potworski 10.05.06, 20:02 Bo zrobiłem lasagnię, wszystko super - z dwoma sosami, tylko nie przykryłem naczynia żaroodopornego w piekarniku i się makaron zesechł. Zeżreć mimo wszystko? Rzucić gołębiom? Uzyć jako tacki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.bc Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:07 Stary no ja nie wiem jak z dzieckiem ZEŻREĆ. UDŁAWIC SIE, ZEJŚĆ I WIECEJ NIE WRACAC NA FORUM Hm teraz estem z siebie zadowolona:: Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:23 a.bc napisała: > Stary no ja nie wiem jak z dzieckiem > ZEŻREĆ. UDŁAWIC SIE, ZEJŚĆ I WIECEJ NIE WRACAC NA FORUM > Hm teraz estem z siebie zadowolona: Haha! O ja pie.. - a.bc się zadowoliła pie..ięciem jednego tekstu na forum. Co cię tak podjarało? To, że nie zrobiłaś błędu ortograficznego, czy że zapamiętałaś gdzie się CapsLock wciska? Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 21:07 STARY SPADAJ NA BAMBUS DOIC KANARKI UKŁONY Odpowiedz Link Zgłoś
morgan11 Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 21:09 moze ty gdziesz polecisz! zadzroscisz potworskiemu polotu i popularnosci!? Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Co robić? Pomocy? 11.05.06, 14:12 a.bc widzę, że bawią cię teksty, którymi w moich stronach przerzucają się przez płot dzieci na podwórkach. Jak chcesz to podsunę ci kilka innych równie "celnych" ripost: "bujaj się" "gupi jesteś" "fak ju madafaka" Będziesz mogła błysnąć intelektem jeszcze na kilku innych forach dyskusyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:08 Zeżreć mimo wszystko i popić czerwonym, wytrawnym winem. Jako że to-to suche wyszło, to wina musi być objętościowo tyle samo co lasagnii. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:20 wmro napisała: > Zeżreć mimo wszystko i popić czerwonym, wytrawnym winem. Jako że to-to suche > wyszło, to wina musi być objętościowo tyle samo co lasagnii. Odwrocic kolejnosc. Najpierw butelka wina (lub dwie, zalezy ile sam wazysz), potem jakby naturalna koleja rzeczy zniknie lasagne i pewnie jeszcze cos tam z lodowki ale co tam... Slyszalam tez, ze po trawie tez sie wszystko zje. Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Tak, ja też tak słyszałam... 11.05.06, 23:34 Myslę, ze powinien się najpierw porządnie ujarać, a potem zjeść tę lasanię, a potem miłości i tak ci wszystko wybaczy Odpowiedz Link Zgłoś
katrinea Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:08 ja mysle zostaw tak jak jest mozesz polac czyms i bedzie lepiej smakowalo szkoda zmarnowac takiego wypieku kulinarnego jakim jest lasania. Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:16 dorobić beszamelu i polac na to jeszcze serek i podgrzać :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 i zasmażka... 11.05.06, 23:36 ...na to wszystko, a potem miłośc i tak ci wybaczy Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:53 morgan11 napisała: > no pisz co w koncu postanowiles! morgan a chcesz ten makaron? To ci wyślę DHL-em. Zawinę ładnie w sreberko i laurkę dorobię. Odpowiedz Link Zgłoś
morgan11 Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 21:04 dawj! jeszcze kolacji nie jadlam; tylko bedzie troche daleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
sasrikal Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:49 hmm ja bym zjadla co fajniejsza czesc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjna_zmija Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:49 jak ładnie oprawisz, to powieś na ścianie. Będzie niebanalnie. Dolną część można zjeść, byle w miłym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:52 popronuje dodac paprykarz szczecinski i bedzie pysznie:) p.s. a ja wczoraj nie mialam obiadu, a ty sobie lasagnie wcinasz??phiii Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 20:55 cala_w_kwiatkach napisała: > popronuje dodac paprykarz szczecinski i bedzie pysznie:) > > > > > p.s. a ja wczoraj nie mialam obiadu, a ty sobie lasagnie wcinasz??phiii Paprykarzu dodaję tylko do lodów truskawkowych i do nalesników z dżemem. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Co robić? Pomocy? 10.05.06, 21:10 a ja najbardziej lubie cykl potworskiego "Jak wyobrazam sobie";) chemy wiecej! chcemy wiecej! dajesz potworze:p Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Co robić? Pomocy? 11.05.06, 23:41 zalej wodą i zrób pomidorową na jutro Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Kilka pomysłów killinarnych 12.05.06, 09:50 1)Lasanię zmielić przez maszynkę do mięsa, doprawić odpowiednio solą i pieprzem i ulepić pierożki na jutro 2)Dodać przecier pomidorowy+bazylię, zmielić, wstawić do lodówki na pół godziny i podawać jako zupę-krem z grzankami 3)Podsmażyć na patelni 25 dkg pieczarek, dodać pokrojoną w kostkę cebulę, na końcu wrzucić pokrojoną w paski nieszczęsną lasanię i smażyć kilka minut na małym ogniu, ciągle mieszając- podawać ciepłe, przystrojone natką pietruszki 4)Zagotować w małej ilości wody na słabym ogniu i zrobić pudding w wersji angielskiej dla cudzoziemców 4a)Wersja na słodko-postępować tak samo, pod koniec gotowania wrzucić cukier i rodzynki 5)Przypomnieć sobie jak K.I.Gałczyński namawiał rodaków do spożycia ryb hasłem:"Jedzcie dorsze, bo g...no, jeszcze gorsze" i skonsumować z godnością lasanię. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Co robić? Pomocy? 12.05.06, 19:35 zostaw. wykorzystasz do obrony koniecznej, jak ktos Cie napadnie. jka mu walniesz miedzy oczy to padnie na 1646464687464679674967%:-) Odpowiedz Link Zgłoś