margotek26 18.06.06, 22:14 Poprostu się wściekam, o byle co... Wchodzę na wysokie tony i już. Jak tu poskromić PMS? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
scandinavijka Re: Uwaga Złośnica! 18.06.06, 23:03 cala_w_kwiatkach napisała: > na szczescie nie wiem:) to albo jestes facet, albo masz slaba gre hormonow. A to wcale nie jest dobre, bo organizm ci sie nie odnawia, jak nalezy. Wszystko ma swoje plusy, nawet PMS. Poza tym metody lagodzenia symptomow sa bardzo przyjemne :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uwaga Złośnica! 18.06.06, 23:17 ja tam nie odczuwam PMS, ale wyrazne wahania nastrojow jako nastepstwo pigulek:/ nie walcze z tym, bo jednynym roziwazaniem jest odstawienie tabletek mnie uspokaja glaskanie kota i cos slodkiego, wiec raczej nie sa to powazne objawy Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: Uwaga Złośnica! 18.06.06, 23:24 Nie da rady:( Trzeba wypłakac to, co do wypłakania, wykrzyczeć to, co do wykrzyczenia i wtedy, po dniu lub dwóch mozna spokojnie usiąść, usmiechnąć się do siebie i powiedzeć sobie: no, to do następnego miesiąca:) Jutro będzie lepiej! Głowa do góry!:) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uwaga Złośnica! 18.06.06, 23:28 kurcze czytam i czytam codziennie prawie o tych PMSach na forum, a moje kolezanki ich widocznie nie maja, bo jakos zadna nie narzeka na to, dlatego dziwie sie jak ktos stwierdza, ze KAZDA kobieta to NA PEWNO ma, bo musi miec Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: Uwaga Złośnica! 19.06.06, 00:10 Nie, nie każda. Ale spora część (coć nie zaryzykowałabym, że większość). w każdym razie nie jest to nic fajnego. Ja ogólnie mam bardzo zmienne nastroje - od dziecka, więc myślę, że ta naturalna skłonność jeszcze bardziej wpływa na intensywność mojego pms'u. Bo ja głównie płacze wtedy. Wkurzam się szybko też, ale przede wszystkim płaczę, płaczę, płaczę i z reguły nie mam pojęcia czemu. Ale to taka nieodparta chęć płaczu - no coś nie do przeskoczenia:) Taka dziwna ze mnie osóbka:) Pozdrawiam wszystkie kobietki z pms'owym problemem! Odpowiedz Link Zgłoś
36mayfair Re: Uwaga Złośnica! 19.06.06, 01:24 Nie win PMS za to, ze nie panujesz nad nastrojem. Mozna sie roznie czuc, ale dorosli ludzie (w przeciwienstwie do dzieci) powinni kontrolowac swoje zachowanie. Oddychaj gleboko, pomysl zanim cos powiesz, mow wolniej i na nizszych tonach (wysoki piskliwy ton jest bardzo nieprzyjemny). Postaw sie w sytuacji ludzi, ktorzy Cie musza znosic. Popros zeby Cie nagrali i obejrz swoj "wystep". Odpowiedz Link Zgłoś