Gość: eva-monik
IP: *.dip.t-dialin.net
04.12.02, 22:51
Od 1988 roku ogladam i kibicuje "Tygrysowi",tj.od czasu,kiedy
dowiedzialam sie ,ze jest tu w Niemczech swoj ,a ze bokser,no
coz.Lubie go jako sportowca i czlowieka,szkoda,iz nie doceniono
go nalezycie w Niemczech i on ma tego swiadomosc i chyba dlstego
postanowil przeniesc sie do Polski i dobrze!Brawo,TIGER!