Dodaj do ulubionych

Smutek i żal

20.03.06, 23:16
Chciałem sie wyzalic. Jestem juz lekko podstarzałym facetem, tak przynajmniej
wyglądam. W kregach towarzyskich postrzegany jestem jako stara pierdoła, z
której wszyscy sie śmieja. Czesc siebie przedstawilem w watku Mieczyslawa.

Zastanawiam sie kim jestem. Generalnie jestem gejem. Jednak czasem mam
wrazenie, ze jestem kobieta. Znam kobiety na wylot, do tego stopnia, ze
orientuje sie w asortymencie tamponów, podpasek, pigułek anty, we wszystkim
sie orientuje, no dosłownie we wszystkim, pomimo ze ich nie znosze tak
naprawde. Ale czuje sie czesto kobieta, szczególnie wtegy, gdy mysle o
mezczyznach.

Czasem czuje sie jak traswestyta, czasem mam taki metlik w głowie, ze nie
wiem kim jestem.

Mam zaburzenia tozsamosci, co robic?
Obserwuj wątek
    • onlyju Re: Smutek i żal 20.03.06, 23:18
      cw..issimo napisał:

      > co robic?

      jajka na święta przyozdobić.
      • cwelissimo Re: Smutek i żal 20.03.06, 23:20
        ALe ja pytałem poważnie, ból psychiczny jest straszny, jest nie do wytrzymania:(
    • cwelissimo Re: Smutek i żal 20.03.06, 23:19
      Chciałem tylko dodać, ze kocham 4 mezczyzn: jednego od 12 lat, drugiego od 6
      lat, trzeciego od czterech lat a czwartego od dwóch
      • ciota3 Wyglada to na postep... 21.03.06, 00:48
        ... geometryczny. Razem kochasz dwadziescia cztery lata.
        Zupelnie dobrze. Starzejesz sie w milosci cw..(issimo)
        wiec za bardzo nie narzekaj. Inni nie kochaja tak dlugo :).
        Macie plany na dlugi weekend majowy?
        • cwelissimo Re: Wyglada to na postep... 21.03.06, 11:06
          To nie jest tak jak myślisz, jak ich kocham w tym samym czasie i najchętniej
          męski harem założyłbym.
    • uczciwa02 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:11
      To jest chamskie wyszydzanie mniejszości seksualnych, nic więcej
      • ania_z_wiochy Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:25
        Nawet jeżeli jest to wyszydzanie, to co? Uczucia osob heteroseksualnych są
        często wyśmiewane i jakoś nie ma specjalnego oburzenia.

        Poza tym czytałam wszystkie posty Cw..issimo i wydaje mi się, że pisze poważnie.
    • kotbehemot6 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:31
      a może skorzystałbyś z pomocy psychoterapeuty..może będzie to ciężkie dla kieszeni...ale na duszy może będzie lżej ,jak się określisz
      • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:34
        Myślalem o tym, ale nawet internet czesto nie bywa anonimowy, a co dopiero
        spotkanie face to face. Boje się, że zostanę zdemaskowany.
        • kotbehemot6 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:38
          psychoterapeutę obowiązuje tajemnica zawodowa,nie możesz tak totalnie nie ufać, przecież masz partnerwó oni równie dobrze mogą cę "zdradzić'..na twoim miejscu bym spróbowała
          • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:40
            Nie tak do końca, partnerzy również niechętnie będą przyznawać się do odmiennej
            orientacji, więc ryzyko nie jest duże.
            • kotbehemot6 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:44
              myślę że było by Ci lżej w życui gdybyś miał pewmność co do własnej tożsamości, po to są terapeuci by pomagać odnaleźć się takim ludziom jak ty... życzę ci wszystkiego dobrego i spokoju ducha :)
              • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:48
                A jak mi powie, że jestem transseksualistą? Już młody nie jestem i jest za
                późno na operację zmiany płci:(
        • dziki.macho Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:39
          cw..issimo napisał:

          > Myślalem o tym, ale nawet internet czesto nie bywa anonimowy, a co dopiero
          > spotkanie face to face. Boje się, że zostanę zdemaskowany.

          Twoje obawy nie są do końca nieuzasadnione. Istnieje ryzyko, ponieważ koledzy,
          koleżanki po fachu w ramach spotkań towarzyskich rozmawiają o sprawach
          zawodowych i o przypadkach w pracy. Po alkoholu wiadomo granice puszczają i
          zaczyna się wyśmiewanie co poniektórych przypadków. To ma miejsce w każdej
          grupie zawodowej.
          • kotbehemot6 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:42
            no cóż w każdej grupie zawodowej zdarzaję się bydlaki...można n=mieć tylko nadzieję że nie używają nazwisk...omawianie przypadku -owszem- ale anonimowo
            • dziki.macho Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:45
              kotbehemot6 napisała:

              > no cóż w każdej grupie zawodowej zdarzaję się bydlaki...można n=mieć tylko
              > nadzieję że nie używają nazwisk...omawianie przypadku -owszem- ale anonimowo

              Nazwiskami raczej sie nie operuje przy takich okazjach, prędzej wyglądem i
              zachowaniem
            • uczciwa02 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:55
              Jak taki bydlak nie powie na imprezie to napisze w internecie, o zgrozo, jakie
              chamstwo.
              • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:32
                Nie jest to prowokacja, podkreślam. Mam poważny problem, nawet z decyzją o
                terapeucie. Znają mnie ludzie w całej Polsce, więc nawet terapeuta spoza mojego
                miejsca zamieszkania jest dla mnie potencjalnym zagrożeniem.
                • dziki.macho Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:38
                  cw..issimo napisał:

                  > Nie jest to prowokacja, podkreślam. Mam poważny problem, nawet z decyzją o
                  > terapeucie. Znają mnie ludzie w całej Polsce, więc nawet terapeuta spoza
                  > mojego miejsca zamieszkania jest dla mnie potencjalnym zagrożeniem.

                  Facet ty się zacznij leczyć, bo to już zaczyna wyglądać na jakąś paranoje. W
                  dalszej kolejności będziesz chciał się pozbyć wszystkich ludzi na świecie, bo
                  każdy będzie dla ciebie poterncjalną osobą, która cie zdemaskuje i wyda innym.
                  To są początki bardzo poważnych zaburzeń psychicznych.
                • chciwachcica Re: Smutek i żal 21.03.06, 13:26
                  "Znają mnie ludzie w całej Polsce, więc nawet terapeuta spoza mojego
                  >
                  > miejsca zamieszkania jest dla mnie potencjalnym zagrożeniem."


                  Jeden z dwóch najważniejszych pisiorów IV RP ???
          • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:43
            No właśnie, takie przypadki jak ja nie są częste i zdaje sobie sprawę z tego,
            ze mogę być wyśmiewany przy takich okazjach.
    • misscraft Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:34
      Idź do psychologa, przemagluje Cię i wyda opienie czy wg niego jesteś gejem czy
      transeksualistą. Myśle, że powinno Ci to przejść, masz kryzys kiedy minie
      będziesz już wiedział i jaśniej poczujesz kim jesteś.
      • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:36
        Jak ja sam nie wiem kim jestem, to myślisz, że ktoś obcy, kto mnie nie zna
        będzie to wiedział?
        • pucek77 Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:45
          Nie - nie będzie wiedział. Ale on/ona nie jest od tego. Byłeś kiedyś na
          psychoterapii? To jest ROZMOWA, która zmusza Cię do myślenia, do spojrzenia
          głębiej i analizy. Psychoterapeuta nie powie Ci "jesteś tym i tym, rób to i to",
          ale pozwoli Ci do tego dojśc. Sami często nie potrafimy przeanalizować własnych
          uczuc a z psychologiem jest to możliwe. Idź koniecznie ale nie oczekuj
          rozwiązania od razu - z czasem się pojawi :)
          • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 11:47
            Tak strasznie boję się, że będę za plecami wyśmiany, już nie raz podchodziłem
            pod drzwi gabinetu i w ostatniej chwili się rozmyślalem.
            • pucek77 Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:02
              Musisz się na to zdobyć - tak jak napisałam psychoterapeuta pomoże Ci dojść,co
              kryje się w Tobie. Nie bój się - psychoterapeuci spotykają róznych ludzi, z
              rożnymi problemami. Pewnie niektóre problemy są bardziej "błahe" od Twoich a
              inne bardziej "skomplikowane". Psychoterapeuta to lekarz - pomyśl, jak idziesz
              do internisty bo boli Cię żołądek to boisz się lekarza? Na pewno Cię nie
              wyśmieje - najgorszy jest pierwszy krok. Ale jak juz go zrobisz to zobaczysz ile
              lżej się poczujesz :)
              • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:07
                Muszę znaleźć terapeutę, który pomoże mi rozwiązać mój problem. Jest mi
                naprawdę bardzo źle, nienawidzę siebie za to kim jestem, a wyżywam się na
                innych, chcę innych za to ukarać nie wiem dlaczego. Może dlatego też, że bardzo
                zazdroszczę ludziom urody, czuję się brzydki i nieatrakcyjny. Nie jest tak, że
                sobie wmawiam, że jestem nieatrakcyjny, mam lustro i widzę, że inni wyglądają
                dużo lepiej i wszystko im w życiu przychodzi łatwiej.
                • pucek77 Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:12
                  Szybko do terapeuty! Powiem Ci że kilka lat temu miałam okazję poznać fajną
                  psycholog i naprawdę bardzo mi pomogła - trochę to trwało, fakt, ale juz po
                  pierwszych wizytach potrafiłam "inaczej myśleć". Musisz się zdobyć na odwagę i
                  iść bo inaczej się zamęczysz!
                  >zazdroszczę ludziom urody, czuję się brzydki i nieatrakcyjny. Nie jest tak, że
                  > sobie wmawiam, że jestem nieatrakcyjny, mam lustro i widzę, że inni wyglądają
                  > dużo lepiej i wszystko im w życiu przychodzi łatwiej.
                  I z tym też Ci pomoże - bo przypuszczam, że problem jest jakiś głębszy...
                  Powodzenia!!!
                  • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:13
                    Rozumiem, ale psychoterapeutka nie skoryguje mi urody. Ci, którzy są ode mnie
                    ładniejsi nadal tacy będą:(
                    • misscraft Re: Smutek i żal 21.03.06, 22:59
                      z tym bym się kłóciła, jak zaczniesz inaczej na siebie patrzeć i Twoje poczucie
                      własnej wartości wzrośnie i inni będą na ciebie inaczej patrzeć.
                      • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 23:16
                        Myślisz, że dzięki psychoterapii bedę miał szanse poczuć się ładny?
                        • misscraft Re: Smutek i żal 22.03.06, 16:03
                          może nie dzięki terapi ale jeśli ktoś Ci powie kompement to przez moment możesz
                          się tak poczuć. Każdy ma wady, ale my w głowie je wyolbrzymiamy, kiedy można
                          porostu je olać.
                          • cwelissimo Re: Smutek i żal 22.03.06, 17:33
                            No i co mi mówisz o takiej terapii. Tak czy inaczej będę wiedział, ze to
                            fałyszywe kompementy, powiedziane tylko na pocieszenie:(
        • misscraft Re: Smutek i żal 21.03.06, 22:57
          może cię naprowadzić po to są psycholodzy, żeby ludzie zagubieni mieli komu
          wylać swoje żale,a oni z tego klecą o co naprawdę chodzi i jak to naprawić, od
          tego są specjaliści.
    • uczciwa02 To chamska prowokacja!!! 21.03.06, 11:52
      Zamierzona i wymierzona. Co dupku masz na celu pognębienie człowieka do końca?
      Chcesz spowodować, żeby nie zaufał nikomu w swojej sytuacji, nawet lekarzom?
      Żeby byl zdany sam na siebie? Jesteś cham i prostak bez serca, gnojek!!!
      • cwelissimo Re: To chamska prowokacja!!! 21.03.06, 12:08
        Jak jakiś poważny problem, to zaraz prowokacja. Nikt nie każe ci się zagłębiać
        w mój problem i czytać moich wypowiedzi.
    • maialina1 Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:12
      wloz sobie tampon w tylek, to ci pomoze.
      • dziki.macho Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:26
        Moge chybic strzelając na oślep. Jeżeli jest to prowokacja, to myśle, że
        wymierzona w twoja strone.
        • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 12:33
          Nie wiem o czym mówisz.
          • femme-marie Re: Smutek i żal 21.03.06, 13:03
            Każdy w miarę inteligentny człowiek przeżywa kryzys tożsamości, nie wie kim
            jest, to co do tej pory coś znaczyło nagle staje się bezwartościowe, lekarz
            zapewne dysponuje tabelami lub wzorami pomagającymi dookreślić tożsamość
            płciową, ale czy to naprawdę ta wiedza jest Ci potrzebna? a miłosc do czterech
            osób jednoczesnie zwyczajnie nie wierzę, ktoś kto nie kocha sam siebie nie
            potrafi pokochać innych, dać cos w zamian - tak, wymienić sie korzyściami,
            glaskami to tak ale o miłości nie moze być mowy. Niestety sam musisz dojść do
            tego kim jesteś i to zaakceptować.
            • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 15:31
              Myślisz, że każdy ma w życiu wahania co do orientacji seksualnej i swojej
              płciowości?
              • femme-marie Re: Smutek i żal 21.03.06, 16:13
                każdy myślący człowiek przechodzi kryzys tozsamości, w zalezności od poziomu
                rozwoju pytania kim i po co jestem dotykaja różnych obszarow, zresztą nie wiem
                po co ja ci to pisze skoro używasz wyciągu z mysich cipek, ten zacny eliksir
                zapewne rozwiązuje twe wszelkie wewnetrzne konflikty
                • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 23:18
                  W internecie przeczytałem, że eliksir z mysich cipek jest wykorzystywany w
                  prosukcji męskich kosmetyków najnowszej generacji
    • cwelissimo Chcialem dodać 21.03.06, 15:32
      Że używam tylko zapachów typu unisex i używam kosmetyków wyprodukowanych z
      mysich cipek
      • dziki.macho Re: Chcialem dodać 21.03.06, 15:44
        Czyzby CK one?:)
        • cwelissimo Re: Chcialem dodać 21.03.06, 15:49
          Tak, bo to klasyka. Skas wiedziałeś? CK be tez uzywam
    • forumowicz_twardziel Re: Smutek i żal 21.03.06, 16:41
      Wprawdzie nie masz co szukać w naszym podzespole twardzieli forumowych, ale my
      przynajmniej się z ciebie nie naśmiewamy. Trzeba by nieźle przyczajonym
      maminsynkiem żeby się nasmiewać z takiej łajzy.
      • ania_z_wiochy Re: Smutek i żal 21.03.06, 18:08
        Wszyscy robili sobie z niego jaja w zawoalowany sposób a on myślał, że go
        błogosławią, żeby ich nie zabanowali, żeby nie mieli kłopotów. A ten robi to
        chamsko i wprost i nic mu nie robią:)
      • cwelissimo Re: Smutek i żal 21.03.06, 21:00
        Nie jestem maminsynkiem, a ty synku skoncz z aluzjami
    • ania_z_wiochy Re: Smutek i żal 21.03.06, 21:20
      Musisz wiedziec jedno decysując się na terapię. Jak spróbujesz dobierać się do
      psychiatry, wszyscy po fachu się o tym dowiedzą, nie łudź się, że będzie
      inaczej.
    • uczciwa02 Re: Smutek i żal 21.03.06, 23:31
      Założe się, że "cw..issimo" to zemsta siura za "siuręcjone"
      • cwelissimo Re: Smutek i żal 22.03.06, 10:15
        Dlaczego mnie atakujecie? Z każdym dniem jestem coraz slabszy, mam coraz mniej
        siły o ochoty na zycie, mam silną depresję, która nie pozwlala mi zmróżyć oka
        nawet na chwile. Jestem zmęczony, staje się coraz bardziej nieufny, każdy pyta
        co się ze mną dzieje, a ja nawet nie mogę powiedzieć, mam łzy w oczach.
        Najgorsze są obawy, że moi ukochani, których starałem sie traktowac jak
        kolegow, przyjaciół, którym zazwsze słuzyłem dobra rada zorientowali sie, że
        chodziło mi o coś innego:(
        • pelikano73 Re: Smutek i żal 22.03.06, 17:33
          Atakują,bo Polacy są nietolerancyjni. Nawet jeśli sami są "inni", wyżywają się
          na kimś innym, żeby wyładować swoje frustracje. Tak sądzę. Spróbuj umówić się
          na wizytę w innym mieście.Tam na pewno będziesz anonimowy. Nie martw się.
          Lekarze naprawdę mają masę przypadków. Dla nich nie jesteś jakimś dziwolągiem,
          ale człowiekiem, któremu należy pomóc. Tak przynajmniej mają profesjonaliści.
          Powodzenia!
          • cwelissimo Re: Smutek i żal 22.03.06, 17:35
            Ja juz w to nie wierze, nikomu nie wierze, straciłem wiarę w człowieka:(
    • mezczyzna.prawdziwy Re: Smutek i żal 22.03.06, 17:54
      Na litosc bierze i loguje sie jako cw..issimo, sku..syn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka