Dodaj do ulubionych

kolega mego chlopaka...

04.04.06, 16:54
mam pewien problem wsumie nieduzy ale... wiec mieszkam od jakiegos czasu w uk
i niedawno przyjechal do nas kolega mojego chlopaka mialo byc tylko na kilka
dni ale zostal na dluzej bo znalazl prace i przeprowadzil sie na poczatku bylo
ok rozumiem przez kilka dni niepracowal nudzil sie to przychodzil do nas
czasami pod byle pretekstem aby tylko sie nienudzic raz zadzwonil do mnie na
komorke byla gdzies godzina 8.30 z rana z zapytaniem co ja robie jak leci i
czy mam plany na potem itp. ja mowie ze jeszcze spie apozatym prawdopodobnie
bede zajeta aon mowi ze jest unas pod domem i chcialby skorzystac z netu ja
mowie sory ale mam zamiar jeszcze sie wyspac wiec powiedzial ok to daj znac
jak bedziesz wolna nieminelo moze 3 godziny telefon dzwonil tak chyba niewiem
ze 4 razy ale nieodebralam kolo godziny 18 zadzwonil ponownie tymrazem
odebralam,i tak prawie codziennie unas przesiaduje,np wczoraj pracowal razem z
moim chlopakiem do godziny 22 oczywiscie przyszedl razem znim do nas siedzial
chyba do 3 z rana bylam taka zla na niego i na mojego chlopa tez czy on jest
jakims ciezko myslacym facetem ktory nierozumie ze ktos jest zmeczony i woli
sobie np odpoczac albo ze ma inne plany niedoprzesady to ze on sie nudzi to
nieznaczy ze wszyscy sie nudza tak jak on co mam zrobic zeby nieprzesiadywal
tu dniami i nocami.dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • livian Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 17:14
      Powiedz mu, zeby sobie poszedł do domu, bo nie pora na odwiedziny i jakbyście
      mieli ochotę go jeszcze kiedyś zaprosic, to na pewno sami do niego zadzwonicie,
      zeby się nie martwił, tylko czekał na telefon.
      • ania.downar Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 17:16
        :-)
        no niestety, inaczej sie nie da.
      • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 17:24
        tylko jestem pewien problem niedawno sie poklucilam zmoim chlopakiem i
        nierozmawiamy ze soba i obawiam sie ze jak tak powiem to sam powie zebym sobie
        poszla np.wczoraj gadali z lekka glosno awczoraj nieczulam sie zbyt dobrze
        zatrulam sie czyms i jak zwrocilam im uwage ze jest glosno i jest juz pozno moj
        chlop mi odpowiedzial to idz spac oczywiscie odpowiedzialam mu ze niemoge bo za
        glosno i tak gadali jak gadali myslalam ze ich udusze.
        • skorpionica11 Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 18:37
          powiedz mu czy dla niego wazniejszy jest kolega czy ty bo przecierz musicie
          czasem sam na sam pobyc
          jezeli on tego nie rozumie to jest nie wart ciebie poprostu guwniarz i tyle
          • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 18:56
            no dokladnie od poltora tygodnia niebylismy sam na sam dlatego nieodzywam sie do
            niego najwidoczniej jej slepy i mu to pasuje.
            • horpyna4 Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 19:25
              Wiesz, może dobrze się stało, bo miałaś okazję zobaczyć, jaki Twój chłopak jest
              naprawdę. Rozmów się z nim, a jak nie zrozumie, o co chodzi, to go spuść ze
              schodów. I znajdź sobie bardziej dorosłego.
              • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 19:37
                ale nirozumiem czemu tak sie dzieje jak tylko pokluce sie znim to niezwraca na
                mnie uwagi odzywa jak sie chce jest dowod np.spedzanie czasu z kolega i jego
                kuzynem ktory mieszka razem znami,ja siedze sobie w jednym pokoju a oni wdrugim
                czemu musi tak byc
                • horpyna4 Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 20:46
                  Bo jest osobnikiem niedojrzałym emocjonalnie. Zachowuje się jak głupi smarkacz.
                  • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 20:56
                    wiem tylko ze ten glupi smarkacz ma 25 lat i jak cos nie tak mowie do niego to
                    mowi mi ze to ja mam problemy zglowa i ze wymyslam wiec jak to jest do
                    cholery.musi sie wkoncu stac zeby to zrozumial
                    • lady284 Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 11:19
                      smarkacze też mają 25 lat, on jest niedojrzały emocjonalnie
                      • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 11:21
                        no najwodoczniej to prawda ale niech sobie mysli ze jest dojrzaly emocjonalnie



                        normalna kobieta
                    • stokrotka_fiolek wiek nie znaczy ze jest dojrzaly!!!!! 05.04.06, 13:55
                      Glupek chce udowodnic ze jest panem sytuacji, ja na twoim miejscu kupilabym
                      sobie zatyczki do uszu i go olala na najblizszy miesiac, jak go zignorujesz to
                      zacznie myslec.A jak nie, to szukaj nowego lokum i sie przeprowadz, bo z takim
                      zakutym lbem to nie ma co.
                      Pisze z doswiadczenia
            • dziewczynka.z.tatuazem Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 15:47
              poltora tygodnia sie do siebie nie odzywacie?

              Kochacie sie jeszcze/ bo ja bym tyle nie wytrzymala w ciszy...
              • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 18:49
                wsumie teraz to juz dwa tygodnie sie nieodzywamy do siebie,ale niestety musze
                sie do niego odezwac po kasiore a narazie niepracuje tylko poszukuje a kasa sie
                skonczyla jak ja niecierpie byc od kogos zaleznym.
    • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 04.04.06, 21:50
      wiecie co dziewczyny jaka ja jestem wsciekla wtym momencie glupia tez niedosc ze
      niepracuje narazie bo jestem wtrakcie poszukiwania pracy,niedosc ze moj facet ma
      mnie wdupie poszedl sobie teraz na silownie aja i moje smutki zostaja utopione w
      jakims trunku czemu ci faceci to bezmuzgowe istoty
      • stokrotka_fiolek Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 13:58
        nie pozwol mu myslec ze nie dasz sobie rady bez niego, zacznij sie zachowywac
        jakby dal ciebie nie istnial i rzadz sie sama soba, jak pokazesz charakter to
        mu sie oczy otowrza,a wtedy albo go krotko na smycz...albo przejsc do lepszej
        ligi.
        • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 06.04.06, 22:57
          ciekawa czy kiedy kolwiek mu sie oczy otworza,chyba wtedy jak on bedzie cos
          chcial,charakterek to ja mam tylko ze on za nim zabardzo nieprzepada bo jest
          lekko denerwujacy ale cos za cos nawet niewie czemu ahah.
    • boski.zawodowiec Polacy wyjezdzający do UK to słabeusze 04.04.06, 22:05
      ktorzy nie sa w stanie poradzić sobie w polskich realiach.
      Co z tego ze macie dyplomy skoro wasze przygotowanie do wykonywania jakiego
      kolwiek wyspecjalizowanego zawodu jest zerowe. Czesto macie przerosniete ambicje
      i chcielibyście wszystko bez ponoszenia ryzyka(własna działalnośc gospodarcza)
      W UK jestescie bezlitośnie budzeni ze snu i widac tam wyraznie ze jedyne do
      czego sie nadajcie to sprzatanie, budowa, opieka nad innymi.
      • katrinea Re: Polacy wyjezdzający do UK to słabeusze 04.04.06, 22:11
        wybacz moj drogi ale nieposiadam owego dyplomu tak jak ty tutaj napisales,jestem
        ciekawo w jakim ty zawodzie najlepiej bys sie sprawdzil niech pomysle jako
        czlowiek zamiatajacy ulice tak to bylo by najlepsze chociaz mogloby byc zatrudno
        aco do ambicji to ty takiej chyba nieposiadasz oprocz tej wspodniach apowiem ci
        jedno zycie nigdzie niejest proste aty nawet do sprzatania budowy i opieka nad
        innymi bys sie nie niedawal bo jak ty siebie nazywasz boski zawodowiec bal by
        sobie ubrudzic cialko albo raczki ahahah daruj sobie takie madrosci to dla
        ciebie za trudno

        normalna kobieta
        • boski.zawodowiec jesteś bez szkoły? 04.04.06, 22:15
          współczuje:)))
          Nie potrzebuje sie pchac gdzies gdzie bede traktowany jak obcy smieć a takie
          jest prawdziwe podejscie do imigrantów i nie ma sie co łudzić tym ze na zewnątrz
          rdzenni mieszkancy wydają sie mili.
          Swiadomie wybieracie całe zycie w dołach społecznych.
          • katrinea Re: jesteś bez szkoły? 04.04.06, 22:50
            wybacz ale ja niewybieram zycia w jakims dole spolecznym,a spotkalam tutaj
            owiele wiecej zyczliwszych ludzi niz wpolsce,wiem ze napisales to
            osobie''rdzenni mieszkancy wydają sie mili''wiec daruj sobie takie madrosci jak ta.


            normalna kobieta
            • boski.zawodowiec Jesli myslisz ze brytyjczycy was lubią to ...... 04.04.06, 23:00
              masz cos z głową.
              Lubia was może przez to ze moga was wykorzystać i na was zarobić. Nigdy za to
              was nie zakceptują w pełni czego dowodem jest 1 fala polskich imigrantów do UK a
              jak bedziecie niechętni do najgorszych prac bedą was traktowac jak muzułmanów i
              afrykanów.
              • katrinea Re: Jesli myslisz ze brytyjczycy was lubią to ... 04.04.06, 23:05
                niestety moja glowa narazie jest normalna wprzeciwienstwie do twojej skoro
                wymyslasz takie glupie watki moze sam najpierw rusz glowa anie komus
                karzesz,niestety na kazdym moga zarobic nietylko na polakach pracowalam zroznymi
                ludzmi z roznych krajow i mieli taka sama stawke co ja wiec niepisz mi takich
                bzdetow moze sam zabralbys sie do jakiejs pracy,a zapomnialam jestes za wrazliwy
                do jakiej kolwiek pracy moze otworz kacik samotnych serc wtedy moze zostaniesz
                miliarderem ahahha

                normalna kobieta
          • lady284 Re: jesteś bez szkoły? 05.04.06, 11:21
            trudno negować to że tam przynajmniej są w stanie odłożyć pieniadze, myślą o
            przyszłości
            ci co zazdroszczą szukają takich wymówek....
            • katrinea Re: jesteś bez szkoły? 05.04.06, 11:23
              pewnie tak tylko ze tutaj zeby cos odlozyc naprawde trzeba sie na pracowac
              pamietam na samym poczatku jak zaczynalam pracowalam po 13 godzin dziennie
              wstajac o godzinie 1 w nocy i konczac prace 11 rano to byl koszmar i tak bylo
              przez dobre 8 miesiecy



              normalna kobieta
      • stokrotka_fiolek A twoje glupoty to nikogo nie obchodza 05.04.06, 14:01
        Uogolniac moze kazdy i wszedzie, jakby w Polsce nie bylo slabeuszy.
        Idz sie klaunie utop, zrobisz ludzkosci przysluge...
        Z twoich wypowiedzi wynika ze jestes tak nieszczesliwy iz chcailbys zeby inni
        cierpieli z Toba
        Utop sie sam i nie ciagnij nikogo za soba
        • stokrotka_fiolek to jest oczywiscie do tego upadlego zawodowca 05.04.06, 14:05
          stokrotka_fiolek napisała:

          > Uogolniac moze kazdy i wszedzie, jakby w Polsce nie bylo slabeuszy.
          > Idz sie klaunie utop, zrobisz ludzkosci przysluge...
          > Z twoich wypowiedzi wynika ze jestes tak nieszczesliwy iz chcailbys zeby inni
          > cierpieli z Toba
          > Utop sie sam i nie ciagnij nikogo za soba



    • john_malkovitch Re: kolega mego chlopaka... 05.04.06, 00:36
      Tak z ciekawości...
      Mieszkacie w Birningham..?
    • grogreg temat stary jak swiat...... 05.04.06, 08:00
      ..... mialem to samo z kozelaka zony.
      Ale poniewaz jest cichutki i potrafi bez uprzedzenia pozmywac naczynia wiec sie
      przyzwyczailem.
      • katrinea Re: temat stary jak swiat...... 05.04.06, 11:16
        nie niemieszkamy w birmingham mieszkamy wlondynie pozdrawiam


        normalna kobieta
        • grogreg Re: temat stary jak swiat...... 05.04.06, 13:58
          Rozumiem, ze w stolycy wszyscy zmywarki macie.
          • katrinea Re: temat stary jak swiat...... 05.04.06, 20:51
            niestety ja nieposiadam owakiego sprzetu typu zmywarka.
    • katrinea Re: kolega mego chlopaka... 07.04.06, 01:01
      noi kolejny dzien kiedy widze kolege mego chlopaka pracowali razem dzisiaj caly
      dzien i znowu przyszedl do nas tylko niewiem po co drogi mu sie pomylily czy
      nienagadal sie dosc wpracy jeden zdrugim,oszalec mozna,oczywiscie powiedzialam
      dla mego faceta ze to chyba niejest raczej odpowiednia pora na odwiedziny to on
      odpowiedzial przeciez niedociebie przyszedl ha ja odpowiedzialam ale ja tu tez
      mieszkam chcialabym zaznaczyc,wiec niedawno wyszli tylko niewiem gdzie ale to
      juz niemoj interes co za...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka