Dodaj do ulubionych

spodnie ciążowe :)

05.03.06, 11:45
Nie wiem czy się to którejś z Was przyda (ale może w przyszłości ;), ale ja
aktualnie czekam na maleństwo i troszkę się zorientowałam w temacie długaśnych
ciążowych spodni. Więc tak: w 9fashion praktycznie wszystkie spodnie mają
długość mierzoną od kroku 86 cm. Można je zamówić przez internet. Ja mam też
dżinsy z happy mum i też mają 86 cm od kroku, ale na ich stronie internetowej
piszą, że spodnie mają 82-84 cm. Więc nie wiem do konca jak to jest z tą
długością u nich. Ja swoje kupiłam w normalnym sklepie, więc mogłam
przymierzyć. Są dobrej jakości i polecam. A oto linki:

www.9fashion.pl/sklep/index.php
www.happymum.pl/

Obserwuj wątek
    • ladnapanna Re: spodnie ciążowe :) 06.03.06, 17:04
      wow super, na pewno namiary sie przydadzą -moze nie teraz ale w przyszłym roku
      kto wie...tym bardziej, że 19 sierpnia wychodzę za mąż (całe 195 cm -
      bynajmniej nie koszykarza:)
      • ulcia03 Re: spodnie ciążowe :) 06.03.06, 18:03
        Serdeczne gratulacje !!! Akurat 19 sierpnia są imieniny mojego taty, więc ja też
        będę balować :))) Fajnie Ci że Twój przyszły mąż jest taki wysoki. Mój jest
        "tylko" mojego wzrostu- maleństwo ;)))))
        Pozdrowionka!
        • bluelove Re: spodnie ciążowe :) 09.03.06, 10:35
          aha zapomnialam pogratulowac Wam :))
          radosnego oczekiwania
          na dzidzie
          i na slub :)
          gratuluje serdecznie takkkiego szczescia :)
          my jestesmy razem juz bardzo dlugo (choc niektorzy powiedza ze 4 lata to malo)!
          i mam nadzieje ze niedlugo bede Was wypytywac gdzie kupic ladne biale buty i
          ciazowe spodnie ;)

          a tak dla smiechu-to wczoraj gralismy z Jego mlodszym bratem w Uno a potem
          zaczelismy wrozyc z tych kart-i powiedzialam jaka liczbe wyciagniesz to za tyle
          lat sie ozenisz! wyciagnal 6!
          a potem ja ...i tez wyciaglam 6!
          hmm ;)troszke dluuuugo
          • ulcia03 Re: spodnie ciążowe :) 09.03.06, 13:32
            A moze to nie lata, tylko miesiące??? ;)))
          • ladnapanna Re: spodnie ciążowe :) 09.03.06, 13:54
            my jestesmy parą od 7 lat, 2 lata po zaręczynach więc macie jeszcze trochę
            czasu:)) jakos tak wszystko biegnie swoim własnym torem bez pospiechu:))
            • bluelove Re: spodnie ciążowe :) 09.03.06, 20:08
              mam troszke glupie pytanie,ale mam nadzieje ze zrozumiecie :)
              jak sie teraz oswiadczaja faceci?? ;)
              jak bylo u Was?
              czy bylo to pelne zaskoczenie?
              jestem bardzo ciekawa jak wyglada taka chwila... mmm
              bo za mna ciagle "chodzi" obraz z "Uciekajacej panny mlodej" :p
              • ulcia03 Re: spodnie ciążowe :) 10.03.06, 18:55
                Mój przyszedł do mnie w garniturze i z wielką czerwoną różą. Pomyślałam sobie że
                dziwny jakiś jest, bo tak bez okazji... Posadził mnie sobie na kolanach i włożył
                mi pierścionek na palec (oczywiście pierścionek za duży i musiałam od razu
                zmniejszać :)))
                Byłam w takim szoku, że się zgodziłam ;))))
                A oficjalne zaręczyny były dużo później z rodzicami i jak tradycja nakazuje mój
                ślubny na kolanach prosił o moją rękę :) Oczywiście była kupa śmiechu i wszystko
                z przymrużeniem oka. Fajnie było!!! :)
                • kawa_mielona oświadczyny :) 16.07.06, 21:32
                  Tak sobie buszuję po forum i wygrzebałam ten wątek i momentalnie zebrało mi się
                  na wspominki...
                  To było na plaży w Kołobrzegu. Siedzieliśmy sobie na ciepłym piasku i mimo, że
                  mój ukochany wyjął z plecaka wino, korkociąg i kieliszki(!) to nie spodziewałam
                  się, że to aż TAKA okazja. No więc sączylismy sobie winko i gadaliśmy o
                  bzdurkach a On cały czas bawił się piaskiem. W pewnej chwili mówi do
                  mnie: 'zobacz co znalazlem w piasku' i pokazał mi pierścionek i mówi dalej: 'to
                  jest znak - wyjdziesz za mnie?'. Byłam w szoku, nie wiedziałam co powiedzieć
                  więc powiedziałam 'tak'(hehehehe - tak samo jak Ulcia).
                  Dziś, kiedy wspominamy ten moment żartuję sobie z Niego, że dostał moja rękę w
                  nagrodę za pomysłowy scenariusz oświadczyn:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka