na to swój czas, inni poświęcili by Ci
                          odpowiedzieć... Być może inaczej na to patrzysz gdyż cały czas masz to przed
                          oczyma. Ale dla reszty która nie ma uprawnień, to taki policzek od czerwonej.

                          Natomiast wykasowany fragment tego watku jest rownie
                          > nie na temat jak niniejszy i zaraz sama go chyba wykasuje, bo to sa prywatne
                          > dywagacje na temat nie zwiazany w ogole z pierwotna tematyka watku. To jest
                          > trollerka w najczystszej postaci sluzaca wylacznie sianiu zametu.

                          Sama zawsze piszesz na temat? Więc dlaczego tak skrupulatnie wymagasz tego od
                          innych? Zobacz na tym forum i powiedz ile by trzeba było wywalić wątków (biorąc
                          pod uwagę tematykę forum Kobieta), gdyby wziąć sobie do serca to co napisałaś
                          powyżej.
                    • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:24
                      reniatoja napisała:

                      > > tak jak ja to zrobilam. nie sadzisz, ze to teraz jest troche nieuczciwe z
                      > nowu
                      > > przedstawiac swoje stanowisko, kiedy juz raz skutecznie zakneblowano twoi
                      > ch
                      > > adwersarzy?
                      >
                      > Nie badz taka uczciwa inaczej.

                      nie jestem.

                      Bo to Ty pierwsza ponownie poruszylas ten temat
                      > (w jakim celu to zrobiłaś?)piszac o jakichs wstydliwych faktach sugerujac, ze
                      > ja sie niby czegos wstydze), wiec nie dziw sie, ze to wyjasniam.

                      nie wiem czy akurat ty sie tego wstydzisz, ale faktem jest ze dyskusja na temat
                      twojego maila zostala wycieta. komus przeszkadzala mimo, ze postow nie
                      na "temat" jednak tu sporo nie wylaczajac postow samego czerowngo cenzora.

                      Nie było
                      > żadnyc adwersarzy, nikomu nie zakneblowano ust.

                      moze jeszcze niczego nie wycieto, tylko ja sobie wszystko zmyslilam?:P

                      (Twoja retoryka powala na
                      > kolana).

                      szkoda, ze nie zmusza do myslenia.

                      Jdyne, o co moge prosic, to zeby znowu wykasowano te wszytkie spamy z
                      > tego watku - Twoja pogawedke z Brovanxem, czy
                      > te wlasnie gałąź na ktorej teraz siedzimy, bo to jest zawracanie wisly
                      dragiem,
                      >
                      > ktore do niczego nie prowadzi. Szkoda słów, nie ma szans sie dogadać.

                      no tak, jak nie mozna przekonac, to trzeba wyciac. zrezygnowlas ze stolka
                      cenzora, ale myslisz jak cenzor nadal. a za brownaxem plakac nie bede. to tylko
                      maly troll.
          • messja na temat wycietego postu 06.03.06, 13:26
            nie pamietam co tam dokladnie napisalam, ale wiem na 100%, ze nie zlamala
            regulaminu ani tym bardziej prawa. co dziwniejsze, jeszcze wczoraj ten post
            wycieto bez sladu, a dzis cichaczem podrzucono z klamliwa notataka. poniewaz
            nie wiem ktora aeska jest taka dowcipna napisze w tej sprawie do abuse. jesli
            mi wogole odpowiedza - zamieszcze tutaj wyjasnienie.
            • messja Re: na temat wycietego postu 06.03.06, 18:52
              messja napisała:

              jesli
              > mi wogole odpowiedza - zamieszcze tutaj wyjasnienie.

              odpowiedzieli, ze post przywrocili i przywrocili:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37905696&a=37955736
              nie zawsze, ale czasem sprawiedliwosci staje sie zadosc.
              • messja albo to byl ten post 06.03.06, 19:03
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37905696&a=37951486
                sama juz nie wiem, bo oba niewinne:)
                • bree31 Re: albo to byl ten post 06.03.06, 19:12
                  messja napisała:

                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37905696&a=37951486
                  > sama juz nie wiem, bo oba niewinne:)


                  albo po prostu idź sie leczyc, wróc do zakładu psychiatrycznego, bo coraz
                  gorzej z toba....
                  • messja Re: albo to byl ten post 06.03.06, 19:36
                    nie zglosze twoich chamskich atakow do wyciecia. wspaniale sie komponuja z
                    uzasadnieniem dodychczasowych ciec na tym watku.

                    zasmiecaj ten watek dalej, skoro ci gospodyni na to pozwala.
                    • bree31 Re: albo to byl ten post 06.03.06, 19:40
                      messja napisała:

                      > nie zglosze twoich chamskich atakow do wyciecia. wspaniale sie komponuja z
                      > uzasadnieniem dodychczasowych ciec na tym watku.
                      >
                      > zasmiecaj ten watek dalej, skoro ci gospodyni na to pozwala.


                      a wez idiotko spadaj na drzewo :P
                      • messja Re: albo to byl ten post 08.03.06, 02:09
                        a swoja droga to troche dziwne, ze posty nataszy byly wycinane natychmiast i to
                        za byle glupstwo, a obrazliwe ataki trolla wisza sobie juz drugi dzien. co za
                        zbieg okolicznosci:P
    • genoveva Re: Kochani moi 05.03.06, 22:26
      Trzymaj się ciepło :) Trochę szkoda, bo niejednokrotnie wykazałaś, że masz
      jaja, nie chowasz głowy w piasek, dlatego często jesteś/byłaś atakowana.
      Cóż, odwaga jest cechą, którą wyjątkowo cenię u aesów (i nie tylko u aesów),
      jednak okazuje się, że niezbędna jest również skóra nosorożca. Pozostaję mi
      jedynie pogratulować Kohol, która siedzi cicho i dzięki temu ma względny
      spokój ;)
      Jeszcze raz wszelakiej pomyślności życzę :)
    • siodme_niebo Re: Kochani moi 05.03.06, 22:29

      szkoda, ale zdrowie i spokój są najważniejsze, więc dalej bądź sobą, dbaj o
      rodzinę i o malucha! :)
    • messja Re: Kochani moi 05.03.06, 22:39
      reniatoja napisała:

      >
      > Ja bym postawila EOT, ale skoro wykasowano, a ktos to perfidnie wykorzystuje
      > piszac oa jakichs wstydliwych faktach, to niestety musze to wyjasnic, bo
      > niczego sie nie wstydze. Natomiast wykasowany fragment tego watku jest rownie
      > nie na temat jak niniejszy i zaraz sama go chyba wykasuje, bo to sa prywatne
      > dywagacje na temat nie zwiazany w ogole z pierwotna tematyka watku. To jest
      > trollerka w najczystszej postaci sluzaca wylacznie sianiu zametu.

      no tak twoja retoryka za to jest przeswietna: ktos cos wykorzystuje to ja to
      musze wyjasnic, a potem wyciac bo wszstko razem bo jest nie na temat. a wogole
      to nie ma sprawy, bo to byl tylko troll a trolle sieja zamet, wiace wogole jest
      git. pytanie tylko po co wogole bylo sie tlumaczyc z tych obrazliwych maili
      skoro wszystko potem okazuje sie nie "na temat"? a tak poza tym to ciekawe jak
      latwo wam z fatalna przychodza decyzje typu co jest tutaj tematem watku. np.
      posty fatlnej w ktorej glownie wypowiada sie o mnie jakos nikomu nie
    • messja06 reasumujac i biorac wszystko pod uwage 05.03.06, 23:25
      styl w jakim odchodzisz, a zwlaszcza te zalosne podrygi: masowe wycinki
      niewinnych postow na tym watku (wlaczajac twoje wlasne) tylko dlatego, ze
      dotyczyly wstydliwego dla ciebie faktu: twoich obrazliwych maili swiadcza, ze
      jednak twoja decyzja jest sluszna.

      zgadzam sie bowiem z allegro, ze:

      "trzeba mieć nie pokolei w głowie by najpierw dyskutować, a później samą
      siebie, oraz innych (serdelecznie Ci za to dziękuję) ocenzurować"

      wszystkiego dobrego, mimo wszystko.
    • hymen Kochana moja, dymisję przyjęto? 06.03.06, 12:29
      Bo nad forum ciągle wisi napis:
      Forum opiekują się f_emmefatale, kohol, reniatoja.
      • messja Re: Kochana moja, dymisję przyjęto? 06.03.06, 12:36
        hymen napisał:

        > Bo nad forum ciągle wisi napis:
        > Forum opiekują się f_emmefatale, kohol, reniatoja.

        tez sie nad tym wlasnie zastanawiam. nawet przed chwila wspomnialam o tym na
        moderacji:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=37957530&a=37978775
    • mmagi i dobrze Renia zrobiłaś bo zebyś nie wiem co 06.03.06, 15:19
      robiła to juz to FK nie jest to samo,za duzo sie nalazło młodocianych z Cosma
      co mysla ze sa kobietami, bo ja atrybuty kobiece a pytania i posty zakładaja
      na miare bravo i cosmo,jeszcze koholka powinna zrezygnowac,famfatal powinni dac
      własnie na cosmo bo wiekiem tam pasuje:)
      • messja Re: i dobrze Renia zrobiłaś bo zebyś nie wiem co 06.03.06, 17:27
        mmagi napisała:

        > robiła to juz to FK nie jest to samo,

        nie ma czym sie cieszyc bo renia jeszcza nie odeszla. wszystko wskazuje, ze
        tylko taki watek sobie zalozyla:)
        • mmagi Re: i dobrze Renia zrobiłaś bo zebyś nie wiem co 06.03.06, 23:09
          ja nie napisałam ze sie cieszę:>
    • mathias_sammer Renka 06.03.06, 17:36
      "najwiekszym forumowym marzeniem jest obecnie " Reniatoja.



      Kobito, przeczytaj co Ty w ogole tu wypisujesz- czy Ty siebie czytujesz, czy
      tylko my- forumowicze musimy tak cierpiec? . To nie jest praca, nie rodzina w
      realu, zeby takie sceny rodem z filmu produkcji klasy B odgrywac.

      Nie chcesz byc moderatorem- Ok, chcesz byc- tez Ok, byle przestancie jeczec na
      swoj temat i przestancie wyolbrzymiac role, ktora jest przydatna, ale niestotna
      w porownaniu do zadnej z reala.

      Cierpisz na brak zajec, wrzuc na wyszukiwarke kilka slow kluczy, a zobaczysz
      ile jest miejsc, wktorych mozesz wykorzytsac swoj potencjal, i wktorych nikt
      nie bedzie Ci dokuczal jak tu.

      Klaniam sie,

      M.S.
      • messja radze uwazac 06.03.06, 17:43
        na tego typu oskarzenia i insynacje:) napisalam w post w podobnym stylu i mi
        wycieta za "zlamanie prawa czy regulaminu". tylko, ze wtedy byl tu jeszcze
        mikrofon dla podkreslenia powagi sytacji:) zreszta wyglada, ze renia zostaje i
        pewno powinnismy sie psychicznie przygotowac na kolejny watek.
        • mathias_sammer Re: radze uwazac 06.03.06, 17:50
          Nie bede sie na nic przygotowywal, bo ja nie mam zadnych "nadziei na forum",
          dodatkowo wisza mi z lewej strony siusiaka wszystkie brednie, na ktore zdazylem
          rzucic oknem. Nawet nie probuje sie zastanwiac, czy w chorych glowach znow mamy
          do czynienia z jakimis urojeniami, bo ze tradycyjnie z nienawiscia, niemoca,
          bezradnoscia i uzalenienim od netu to widac nawet bez framugi.



          Dajcie cos nowego, macie cos nowego luzerska braci, czy krecicie dalej te sama
          padline tematyczna?

          M.S.



          M.S.
          • mmagi dlaczego z lewej;-0?? 06.03.06, 23:10

      • bree31 messja 06.03.06, 18:11
        Właściwie, to co napisał MS idealnie pasuje do forumowego trolla nr 1 messj,
        wystarczy tekst tylko nieznacznie przerobić.

        Kobito, przeczytaj co Ty w ogole tu wypisujesz- czy Ty siebie czytujesz, czy
        tylko my- forumowicze musimy tak cierpiec? . To nie jest praca, nie rodzina w
        realu, zeby takie sceny rodem z filmu produkcji klasy B odgrywac.

        Nie chcesz bywac na FK- Ok, chcesz bywać- tez Ok, byle przestan jeczec na
        swoj temat i przestan wyolbrzymiac role, ktora jest przydatna, ale niestotna
        w porownaniu do zadnej z reala.

        Cierpisz na brak zajec, wrzuc na wyszukiwarke kilka slow kluczy, a zobaczysz
        ile jest miejsc, wktorych mozesz wykorzytsac swoj potencjal, i wktorych nikt
        nie bedzie Ci dokuczal jak tu.

        Klaniam sie,
        Bree31
    • mathias_sammer reniatoja 06.03.06, 21:46
      Przeczytalem Twoje wypowiedzi i pozwol, ze zadam Ci pytanie. Nie rozumiem Cie
      dlatego zapytam: jezeli czujesz sie niedobrze na forum, ale lubisz pisywac (w
      zielonym czy innym garniturku), co moze byc zrozumiale, to dlaczego nie
      ograniczysz czasu obecnosci w necie? Przeciez rownie dobrze mozna byc obecnym
      godzinke nawet dwie dziennie,zdazyc przeczytac newsy z pierwszej strony GW,
      przeczytac kilka wpisow i na nie odpowiedziec i miec dystans do calosci?

      Mowie o tym dlatego, ze kiedys sam skrocilem odleglosc, ale na nowo odnalazlem
      siebie i zycie poza netem dlatego ostrzegam Cie, ze jesli nie zadbasz o siebie
      staniesz sie smutna, negatywna osoba z nadwaga, ktora jest uzalezniona od netu
      i dla ktorej zycie sie w tym miejscu skonczy.

      I jeszcze chcesz dyskutowac na temat ciazy..? Czy jestes swiadoma ryzyka, jakie
      moze Cie spotkac w tym miejscu.........?

      M.S.
      • reniatoja Re: reniatoja 06.03.06, 22:05
        mathias_sammer napisał:

        > jezeli czujesz sie niedobrze na forum,


        Czuje się dobrze na forum. Nie napisałam, że źle się czuję na forum, tylko ze
        mi się nie spodobała moderka, nie "siadło" mi to zajęcie.

        > to dlaczego nie
        > ograniczysz czasu obecnosci w necie?

        Mam za dużo wolnego czasu. PRacuję tylko trzy dni w tygodniu, dzieci mi nie
        brudzą w domu, starsze do popołudnia siedzi w szkole, siłownia odpada, więc
        siedzę za duzo w necie, przyznaję. Postaram sie ograniczyć ten czas. Net wciąga
        i uzależnia, zdaję sobie z tego sprawę, nie będę sie zapierać, że jestem od
        tego wolna. Niedługo jednak życie samo mnie zmusi do wyłączenia tego pudła, jak
        sądzę :)


        > i miec dystans do calosci?

        znów przyznaje Ci racje - czasem brakuje mi dystansu.


        >

        > i dla ktorej zycie sie w tym miejscu skonczy.

        Tego jednego się nie obawiam, naprawdę.
        >
        > I jeszcze chcesz dyskutowac na temat ciazy..?

        ?? Na tym forum? Chyba nie proponowałam takiej dyskusji na FKo. Aczkolwiek
        dyskusje na temat ciąży bywają ciekawe i dlaczego uważasz, ze nie powinno się o
        ciąży dyskutować?

        > Czy jestes swiadoma ryzyka, jakie
        >
        > moze Cie spotkac w tym miejscu.........?

        no.... mówiac szczerze nie bardzo wiem o co Ci chodzi? Jakieś ryzyko w
        kontekscie ciąży, czy co? JEśli mozesz to rozwiń tę myśl.

        Dzięki za posta, dotknął mnie trochę, ale to dobrze.
        • mathias_sammer Re: reniatoja 06.03.06, 22:10
          "Postaram sie ograniczyć ten czas"



          Postaraj sie- tego Ci zycze dla wlasnego zdrowia i rownowagi psychicznej.

          Rozmowy o ciazy, jak rowniez rozmowy o smierci bliskich, o umieraniu , chorobie
          moga byc ciekawe- nie zaprzeczam, choc innym moga wydawac sie bolesne.

          Klaniam sie,

          M.S.
        • messja Re: reniatoja 06.03.06, 22:16
          skoro jednak tak uwaznie czytasz ten watek to chcialam ci zwroci uwage na ten
          post:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37905696&a=38003409
          czy wydaje ci sie "na temat"?

          ps.
          nie zadawalabym ci tak niewygodnych pytan gdybys nie postanowila mimo wszystko
          pozostac aesem.
    • messja 100 06.03.06, 22:17
      no co? i tak sie wytnie:P
    • matrek Renia, Renia, ale pojechalas :) /nt 07.03.06, 01:09

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka