niechcemisiepisactejmagisterki
26.08.06, 14:38
co sądzicie na temat nawiązywania relacji damsko-męskich w pracy (zakładając,
że obie osoby nie mają żony/mężą, żeby nie było)? czy dopuszczalne jest to,
gdy pracujemy w innym dziale albo na równorzędnych stanowiskach?
osobiście myślę, że nawet jeśli facet nie jest moim przełożonym, to nie jest
to najlepszy pomysł...
np. z tego względu, że jak coś pójdzie nie tak i związek się rozpadnie to
trzeba będzie codziennie patrzeć na tę osobę
a gdyby tym obiektem westchnień (odwzajemnionych) okazał się mój szef, to czy
dobrym wyjściem byłaby zmiana pracy i wtedy oficjalny związek? bo myślę, że
nadal mogłoby to wywoływać zniesmaczenie...no i nie świadczy o chyba o
prefesjonalnym podejściu do pracy
a może macie wręcz przeciwne doświadczenia? przeżyłyście coś takiego?
dzięki za wszelkie opinie