06.04.07, 11:01
dziewczyny, czy Wy też nie możecie dosięgnąć sprzęgła w samochodzie?
ja nie mogę. mam więc automatyczną skrzynię w dużym samochodzie.
Mała dziewczynka i jej duży "brum brum", czyżbym leczyła kompleksy jak
faceci ?;)
Obserwuj wątek
    • ju.bi Re: autko 06.04.07, 13:33
      mam bardzo duży samochód i bardzo blisko przysunięty fotel
      podstawowa zasada - samochód musi być wysoki, inaczej ...błe...więc żadne tan
      nisko zawieszone porszaki ani ferrari, porżadny terenowiec albo van
    • majowa.pani Re: autko 06.04.07, 18:19
      Ha! MOże rzeczywiście coś w tym jest (w tych kompleksach :) ) bo ja tez jeżdżę
      dużym. I czuję się w nim fantastycznie!
      A do pedałów sięgam, ale to dzięki tym udogodnieniom co to przysuwają fotel,
      podnoszą go do góry i takie tam :)
      • ania_z_poddasza Re: autko 06.04.07, 21:12
        a ja nawet przy takich udogodnieniach mam problemy :(
        egzamin zdawałm na poduszce mimo że fotel można było i przysunąć i podnieść.
        • mala_truskawka Re: autko 07.04.07, 13:51
          Ja też marzę o dużym samochodzie, najchętniej terenowym, ale na razie mnie nie stac na taki. Jeżdżę małą Fiestą - z pedałami jest wszystko w porządku - przysuwam siedzenie maksymalnie do przodu, ale zawsze muszę jeździc w okularach, bo słońce razi mimo opuszczonej "ochronki".
    • m_s_z Re: autko 15.04.07, 12:15
      Zero problemów kiedykolwiek z dosięgnięciem sprzęgła - chyba zawsze trafiałam na
      dobrze dopasowane auta :) Też jeżdżę bardzo dużym i pięknym samochodem, niestety
      to już prawie zabytek i za rok, dwa będę musiała pomyśleć o czymś nowym.
      Przymierzam się dla odmiany do czegoś mniejszego - będzie bardziej ekologicznie
      i taniej :), zresztą jako singielka nie potrzebuję dużego auta. Myślę o C3.
    • zosiaczek25 Re: autko 15.04.07, 15:57
      Ja niestety nie zostalam stworzona na kierowce i prawka nie posiadam. Z proba
      uczenia sie prowadzenia samochodu wiaza sie u mnie niemile wspomnienia, wiec
      chociaz wszyscy bardzo by chcieli, zebym wreszcie zrobila sobie prawo jazdy, za
      Chiny do tego sie nie przemoge.
      Jesli chodzi zas o Twoj problem, to cos kiedys slyszalam o specjalnych
      siedzeniach dla niskich kierowcow. Ale z tego, co wiem, to jest to dosc spory
      wydatek.
      • ania_z_poddasza Re: autko 15.04.07, 16:57
        oo, nie słyszałam o tym. Ale już się przyzwyczaiłam do automatu. Jeździ się
        naprawdę dobrze i bardziej można skupić się na drodze- nie trzeba myśleć o
        zmianach biegu. Włąśnie szukam nowego autka i jakoś sobie radzę. Pewne marki
        samochodów są tak skonstruowane, że przy automacie jeździ Mi się dobrze,
        wygodnie ( nogi mi nie dyndają ;)) i mam dobrą widoczność.
        • dietyloamina Re: autko 07.06.07, 23:11
          czesc:) <to moja pierwsza notka tutaj:)>
          hmm..nigdy nie jezdzilam z automatem, nie brakuje Ci zmieniania biegow? jak sie
          uczylam, to nienawidzialam tego i mnie to rozpraszalo,ale teraz strasznie to
          lubie;)
    • ania_z_poddasza Re: autko 16.04.07, 17:35
      byłam dzisiaj u mojego dziadzi. Jak podjechałam akurat był w ogrodzie. Śmiał
      się potem nad ciastem z tego jak jego maleńka wnusia wygląda w takim wielkim
      aucie :D
    • iosellin Re: autko 22.04.07, 01:42
      ja w swoim dosiegam wszystkiego bez problemu ;) Ale mialam niezle przeboje jak
      zdawalam na prawko bo ciagle mi losowali lanosa, ktory jest paskudnie nisko
      zawieszony i horyzont mi sie konczyl z maska samochodu. Grrr.
      • bezsensu70 Re: autko 14.06.07, 10:59
        najlepiej mi się jeździ w butach na koturnie, bo nie muszę się zsuwać na
        siedzeniu. Jak się zsuwam, to mi kierownica zasłania drogę. Poduszka na
        siedzeniu nie jest dobrym wyjściem, bo przecież to oddala nogi od pedałów mimo
        maksymalnie dosuniętego siedzenia. Mam mocno przyciemnione okulary, bo
        oczywiście osłona od słońca w samochodzie jest za wysoko. A w ogóle to okulary
        jak kupuję to też się wkurzam, bo oczywiście wszystkie lusterka są ustawione w
        niebo i muszę skakać,żeby się przejrzeć. A to co na ucho się zakłada od okularów
        to mi wychodzi za głowę.

        Często się ze mnie śmieją, że pusty samochód jedzie, bo mnie nie widać zza
        kierownicy.
    • ania_z_poddasza naoglądałam się 02.09.07, 15:23
      byłam dzisiaj na giełdzie używanych samochodów. Wsiadałam do całej
      masy aut. niestety żaden z manualna skrzynią nie był
      wystarczająco "mały". w każdym trzeba by przerabiać pedał. najlepjej
      siedziało się i najmniejsza odległość do sprzęgła była w smarcie
      czteroosobowym, maździe, volkswagenie golfie i nissanie micra. Honda
      civic też jest całkiem niezła tylko trochę nisko się siedzi.
      Efekt? dalej szukam automatu o który jednak trudno :(
      • iosellin Re: naoglądałam się 12.09.07, 03:38
        hmm a probowalas kia pride? Ja takim jezdze i nie mam zadnych
        problemow z dosiegnieciem do czegokolwiek ;) (150cm wzrostu)
        • ania_z_poddasza Re: naoglądałam się 12.09.07, 12:46
          nie sprawdzałam. Tylko to jest peweni jakiś nowszy samochód, nie? a
          ja szukam czegoś starszegu, używanego. Niestety notorycznie ktoś
          wymusza na mnie pierwszeństwo. Ostatnio bym babce rozwaliła bok
          gdybym ostro nie hamowała. Doszła do wniosku chyba, że skoro ma
          lepszy samochód to ja na pewno stane na środku skrzyżowania jadąc
          prosto aby ona mogła sobie skręcić w lewo :/
          • iosellin Re: naoglądałam się 13.09.07, 02:23
            nie, pride jest stary :) Teraz to juz chyba nawet nie ma nowek w
            salonach ;p tu masz np:
            www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2587415
            wozek jest koreanski i ma wlasnie ta, genialna dla mnie zalete, ze
            siedzenie jest na tyle wysoko, ze mam normalne pole widzenia i da
            sie tak przesuwac, ze nie mam problemow z dosiegnieciem do pedalow:)
            • ania_z_poddasza Re: naoglądałam się 13.09.07, 11:23
              no proszę hehehe. Cena też niczego sobie :)
              Wczoraj przymierzyłam się do paru kolejnych aut. W grę dla małych
              kobietek wchodzi toyota yaris jeszcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka