Gość: aga26
IP: 157.25.122.*
23.01.03, 11:57
mój chlopak wlasnie mi sie oswiadczył. Super od dawna na to czekalam. Ale
jestem strasznie rozczarowana. Myslałam że dostane kwiatki i pierscionek, a
on tylko rzucił w knajpoie przy piwie: słuchaj skoro ty tez juz skonczylas
studia no i masz te prace to moze pobierzemy sie na wiosne?
Myslalam ze to tylko wstepna propozycja, ale on to juz uznal chyba za
ostateczne zareczyny (mialam jeszcze nadzieje ze podczas spotkania naszych
rodzicow z nami on cos powie no i doczekam sie tego pierscionka a tu nic!!).
A chyba domysla sie że dla wielu kobiet to wazne, i zna mnie chyba na tyle
(po 4 latach) żeby wiedziec jaka jestem, nie sądziłam że bede sie musiala o
to sama dopominać. A moze powinnam mu powiedziec wprost? Ale jakos tak
głupio...