Dodaj do ulubionych

Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie?

19.02.03, 17:20
Wiele wskazuje, że u naszych południowych sąsiadów być może już niedługo będą
legalne domy publiczne. Z jednej strony można powiedzieć, że to czerpanie
korzyści z nierządu przez państwo, ale przecież z drugiej prostytucja i tak
istniała, istnieje i będzie istnieć, więc może lepiej ująć to w ramach prawa?
Co Wy o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 19.02.03, 17:31
      Prostytucja zawsze bedzie, tak samo jak zawsze bedzie zapotrzebowanie na nia.
      Problem jest w tym ze wiekszosc kobiet nie chce jej uprawiac. Bo wbrew pozorom
      to wcale nie jest taki latwy chleb. Nie mam na to dowodow, bo nigdy tego nie
      uprawialam, tylko moge sobie wyobrazic.

      Jednak jezeli panstwo legalizuje prostytucje, to jednoczesnie staje sie
      streczycielem zwanym potocznie alfonsem. Nie odmawiam kobietom prawa do
      utrzymywania sie z seksu. Tancerki, ktore wystepuja nago przed publiczoscia tez
      zyja z seksu. Czy wszystkie z nich biora pieniadze za uprawianie seksu? Nie
      wiem. W swej wielkiej naiwnosci wierze ze nie wszystkie. Zreszta nie tylko o
      kobiety chodzi, bo mamy tez prostytucje meska (dla kobiet i mezczyzn).

      Ja jestem za utrzymaniem w Polsce zakazu streczycielstwa (czyli organizowania
      seksu za pieniadze) z jednoczesna wieksza kontrola tego srodowiska. A jezeli
      prostytutka chce sobie placic ubezpieczenie to oczywiscie powinna miec takie
      mozliwosci. Przeciez prostytutka tez czlowiek. Pozdro
      • lyche1 Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 19.02.03, 17:38
        anahella napisała:

        > Ja jestem za utrzymaniem w Polsce zakazu streczycielstwa (czyli organizowania
        > seksu za pieniadze)......

        A wyobrażasz sobie jak zasiliłoby to budżet naszego Państwa? Mój facet mówi że
        minister Pol nie wpadł lub nie śmnie wpaść na pomysł by w cenę paliwa wliczyć
        usługi prostytutek :)))))))
        • anahella Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 20.02.03, 00:41
          lyche1 napisała:

          > anahella napisała:
          >
          > > Ja jestem za utrzymaniem w Polsce zakazu streczycielstwa (czyli organizowa
          > nia
          > > seksu za pieniadze)......
          >
          > A wyobrażasz sobie jak zasiliłoby to budżet naszego Państwa?


          no jasne:> juz widze jak sobie panstwo radzi z zebraniem podatkow od
          prostytutek, skoro nie sa w stanie zebrac podatkow od zarejestrowanych firm.
          pozdro
    • Gość: miregal Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? IP: *.ifa.uni.wroc.pl 19.02.03, 17:34
      jestem za. zawsze ktos bedzie ten zawod uprawial i nie ma sie co oszukiwac ze
      jest inaczej, a moze to pomoc w kontrolowaniu prawnym, np. uchronic prostytutki
      przed biciem sie i znecaniem ze strony alfonsow, wywozeniem kobiet do domow
      publicznych itp.
    • Gość: roman Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? IP: *.acn.pl 19.02.03, 19:52
      dobrze by było sobie tak legalnie pobzykać. tylko czy władza zgodziłaby się na
      francuza bez gumki?
    • melinek Legalizacji - tak. 19.02.03, 23:33
      To juz nie tylko tanie piwo i wyjazdy w gory beda magnesem ale tez wyjazdy na
      dziewczynki. ;))
      Oba kraje na tym skorzystaja Czesi na wiekszych dochodach z podatkow
      a Polskie biura podrozy na turystyce seksulanej. ;))

      Zalegalizowac i opodatkowac mogliby tez u nas. Czy z racji tego ciezkiego, jak
      ktos wyzej napisal zawodu, mamy im darowac podatek dochodowy? Mozna udzielic
      wyjatkowego zwolnienia ;) z podatku np. na niektore uslugi np. sado-maso. ;))

      Troche tych przybytkow rozkoszy dzieki temu opusciloby szara strefe.
      Znalazlyby sie i takie, ktore zejda do podziemia jeszcze glebiej.
      Na dodatek wiekszosc pani z agancji towarzyskich i tzw. tirowki nie maja
      polskiego obywatelstwa i robia to bez pozwolenia na prace.
      • anahella Re: Legalizacji - tak. 20.02.03, 00:43
        melinek napisał:
        > Na dodatek wiekszosc pani z agancji towarzyskich i tzw. tirowki nie maja
        > polskiego obywatelstwa i robia to bez pozwolenia na prace.

        a o tym to akurat nie pomyslalam. ale co to zmieni? pozdro
        • melinek Re: Legalizacji - tak. 20.02.03, 23:56
          anahella napisała:

          > melinek napisał:
          > > Na dodatek wiekszosc pani z agancji towarzyskich i tzw. tirowki nie maja
          > > polskiego obywatelstwa i robia to bez pozwolenia na prace.
          >
          > a o tym to akurat nie pomyslalam. ale co to zmieni? pozdro

          Tez sie beda musialy opodatkowac.
    • vortex Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 20.02.03, 00:11
      jestem jak najbardzie za (chociaż nie używam :P)
      powody
      -nowe źródło dochodów (opodatkowanie prostytutek :D)
      -brak głupich szykan i czajenia sie w brudnych dziurach
      -wzrost "jakości" i bezpieczeństwa stosowania(mam na myśli jakieś przepisy o
      higienie i badaniach na HIV i inne)
      -spadek udziałów mafii w całym ustrojstwie
      -no i prostytutki zyskają ochronę policyjną, nie mam na myśli pernamentnej
      obstawy ale zmniejszy sie ilość "tirówek" bo w ciepłym, przytulnym i legalnym
      lokalu o wiele bezpieczniej i przyjemniej. A jako legalne ustrojstwo będzie
      mogło być chronione przez policje w razie draki

      Pozdrawiam, kurde to jeden z moich trzech tematów jak nie ma o czym gadać
      (aborcja, eutanazja, prostytucja) a nie wpadłem na to żeby to napisać, eh ale
      czasem ciemny jestem :P
      • anahella Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 21.02.03, 06:43
        Vortexie moj mily, jak sobie wyobrazasz wprowadzenie tych pieknych skadinad
        teorii w zycie? Jezeli nasz kochany fiskus nie jest w stanie sciagnac podatkow
        z obywateli, firm od dawna dzialajacych w branzach niedyskusyjnych, to jak ma
        sie zabrac za prostytutki? Jedyny plus dla gospodarki jaki widze to
        zmniejszenie bezrobocia poprzez przyjecie ilus tysiecy ludzi do pracy w roznych
        fiskusach, zusach i im podobnych urzedach.

        Poniewaz jak wiesz kocham cie do szalenstwa od kilku dni, to na twoja czesc
        puscilam wodze fantazji;).
        Delegacja biznesmenow z firmy X. Panowie maja kilka zlotych z funduszu
        reprezentacyjnego wiec postanowili przepuscic to na dziewczyny. Poszli sobie w
        jakas seksualna dzielnice i zaczynaja sie targowac. Po dobiciu targu i
        wykonaniu uslugi kurtyzana wyjmuje z torebki bloczek z fakturami, wypisuje,
        rachuje ile VAT-u ile czegos tam, wpisuje NIP firmy na rzecz ktorej wykonala
        usluge i na koniec przystawia pieczatke. Na pieczatce widnieje napis: Szybki
        Numerek sp. z o.o. Konstancja Gleboka, Prezes Zarzadu.

        Ehhh chyba zaczne wymyslac takie historie i sprzedawac je do Twojego Weekendu;)
        pozro
        • vortex Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 21.02.03, 10:09
          anahella napisała:

          > Vortexie moj mily, jak sobie wyobrazasz wprowadzenie tych pieknych skadinad
          > teorii w zycie? Jezeli nasz kochany fiskus nie jest w stanie sciagnac
          podatkow
          > z obywateli, firm od dawna dzialajacych w branzach niedyskusyjnych, to jak
          ma
          > sie zabrac za prostytutki? Jedyny plus dla gospodarki jaki widze to
          > zmniejszenie bezrobocia poprzez przyjecie ilus tysiecy ludzi do pracy w
          roznych
          >
          > fiskusach, zusach i im podobnych urzedach.

          Anahello ma ukochana. Zazwyczaj jak mówię coś co powinno państwo zrobić mam na
          myśli normalne państwo a nie Polskę. :D

          >
          > Poniewaz jak wiesz kocham cie do szalenstwa od kilku dni, to na twoja czesc
          > puscilam wodze fantazji;).
          > Delegacja biznesmenow z firmy X. Panowie maja kilka zlotych z funduszu
          > reprezentacyjnego wiec postanowili przepuscic to na dziewczyny. Poszli sobie
          w
          > jakas seksualna dzielnice i zaczynaja sie targowac. Po dobiciu targu i
          > wykonaniu uslugi kurtyzana wyjmuje z torebki bloczek z fakturami, wypisuje,
          > rachuje ile VAT-u ile czegos tam, wpisuje NIP firmy na rzecz ktorej wykonala
          > usluge i na koniec przystawia pieczatke. Na pieczatce widnieje napis: Szybki
          > Numerek sp. z o.o. Konstancja Gleboka, Prezes Zarzadu.
          >

          Najdroższa, można by w domu publicznym dać w korytarzu kasjera który by dawał
          kwitki jak w sklepie :D A z takimi na ulicy to hmmmm, preferowałbym raczej
          umieszczanie jej w legalnych domach bo to dla każdecho chyba łatwiej. A jak
          już by musiały stać gdzieś na ulicy, to nie wiem :P

          > Ehhh chyba zaczne wymyslac takie historie i sprzedawac je do Twojego
          Weekendu;)
          >
          > pozro

          Pozdro :P
    • pajdeczka Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 20.02.03, 15:48
      Dobry sposób na bezrobocie, albo dorobienie sobie do niewielkiej pensji.
      • Gość: true Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? IP: Anonymous:* 20.02.03, 16:21
        jestem za legalizacja tak prostytucji jak i narkotyków
        osobiście nie zamierzam kożystać ale rozwiązało by to problem z bandytami
        (częściowo). Straciliby potężne źródło utrzymania. Amfetamina za złotówkę w
        aptece i nie ma problemu dealerów.
        • vortex Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? 21.02.03, 02:04
          Gość portalu: true napisał(a):

          > jestem za legalizacja tak prostytucji jak i narkotyków
          > osobiście nie zamierzam kożystać ale rozwiązało by to problem z bandytami
          > (częściowo). Straciliby potężne źródło utrzymania. Amfetamina za złotówkę w
          > aptece i nie ma problemu dealerów.

          z narkotykami jest ta różnica że są szkodliwe. Prostytucję można prowadzić
          bezpiecznie, z narkotykami raczej tak się nie da zrobić. Dlatego całkowita ich
          legalizacja nie jest chyba najlepsza.
      • Gość: adaś Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 07:26
        pajdeczka napisała:

        > Dobry sposób na bezrobocie, albo dorobienie sobie do niewielkiej pensji.


        Pajdeczko, a Ty nie bzyknełaśbyś się za kasę. Śnisz mi się po nocach.
        Gdzieś wcześniej czytałem, że z kasą u Ciebie krucho.
    • Gość: nene Re: Legalizacja prostytucji- Wasze zdanie? IP: *.chello.pl 20.02.03, 23:31
      Przecież prostytucja w Polsce jest legalna!

      Natomiast czerpanie korzyści z nierządu uprawianego przez inne osoby to
      sutenerstwo i kuplerstwo. Opodatkowanie dochodów prostytutek byłoby
      równoznaczne ze zmianą podejścia państwa do tych dwóch procederów. No, bo jeśli
      państwo czerpałoby korzyści podatkowe z nierządu swoich obywatelek, to czym
      różniłoby się od alfonsa?
    • wild a jakąś kare przewidujesz na tzw. "nielegalną"? 21.02.03, 06:26
      amator.biustow napisał:

      > Wiele wskazuje, że u naszych południowych sąsiadów być może już niedługo będą
      > legalne domy publiczne. Z jednej strony można powiedzieć, że to czerpanie
      > korzyści z nierządu przez państwo, ale przecież z drugiej prostytucja i tak
      > istniała, istnieje i będzie istnieć, więc może lepiej ująć to w ramach prawa?
      > Co Wy o tym myślicie?

      to może być w ramach Ministerstwa kontroli Moralności w/g Św. Orwella (
      dawniej "legalności" np. marchwii )?

      jeżli zakładasz że "kopulacja" może być nielegalna to kiedy? np.
      tzw. "pozamałżenska"? ( a ... ktos już to ujął w "ramy prawa" )

      więc ... jaka to może być kara?

      "prawni" kontrolerzy cudzych łóżek i darowizn?
    • anahella Troche zbocze z tematu... 21.02.03, 07:04
      ... ale to fajne i a propos cor Koryntu.

      Kiedys pewna wiekowa sedzina opowiadala mi o prostytuce, ktora zaraz po wojnie
      zostala zamknieta za woloczegostwo. To dzialo sie w latach 50-tych. Poniewaz
      okazala sie byc wplatana w jakas sprawe jej akta rosly z dnia na dzien. Fakt,
      ze uprawiala prostytucje mial byc wazny w sprawie, wiec najpierw nalezalo to
      udowodnic. Podobno byla bardzo wysoka kobieta, pracowala po bramach. Jednym z
      jej narzedzi pracy byl duzy garnek z uszami po bokach, ktory przywiazany
      sznurkiem do teczki z aktami (jako dowod rzeczowy) wzbudzal radosc wszystkich
      na sali. Zapytalam do czego sluzyl jej ten garnek. No wlasnie do czego? Jak
      myslicie?
      • melinek Re: Troche zbocze z tematu... 21.02.03, 11:03
        anahella napisała:
        > Zapytalam do czego sluzyl jej ten garnek. No wlasnie do czego?
        > Jak myslicie?

        Czy do dokonywania ablucji?
        • anahella Re: Troche zbocze z tematu... 21.02.03, 20:32
          No nie, od razu widac ze jestes kobieta, tylko bys sie myla przed stosunkiem;)
          Czekam dalej:)
          • melinek Re: Troche zbocze z tematu... 21.02.03, 23:06
            anahella napisała:

            > No nie, od razu widac ze jestes kobieta ...
            Tego sie nie wypieram.

            Do przechowywania kasy?
            Zeby facetowi go na glowe zakladac, by nie widziec jego twarzy.
            • anahella Re: Troche zbocze z tematu... 22.02.03, 03:48
              cieplo, cieplo... z tym garnkiem na glowie.... ;)
    • anahella Ach te prostytutki;) 21.02.03, 07:27
      No i znowu mi sie cos fajnego przypomnialo:

      W Krakowie dziewczyny stoja na Warszawskiej, w Warszawie na Poznanskiej, a jak
      jest w Poznaniu? Pozdro

      ps. obiecuje ze nic juz o prostytutkach mi sie nie przypomni przez pare godzin
      bo klade sie spac:)
      • melinek Re: Ach te prostytutki;) 21.02.03, 11:05
        anahella napisała:

        > No i znowu mi sie cos fajnego przypomnialo:
        > W Krakowie dziewczyny stoja na Warszawskiej, w Warszawie na Poznanskiej,
        > a jak jest w Poznaniu?

        W Poznaniu, by trojkont sie zamknal, powinny stac na Krakowskiej. ;))
        Otrzymalibysmy bermudzki.
        • Gość: ................. Re: Ach te prostytutki;) IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 22.02.03, 02:19
          A mnie ten temat nie dotyczy. Jakos do tej pory zawsze za darmo
          dostawalem od slicznych i mysle ze tak dalej bedzie. Ja bym sie
          wstydzil wyjac przed kobieta pieniadze i placic jej za seks. To
          bylaby swojego rodzaju hanba dla mnie, niedowartosciowanie czy cos
          w tym sensie. Zreszta, w tym przypadku takiej kobiety nie bylbym w
          stanie kochac prawdziwie, a to by juz zmienilo smak seksu (w co
          watpie po pierwsze, ze on by nastapil z mojej strony za
          pieniadze). Przeciez istnieje tyle drog, by wydac swoje pieniadze
          bedac z kobieta, z ktorych ona i ja rownie mozemy byc zadowoleni.
          Przeciez kobieta (prostytutka w tym przypadku) ktora bierze pieniadze
          za seks, musi je tez gdzies, na cos, czasem z kims wydawac.
          Dlaczego by nie zadbac zeby razem zadecydowac o ich wydawaniu i
          miec dawanie "za darmo"?
          • anahella Re: Ach te prostytutki;) 22.02.03, 03:52
            Ehhh chlopie, a ja myslalam ze kazdy mezczyzna ma takie fantazje: ona taka
            brudna moralnie, wyuzdana, zakazana, taka ciemna strona ksiezyca... cos zle
            myslalam? pozdro
    • chateaux Jest OK nt 22.02.03, 03:55

      • wild a ten Plankton mógł pisac o "nielegalnym" winie? 22.02.03, 12:06
        .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka