Dodaj do ulubionych

piwny brzuch

17.06.06, 21:20
ile wasi mezczyzni pija piwa w tyg? jakie znacie skuteczne sposoby zeby
ograniczyc czeste picie piwa? ... poradzcie.....
Obserwuj wątek
    • cala_w_kwiatkach Re: piwny brzuch 17.06.06, 21:21
      mioj nie pije na ogol, ale teraz go nie ma i z tego co wiem, to pije piwo
      codziennie do obiadu i po i sie zastanawiam jak przyjedzie to czy go poznam:(
    • bitch.with.a.brain Re: piwny brzuch 17.06.06, 21:54
      ze 2 puszki tygodniowo.Ja tyle samo lub wiecej
      • fr-edza Re: piwny brzuch 17.06.06, 22:02
        Mój rzadko przy mnie pije piwko,bo ja się za to na niego złoszczę:)
        • agata206 ;) 18.06.06, 11:49
          to masz super... ja tylko slysze ze picie piwa to nic takiego i zebym nie robila
          z niego alkoholika. Wszystko bylo by dobrze gdyby piwo bylo dodatkiem a nie
          najbardziej oczekiwanym punktem kulminacjnym dnia;(
      • bleman Masz męza ? ;-) 17.06.06, 22:25

        • bitch.with.a.brain ?????? 17.06.06, 22:36
          • bleman Ups, przeczytlem "ile wasi mezowie..." ;-))))))))) 18.06.06, 22:05

    • cala_w_kwiatkach Re: piwny brzuch 17.06.06, 22:11
      piwo smierdzi jak menel spod monopolowego, ale jak wypijemy razem to juz nie
      przeszkadza:0
    • very_happy_woman Re: piwny brzuch 17.06.06, 22:40
      agata206 napisała:

      > ile wasi mezczyzni pija piwa w tyg? jakie znacie skuteczne sposoby zeby
      > ograniczyc czeste picie piwa? ... poradzcie.....

      Moj maz nie pije piwa, bo jak tylko sie takowe pojawiaja w lodowce to zaraz
      wszystko zabieram i ide myc fikusy w salonie :)
      (Ha! Nie trzeba bylo mi kupowac tylu ksiazek ogrodniczych.)

    • frutinka Re: piwny brzuch 18.06.06, 17:27
      Jeny! Ale Wy jesteście zasadnicze! A dlaczego to ma być coś złego? Rozumiem
      gdyby chodziło o upijanie się - no to jest raczej zarezerwowane na imprezki raz
      na jakiś czas - inaczej staje się problemem. Ale dlaczego wypicie 1 piwa
      dzieninie miałoby stanowić problem? Skoro ktoś lubi jego smak. Podobnie zresztą
      z winem. We Włoszech np. do każdego obiady pije się lampkę i jest dobrze.
      A czy facet zabrania Wam wypicia kawy lub zjedzenia czekoladki? Pewnie nie. To
      czemu Wy im zabraniacie 1 piwa. I potem się dziwić, że faceci o swoich żonach
      mówią "moja stara znowu mędzi" - no bo mędzi.
      • cala_w_kwiatkach Re: piwny brzuch 18.06.06, 17:30
        jak tylko moge to do obiadu pije wino, ale piwo jakos mi nie pasuje, bo tylko
        psuje smak potrawy, lubie piwo z sokiem jak jest upal, ale jak ja nie pije to
        czuc jak ktos inny zionie piwskiem i tego nie lubie hyhy
        • frutinka Re: piwny brzuch 18.06.06, 17:34
          Ja też wino bardzo często piję. Piwa tez nie lubię do jedzenia pić, bo mi się
          nie mieści. Ale wieczorkiem usiąść z piwkiem...mmm. uwielbiam:)
      • agata206 ha 18.06.06, 19:14
        jakie zasadnicze? nie mowie o 1 piwie to nie bylby problem tylko o calym
        opakowaniu (4) ;-(
        • frutinka Re: ha 18.06.06, 20:34
          Hmmmm... jeśli to sie odbywa na codzień to rzeczywiście macie problem.
          Natomiast jeśli to na imprezie to ja sama taki czteropaczek bardzo chętnie:)
    • on1950 Re: piwny brzuch 18.06.06, 22:20
      ja mam tak ze brzuch mi leci 5 w góre 5 w dół.zarzynam sie by cos zgubic jem w
      zasadzie sniadanie i maly obiad chodizlem na treningi sztuk walki a tuz przed
      nimi silownia 2 razy na tydzien po 3 h ruchu plus silownia 2 h i g...mi to
      dało.moze twoj chlop tez ma slaba przemiane materii.ja sie katuje walcze,ale co
      zgubie to znow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka