Dodaj do ulubionych

o dobrym wychowaniu...

03.08.06, 10:37
wczoraj idac z moim facetem na spacer zadzwonil do niego kumpel. gadal z nim 40 min a ja szlam jak idiotka obok. wqrzylam sie strasznie :[ mialam ochote skrecic gdzies w bok bo i tak nie zauwazyl by ze mnie nie ma... nie przesadzam? wedlug mnie to brak dobrego wychowania :(
Obserwuj wątek
    • extreme_honey Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:40
      Przesadzasz.
    • alpepe Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:44
      trzeba było skręcić, a nie teraz się wyżalać na forum.
    • sabriel Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:45
      Ja też sie co najmniej "dziwnie" czuje jak idę z kimś, a ten przez całą drogę
      gada przez telefon.Oczywiście można porozmawiać,ale wydaje mi sie, że w dobrym
      tonie jest jednak szybko zakończyć taką rozmowę ze względu na osobę towarzyszącą.
    • atmen Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:52
      skoro juz nie skrecilas to trudno, ale mam nadzieje, ze powiedzialas
      chlopakowi, ze malo sympatyczne to bylo i czulas sie zle??
      • women22 Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:59
        Wiesz jesli to byl telefon w sprawie interesów to nie mozesz sie dziwic ze
        facet cos załatwia zebyscie mieli lepiej,a jesli byl to telefon od kogos z kim
        nie rozmawial juz dlugo to tez uwazam ze powinnas byc bardziej
        tolerancyjna.Jesli dzwonil kumpel z ktorym widzial sie przed godzina to
        nalezalo porozmawiac pozniej o tym co Cie boli.Twoj facet nie czyta w Twoich
        myslach,albo nie sledzi tego forum,skat ma wiedziec ze Ty tego nie lubisz lub
        ze Ci to przeszkadza.Rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa nie koniecznie przez
        telefon hehehe.
    • juta87 Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 10:58
      powiedzialam. najlepsze jest to ze on dowalil i to on wlnal focha... ze sie czepiam :]
      • ab_78 Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 11:38
        to gratuluje wybranca. Moze porozmawiajcie spokojnie skoro to on sie czuje
        winny i nie rozumie co sie stalo. jedyna rada rozmawiac ze soba.
    • kejro Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 12:02
      To wszystko zależy na jakim etapie znajomości już jesteście. Wszystkie aspekty
      jego wychowania poznasz dopiero wtedy gdy znajomość będzie miała niemały
      przebieg. Jeśli jest to początek znajomości to rokowania są nieciekawe ale jeśli
      jesteście ze sobą już szmat czasu i tylko na to narzekasz to masz idealnego faceta.
    • aiczka Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 12:09
      > wczoraj idac z moim facetem na spacer zadzwonil do niego kumpel.
      Trochę dziwne, że dzwonił do niego, kiedy szli razem na spacer ^_^.

      A tak poważnie, to trochę przesadził, faktycznie.
      • ankanka3 Re: o dobrym wychowaniu... 03.08.06, 15:31
        A moim zdaniem przesadził... i okazał Ci w ten sposób brak szacunku. Słusznie,
        że byłaś wkurzona. Najlepiej z nim o tym porozmawiaj, bo może to kwestia
        niewiedzy i braku wyczucia sytuacji, a nie dokładnie brak poszanowania Twojej
        osoby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka