Dodaj do ulubionych

Czego najbardziej nienawidzicie?

IP: 213.17.170.* 12.02.03, 11:16
Właśnie czy jest coś, choćby jakieś pojęcie którego nienawidzicie. Ja
nienawidzę ze wszystkich swoich sił wykorzystywania władzy. Szczególnie jeśli
chodzi o wykorzystywanie władzy nad drugim człowiekiem. Wtedy krew się we
mnie gotuję i dostaję furii.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:18
      Łatwiej byłoby mi wymienić - kogo:))
      • Gość: Xanatos Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: 213.17.170.* 12.02.03, 11:20
        pajdeczka napisała:

        > Łatwiej byłoby mi wymienić - kogo:))


        Nigdy nie odczuwałem nienawiści do ludzi, tylko do pojęć, albo czynów. Chyba
        wezmą mnie żywcem do nieba :))
      • fikuska Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:20
        pajda nie starczyloby ci miejsca na forum na wypisanie wszytskich
    • Gość: anE Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: *.chello.pl 12.02.03, 11:22
      ja pałam nienawiścią do niesprawiedliwości.
      a nie lubie (bo nienawiść to za mocne okreslenie) - flegmatyzmu, powolniactwa..
      klusek z olejem
      • Gość: Xanatos Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: 213.17.170.* 12.02.03, 11:25
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > ja pałam nienawiścią do niesprawiedliwości.
        > a nie lubie (bo nienawiść to za mocne okreslenie) - flegmatyzmu,
        powolniactwa..
        >
        > klusek z olejem


        To fakt. Niesprawiedliwość. Kiedyś wyobrażałem sobie samego siebie jako
        sprawiedliwość. Chciałem mieć wielkie skrzydła, szpony, kły oraz olbrzymią siłę
        która może rozedrzeć niesprawiedliwość... Taka głupota.
    • agick Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:22
      to, czego ja nienawidzę, ma ziązek z tym, czego Ty nie tolerujesz - z władzą.
      ja nie umiem się pogodzić z poniżaniem człowieka przez człowieka - np. stoi
      sobie ochroniarz na parkingu a wyfikowana krowa w samochodzie beszta go z
      błotem bo nie może się zaparkować na miesjcu dla inwalidy (ochroniarz grzecznie
      mówi, że tu nie wolno bo miejsce jest przeznaczone dla inwalidy).....
      i co on mam jej powiedzieć..? jak odszceknie - baba poleci do kierownika zmiany
      i faceta wyleją z tej pracy.
      zawsze mam ochotę podejść i trzanąc taką osobę centralnie w pysk.
      • Gość: suri Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:24
        zgadzam sie. ponizanie to jedyne co wzbudza we mnie prawdziwa agresje
      • Gość: Xanatos Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: 213.17.170.* 12.02.03, 11:27
        agick napisała:

        > to, czego ja nienawidzę, ma ziązek z tym, czego Ty nie tolerujesz - z władzą.
        > ja nie umiem się pogodzić z poniżaniem człowieka przez człowieka - np. stoi
        > sobie ochroniarz na parkingu a wyfikowana krowa w samochodzie beszta go z
        > błotem bo nie może się zaparkować na miesjcu dla inwalidy (ochroniarz
        grzecznie
        >
        > mówi, że tu nie wolno bo miejsce jest przeznaczone dla inwalidy).....
        > i co on mam jej powiedzieć..? jak odszceknie - baba poleci do kierownika
        zmiany
        >
        > i faceta wyleją z tej pracy.
        > zawsze mam ochotę podejść i trzanąc taką osobę centralnie w pysk.



        Poniżenie. Dlatego gwałt wzbudza we mnie taką furię jak nic a nic innego na tym
        świecie. Nawet morderstwo nie wprowadza mnie w taki stan.
    • fe_male Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:24
      Nienawidzę, jak w jakimś filmie pokazują scenę gwałtu. Po czymś takim, mam chęć
      każdemu napotkanemu facetowi amputować ptaka. Na szczęście mija mi to po jakimś
      czasie, a filmów o których wiem, że mogą w nich takie sceny wystąpić, unikam.
      • Gość: Xanatos Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: 213.17.170.* 12.02.03, 11:28
        fe_male napisała:

        > Nienawidzę, jak w jakimś filmie pokazują scenę gwałtu. Po czymś takim, mam
        chęć
        >
        > każdemu napotkanemu facetowi amputować ptaka. Na szczęście mija mi to po
        jakimś
        >
        > czasie, a filmów o których wiem, że mogą w nich takie sceny wystąpić, unikam.


        Nie czytając tego. Napisałem coś w miarę podobnego :)) Nie byłbym w stanie
        oglądać tego francuskiego filmu.
        • fe_male Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:35
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          > Nie czytając tego. Napisałem coś w miarę podobnego :)) Nie byłbym w stanie
          > oglądać tego francuskiego filmu.


          Czytałam gdzieś recenzję Pilcha na temat tego filmu i komentarze do niej. Nie
          potrafię zrozumieć osób, które w takiej upadlającej kobietę realistycznie
          pokazanej scenie doszukują się jakiś metafor, artyzmu, przesłania... Pierdu,
          pierdu pseudointeligenckie, pseudoartystyczne, dla mnie to tylko afera,
          tandetna afera - to moje zdanie i nie przeszkodzi mi w wyrażaniu opinii fakt,
          że filmu nie widziałam i oglądać nie mam zamiaru. Ta jedna scena, dla mnie
          dyskwalifikuje cały, nawet najbardziej artystyczny i wydumany film.
    • krop.ka Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:28
      nienawidzę bezsilności
      Są takie sytuacje, w których nie mogę zrobić nic żeby pomóc (oczywiście poza
      wsparciem psychicznym, też bardzo ważnym). nienawidzę czuć się bezsilna i nie
      potrafię pogodzić się z tym, że "tak widocznie miało być; to przeznaczenie" czy
      inna bliżej nie zdefiniowana wola boska.

      poza tym nie lubię nieszczerości, pozerstwa i malkontenctwa.
      • Gość: suri bezsilnosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:30
        nie ma sie co przejmowac rzeczami na ktore nie mamy wplywu.
        bo to sensu pozbawione.
        lepiej energie spozytkowac na to, na co wplyw mamy.
        • krop.ka Re: bezsilnosc? 12.02.03, 11:47
          Gość portalu: suri napisał(a):

          > nie ma sie co przejmowac rzeczami na ktore nie mamy wplywu.
          > bo to sensu pozbawione.
          > lepiej energie spozytkowac na to, na co wplyw mamy.

          Taaak... tyle to ja tez wiem:)
          ale ta wiedza nie chroni mnie przed uczuciem bezsilnosci, ktorego - na
          szczescie nieczęsto - doświadczam.
    • Gość: eLBe Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: *.*.*.* 12.02.03, 11:32
      NIETOLERANCJI!!!!
    • Gość: renia nienawisc nie jest dobra szkoda sie nia truc. IP: *.athens.access.acn.gr 12.02.03, 11:33
      Uderze przede wszystkim w tego, ktory nienawidzi, niszczy mu zdrowie i sfere
      emocjonalna, nienawisci trzeba unikac, a krytyka najlepsza jest w duchu
      milosci :)))
      • fe_male Re: nienawisc nie jest dobra szkoda sie nia truc. 12.02.03, 11:42
        Reniu, jestem na świeżo po egzaminach, więc coś Ci powiem:) Wg jednej z teorii
        emocje pojawiają się jako pierwsze, to na ich podstawie podejmujesz decyzje,
        dopiero później włącza się świadomość i dopasowuje racjonalne motywy do decyzji
        jaką podjęłaś na podstawie emocji.

        O co mi chodzi? Są pewne bodźce, które działają na człowieka jak płachta na
        byka i pyk..., wkurzasz się lub jeszcze gorzej. To co istotne, to nie dać się
        przez to zdominować i w którymś momencie użyć wreszcie rozumu, żeby się
        opanować.
        Nie ma łatwo, zawsze w mniej lub bardziej świdomy sposób coś Tobą miotnie,
        nawet jeżeli bardzo sobie tego nie życzysz.
    • kij-anka Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 11:40
      A ja nie cierpię chamstwa, którego jets (niestety) coraz więcej:(
      • Gość: suri etam. chamstwo sie olewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:56
        • kij-anka Re: etam. chamstwo sie olewa 12.02.03, 12:07
          Tylko że od chmstwa wszystko się zaczyna.
          I nie łatwo jest olać takie zachowanie, gdy ktoś cię prowokuje - bo ile można
          udawać że się tego nie słyszy czy nie widzi - poprostu po jakimś czasie trzeba
          zareagować.
          • Gość: suri Re: etam. chamstwo sie olewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 12:49
            kij-anka napisała:

            > Tylko że od chmstwa wszystko się zaczyna.
            > I nie łatwo jest olać takie zachowanie, gdy ktoś cię prowokuje - bo ile można
            > udawać że się tego nie słyszy czy nie widzi - poprostu po jakimś czasie
            trzeba
            > zareagować.

            wlasnie nie trzeba. chyba, ze nie dotyczy mnie tylko kogos innego. wtedy jestem
            pierwsza do boju :)))
    • Gość: małgosia Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 11:51
      a ja nie cierpię zbytniej pewności siebie u ludzi. Niestety taki styl życia
      teraz jest promowany i coraz więcej takich z nosami wyżej od dachu
      • Gość: suri Re: Czego najbardziej nienawidzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 12:00
        Gość portalu: małgosia napisał(a):

        > a ja nie cierpię zbytniej pewności siebie u ludzi. Niestety taki styl życia
        > teraz jest promowany i coraz więcej takich z nosami wyżej od dachu

        ale pytanie jest czego nienawidzisz a nie czego nie cierpisz ;)
        czy to znaczy, ze nienawidzisz ludzi, ktorzy sa zbyt pewni siebie...???
    • Gość: suri i wyszedl watek pozytywny :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:55
      bardzo mnie to cieszy
    • vortex Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 12:01
      Nienawidze świata opisanego w "1984" Orwella
      Nienawidze bezpodstawnej nietolerancji (można np: nietolerować przestępstw a
      to jest dobre :P)
      Nienawidze fanatyzmu religijnego który stara się wyniszczyć innych poza
      wierzącymi
      Nienawidze nazistów i podobnych im ludzi którzy mają w głowach jedynie bicie i
      picie
      Nienawidze ludzi którzy niszczą świat na którym żyjemy, i to co na nim dobre,
      tylko dla swoich korzyści
      A najogólniej mówiąc nienawidzę głupoty która prowadzi do wszystkiego powyżej
    • soczewica jednak bezsilności 12.02.03, 12:46
      ...zwłaszcza w momencie, kiedy nie można nic zrobić z chorobą. przez kilka
      tygodni patrzyłam bezsilnie na mojego psa, chorego na zapalenie stawów, do tej
      pory roznosiła go energia, i nagle przerosło go głupie wychodzenie po schodach.
      na szcęście wyzdrowiał. a zachorować może też człowiek którego się kocha, i
      takiej bezsilności już sobie nie wyobrażam.

      względem ludzi słowo "nienawiść" wydaje mi sie przerośnięte i zbyt często
      używane.

      soczew.

    • lastka Re: Czego najbardziej nienawidzicie? 12.02.03, 12:50
      A ja nienawidzę najbardziej na świecie jak ktoś ma takie same wykształcenie,
      stanowisko i jedzie na tym samym wózku a wyżej sra niż dupę ma !!!!
      Przepraszam ale mam takiego kolegę w pracy któremu się wydaje, że jest kolejnym
      dyrektorem. Brrrr nienawidzę tego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka