potworski
29.04.06, 15:43
Część 1 - nowoman
Ma na imię Barbara. Pochodzi z Siedlec i ma 52 lata. Skończyła podstawówkę i
technikum budowlane zdobywając dyplom technika-mechanika obróbki skrawaniem.
Mieszka z mężem - Bogdanem i dwójką dzieci w małej miejscowości -
Dzięciołowice pod Zamościem. Młodszy - Paweł ma 12 lat i bardzo chciałby
zostać kierownikiem Kółka Rolniczego, bo lubi naprawiać traktory z dziadkiem.
Starszy - Rafał - ma 22 lata i jest właścicielem kiosku Ruchu w Koszęcinie,
ma już dziewczynę i chce się z nią ożenić.
Barbara pracuje jako suwnicowa w zakładach Bumar-Łabędy. W wolnych chwilach
kolekcjonuje bateryjki paluszki (ma ich już ok. 60), wypala wzorki na
boazerii przy pomocy zapalniczki i robi stringi na szydełku.
Barbara ma 167 cm wzrostu, farbuje włosy na rudo i ma ciągle poobijane
kolana. To jeszcze z czasów dzieciństwa. Nie pali, pije tylko okazjonalnie -
wódkę ryżową sake i piwo Tatra. Najchętniej ubiera się w beżowe spodnie w
kantkę, niedzielne - brązowe sandały oraz ortalionową pelerynkę z
naszywką "Telekomunikacja Polska - Bliżej".
Fobią Barbary są tramwaje, których boi się panicznie odkąd tramwaj linii 9
wywiózł ją na zajezdnię gdzie spędziła 2 tygodnie odżywaiając się tylko
sucharami i wodą.
Jej marzeniem jest samochód osobowy Skoda Felicia w kolorze groszkowym oraz
wczasy na Węgrzech.