Gość: J.S.
IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net
06.12.02, 03:40
Nastepujaca sekwencja forumowych zdarzen przyczynila sie do zalozenia tego
watku. Byl watek o zaskakiwaniu w lozku. Jedna pani stwierdzila (zreszta
dowcipnie) ze to maz ja zaskoczyl. Domyslalem sie sie przyjemnego
zaskoczenia, a nie na przyklad in flagranti co jak sadze niektorzy
podejrzewali. Dzieki wyznaniu dowiedzielismy sie wiecej o szanownym malzonku,
a znalismy juz troche szczegolow. Teraz dodatkowo wiemy co nosi „pod spodem”.
Slipy sa dopelnieniem informacji o preferencjach szanownego pana malzonka
wiec skupmy sie na nich.
Pomijajac poglady zdrowotne ktore sa przeciwko slipom to uswiadomilem sobie
ze sa niemodne od jakiegosc czasu. Sam wskoczylem w bokserki dwa lata temu i
bosko sie czuje. Po prostu wprawiaj w doskonaly humor bo sa sexi. I moja zona
jest zachwycona. Ukrywaja wady, a zalety pokazuja w we wlasciwy sposob.
Swietne sa bokserki nie z materialu tylko z bawelnianej „dzianiny” uzywanej
zreszta do produkcji meskich slipkow. Specjalny kroj powoduje ze i z tylu i z
przodu mezczyzna zyskuje. Slipy wymagaja super sportowej figury i na dodatek
wlasciwych proporcji calego ciala, a nawet wtedy facet przypomina wypchanego
powietrzem kulturyste na wybiegu.
A jak wy drogie Panie i Panowie oceniacie ta czesc meskiej niewidocznej
zwykle„garderoby”. Jakies sugestie, zyczenia, a moze wszystko jedno jesli
liczy sie tylko „moment zaskoczenia” opisany na innym watku.
Pozdrawiam,
J.S.