Dodaj do ulubionych

Moj dylemat

07.03.06, 17:34
Zakochalam sie. Ale problem w tym, ze rodzina nie chce zaakceptowac mojego
zwiazku. Moj Ukochany jest w wieku mojego ojca. I dla rodziny to jest
problemem! Co mam zrobic? Kocham Go bardzo i nie chce byc jednoczesnie
odtracona przez rodzine.

Smutna
Obserwuj wątek
    • bzz_bzz Re: Moj dylemat 07.03.06, 17:36
      Jeeeżuuu... Szczerze - mam nadzieję, że moja córeczka będzie się kochała w
      mężczyznach bardziej w jej wieku..
    • pantarejka Re: Moj dylemat 07.03.06, 17:38
      To rzeczywiście problem. Zamknij jednak oczy i wyobraź sobie swoje życie boku
      tego mężczyzny za 5-10 lat. Co wiedzisz? Jeśli nadal jest pięknie, nie wahaj
      się, zostań z tym człowiekiem i staw czoła rodzinie.
    • pietrek666 Re: Moj dylemat 07.03.06, 17:41
      Przestań dbać o siebie. Może rodzice nie zauważą wtedy różnicy wieku.
    • mathias_sammer Re: Moj dylemat 07.03.06, 17:44
      Jeszcze jestem, zerknalem wiec biegne z rada. Byc moze starszy pan imponuje Ci
      dojrzaloscia:), kantyzmem:))), ale pomysl o przyszlosci.. Ty mloda, piekna,
      jedrna skora, stojacy biuscik(ech) a on dziadek o lasce, lysy:) pogarbiony,
      slepy, bezzebny. Milosc wtedy predzej czy pozniej uleci:))jako niektorym od
      dawna ulata.
      POszukaj chlopca w Twoim wieku, najlepiej odpowiednio wrazliwego na potrzeby
      kobiety.

      Powodzenia!
      M.S.
    • isabelle7 Re: Moj dylemat 07.03.06, 18:00
      > Zakochalam sie. Ale problem w tym, ze rodzina nie chce zaakceptowac mojego
      > zwiazku. Moj Ukochany jest w wieku mojego ojca. I dla rodziny to jest
      > problemem! Co mam zrobic? Kocham Go bardzo i nie chce byc jednoczesnie
      > odtracona przez rodzine.
      >
      rodzina.. pewnie maja juz swoje lata, na co ci ich zdanie?
      OPno odejda ze swiata a ty sama i bez miłosci zostaniesz.
      oni juzprzezyli zycie, zyli mam nadzieje wedlug wyboru serca nie rozumu nie
      rodizny nie podstepu drugiej osoby, oszust, nie byli z kims na siłe, z ciazy
      itd.
      Słuchaj siebie nikt tak niezadba o nasze szczescie jak my sami
      spojrz na holubek i jego zone sa razem. Dla miłosci wiek sie nie liczy. Liczy
      sie gdy kobieta wychodiz za maz dla kasy. Potem sa fochy, nie jest szczesliwa,
      bo cos jej brak itd. Nie słchaj takich kobiet. dobrze nie poradza, sa złosliwe
      bo same nie wiedza co to miłosc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka