Dodaj do ulubionych

Nowe nocne pogaduchy - zapraszam

22.12.02, 22:15

Obserwuj wątek
    • vika411 Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 22:25
      A o czym pogadamy?
      • rzulw Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 22:29
        pojęcia nie mam :)
        wymyśl coś. Może jeszcze ktoś się przyłączy
      • Gość: Lena Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam IP: *.jachpol.net / 192.168.0.* 22.12.02, 22:30
        Witam. Pogadajcie o Świętach, tradycjach w Waszych domach i tym co za a co
        przed Wami. Buziaki.
        • rzulw Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 22:31
          A Ty sie nie przyłączysz ?
          • vika411 Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 22:35
            Mozna pogadac,czemu nie ale jednoczesnie gary musze pozmywac:-(((((((
            • aankaa Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 22:39
              gary zalej wodą żeby nie przyschły, jutro też je można umyć (chyba, że ich do
              gotowania zabraknie)
    • rzulw O! fajny "tłoczek" się robi :)) 22.12.02, 22:41
      Widzę, że "uzależnionych" jest więcej :)))))
      • aankaa bo jak długo można 22.12.02, 22:45
        kroić, mieszać, pichcić i jeszcze klawiatury pilnować ?
        z czegoś pora zrezygnować :)
        • vika411 Re: bo jak długo można 22.12.02, 22:50
          aankaa napisała:

          > kroić, mieszać, pichcić i jeszcze klawiatury pilnować ?
          > z czegoś pora zrezygnować :)
          Mowy nie ma!!!!!!!!!!GOSCI BEDE MIEC TO MUSZE ICH NAPASC PRZYZWOICIE!!!!!!!
          Miejscowi goscie niech sie martwia sami o siebie ale MOICH MUSZE UPASC!!!!!!!
          • aankaa myślisz, że już głodówkę 22.12.02, 22:53
            zaczęli i szykują się na porządny wypas ?
            • vika411 Re: myślisz, że już głodówkę 22.12.02, 22:54
              aankaa napisała:

              > zaczęli i szykują się na porządny wypas ?
              A bo ja wiem...powinni...myslec perspektywicznie...
              • aankaa a co masz 22.12.02, 23:00
                w 1, 2, 3, ... -(y)m garnuszku ?
      • vika411 Re: O! fajny 'tłoczek' się robi :)) 22.12.02, 22:45
        Nie przesadzaj...odwykowki Ci sie zachciewa czy co?
    • Gość: Lena Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam IP: *.jachpol.net / 192.168.0.* 22.12.02, 23:07
      Co pichcicie na Wigilię ?
      Czy na Swięta przygotowujecie tradycyjny bgos ?
      • aankaa Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 23:12
        na bigos już za późno :(
        trzeba było pomyśleć tydzień temu
        zaczęłam "rybne" szaleństwo
      • Gość: Mrufka Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam IP: *.abo.wanadoo.fr 22.12.02, 23:12
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Co pichcicie na Wigilię ?
        > Czy na Swięta przygotowujecie tradycyjny bgos ?

        A ja nie mam oplatka, bouhuhuhu :(
        Przejde sie jutro do kosciola, moze ksiadz da mi pare hostii. I jak mam tu
        pokazac Francuzom od czego sie zaczyna polska wigilia, skoro tutaj sie nie
        sprzedaje oplatkow, bo nie ma tradycji dzielenia sie nim...
        • aankaa Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam 22.12.02, 23:17
          Gość portalu: Mrufka napisał(a):

          > A ja nie mam oplatka, bouhuhuhu :(

          a polskiego kościoła koło Ciebie nie ma ?
          tam opłatek napewno będzie
          • Gość: Mrufka Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam IP: *.abo.wanadoo.fr 22.12.02, 23:27
            aankaa napisała:

            > Gość portalu: Mrufka napisał(a):
            >
            > > A ja nie mam oplatka, bouhuhuhu :(
            >
            > a polskiego kościoła koło Ciebie nie ma ?
            > tam opłatek napewno będzie

            Niestety nie ma.
            I ogorkow kiszonych tez nie ma, sa tylko takie male wredne korniszny, ktorych
            widok dziala mi na nerwy. Raz udalo mi sie kupic takie prawie prawie polskie,
            ale nie byly polskie tylko...ruskie.
            A moj maz sie smieje, ze jest za to we wszystkich francuskich sklepach
            polska "Zubrowka". Kupilam dla jaj :) W polowie wigilii postawie na srodku
            stolu, zobaczymy jak tesciowie zareaguja ;)
            • aankaa trzeba było Babo (:)) wcześniej 22.12.02, 23:30
              o tym pomyśleć, i od tego to forum jest :))
              Przecież wysłanie opłatka to fraszka.
              (na przyszłą Wigilię doślę)
              • Gość: Mrufka Re: trzeba było Babo (:)) wcześniej IP: *.abo.wanadoo.fr 22.12.02, 23:41
                No wlasnie czekam na list od mamy, wyslala mi oplatek dwa tygodnie temu, i
                jeszcze go nie ma. W zeszlym roku babcia tez mi przeslala, ale sie strasznie w
                podrozy pokruszyl. A szkoda, bo lubie sobie popatrzec na wytloczone w oplatku
                obrazki. Przypominaja mi dziecinstwo.
                • aankaa jeśli obiecasz 22.12.02, 23:48
                  że nie zeżresz go wcześniej, to już w lipcu, w "bąbelkach" Ci wyślę
                • marucha1 Re: trzeba było Babo (:)) wcześniej 22.12.02, 23:51
                  Gość portalu: Mrufka napisał(a):

                  > No wlasnie czekam na list od mamy, wyslala mi oplatek dwa tygodnie temu, i
                  > jeszcze go nie ma. W zeszlym roku babcia tez mi przeslala, ale sie strasznie
                  w
                  > podrozy pokruszyl. A szkoda, bo lubie sobie popatrzec na wytloczone w
                  oplatku
                  > obrazki. Przypominaja mi dziecinstwo.

                  Cos w tym jest.Tez zawsze lubilem te obrazki.Chociaz do kosciola chodze
                  najchetniej jak jest pusty.Lubie sobie z Bossem pogadac bez swiadkow.
    • aankaa a próbowaliście opłatek 22.12.02, 23:54
      nad świeczką trochę opalić i dopiero później zjadać ?
      pycha !!!
      • marucha1 Re: a próbowaliście opłatek 22.12.02, 23:57
        aankaa napisała:

        > nad świeczką trochę opalić i dopiero później zjadać ?
        > pycha !!!

        Wiesz,chyba bym nie potrafil.Jakos mnie tak nauczyli w dziecinstwie,ze to
        swietosc i szanuje to do dzis.To nawet nie ma nic wspolnego z wiara.Raczej z
        szacunkiem do tradycji i wspomnien po czyms co juz nie wroci.
        • vika411 Tez nie mam oplatka:-( 23.12.02, 00:03
          W naszym polskim kosciele nie wienczy jest.Ale sie zapytam...Hm,tradycja?Nie
          tylko!to chyba kawalekkazdegoz nas...gleboko tkwi w sercu.
        • aankaa chyba nie zrozumieliśmy się 23.12.02, 00:07
          nigdy opłatek nie jest "wydzielany".
          Zawsze zostaje i właśnie te "resztki" są tak zjadane
          • vika411 Ide spac.-0...ziewam rozdzierajaco... 23.12.02, 00:29
            Dooobraaaaanooooooooc!jutro Wam napisze cos...dzisjuz nie...Buziaki wszystkim-
            dobranockowe.
    • Gość: Lena Re: Nowe nocne pogaduchy - zapraszam IP: *.jachpol.net / 192.168.0.* 23.12.02, 09:48
      Przepraszam, chciałam się do Was przyłączyć ale "zawieszałam" się co chwilę .
      Jakiś chochlik komputerowy chyba próbował zmusić mnie do pójścia spać. No to
      poszłam...co było robić...
    • rzulw został jeszcze ktos ? 24.12.02, 02:52

      • vika411 Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 02:58
        Chyba tylko my...Spac mi sie zachciewa...
        • rzulw Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 03:01
          No to chyba nie będę Ciotuni zatrzymywał...dobranoc :)
        • rzulw Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 03:02
          No ale ja by się Ciotuni odechciało spac, to ja tu jestem "jak by co" :))))))
          • vika411 Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 03:05
            rzulw napisał:

            > No ale ja by się Ciotuni odechciało spac, to ja tu jestem "jak by co" :))))))
            Ja tez alepowoli chyba usne...Sam widzisz,ze z tym "polrokiem"niespania po
            nocach to prawda.zawsze potrzeciej mnie na spanie bierze...sam wiesz:-)
            • bez_nicka Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:03
              A mnie w nocy najlepiej sie pracuje. Cisza i spokoj.
              • rzulw Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:20
                Zgadza sie, najlepiej pracuje się w nocy. Mało ludzików się kręci no i ta
                cisza, którą można zmącić jakąś spokojną muzą, np. Volenvoiderem (czy jakoś
                tak :) )
                • bez_nicka Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:28
                  ...albo burza mysli...
                  • rzulw Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:32
                    Ja już dałem sobie na wstrzymanie z tymi burzami. Jeszcze by mnie jakiś piorun
                    grzmotną :)
                    Ale zgadza się, najlepsza pora na takie "jazdy".

                    -
                    ...
                    • bez_nicka Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:42
                      moze jakby piorun grzmotnal to traktowac to jako dodatkowy pozytek z tego
                      siedzenia, np. nowopowstaly surowiec do produkcji szkla..?
                      • rzulw Re: został jeszcze ktos ? 24.12.02, 05:48
                        albo doatkowe xródło energii :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka