wm32
25.08.06, 10:18
macie przyjaciela , wasza przyjazn jest bez zarzutu ,umiecie sie dogadac we
wszytskim duzo sobie zawdzieczacie zmieniliscie swoj obraz zycia i patzrenia
na siat i nagle wasz przyjaciel przestaje sie do was odzywac , wiecie ze w
jego zyciu wyadzrlo sie cos ciezkiego ostatni sms jaki wam przyslal
brzmial : " narazie jest wojna "; probujecie sie z nim skontaktowac
wysyslacie smsy ale nie odpisuje prosicie aby sie odezwal a on nic ; w koncu
zaczynacie watpic czy zakonczyl wasza przyjazn czy sie obrazil o cos i jest
wam bardzo przykro tym bardziej ze naparwde to byla dobra przyjazn ( nawet
nie bylo zadnej klotni ) nie wiecie co robic , jak sie zachowac co myslec -
co byscie zrobili