Dodaj do ulubionych

Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil?

31.01.03, 00:22
Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-((((((
Obserwuj wątek
    • chateaux Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 00:34
      vika411 napisała:

      > Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
      > lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-((((((


      Bądź dla niego tak słodka i natrętna, żeby dostał mdłości...
    • tralalumpek Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 00:38
      hej, ty przypadkiem nie nadajesz z wiednia?
      • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 01:39
        tralalumpek napisała:

        > hej, ty przypadkiem nie nadajesz z wiednia?
        A tak.Bo co?
    • melinek Vika, nie myj sie. n/t 31.01.03, 00:41

      • pajdeczka Re: Vika, nie myj sie. n/t 31.01.03, 09:05
        melinek napisał:

        >
        Aleś jej poradziła. Przecież ona z wodą od Wielkanocy się nie widziała.
        Najbliższa okazja do kąpieli będzie w kwietniu.:)
    • tralalumpek Re: do viki 31.01.03, 00:41
      vika411 napisała:

      > Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
      > lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-
      ((((((



      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      hej, ty przypadkiem nie nadajesz z wiednia?


      tak jest jak sie robi 10 rzeczy naraz to mialo byc do ciebie...
      • vika411 Do Tralalumpka i melinka.)))))) 31.01.03, 01:43
        tralalumpek napisała:

        > vika411 napisała:
        >
        > > Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
        > > lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-
        > ((((((
        >
        >
        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        -
        > -
        > hej, ty przypadkiem nie nadajesz z wiednia?
        >
        >
        > tak jest jak sie robi 10 rzeczy naraz to mialo byc do ciebie...
        no z Wiednia.juz Ci wyzej odpowiedzialam.prosze mnie nie mylic z Rzulwiem bo
        nadajemy sobie z jednego serwera.moge sie nie myc-melinku ale on wszystko
        zniesie.A mnie sie marzy nowy model chlopa bo doszlam do wniosku,ze ten juz
        jest troche nadgryziony zebe czasu.Zramolal a w dodatku mu ze mna za dobrze.No
        i co teraz...?:-(((((((((((
    • spinelli Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 03:31
      Przyznaj mu sie, ze wasze prywatne sprawy stale wywlekasz na publiczne forum,
      podajac przy tym co drugiej osobie wasz prywatny adres.
      Mysle, ze zwieje. Ale ciekawa jestem co ci poradzi Pajdeczka.

      Moze nie uwierzysz ale stesknilam sie za toba Vika
      S
      • bp.w Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 10:35
        spinelli napisała:

        > Przyznaj mu sie, ze wasze prywatne sprawy stale wywlekasz na publiczne forum,
        > podajac przy tym co drugiej osobie wasz prywatny adres.
        > Mysle, ze zwieje. Ale ciekawa jestem co ci poradzi Pajdeczka.
        >
        > Moze nie uwierzysz ale stesknilam sie za toba Vika
        > S
        O adresach wie.Mialam i mam zawsze sporo przyjaciol.Tez sie za Toba
        stesknilam.Napisz mi cos na @:-))))))
    • lyche1 Re: A tobie co znowu? 31.01.03, 07:45
    • grogreg badz soba n/t 31.01.03, 07:54
      • pajdeczka Re: badz soba n/t 31.01.03, 09:06
        Gredziu - moje gratulacje!
    • Gość: uasiczka Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? IP: 212.244.209.* 31.01.03, 08:11
      ja próbowałam przez dobre 3 lata tak się wściekać aby zrezygnował - niestety
      faceci sa tacy dziwni - wydaje się że nawet diabła z piekła rodem zniosą. Nic
      tylko musisz go wywalić na zbitą twarz sama. O!!!
    • pajdeczka Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 31.01.03, 09:03
      vika411 napisała:

      > Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
      > lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-((((((

      Bo jak mówią: "każda potwora znajdzie amatora". Musisz się po prostu z tym
      smutnym faktem pogodzić, będzie ci łatwiej żyć.
    • pajdeczka A tak serio mówiąc... 31.01.03, 09:04
      ...pokaż mu swoją pisaninę na forum, od razu będziesz miała go z głowy.
      • vika411 pajda!!!!!. 31.01.03, 10:42
        pajdeczka napisał:

        > ...pokaż mu swoją pisaninę na forum, od razu będziesz miała go z głowy.
        Ja za swoja pisanine jak nazywasz moje wiekopomne forumowe dziela
        dostane Nobla a ty kilka lat kryminalu.Przyda ci sie.
        • pajdeczka Re: pajda!!!!!. 31.01.03, 10:44
          vika411 napisała:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > ...pokaż mu swoją pisaninę na forum, od razu będziesz miała go z głowy.
          > Ja za swoja pisanine jak nazywasz moje wiekopomne forumowe dziela
          > dostane Nobla a ty kilka lat kryminalu.Przyda ci sie.

          Nawet nie wiem co odpisać na takie bzdury. Kaca mam dzisiaj, że tak cienko
          piszesz?
          • pajdeczka Sprostowanie - ja nie mam kaca 31.01.03, 10:45
            pajdeczka napisał:

            > vika411 napisała:
            >
            > > pajdeczka napisał:
            > >
            > > > ...pokaż mu swoją pisaninę na forum, od razu będziesz miała go z głow
            > y.
            > > Ja za swoja pisanine jak nazywasz moje wiekopomne forumowe dziela
            > > dostane Nobla a ty kilka lat kryminalu.Przyda ci sie.
            >
            > Nawet nie wiem co odpisać na takie bzdury. Kaca masz dzisiaj, że tak cienko
            > piszesz?
    • guadalahara Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 21:56
      Zupka grzybowa z zielonych muchomorków. Przecież wiesz...
      • Gość: ................ Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 04.02.03, 22:46
        Przyprowadz mu do domu jakiegos innego chlopa i powiedz mu, ze wolisz
        ze swiezym wszystko robic. Masz moja gwarancje ze zostawi ciebie, a
        jezeli nie, to i tak mu widocznie nie zalezy na twojej kobiecosci,
        lecz pewnie na czym innym, dlatego tez z toba jest.
    • aankaa Ty go rzuć 04.02.03, 22:47
      i wyrzuć
      będziesz się lepiej czuła
      • Gość: Vika Re: Ty go rzuć IP: *.12.14.vie.surfer.at 04.02.03, 22:55
        aankaa napisała:

        > i wyrzuć
        > będziesz się lepiej czuła
        cos T!jak on mnie rzuci to bede godna wspolczucia i wszystkie przyjaciolki mi
        beda wspolczuwac a o nim opowiadac zlosliwe plotki:-)I o to wlasnie chodzi:-)))
        • aankaa Re: Ty go rzuć 04.02.03, 23:00
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > wszystkie przyjaciolki beda o nim opowiadac zlosliwe plotki:-)I o to wlasnie
          chodzi:-)))

          i tu popełniasz błąd, niewiasto!!
          takiego żadna później nie zechce (chłop wróci do Ciebie) a przecież nie o to
          chodzi
          • vika411 Re: Ty go rzuć 04.02.03, 23:10
            aankaa napisała:

            > Gość portalu: Vika napisał(a):
            >
            > > wszystkie przyjaciolki beda o nim opowiadac zlosliwe plotki:-)I o to wlasn
            > ie
            > chodzi:-)))
            >
            > i tu popełniasz błąd, niewiasto!!
            > takiego żadna później nie zechce (chłop wróci do Ciebie) a przecież nie o to
            > chodzi
            To Ty nie masz racji.W tym szalenstwie jest metoda.jak nie znajde swiezego to
            stary sie moze jeszcze na cos przyda.-)"Przezorny-ubezpieczony" -jak mawiaja
            agenci z PZU:-))))
            • aankaa Re: Ty go rzuć 04.02.03, 23:16
              vika411 napisała:

              > jak nie znajde swiezego to stary sie moze jeszcze na cos przyda.-)"Przezorny-
              ubezpieczony" -jak mawiaja agenci z PZU:-))))

              łeeeeeeeeee
              a znasz takie powiedzonko: "lepiej nie mieć nic niż zadowolić się byle czym"
    • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:01
      Tak bardzo go nie kochasz(lubisz)?Czy szukasz tematu?Nie znam Ciebie ani Jego.
      • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:08
        czarna33 napisała:

        > Tak bardzo go nie kochasz(lubisz)?Czy szukasz tematu?Nie znam Ciebie ani Jego.
        E tam.zuzyl sie juz troche i ze swierzym bedzie mi bardziej do twarzy:-))))))
        • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:12
          Swiezy owszem bardzo mily.Ale czy do twarzy? To juz musisz speca od foto miec.
          • aankaa Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:14
            a może (nowy) chłop nie do twarzy ma pasować ?
            • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:23
              aankaa napisała:

              > a może (nowy) chłop nie do twarzy ma pasować ?
              Chlop musi pasowac do twarzy jak kapelusz albo nowa kiecka.Nie pasuje to won!
              zuzyty to tez won!:-)
    • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:22
      he to juz zguplam a do czego? fryzury,usmiechu...o innychch rzeczach az boje
      sie myslec
      • aankaa sygnaturka - cudo !!!!!!!!!!!! 04.02.03, 23:25
      • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:26
        czarna33 napisała:

        > he to juz zguplam a do czego? fryzury,usmiechu...o innychch rzeczach az boje
        > sie myslec
        >
        To sie przestan bac i pomysl:CHLOP NAJLEPIEJ JAK PASUJE DO WSZYSTKIEGO ALE O
        IDEAL TRUDNO TO TRZEBA ZMIENIAC ALBO TRZYMAC KILU NA RAZ ZEBY SIE
        UZUPELNIALI:Tak.Zdecydowalam sie na meski harem.To jest wyjscie:-))))
        • aankaa zuch kobita ! 04.02.03, 23:27
          tak trzymaj i (nie) utrzymuj
    • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:27
      e tam to od zaprzyjaznionego kolegi nawet nie wiedzialam ze mi wyjdzie:)) taka
      szczera jestem
      • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:30
        czarna33 napisała:

        > e tam to od zaprzyjaznionego kolegi nawet nie wiedzialam ze mi wyjdzie:))
        taka
        >
        > szczera jestem
        to ja troche sciagne od Ciebie i zrobie sobie taka sygnaturke:
        Maz jest h.jak mu wisi caly dzien.

    • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:30
      ok juz sie nie bojucham hmm ..widze zdziwienie w oczach mego meza :))
      • vika411 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:35
        czarna33 napisała:

        > ok juz sie nie bojucham hmm ..widze zdziwienie w oczach mego meza :))
        To mu nic nie mow.A moze tez ten twoj maz nadaje sie do wymiany?Na co Ci stary
        maz jak mozesz miec nowego?
        Zreszta harem meski mozna miec tez mimo meza.-)
    • czarna33 Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? 04.02.03, 23:33
      Vika jak sobie zyczysz ,hmm a moze to jest sznurek?
    • aankaa a może pora założyć 04.02.03, 23:38
      klub chłopów do wymiany ?
      niech każda spróbuje (cudzego) "miodu" :)
      • Gość: Vika DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!! IP: *.12.14.vie.surfer.at 05.02.03, 00:33
        aankaa napisała:

        > klub chłopów do wymiany ?
        > niech każda spróbuje (cudzego) "miodu" :)
        To jest przednia mysl!!!!!!!!!
        KLUB CHLPOW DO WYMIANY NA ZASADZIE OPAKOWAN ZWROTNYCH:oni placa kaucje a my
        wymieniamy miedzy soba ich i doswiadczenia:-))))))
        tylko pozniej zeby nie bylo jak to bylo z Zielinska.
        a bylo tak:
        t5rzy przyjaciolki:Zielinska,Malinowska i Wisniewska spotkaly sie na kawie i
        plotkuja o swoich chlopach:
        -Moj ma zawsze zimne jajka...-stwierdza raptem Malinowska.
        -Moj tez.-Oswiadcza Wisnieska.
        -hm...A ja nie wiem jakie ma moj...-zmartwila sie Zielinska.Postanowila
        sprawdzic wieczorem i obiecala jutro powiedziec o swoich spoztrzezeniach
        przyjaciolkom.
        nastepnego dnia spotkaly sie jak zwykle.Zielinska przyszla z podzelowanym
        okiem,Poowijana bandazami,pooklejana plastrami...Nieboskie stworzenie-jednym
        slowem.
        -Co Ci sie stalo!!!-ze zgroza zapytaly przyjaciolki.
        -Nic...powiedzialam tylko mojemu chlopu,ze Malinowski i Wisniewski maja zimne
        jajka...
        • aankaa DYSKRECJA 05.02.03, 00:48
          jest podstawą wszelkich działań
          • Gość: Vika Re: DYSKRECJA IP: *.12.14.vie.surfer.at 05.02.03, 00:55
            aankaa napisała:

            > jest podstawą wszelkich działań
            No tak.Chopu sie wszystkiego nie mowi....-)))))Albo sie mowi tylko polprawdy.
    • goga.74 po prostu 05.02.03, 01:11
      badz soba ;-)))
      • vika411 Re: po prostu 05.02.03, 01:14
        goga.74 napisała:

        > badz soba ;-)))
        Wrecz przeciwnie chyba.Zawsze jestem soba i on sie odzenic dlatego nie chce...
    • Gość: KR$ Sposób o 100 % skuteczności IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 01:45
      Wyprowadź się tam gdzie twoje miejsce - na miejskie śmietnisko... Na pewno się
      wtedy od ciebie odczepi.

      ;-)
    • Gość: Sniadanko Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? IP: *.spray.net.pl 06.02.03, 04:09
      vika411 napisała:

      > Musze mu tak dopiec,zeby uciekl z domu.Im dalej w nieznane tym
      > lepiej.´Wyprobowalam juz na nim wszystko.A ten twardo sie mnie trzyma:-((((((

      Umów się ze mną na kolację ze sniadaniem i juz.
      • Gość: J.S. Re: Co robic,zeby moj chlop mnie rzucil? IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 06.02.03, 04:41
        Gość portalu: Sniadanko napisał(a):

        > Umów się ze mną na kolację ze sniadaniem i juz.
        ****
        Inna alternatywa,laska dynamitu, jak nie odleci w kosmos to sie rozleci.
        A tak na powaznie co ty od niego chcesz. To porzadny chlop, raz do mnie napisal
        zainspirowany przez ciebie. A bylem w potrzebie.
        J.S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka