Dodaj do ulubionych

najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek

IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 10:01
a tak mi do glowy przyszedl ten watek.
przyznaje sie bohatersko: dolek rozpoznaje po tym, ze ogladam
poludniowoamerykanskie telenowele :)
Obserwuj wątek
    • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 10:08
      dobre :)
      ja to kiedyś próbowałam, ale zdołowałam się jeszcze bardziej, bo nie rozumiałam
      o czym telewizor do mnie rozmawia... po godzinie nie odróżniałam anny marii od
      jose ronalda, więc chyba jakś gupia jezdem, co nie?
      • Gość: Mina Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 10:20
        no chyba jezdes, ale pociesz sie, ja tez - jak tak ogladalam wszystko, co
        podaja z wzmiankowanej dziedziny, to mi sie zaczely seriale dupic, bo wszedzie
        byly te same twarze!
        • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 10:26
          a może one ci się nie dupiły, tylko twój dołek objawia się manią prześladowczą?
          a co do seriali, to pamiętam taki jeden (tytułu nie pomnę za cholerę) - ona
          kochała jego, a on ją i prawie się pobrali, ale taka jedna lafirynda się na niego
          uwzięła, i on zostawił ją dla lafiryndy, i ona długo walczyą o tę swoją miłość, i
          lafiryndę szlag trafił, i oni się pobrali i żyli długo i szczęśliwie i mieli
          kucyka i wogóle, o!
          • trin Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 16:21
            suzume napisał(a):

            > a może one ci się nie dupiły, tylko twój dołek objawia się manią prześladowczą?
            > a co do seriali, to pamiętam taki jeden (tytułu nie pomnę za cholerę) - ona
            > kochała jego, a on ją i prawie się pobrali, ale taka jedna lafirynda się na nie
            > go
            > uwzięła, i on zostawił ją dla lafiryndy, i ona długo walczyą o tę swoją miłość,
            > i
            > lafiryndę szlag trafił, i oni się pobrali i żyli długo i szczęśliwie i mieli
            > kucyka i wogóle, o!

            Chyba tez to widzialam! :-)
      • Gość: mimbla Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.dh.mco.edu 05.11.01, 19:03
        ...
        > nie rozumiałam
        >
        > o czym telewizor do mnie rozmawia...
        Ty, skad to jest, bo cos znajomo brzmi, ale za diabla nie
        moge sobie przypomniec?
        • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 06.11.01, 08:38
          Gość portalu: mimbla napisał(a):

          > ...
          > > nie rozumiałam
          > >
          > > o czym telewizor do mnie rozmawia...
          > Ty, skad to jest, bo cos znajomo brzmi, ale za diabla nie
          > moge sobie przypomniec?

          pojęcia nie mam - tak mi się powiedziało...
          • Gość: Aise głupia rzecz-przepis na poprawe nastroju IP: 217.67.196.* 06.11.01, 15:00
            Ja śpiewam - niestety...
            a że bozia mi słuchu poskąpiła to możecie sobie wyobrazic jak to jest fajnie
            dla sąsiadów kiedy ktoś sie drze na cały blok... a ja se wtedy myśle - a macie!
            jak mi jest źle to niech wam też bedzie! A co mi tam!
            bo ja nie tylko jestem zdołowana, ale też cholernie wredna...

            pozdrawiam serdeczniutko

            P.S. telenowelke też se czasem strzele, żeby zobaczyc, że juan antonio wciąz
            kocha luise manuele, ale nie może jej zdobyć ona jest zoną podłego frederico
            ronaldo, ktory sie nad nia psychicznie znęca i ogólnie jest kawałem sukinkota.
            I tak już od 2000 odcinków. Pewne rzeczy są niezmienne....
          • Gość: Ann Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: 213.17.164.* 07.11.01, 15:13
            "-O czym ty do mnie rozmawiasz? Glowa cie czasem nie boli?" - cytat z
            filmu "Chlopaki nie Placza";
            a jesli chodzi o tresc telenoweli - coz - wszystkie maja taka sama:)
            • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 07.11.01, 16:06
              Gość portalu: Ann napisał(a):

              > "-O czym ty do mnie rozmawiasz? Glowa cie czasem nie boli?" - cytat z
              > filmu "Chlopaki nie Placza";

              dzięki po raz pierwszy

              > a jesli chodzi o tresc telenoweli - coz - wszystkie maja taka sama:)

              dzięki po raz drugi (bo aż taką koneserką to ja niestety nie jestem :) )
    • Gość: jan Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.ibc.de.easynet.net 31.10.01, 10:30
      oj, wspolczuje wam, kobiety, naprawde wy macie swoj mozg troche bardzo
      skomplikowany, jak mowia "..jeden zwoj wiecej niz kury..", czytajac
      te wypociny chyba cos w tym jest....
      • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 10:36
        i ten jeden zwój więcej najwyraźniej daje nam nad tobą przewagę, bo przynajmniej
        piszemy gramatycznie...

        "czytajac te wypociny chyba cos w tym jest...."

        no mocne.. a stukając w klawiaturę nie boli cię głowa?

      • Gość: Mentor Re: Jan IP: *.tvk.tpsa.pl 31.10.01, 10:41
        Gość portalu: jan napisał(a):

        > oj, wspolczuje wam, kobiety, naprawde wy macie swoj mozg troche bardzo
        > skomplikowany, jak mowia "..jeden zwoj wiecej niz kury..", czytajac
        > te wypociny chyba cos w tym jest....

        Popieram Ciebie Janie. Głupoty do n-tej potęgi na tym forum, to rzecz normalna.
        Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, za czyje pieniądze "pocą" sie piszące tu
        Panie. Mam nadzieję, że swoje własne i nie dopuszczam mysli,że za pieniądze
        podatników - czyli moje. Gdybym był pracodawcą tych Pań, wyrzuciłbym je z pracy
        na "zbity pysk". Pozdrawiam
        • czort Re: Mentor 31.10.01, 10:57
          Słuchaj no , wxcale nie drogi Mentorze. Kto dał Ci prawo obrażania Pań
          piszących na tym forum. Niektóre z nich są naprawdę bardzo inteligentne i do
          jasnej cholery nie pozwolę Ci je dołować.
          Dołuj se takiego Gucia lub Marcina lub innych zadufanych w sobie facetów.
          Słuchaj no, króliczku, własne zdanie można wypowiedzieć troszkę delikatniej, w
          końcu to KOBIETY !
          Wracając do wątku, ja się obżeram a potem jestem na siebie wściekła.
          Mina, jak ten różyk na gumofilcach?
          pzdr
          • Gość: gucio Re: Mentor IP: 194.181.183.* 31.10.01, 11:31
            czorcie jeden,

            to ty nie wiesz, ze zadufanych facetow jak gucio nie sposob zdolowac? aforym na
            dzis: nikt nie jest tak głupi, zeby od czasu do czasu takiego nie udawac.
            g

            czort napisał(a):

            > Słuchaj no , wxcale nie drogi Mentorze. Kto dał Ci prawo obrażania Pań
            > piszących na tym forum. Niektóre z nich są naprawdę bardzo inteligentne i do
            > jasnej cholery nie pozwolę Ci je dołować.
            > Dołuj se takiego Gucia lub Marcina lub innych zadufanych w sobie facetów.
            > Słuchaj no, króliczku, własne zdanie można wypowiedzieć troszkę delikatniej, w
            > końcu to KOBIETY !
            > Wracając do wątku, ja się obżeram a potem jestem na siebie wściekła.
            > Mina, jak ten różyk na gumofilcach?
            > pzdr

            • czort Re: Gucio 31.10.01, 12:02
              • czort Re: Gucio 31.10.01, 12:15
                Guciu, Oicugu złociutki, cieszy mnie to, żeś tak samozachwycony! To Ci się
                chwali. Ale proszę - niektóre z nas czasami są zdołowane, przejmują się byle
                gównem nie wartym myślenia. Pozwól nam również pozachwycać się sobą i
                dowartościowuj od czasu do czasu.
                pzdr. czort z piekieł rodem
                • Gość: gucio Re: Gucio IP: 194.181.183.* 31.10.01, 12:18
                  nie mam czasu bo musze przypilowac paznokcie i nalozyc kremik przeciwko
                  zmarszczkom. sama sie dowartosciuj jak nikt inny cie nie chce dowartosciowac. o.
                  g

                  czort napisał(a):

                  > Guciu, Oicugu złociutki, cieszy mnie to, żeś tak samozachwycony! To Ci się
                  > chwali. Ale proszę - niektóre z nas czasami są zdołowane, przejmują się byle
                  > gównem nie wartym myślenia. Pozwól nam również pozachwycać się sobą i
                  > dowartościowuj od czasu do czasu.
                  > pzdr. czort z piekieł rodem

                  • czort Re: Gucio z kremikiem 31.10.01, 12:24
                    A tam , ja już jestem dowartościowana. Nie dość, że młoda, piękna i bogata to
                    jeszcze niezmiernie inteligentna egocentryczka.
                    Pamiętaj , przypiłowując paznokcie używaj tylko pilników alessandro. Są
                    niezawodne. Z kremów polecam Lancome,a. Pięknie spłyca zmarszczki, o nieomylny.
                    • Gość: gucio Re: Gucio z kremikiem IP: 194.181.183.* 31.10.01, 12:32
                      jak zes taka piekna to skad wiesz, ze lancome splyca zmarszczki, ha? krecisz
                      siostro,ale w to, zes egocentryczka to akurat wierze.
                      g

                      czort napisał(a):

                      > A tam , ja już jestem dowartościowana. Nie dość, że młoda, piękna i bogata to
                      > jeszcze niezmiernie inteligentna egocentryczka.
                      > Pamiętaj , przypiłowując paznokcie używaj tylko pilników alessandro. Są
                      > niezawodne. Z kremów polecam Lancome,a. Pięknie spłyca zmarszczki, o nieomylny.

                      • czort Re: Gucio z kremikiem 31.10.01, 12:53
                        Właśnie dzięki Lancome jestem taka piękna i młoda bracie G.
          • Gość: Mina Re: czort IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 11:44
            rozyk zajebisty, juz wypastowany, czeka w reklamowce (przeciez nie bede siem
            tyle km w nich ciorac, jeszcze by sie podniszczyly i sasiedzi by od razu
            orzekli, ze widac ze nie nowe). Kurde, ja powinnam sie zabrac do roboty jak
            chce rzeczywiscie jutro wyjechac, ale to forum mnie strasznie wciaga!!!
          • Gość: Mentor Re: Czort IP: *.tvk.tpsa.pl 31.10.01, 11:57
            Gwoli wyjaśnienia Czorcie lub Czorcico, ja tu nikogo nie obrażam, postawiłem
            jednak jasno sformułowane pytanie; co to za praca , w której mozna nie
            pracować, a wypisywac takie bzdety? I z czyjej kasy za tą pracę płaci sie?
            Nie sądzę,żeby piszące tu Panie ciężko pracowały, zresztą poczytaj sobie o
            czym tu się mówi, skrajny idiotyzm goni skarajną głupotę, to wzystko to jedno
            wielkie pustosłowie.
            • suzume Re: Mentor 31.10.01, 12:14
              mnie to możesz skoczyć, bo ja jestem niezależna, samorządna i branżowa, ale jak
              sprawdziłam twoje id, to ty jesteś tepsa (Telekomunikacja Polska S.A.
              Pion Sieci Obszar W Olsztynie Sekcja Sieci Multimedialnych) i to akurat ja ci
              płacę. bierz się do roboty a nie - siedzisz i głupoty czytasz...
              pozdrowionka
              :)
              • czort Re: Mentor 31.10.01, 12:30
                Mentorze, ja też za własne. sama sobie jestem sterem, żeglarzem i okrętem i
                muszę Ci jeszcze coś napisać - NIE MAM NIC PRZECIWKO SIEDZENIU W INTERNECIE
                przez moich pracowników. Przeczytają coś zabawnego, nawet głupiego to pośmieją
                się trochę i atmosfera w pracy jest od razu lepsza. No i co ty na to?
                A każdy z nas ma prawo do wypisywania głupot, w końcu mamy demokrację.
                pzdr
              • Gość: Mentor Re: Suzume IP: *.tvk.tpsa.pl 31.10.01, 14:32
                suzume napisał(a):

                > mnie to możesz skoczyć, bo ja jestem niezależna, samorządna i branżowa, ale jak
                >
                > sprawdziłam twoje id, to ty jesteś tepsa (Telekomunikacja Polska S.A.
                > Pion Sieci Obszar W Olsztynie Sekcja Sieci Multimedialnych) i to akurat ja ci
                > płacę. bierz się do roboty a nie - siedzisz i głupoty czytasz...
                > pozdrowionka
                > :)
                Nie zastanowiłas sie nad tym moja droga, że istnieje cos takiego jak internet w
                oparciu o TV CAB, i że ja jestem abonentem tejże sieci?
                IP nie wszystko mówi, piszę moja droga z domu, jestem na urlopie. Nawiasem
                mówiąc, urzędnicza Polska cięzko tyra, widać to po ilosci postów. Pozdrawiam

                • suzume Re: Mentor 31.10.01, 14:54
                  a to nie obciach z takim ip się obnosić ;> ? zresztą ja to mam na urlopie
                  lepsze rzeczy do roboty niż siedzenie na forum...
                  co do urzędowania, to nie trafiłeś - w życiu i za skarby świata bym nie była
                  czymś takim
                  pzdr
        • Gość: Mina Re: Jan IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 11:02
          Mentorze - ja jstem ciekawa, za czyje T y tu wchodzisz? Bo ja za wlasne,
          ciezkim tworczym potem zarobione, i to nie na podatnikach, tylko na elytach.
          Co do seriali - to ja widzialam lepszy (ale nie jestem pewna czy to byl jeden i
          ten sam, bo jak mowilam, dupily mi sie). Otoz ona go kochala i to po bozemu,
          gdyz byla jego prawowita malzonka. Ale on chcial zrobic kariere, wiec zawarl
          drugi zwiazek malzenski z corka szefa. A wszystko w srodowisku prawnikow, z
          wyjatkiem tej pierwszej zony, ktora byla prawie analfabetka z meksykanskiej
          wsi, i on sie jej wstydzil i ukrywal ja przed kolegami z pracy. I nikt by tej
          bigamii nie wykryl, gdyby nie zdjecie w gazecie, ktore sobie zamiescili (tam
          taki niby zwyczaj, ze parki z towarzystwa daja zdjecia ze slubu na 1-sze strony
          ogolnokrajowych dziennikow). I tamta analfabetka jak to zobaczyla, to dostala
          takiego speedu, ze od razu zostala prezesem konkurencyjnej firmy prawniczej i
          wykonczyla tamtego finansowo, ale on sie pokajal i potem od razu mieli dwoje
          dzieci oraz rowniez kucyka. A tamta druga zona to umarla. Niezle, nie?
          • suzume Re: Jan 31.10.01, 11:31
            fajne i takie życiowe...
            :)
            ale ja i tak za gupia jezdem na takie wyrafinowane rozrywki - no kurde spamiętać
            nie mogę, co był 200 odcinków temu...
            • Gość: Mina 200 odcinkow IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 11:37
              raz z przyjacilka zaczelysmy pisac scenariusz do takiej telenoweli, tytul
              brzmial "Moralnosc". Wymieklysmy przy 70 odcinku, nie starczylo nam pomyslow.
              Ale nasza i tak byla niezla - kurde, bede musial to odkopac, moze teraz dobrne
              do 200?
              • Gość: żona? Re: 200 odcinkow IP: *.punkt.pl 31.10.01, 11:52
                e tam miało być o wychodzeniu z dołka a nie o filmach których kompletnie nie
                łapię...ja to kupuję sobie ciuchy,kosmetyki, butki, a od trzech miesięcy-
                papieroski. i tak oto za chwil kilka ide kupić płaszczyk, kozaczki(?),
                papieroski mentolowe. i będę modlić się by jakoś do piątku wytrzymać :))))
                a gdy łapie mnie późnym wieczorkiem, córka spi...to włażę do łóżka ( bo od
                trzech miesięcy puste jakoś) , papieroski, piwko lub tanie winko i telewizor a
                dokładnie Fashion TV-matko jak to..dołuje jeszcze bardziej, no bo dlaczego ja
                nie mogę mieć takich !!! ciuchów,a?
                • Gość: Mina Re: 200 odcinkow IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 11:56
                  sraj na Fashio-TV, pieprz ciuchy, co sie bedziesz dolowac. Poogladaj Kojaka, to
                  Ci sie humor poprawi. Pustym lozkiem sie nie przejmuj - wreszcie sie mozesz
                  wyspac!!! A jakis nowy chlop i tak sie znajdzie, tego kwiatu jest pol swiatu!
                  Ciesz sie chwila!!!
                  • suzume Re: 200 odcinkow 31.10.01, 12:01
                    a kojak to nie może zdołować na zasadzie "a dlaczego ja takiego nie mam?" a?

                    a ztym łóżkiem to prawda - nawet wyro królewskie jest dla dwojga za małe...
                    • Gość: Mina Re: 200 odcinkow IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 12:06
                      ale tu odpowiedz jest prosta - BO UMARL!
                      a wyro to faktycznie - ja mam wyro jak na gruppen, a moj i tak zawsze sie tak
                      rozwala, ze czasem to sie lepiej na tej jednoosobowej sofie przy Kojaku wyspie.
                      Dzis w nocy wydawalo mu sie na przyklad (mojemu, nie Kojakowi), ze pies wlazl
                      do wyra, i zaczal z tym psem walczyc wrecz o koldre, a to nie byl pies, tylko
                      ja. I znowu sie nie wyspalam:)))
                      • suzume Re: 200 odcinkow 31.10.01, 12:16
                        uuu, to masz marnie... a kto wygrał?
                        • Gość: Mina Re: 200 odcinkow IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 12:32
                          ja wygralam, bo mu dalam w morde w koncu i sie obudzil :)))). suzume, czy mnie
                          wzrok nie myli? gadasz z gosciem z tepsy??? wstyd, wstyd, i jeszcze raz wstyd.
                          A kol. mentor niech uwaza, bo moze byc tak, ze za chwile bedzie roboty szukal,
                          a moze i tak sie skladac, ze suzume albo ja mozemy byc grubymi rybami, w
                          dodatku zlosliwymi, i zlecimy personalne wytropienie go, a nastepnie
                          uniemozliwimy podjecie jakiejkolwiek pracy! Nigdy nie wiesz, z kim
                          rozmawiasz :)))))
                          • suzume Re: 200 odcinkow 31.10.01, 13:25
                            co do mentora, to mea culpa, mea maxima culpa - już nie będę, obiecuję. ale tak
                            mnie jakoś cholera wzięła - no bo kurde będzie mnie tu koleś "na zbity pysk", a
                            sam za moją kasę żry...
                            zobaczy, jak mu, grube ryby, dołożymy...
                          • Gość: Mentor Re: mina IP: *.tvk.tpsa.pl 31.10.01, 14:38
                            TEPSIE to ja płacę 129 zł za to, że stałem sie uzytkownikiem łącza
                            internetowego w ich sieci TV CAB, już to wyjaśniałem SUZUME i proszę mnie nie
                            obrażac przypisując mnie do tej braży. Pozdrawiam ((@))-->>>-->>--
                            • Gość: Mina Re: mina IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 16:30
                              mentor - to nie zmienia pstaci rzeczy. suzume albo ja mozemy i tak zrobic ci
                              kuku:)))
                              • Gość: Mentor małe podsumowanie IP: *.tvk.tpsa.pl 31.10.01, 17:04
                                Zadziałało to wszystko na zasadzie - "uderz w stół a nożyce się odezwą". Celowo
                                sprowokowałem odskocznie od rzuconego tematu, żeby co niektóre Panie
                                sprawdzić ;). Często piszę na tym portalu (konkretnie - na forum Kobieta) jako
                                zupełnie ktoś inny i całkowicie Wam przyjazny :). Mina: od niektórych z was
                                otrzymałem całkiem sympatyczne maile (nigdy nie wiesz z kim rozmawiasz, więc
                                uważaj bo przez sieć też można zrobić komuś "kuku" ;)). Niepotrzebnie się tak
                                zdenerwowałyście. Suzume: możesz być całkowicie pewna, że to nie Ty mi płacisz.
                                Proponuje jeszcze troche się podszkolić w szukaniu kogoś po jego hoście (ip nie
                                id ;)), bo czasami można się nieżle przejechać i wtedy dopiero jest obciach i to
                                o wiele gorszy niż "obnoszeniem się" z takim ip :)))
                                powiedzmy ze (w tym przypadku) pozdrawia...

                                Mentor ;)


                                Gość portalu: Mina napisał(a):

                                > mentor - to nie zmienia pstaci rzeczy. suzume albo ja mozemy i tak zrobic ci
                                > kuku:)))
                                • Gość: Mina Re: małe podsumowanie IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 17:13
                                  mentor - daj spokoj Kaziu, po co ci takie dziecinne pseudodziecinne prowokacje?
                                  I wylacz wazelinke, bo nie wiem ile osob ma na sumieniu suzume, ale ja juz
                                  pozbawilam pracy 2 osoby - bo se pozwalaly tam, gdzie nie bylo to potrzebne.
                                  Buzi dupci mentor
                                • suzume Re: małe podsumowanie 31.10.01, 22:48
                                  Gość portalu: Mentor napisał(a):

                                  > Suzume: możesz być całkowicie pewna, że to nie Ty mi płacisz.

                                  no to kamień spadł mi z serca (łup!) :))) a Ty nie płacisz mnie, więc jesteśmy
                                  kwita...

                                  > Proponuje jeszcze troche się podszkolić w szukaniu kogoś po jego hoście (ip nie
                                  > id ;)), bo czasami można się nieżle przejechać i wtedy dopiero jest obciach i
                                  > to o o wiele gorszy niż "obnoszeniem się" z takim ip :)))

                                  słusznie - ip (tak to jest, jak masz za dużo różnych id do pamiętania... ciekawe,
                                  co na to freud?). a po hoście Cię nie szukałam, bo mi to równo, co sobie robisz,
                                  gdy inni pracują - to była taka prowokacja... :)))
                                  tak przy okazji, dobre to łącze?

                                  pzdr (jak zawsze)
                                  su
                                  • Gość: Mentor Re: Suzume IP: *.tvk.tpsa.pl 01.11.01, 17:43
                                    Ok, zawieram wieczny pokój :-)) Łącze jest ok, nawet dosyć szybkie, no
                                    diabelstwo trochę drogie (129zł), tepsa ostro zdziera. Pozdrawiam serdecznie
                                    tym razem.
    • Gość: Dorota Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 12:35
      Ja ze swoim rozwiązaniem "dołka" Biorę kartkę ( koniecznie w kratkę żeby równo
      napisać i z daleka było widać) i dzielę tę kartkę na pół. Z lewej daję tytuł
      problemy z prawej jak zaradzić. Zaczynam od lewej wypisywać w punktach
      wszystkie bolączki Jak skończę się użalać nad sobą po lewej stronie przechodzę
      na prawą i próbuję na każdy punkt znaleść rozwiązanie ( nie musi być koniecznie
      sensowne). Taki jest mój sposób. Przeważnie na drugi dzień rano problemy z
      lewej strony kartki już nie są tak ogromne a rozwiązania z prawej bardziej
      realne.
      Pozdrawiam
      • Gość: Mina Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 12:55
        Dorotko - metoda jest fajna i skuteczna, ale pytanie dotyczy NAJGLUPSZEJ
        rzeczy, jaka wtedy robisz. Zdobadz sie na odwage i wyznaj prawde.
        • Gość: frisky2 Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: 62.233.138.* 31.10.01, 12:56
          Niestety - pije. (wino)
          • czort Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 13:23
            No a co z moim obżarstwem? Ratunku, znowu żrę!!!!!!! I to jest własnie
            najgłupsze.
            • Gość: Mina Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 13:25
              ja atam mam jedna recepte: obejrzyj wiadomo co :))))
              • suzume Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 31.10.01, 13:29
                a ja tam sie dołkiem delektuję i nie rozpraszam się na oglądanie dupereli (bom
                i tak za cienka), ani nie żrę (bo mnie siod dołka w dołku nie ssie), ani nie
                śpię (bo jak tu się przez sen delktować) - włączam gossamera i płynę w mroki
                gotyku
            • aniutek Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 01.11.01, 00:31
              hmmmm pale i dlugo spie, czasem dzwonie w miejsca do ktorych nie
              powinnam.....
        • Gość: Dorota Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 14:22
          Przepraszam Cię najmocniej, że dopiero teraz odpowiadam ale wbrew powyższym
          opiniom Panów czasem pracuję.
          A odpowiadając na Twoje pytanie to popełniam tych głupot codziennie tyle, że
          praktycznie rzecz biorąc powinnam nie wychodzić z dołka. Staram się więc o nich
          nie myśleć coby nie być ciągle zdołowana. Ostatnią najgłupszą rzeczą, którą
          zrobiłam ( i wcale nie zabawną) gdy byłam w dołku to nakrzyczałam na swoją
          mamę, czym pewnie wpędziłam ją w dołek. Dzięki Bogu Mamy mają to do siebie, że
          szybko wybaczają swoim dzieciom takie rzeczy.
          Pozdrawiam
          • Gość: Mina Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 15:56
            ach te mamy... moja ostatnio publicznie oznajmila, ze pan XYZ byl moim gachem
            swego czasu, a kiedy towarzystwo oslupialo i zamilklo, zwrocila sie do mnie z
            wyrzutem: "no i po co mi lejesz? (wino)" :)))
    • Gość: EF Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.fnet.pl 31.10.01, 22:13
      Kupuję czekoladę z całymi orzechami lub opakowanie waniliowego ptasiego mleczka
      do tego coca-cola min.1 litr.Wypożyczam film do ryczenia(najlepiej o miłości).
      Żrę,oglądam i ryczę.Chcę się z tego wyleczyć,ale jak?????!!!!!!Pozdrawiam.
      • Gość: Mina Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 22:17
        a po co chcesz sie z tego leczyc? zle ci z tym? jak pomaga na dolek, to
        uskuteczniaj!
        • suzume Mina spać! 31.10.01, 22:51
          bo cię bez granicę nie przepuszczą jak będziesz miała czerowne oczy - pomyślą
          sobie, że jakiegoś wąglika ocznego nam tu importujesz, abo co...
          • Gość: Mina Re: Mina spać! IP: *.turboline.skynet.be 01.11.01, 05:43
            moze nieodzalowana lalka by mi cos poradzila na te mankamenty w urodzie oo
            nieprzespanej nocy?
    • Gość: Choco Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: 10.129.128.* 01.11.01, 23:22
      Najpierw opycham się czekoladą, a póżniej śpię. Długo, do 16 godzin. Budzą mnie
      najczęściej koszmary (coż, czekolada na noc), ból głowy (zbyt dużo snu) i
      wyrzuty sumienia z powodu tysiąca niezałatwionych spraw, zaniedbania obowiązków
      tudzież dodatkowych dekagramów. Na szczęście po następnie zażytej aspirynie i
      gorącej kąpieli jestem w tak dobrym humorze, że wszystko inne to pestka.
    • Gość: monil Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.nat.visnet.pl 02.11.01, 00:29
      Mam dwa niezbyt mądre sposoby wychodzenia z dołka ,zależy jaki on głęboki :)
      1) obżeram się słodyczami
      2) kupuję dobre winko i sączę sobie kieliszeczek za kieliszeczkiem...

      Pzdr.
    • Gość: magnolia Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 08:07
      1. spotykam sie zx przyjaciółką w pubie i serwujemy sobire jakieś pyszności
      2. serwuję sobie w domu drinka
      • bachuu Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 06.11.01, 16:52
        jak jestem w domu wlaczam sobie vox - kawalek
        bananowy jest po prostu zywot twoj aaa aaa
        i mysle wtedy - macie racje chlopaki

        jak nie dziala - poniewaz ostatnio wyremontowalem sobie lazienke biora kapiel
        w nieprzyzwoicie drogiej wannie, kupionej oczywiscie na wyprzedazy + ksiazka
        np "trzech panow w lodce nie liczac psa" badz gragorianskie "tilby" + piwo i
        obiecuje sobie ze zaczynam zycie od nowa -> mozliwe ? niemozliwe ? jednak
        probuje i zawsze jestem zdumiony ze to dziala znaczy zycie od nowa

        a jak jest koszmar to dzwonie do paru osob co mnie znaja i krzycza jaki jestem
        glupi etc
        albo poklepia po ramieniu przez sluchawke
        pozdrowka
    • Gość: Idea Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 12:16
      Najgłupszą rzeczą jaką robię kiedy mam dołek jest układanie pasjansów i
      mówienie sobie tak: jeśli "wyjdzie"/pasjans to będzie OK. No poza tym
      tradycyjnie już płaczę, ale chyba kobiety tak mają...
    • lachatte Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 10.11.01, 13:54
      Ja ide do supermarketu i kupuje wszystko co uwielbiam. Przychodze do domu i to
      wszystko zjadam. I potem sie czuje jeszcze gorzej (fizycznie i psychicznie)!
      • Gość: taka...t Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.11.01, 18:40
        lachatte napisał(a):

        > Ja ide do supermarketu i kupuje wszystko co uwielbiam. Przychodze do domu i to
        >
        > wszystko zjadam. I potem sie czuje jeszcze gorzej (fizycznie i psychicznie)!

        a ja wchodze do lozka albo zamykam sie z radiem w lazience i w wannie pelnej
        goracej wody wyje jak pies do ksiezyca... rozczulajac sie nad soba do granic
        wytrzymalosci.wychodze z lazienki opuchnieta, no i oczywiscie obrazona na caly
        swiat, ze nikt mi niewspolczuje :)

        • ottey Re: najglupsza rzecz jaka robisz, kiedy masz dolek 10.11.01, 22:17
          Ha, niezle. Moja 'schiza' laczy w sobie elementy kilku juz przedstawionych w
          tym watku. Mianowicie, wlaczam dosyc glosno muzyke, najlepiej cos na poziomie
          disco-polo albo jakis pop (chodzi o to, zeby bylo wesole- ostatnio do tego celu
          sciagnelam z internetu m.in. 'piesn' grupy Boys pt. 'Szalona'- powaznie), w
          miedzyczasie przygotowujac goraca i pachnaca kapiel. Pozniej zazywam tej
          kapieli, wydzierajac sie niemilosiernie w rytm (albo i nie...) muzyki, [chociaz
          to, co wtedy wlaczam nie zawsze mozna nazwac muzyka- patrz: 'Szalona' ;-)].
          Pozniej smaruje sie jakims pachnacym balsamem, otulam sie milutkim
          szlafroczkiem, wyciagam zawartosc lodowki na swiatlo dzienne i zasiadam przed
          telewizorem. Potem mam ogromne wyrzuty sumienia [moglam w tym czasie tyle
          zrobic, no i te dodatkowe deka(?)gramy...], ale generalnie to mi pomaga uporac
          sie z kazdym 'dolem'. Aha, no i teraz chyba powinnam nadmienic, ze nie jestem
          fanka disco-polo ani Britney Spears etc., a poza tym tez mieszkam w bloku-
          sasiedzi sie po pewnym czasie przyzwyczajaja ;-)
          Pozdrowienia dla wszystkich :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka