fabijan 17.07.06, 20:06 jeszcze jakies 10 dni i spotkam sie z moja kochanka gdzies kolo Cieszyna na dwa dni. Oj bedzie sie dzialo. Znamy sie od 5 czerwca a tyle sie juz wydarzylo ze przez 7 lat malzenstwa tyle sie nie wydarzylo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sekretka1 Re: hmmm... 17.07.06, 20:46 a zona mysli,ze to wyjazd sluzbowy??? Mezczyzni sa zalosni!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: hmmm... 17.07.06, 20:58 jaki wyjazd sluzbowy. Pod koniec czerwca w Poznaniu bylismy razem na konferencji Bylo niesamowicie slodko. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: hmmm... 17.07.06, 21:04 JA TEZ CHCE ZEBY MOJE ZYCIE BYLO MIODZIO!!! ;))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: hmmm... 18.07.06, 01:43 Asiulko, wszystko to kwestia subiektywnej oceny! :) A jesli sie kiedys spotkamy, to bedziemy miec lepiej niz autor watku :)) asiulka81 napisała: > JA TEZ CHCE ZEBY MOJE ZYCIE BYLO MIODZIO!!! ;))))))))))))))) > > > Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: hmmm... 17.07.06, 21:04 pewnie jakas tania lala ktora zna sie na robocie? Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: hmmm... 17.07.06, 21:12 nie jest uczucie miedzy nami. Ona jezdzi do mnie po 80 km w jedna strone. Wyprasza sobie to nie tania lala. Nie oczekuje sponsoringu. Poza mezem jestem jej 2 partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: hmmm... 17.07.06, 21:16 aaa to nie Twoja wina,to ona tego chce...? A Ty czujesz sie przez to rozgrzeszony? Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: hmmm... 17.07.06, 21:20 oboje tego chcemy. Ona kocha seks, czulosc. Orgazm z nia to cos wsapailego Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: hmmm... 17.07.06, 21:46 ok,niech Ci bedzie ale zacznij mylec glowa a nie ta dolna czescia ciala! Przez takie kobiety jak ona nasze dzieci traca swych ojcow. Ale coz,przeciez Ty wiesz co robisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: hmmm... 17.07.06, 21:52 obiecalismy sobie ze nie skrzywdzimy swoich rodzin. Chodzi nam o wzajemna czulosci, milosci i dziki seks. Moaj zona sie domysla, ale nie zrobi niczego w tym kierunku jak tez nie zmieni zycia intymnego na tyle zeby bylo OK. Odpowiedz Link Zgłoś
mmajja Re: hmmm... 18.07.06, 01:00 Pusty jestes jak dzban. I pewnie nie masz ucha, bo zamiast niego masz fallusa. I to pewnie fajnego. Ale samym fallusem nie da sie zyc, choc niektorzy mysla ze tak. Szkoda w zasadzie slow na takich facetow jak Ty, nie wiem na ile Twoj post to kontrolna prowokacja, a na ile naprawde taki jestes, ale nie pisz tu o tym. Zdradzaj zonke ze swoja lala, zyj z tym bolem ktory kiedys wyjdzie z takego dzialania... jesli potrafisz. Nie buduje sie szczescia na nieszczesciu innych. Jesli spotkales kobiete swojego zycia, to powinienes odejsc od zony. Jesli zas to tylko pykanko, to masz dojazdowa kurewke za darmo, czysty zywy pragmatyzm. Tylko jak to o Tobie i o niej swiadczzy. Nie masz pawia na zebach??? Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
armagedon6661 Re: hmmm... 18.07.06, 12:20 Uogólniasz taki nasz kolega kominek potrafi zrobić użytek z fallusa. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: hmmm... 18.07.06, 01:42 to dlaczego nie ozenieles sie z taka fajna panienka, jak ta nowa, albo nie nauczysz tego wszystkiego zony :) kazdego mozna nauczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
mar.was Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 01:16 Ale Ty krzywy jesteś człowieku i szans na poprawę nie widać. --- I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum! Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 11:55 Zaraz Krzywy. űZaraz krzywy. A jesli zostawie zone teraz z dziecmi bo trafila mi sie niezla dupa, czy to nie bedzie krzywda dla niej a zwlaszcza dla dzieci. A ponadto skrzywdze jej meza i jej dzieci: Czy nie lepsze jest mniejsze zlo. Wazne zeby dzieci byly zdrowe a zony nigdy nie zetknely sie bezposrednio z kochankami Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia972 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 12:03 Gdyby mój mąż wycinał mi takie numery ( mam nadzieję, że tego nie robi), pozbawiłabym go tego i owego..... Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 12:07 Zapraszam do agroturystyki w okolicach Cieszyna hahahahahaha przyszla sroda i czwartek Odpowiedz Link Zgłoś
gata81 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 12:13 Jesteś żałosny.Masz naprawdę powód do dumy.Jak ty byś się czuł jakby twoja żona cię zdradzała??Pomyślałeś nad tym?A ta,która dobrze ci robi jak piszesz jest pusta jak wiadro a przy tym beznadziejna, i skoro uwielbia sex to nie zdziw się jak się okaże że ma jeszcze 2 oprócz męża i ciebie. Piękny obraz rodziny stworzyłeś.I tacy za głowy rodziny się uważają.Weź rozwód i z tamtą bądź,po co sobie i żonie życie utrudniać?I tak ją skrzywdziłeś wiec to chyba było by najlepsze i najmądrzejsze co byś zrobił. Żałosna istoto!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
naganna Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 13:15 "Przez takie kobiety jak ona nasze dzieci traca swych ojcow"- cytat jednej z przedmówczyń. W sumie można kochać swoje dzieci nie kochająć już małżonka. FAcet taktuje kobiety trochę przedmiotowo. Ludzi nie zmienia się od tak, po prostu bo coś zaczyna nie pasować. Ale niech sobie poużywa; może ten jego drążek to jego największa zaleta. A tak wogóle to co, pochwalić nam się chciał czy co? To chyba raczej na męskim forum , bo kobietom to chyba średnio imponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:16 Nie chodzi tej zalosnej istocie o pochwalenie sie ale o poznanie opinii forumowieczow. Po co takie ostre slowa??? Uwazam ze wieksza krzywde zrobie dzieciom moim (a w przypadku gdybysmy razem byli z moja kochana) takze jej dzieciom. To za przeproszeniem "babski" punkt widzenia: rozejdz sie bo krzywdzisz spotykajac sie. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:20 ta zalosna istota jest dr nauk spolecznych UAM w Poznaniu. Ale nie o to tu chodzi tylko o fakt zeby sie nie obrazac i ciskac obelgami. Moja zona nie chce rozwodu. To wzorowa katoliczka co nawet seks uprawia w koszuli nocnej. A ja tak nie lubie. Ja lubie cial spojenie....... Ale generalnie jest dobra matka a ja dobrym ojcem. Odpowiedz Link Zgłoś
zona32 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:39 Gratuluję!! I życzę super chwil. I nie rozumiem pełnych jadu /zazdrości?/ wpisów pod tym postem. Jestem z moim mężem 13 lat (5 jako małżeństwo), mamy 2 letnie dziecko, kochamy i przyjaźnimy się. I też mam ochotę na taki skok w bok. Nie uważam go za nic złego. Myślę, że ożywia on związek. Jeśli para jest ze sobą długo wkrada się pewna rutyna. Przelotny związek ożywia relacje ze stałym partnerem, najczęściej też podkreśla jej/jego ZALETY. W każdym razie tak jest w moim przypadku, gdzie związaliśmy się świadomie, wiele razem przeszliśmy. Nie wyobrażam sobie życia z kimś innym. Natomiast seks... no nikt mi nie wmówi, że po iluś tam latach dalej czuje ten sam dreszczyk podniecenia przy porannym buziaku, jak tuż po poznaniu... Fabijan - dobrej zabawy :) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:46 a dziekuje, o ten dreszczy emocji chodzi. I zone tez zauwazylem odkad poznalem K. zaczalem traktowac inaczej. Dla K. zwiazek ze mna to tez nowosc, poza mezem nie miala nokogo. Juz widze jej zaklopotanie jak roebrala sie przy mnie pierwszy raz. Tak nie zachowalaby sie profesjonalistka. K. ma dzieci. Przyrzeklismy sobie ze o sobie nie zapomnimy i prawdopodobnie tak bedzie. Naprawde chwile sa niesamowite np. seks na skraju Parku Narodowego. hahahaha ale co Wam bede pisal. To trzeba przezyc Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:50 ale Ty musisz byc z siebie dumny? Juz nic Cie nie przekona!Wspolczuje! Odpowiedz Link Zgłoś
zona32 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 14:57 Ależ tu nie chodzi o chwalenie sie tylko o radość!! Nie możecie tego zrozumieć? Fabijan dzieli się swoją radością, niczym więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 15:01 Dzieki ZONO, Ty jedna mnie rozumiesz. Bardzo sie Ciesze ze juz za tydzien okolo spotykamy sie z moja K. To jest naprawde niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 15:05 Ty juz sie zakochales!Nawet o tym nie wiesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sekretka1 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 15:12 ale jak pisales wasze spotkania nie sa zobowiazujace,ze jet to luzny zwiazek ktory opiera sie tylko i wylacznie na sexie.Czyzbys wpadl we wlasne sidla? Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 15:16 przepraszam ale nie wiem o czym mowisz. Jakie sidla. Milosc??? Kocham Ja ale glowan radosc z tego ukladu plynie z seksu. Dzikiego szalonego seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: jesli moge spytac? 18.07.06, 15:41 oficjalny od 1997 nieoficjalny-2 miesiace Odpowiedz Link Zgłoś
zona32 Re: jesli moge spytac? 18.07.06, 15:58 Kurcze, Fabijan - normalnie Ci zazdroszcze :-) Tyle fajnych wspomnień odżyło... Szkoda, że to nie ja cię spotkałam na tej konferencji ;) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: jesli moge spytac? 18.07.06, 16:02 wiem ze super. Nie spotkalismy sie na konferencji. Ona pojechala tam ze mna . Mialem hotel: Byl po prostu czad. Ale moze nie masz czego zalowac. hahahaha Nie jestem Marlon Brando ale przecietniak Odpowiedz Link Zgłoś
zona32 Re: jesli moge spytac? 18.07.06, 16:20 Wiesz, ja sobie doskonale zdaje sprawe, ze nie trzeba byc Marlonem Brando ani inna Angelina Jolie ;) Mnie chodzi, ze akurat tez mam potrzebe "poszalec". Wlasnie tak - bez zobowiazan na cale zycie, ale zeby poczuc ten dreszczyk emocji. Namietnosci. Naprawde szalonego seksu. Chociaz mojemu mezowi nic nie brakuje - to dla potencjalnych wiecznych malkontentek. I nawet jesli sie zakochales - to na chwile (tak mysle). Mnie sie to juz kilka razy zdarzylo i mam nadzieje jeszcze zdarzy... Bylo super, nie zaluje. Zalowalabym tylko, gdyby dowiedzial sie moj maz. Bo jest wspanialym, dobrym czlowiekiem, ktorego bardzo kocham i nie chcialabym ranic. Ale dla dobra naszego zwiazku i mojego zdrowia psychicznego ;-) - lubie miec czasem takie dluzsze przygody. A tym, ktore nie probowaly wyjasniam, dlaczego dluzsze - ano wlasnie dlatego, ze to nie jest na zasadzie "puszczania sie". To jest naprawde tak, jakbyscie znow znalazly tego jedynego. I jest super. W bajkowych tak naprawde ukladach - hotel, konferencja czy inna delegacja. Czyli nie w realnym zyciu, gdzie kazdy musi jakos zarabiac na zycie, martwic sie chorobami itp. Chodzi o to, ze to jest takie inne niz codziennosc!!! I dlatego ci zazdroszcze Fabijan. Buziaki i opowiedz jak wrocisz :-) P. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: fadijan i zona 18.07.06, 16:33 moze i tak, ale co bedziesz pamietala z zycia czy to jak sie dorabialas z mezem samochodu czy takie chwile???? Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: jesli moge spytac? 18.07.06, 16:32 wiesz, ja traktuje ja z pelnia szacunku. Ona ma wspanialego meza ktory dba o ich dzieci, ja mam w domu wzorowa matke choc w wielu sprawach sie nie zgadzamy poczawszy od tego jak wychowywac dzieci a na lozku skonczywszy. Seks w pizamce albo ciagle tak samo to nie dla mnie. Mowilem wielokrotnie ze to sie musi zmienic. W tym roku bylem zagranica 3 miesiace i tak sie zaczelo od Interii, a potem spotkanie na ktorym dostalem kwiaty to tak zeby mi bylo latweij ja poznac. Kwiaty potem dalem zonie, tak ze jestem podobno tupieciarzem. Ja to tlumacze inaczej ....moglem je wyrzucic. Po powrocie zza granicy zona zobaczyla w mojej skrzynce czesc znajomych. Ale otej ostatniej nie wie. Teraz przed wyjazdem za granice zachaczylem ojej miasto. Kawa, potem mile chwile w samochodzie i odjazd. Ale bliski bylem zeby wsiasc w samochod i wrocic dla niej do Polski na dwa dni i poszalec. Na szczescie czas szybko zlecial i juz za tydzien sie widzimy. Maja byc swiece. Z mojej strona szampan i byc moze jak ostatnio seks o piatej rano. Sprobuje stanac na wysokosci zadania. Ale naprawde sie ciesze. Moze nie dal zony ale dzieciom nie zrobilbym nigdy krzywdy, kocham je bezgranicznie i jak widze jak mnie oczekuja nie moglbym o nich zapomniec. Cudownie ze mam K. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha1002 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 16:45 Zacytuję z piosenki: "Nie wolno wznosić się za wysoko". Nie będę cię, autorze wątku, krytykować, choć mnie straszliwie śmieszysz. Wkrótce i tak z hukiem spadniesz z tego swojego Giewontu - prosto w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś
olivv_ka Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 16:59 watek jak watek. zaintrygowalo mnie to bloto. Tak doradzasz wyzyn nie siegac? A czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
gocha1002 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 17:14 Wyżyny to rzecz piękna, lecz gdy osiąga się je w takim (sorry) śmierdzącym układzie, musi się to źle skończyć. Po upadku jest zawsze o wiele gorzej, niż było wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 17:06 Bloto jak bloto, Czasem trzeba sie w nim zanurzyc zeby wiedziec jak smakuje chaust swierzego powietrza Odpowiedz Link Zgłoś
gocha1002 Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 17:18 Czasem warto się zastanowić, czy nie ma lepszego (niż zdrada) sposobu, by naprawić to, co jest niedobre w danej relacji. Ale wygodniej jest skoczyć w bok, to jasne. Tylko że... patrz moja opinia powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
fabijan Re: juz niedlugo spotkanie 18.07.06, 17:43 Wiem o tym. Ale juz nie mam sil na zmiany i walke o swoje Odpowiedz Link Zgłoś