Dodaj do ulubionych

ona,on..i te dwie

30.06.06, 12:49
jest on i ona,są razem od dwóch lat jednak dopiero teraz ze sobą zamieszkali.
początki bywają zawsze trudne, ale ona się bardzo stara by było dobrze. on-
wspaniały przyjaciel, kochanek, partner. zawsze szczerzy i oddani sobie a
jednak nagle pojawia się ta druga i trzecia. druga to jego stara
przyjaciółka,która pomieszkuje w Paryżu ze swoim "chłopakiem",a jednak
wydzwania do Polski.. gdy przylatuje idą do knajpy na kawę,całują się w
policzek,przytulają. ze swoją kobietą nigdy nie szedł do kawiarni..wczoraj do
niego dzwoniła i rozmawiali przez pół godziny w innym pokoju. potem jest ta
trzecia-niby dobra koleżanka..niby nigdy sie nie widzieli a ona pisze do
niego smsy,o tym,że "dzidziuś ją w brzuszku kopie"..po co to pisze? jeśli to
nie jest jego dziecko? jeśli ona ma innego? jeśli jego kobieta jej napisała
rok temu,żeby ta przestała się bawić w wysyłanie przypadkowych
smsów..??? ...
nie mija tydzień od przeprowadzki do ich nowego wspólnego wymarzonego
domu..a ona już nie wie co o tym wszystkim myśleć,dzień w dzień jakaś
niespodzianka..on po pracy nie czuje potrzeby przytulenia się,nie cieszy się
ze ją widzi,woli za to usiąść na podłodze i majsterkować przy swoich
technicznych zabawkach..czy ona nie przesadza? czy jest za bardzo
zazdrosna,za bardzo podejrzliwa? czy może rzeczywiście coś tu nie gra..
Obserwuj wątek
    • mb800 Re: ona,on..i te dwie 30.06.06, 12:59
      Wiesz mężczyźni nie zawsze robią to co my bysmy chciały, nie domyślą się sami.
      Musisz okazać mu troche zrozumienia, jeśli te składanie sprawia mu wiele
      przyjemności to nie powinnaś mu nic na ten temat mówić przykrego.Ty też rób to
      co robiłaś do tej pory, co sprawiało ci przyjemność.
      Nie możecie się ograniczać, tylko dlatego że razem zamieszkaliście. Bo oboje po
      pewnym czasie będziecie się dusić i próbować uciekać. Musicie tolerować się i
      swoje hobby na wzajem.
      A co do tych kobiet to może rzeczywiście ciut ich za dużo. Ale też nie powinnaś
      byc za bardzo zaborcza, zazdrosna te uczucia są dobre z umiarem.
      Ja bym mu powiedziała co mi nie odpowiada. Powiedz że nie przeszkadza Ci to że
      on ma koleżanki, że raz na jakiś czas spotkają się na kawę, zadzwonią i
      pogadają, ale te tajemnicze rozmowy nie dają ci spokoju. Zapytaj dlaczego nie
      chce rozmawiać przy Tobie, dlaczego nie możecie spotkać się w trójkę.
      Z jednej strony jak facetowi dasz palec to on za chwilkę weźmie całą rękę, ale
      jak będziesz tez stanowacza i zazdrosna to on ucieknie. Nie możesz krzyczeć,
      robić awantury tylko spróbuj po dobroci, na spokojnie pogadać.

      Ps. Jeszcze jedno nie tylko"ona" powinna się starać tylko "ONI"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka