eryk1970
04.12.02, 00:08
jestem kawalerem i zastanawiam się jak to jest w małżeństwie. Czy to naprawdę
jest tak często spotykane, że mąż obmawia żonę mówiąc innym o jej złych
cechach i że żona obmawia męża mówiąc innym o złych cechach męża ?
Czy uważacie, że to jest dopuszczalne czy też przeciwnie - to rodzaj zdrady ?
Bo mi się wydaje, że to bardzo duża nielojalność .. może jestem jeszcze
niedojrzały..może się mylę.
Co sądzicie ?
A jeżeli zdarzyło się wam obmówić męża czy żonę czy tego żałujecie ?