atrakcyjna2 15.06.06, 16:44 Ile gotować w garnku na kuchence,oczywiście bez proszku?Wiem ,że wtedy są idealnie jak nowe, tylko nie wiem jak długo trzeba ,może ktoś tak robił, albo jego mama. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pszczola_wesola hehehehehe! 15.06.06, 16:59 Gotowanie scierek a wlasciwie obrusow i serwetek wykonuje do dzisiaj. Ale to nie polega na robieniu z nich wywaru :))))) Zreszta scierki to najlepsze sa papierowe :) Musisz dodac zamiast proszku - mydlo. Ja uzywam platkow, ale babcia uznawala tylko mydlo "jelen". Jeszcze woda utleniona. Tzw perhydrol tez zniknal ze sklepow. Kupuje wode utleniona w aptece, albo tabletki. Jeszcze byla woda szklana - do zmiekczania wody. Nie mozna dostac. Moja mama jest bardziej nowoczesna i stosuje Ace. Ja nie widze efektu, jaki bym chciala miec. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczola_wesola Re: To możesz opisać w jaki sposób to robisz? 15.06.06, 17:34 do scierek szkoda takiego zachodu, uwazam. Jedna kosztuje 3-5 zlotych, naprawde mozna wyrzucic niedopieralne i kupic nowe. A poza tym pranie w Arielu do bialych rzeczy, plus ten cos tam - oxy action - czyni cuda. Mam kilka bialych obrusow i serwet, ktore sa na tyle szlachetne, ze warto dla nich raz, dwa razy w roku sie pobawic. To zabawa na dwie godziny i jak tego nie robilas, to tylko sie poparzysz, jak zacznie kipiec :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Re: To możesz opisać w jaki sposób to robisz? 15.06.06, 18:00 pszczola_wesola napisała: > do scierek szkoda takiego zachodu, uwazam. Jedna kosztuje 3-5 zlotych, naprawde > > mozna wyrzucic niedopieralne i kupic nowe. Nieprawda! dzis juz nie mozna nigdzie kupić ścierek za 100% bawełny bądź jeszcze lepiej z płótna - te sa najlepsze. dlatego jesli jeszcze sie zachowało tw najlepsze to należy o nie dbać i je gotować! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczola_wesola Re: To możesz opisać w jaki sposób to robisz? 15.06.06, 18:25 becikowe5 napisał: > pszczola_wesola napisała: > > > do scierek szkoda takiego zachodu, uwazam. Jedna kosztuje 3-5 zlotych, na > prawde > > > > mozna wyrzucic niedopieralne i kupic nowe. > > Nieprawda! dzis juz nie mozna nigdzie kupić ścierek za 100% bawełny bądź jeszcz > e > lepiej z płótna - te sa najlepsze. dlatego jesli jeszcze sie zachowało tw > najlepsze to należy o nie dbać i je gotować! mozna. Przywoza je z Ukrainy i Bialorusi. Nie jestes w stanie zachowac higieny uzywajac materialowych scierek, poniewaz kiedys byly one dosc czesto prane z uzyciem tych wszystkich specyfikow, o ktorych pisalam a pralka automatyczna tego nie przyjmuje. Postep, kochana! Reczniki papierowe sa takim samym dobrodziejstwem, jak jednorazowe pieluchy. Jedynie z wycieraniem szkla stolowego jest klopot i tutaj przyznaje - sciereczka lniana, dobrze sprana niczym nie moze byc zastapiona. Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Re: To możesz opisać w jaki sposób to robisz? 19.06.06, 07:32 I własnie do tego ostatniego tradycyjne ściereczki są u mnie używane :) Odpowiedz Link Zgłoś
athandavan nie ma to jak pranie pieluszek z tetry. 15.06.06, 17:36 ach te lata 80-siate. Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Re: gotowanie ścierek 15.06.06, 17:58 atrakcyjna2 napisała: > Ile gotować w garnku na kuchence,oczywiście bez proszku?Wiem ,że wtedy są > idealnie jak nowe, tylko nie wiem jak długo trzeba ,może ktoś tak robił, albo > jego mama. Moja mama nadal je gotuje (i pościel tak samo) - w specjalnym kotle w pralni. Dodaje zwykły proszek, broń Boze jakieś wybielacze!! A wszystko jest potem bielutkie jak z reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczola_wesola Re: gotowanie ścierek 15.06.06, 18:30 becikowe5 napisał: > atrakcyjna2 napisała: > > > Ile gotować w garnku na kuchence,oczywiście bez proszku?Wiem ,że wtedy są > > > idealnie jak nowe, tylko nie wiem jak długo trzeba ,może ktoś tak robił, > albo > > jego mama. > > > Moja mama nadal je gotuje (i pościel tak samo) - w specjalnym kotle w pralni. > Dodaje zwykły proszek, broń Boze jakieś wybielacze!! A wszystko jest potem > bielutkie jak z reklamy. A jaki proszek stosuje? Pytam powaznie, robilam rozne eksperymenty i niczym sprac sie nie daje plam z czerwonego wina albo herbaty, na przykad Odpowiedz Link Zgłoś
fleurette Re: gotowanie ścierek 17.06.06, 12:24 plamy z herbaty to trzeba inaczej. mnie schodzą: posypac wilgony zaplamiony materiał duza ilościa soli kuchennej, lekko natrzeć i zostawić na mniej wiecej kwadrans. potema wyprac w proszku zwykłaym. samo pranie w proszku tylko utrwala plamy z herbaty. Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Różne proszki 19.06.06, 07:35 Nie ma żadnego szczególnego - uniwersalne - za wyjątkiem tych enzymatycznych do namaczania. Gotuje na małym ogniu ok. 15-20 minut od zagotowania Odpowiedz Link Zgłoś
pszczola_wesola wbrew logice 19.06.06, 08:35 becikowe5 napisał: > Nie ma żadnego szczególnego - uniwersalne - za wyjątkiem tych enzymatycznych do > namaczania. > Gotuje na małym ogniu ok. 15-20 minut od zagotowania Wybacz, ale uwazam, ze to bzdura. Niepotrzebne wysilki, bo kazdy z nich zawiera detergenty, ktore rozpadaja sie powyzej 80 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Re: wbrew logice 19.06.06, 19:24 Krótko: gdyby to była bzdura to pościel nie wygladałaby tak jak wygląda - a jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: gotowanie ścierek 19.06.06, 19:37 Az beda 'al dente'? -- Juz od switu Mariolka pogwizdujac pod wasem warzyla z zapalem scierki z calego tygodnia. Dzis piatek - bedzie jarski rosol - kombinowala, wylawiajac szumowiny z sinego, parujacego wywaru. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: gotowanie ścierek 20.06.06, 11:05 A ja znałam dziewczynę, która miała zwyczaj gotować majtki po wypraniu. Nie umiała powiedziec, dlaczego to robi. Mówiłsa tylko,ze u nich w rodzinie praktykuje się taki zwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
becikowe5 Re: gotowanie ścierek 20.06.06, 19:05 Gotowanie (nie to w pralce)wybiela wszystko co jest z bawełny czy lnu - ścierki, pościel,podkoszulki czy też majtki. Jednak gotowanie należy robic raz na jakiś czas - nie przy każdym praniu. W zeszłym tygodniu wygotowałam białą długą haftowaną spódnicę- przywróciło to jej biel , no i ogólnie wygląda teraz jak nowa - jak prosto ze sklepu :-) Odpowiedz Link Zgłoś