rogeriz28 25.07.06, 21:29 witam, chcial bym wiedziec po ilu dniach, od stosunku kobieta odczuwa objawy?? (ból brzucha, jest jej niedobrze itp) chciał bym tez wiedziec ile te objawy trwają zanim w miare nie ustąpią Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maialina1 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 25.07.06, 21:35 hhehehe :) Specjalista od kobiet wyskoczyl :) KAZDA JEDNA ma inaczej! Np. moja kuzynka miala mdlosci (raczej psycholmogiczne, bo starala sie o dziecko i wiedziala ze moze byc w ciazy) juz po dwoch tygodniach. Ale to raczej psychologiczna sprawa. Jak sie kobieta obawia badz domysla ze jest w ciazy to moze miec milion przeroznych objawow juz w tydzien po stosunku (oczywiscie wszystkie schizowe, czyli ze sobie tak bardzo wmawia ze az to czuje, wymiotuje, i co tylko). A tak normalnie to pierwszy objaw ciazy jest w okolo 28 dniu cyklu, i jest nim brak miesiaczki. Kolejne objawy typu bol piersi, chodzenie siku co pol godziny lub bol w podbrzuszu pojawiaja sie w pierwszej polowie drugiego miesiaca. Mdlosci pojawiaja sie zazwyczaj pod koniec drugiego miesiaca. No a w trzecim miesiacu to juz chyba zdazy sobie kobitka zrobic badania i wie ze jest i juz objawy jej sa niepotrzebne. Wszystko to co pisze jest pod wielkim szyldem "zazwyczaj". Jak pisalam na poczatku: KAZDA ma inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kreola7 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 26.07.06, 08:58 Każda ma inaczej. Zgadzam się ze wszystkim co napisane już zostało. Ja od ok. 28 dnia cyklu miałam ból piersi, taki sam jak przed okresem, tzw. częstomocz i wrażliwość na zapachy. O te pierwse klasyczne objawy zapytał też gin. A potem stopniowo było już tylko gorzej... mdłości i wymioty do końca 5 mies, brak siły, ciągłe uczucie senności, permanentne zmęczenie, super apetyt na rzeczy których wcześniej nie jadłam, przewrażliwienie i wogóle nie chciałabym wracać do tych wspomnień, bo ciąża to najgorszy okres mojego życia. Problem skończył się dopiero jak urodziłam, wtedy wróciłam do prawdziwego życia. Ale są kobiety, które odżywają i rozkwitają w ciąży, świetnie się czują i wspaniale wyglądają. Także nie ma żadnej reguły... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina.tt Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 26.07.06, 11:22 U mnie mdłości zaczęły się ok drugiego tyg ciąży, zamiast okresu przyszły one. I Nie była to żadna schiza... Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 26.07.06, 10:53 Najwieksze schizole ciazowe odczuwaja pierwsze objawy juz po 5 minutach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen mnie długo nogi sie trzęsą 26.07.06, 11:26 :P a niedobrze mi sie robi jak czytam takie głupoty, tylko bez urazy prosze Odpowiedz Link Zgłoś
scholastyka_11 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 26.07.06, 13:10 Ja wogóle nie miałam mdłości. Jedyną oznaką był ból brzucha, który zaczął się 2- 3 dni po. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 26.07.06, 13:20 po porodzie. mega objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dj73 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 30.07.06, 17:01 przed porodem zero czegokolwiek tylko szok, że w nic nie wchodzę, po porodzie jeszcze większy szok, że nadal w nic nie wchodzę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ivanna28 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 30.07.06, 17:26 Pierwszym objawem ciąży jest podwyższona temp ciała ok 37 stopni. U mnie pierwszymi objawami były tydzień po zapł - depresja ,niechęć do alkoholu ,,w nawet najmniejszej ilości ,potem ból brzucha i napięcie jak przed @ oraz nadwrażliwe piersi (sutki jakby napuchnięte) więcej objawów nie pamiętam.. Odpowiedz Link Zgłoś
olka0000 Re: Po ilu dniach od zaplodnienia odczuwalne sąOb 30.07.06, 17:48 Wez mnie nie strasz,bolą mnie sutki i mierzylam sobie temp-mam 37st,i jestem dokladnie tydzien po stosunku(przerywanym).Tak sie zlozyło ze bylam 3 dni temu u ginekologa(wizyta kontrolna)ale nie sadze zeby po kilku dniach mogla juz cos stwierdzic?ale jestem przestraszona teraz.. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Co do temperatury 30.07.06, 17:58 1. To mit, że 27 stopni, każda kobieta ma inaczej - jeśli podstawową temperaturę ciałą ma się 36,4 czy 36,6 to może i być 37 stopni ale jak podstawową temperaturą jest 35,8 - 36,0 ? Może być to temperatura 36,6! Nie ma reguły 2. Podstawowa temperatura to temperatura wewnętrzna (czyli mierzona w ustach, pochwie, odbycie) a nie pod pachą. 3. Najważniejsza sprawa - po miesiączce zaczyna się faza wyższych temperatur czyli tzw. faza lutealna w której KAŻDA owulująca kobieta ma podwyższoną temperaturę. Od jajeczkowania przez około 12-16 dni do okresu. Mierzy się rano, przed wstaniem z łóżka - temperatura mierzona po południu czy pod pachą to taki sam pewnik jak losowanie :) I nie bądź przestraszona bo tak właśnie tworzą się schizy. Jeślpi się boisz to w dniu spodziewanej miesiączki zrób test ciążowy z porannego moczu - o ile miesiączka nie przyjdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Poprawka 30.07.06, 18:00 Faza wyższych temperatur zaczyna się nie po miesiączce - jak napisałam - ale po owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
olka0000 Re: Co do temperatury 30.07.06, 18:12 nglka, mialam 37,1 i wydaje mi sie ze to jest podwyzszona temp bo zwykle mam 36,6. Jestem 2 tyg po miesiaczce(moj okres trwal 3dni i niemialam zadnych objawow typu bolesne i powiekszone piersi a zawsze mialam)takze podejrzany byl ten moj okres( i za ktotki!) i zastanawia mnie to dlaczego teraz bola mnie sutki a w sumie nie powinno tak byc.A praktycznie niezabezpieczamy sie z chlopakiem(tak jak pisalam wczesniej stosunek przerywany). No ale poczekam,raczej to nie mozliwe zebym byla w ciązy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Co do temperatury 30.07.06, 18:17 A jak długie masz cykle? Jeśli nie krótsze niż 28 dni to biorąc pod uwagę szczegóły - kochałaś się w 4 dniu po miesiączce? Szanse nijakie. A na przyszłość pamiętajk, że stosunejk przerywany to żadne zabezpieczenie, plemniki z wielkim sprytem przedostają się ze śluzem do pochwy. Albo pewniejsze zabezpieczenie, albo zaczniji obserwować swój cykl. 37,1 mierzone po południu / rano? W ustach / pod pachą? I pamiętaj, że mamy lato! Jeśli mierzyłaś pod pachą to mierzyłaś temperaturę wewnętrzną a nie zewnętrzną. Ta pierwsza nijak ma się do ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Kolejna poprawka 30.07.06, 18:18 Jeśli mierzyłaś pod pachą to mierzyłaś temperaturę ZEwnętrzną a nie WEwnętrzną Odpowiedz Link Zgłoś
olka0000 Re: Kolejna poprawka 30.07.06, 18:23 mierzylam pod pachą-niedawno,ale siedze caly dzien w domu to jest chlodniej,a moje cykle sa dlugie 33-34 dni Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kolejna poprawka 30.07.06, 18:24 33 - 34 dni to powinnaś mieć owulację gdzieś około 20 dnia (około, bo równie dobrze może być 16 dnia a może być i 24 dc). Od 4 dnia cyklu plemniki nie mają szansy przeżycia. Temperatury mierzonej pod pachą i do tego po południu nie bierz wcale pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
olka0000 Re: Kolejna poprawka 30.07.06, 18:33 tak,tylko jest jeszcze jedna mozliwosc,ze moglam juz wczesniej zajsc w ciaze i stad ten moj skąpy okres(okres to za duzo powiedziane),a wiem ze czesto tak jest ze okres pojawia sie po zaplodnieniu!A tak wogole to jestem z chlopakiem juz prawie 3 lata i od poczatku przewaznie byl s.przerywany i nie zaszlam w ciaze!czy mam az takie szczescie? Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Kolejna poprawka 30.07.06, 18:38 Tak, masz aż takie szczęście jeśli kochacie się często i do tego w dni płodne. Może być też tak, że któreś z Was ma problemy z płodnością, czego jednak nie życzę. Jeśli zaszłaś w poprzednim cyklu to test ciążowy pokazałby ciążę niezależnie od pory dnia, w którym robisz test. Jeśli się boisz to szoaruj do apteki i kup pierwsz lepszy test ciążowy. Odpowiedz Link Zgłoś
olka0000 Re: Kolejna poprawka 30.07.06, 18:43 nie boje sie,mysle ze nie jestem w ciazy,czulabym ze cos jest nie tak a nic nie czuje,to raczej nie mozliwe! dzieki za porady Odpowiedz Link Zgłoś