Gość: J.S.
IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net
23.12.02, 05:20
w Wigilijny poranek. Byl taki zwyczaj w mojej rodzinie. Tata wstawal bardzo
wczesnie rano i odwiedzal wszystkich bliskich znajomych, skaldajac zyczenia
swiateczne. Ponoc zjawienie sie w tym dniu jako pierwszej osoby mezczyzny
gwarantowalo obfitosc dobrodziejstw w nadchodzacym Nowym Roku. Czy znany wam
jest ten zwyczaj?
Mijajacy rok nie byl dla mnie dobry. Przydalby sie lepszy ten nadchodzacy.
Gdy jakis chlop zapukal do mych drzwi wtorkowym switem bede bardziej radosny
przy wigilijnej kolacji. Czy myslicie ze wystarczy telefon? Chetnym z
przyjemnoscia podam numer.
Pozdrawiam wszystkich swiatecznie,
J.S.