Dodaj do ulubionych

do facetow

31.08.06, 12:22
jakich kobiet szanujecie????
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: do facetow 31.08.06, 12:25
      Jakich kobiet?Chyba jakie kobiety?

      A jesli do facetow to zjazd na forum mezczyzna.To forum kobieta!
    • ticoqp Re: do facetow 31.08.06, 12:28
      jakie kobiety szanujemy?
      cięzko pracujące oczywiście:) no i jeszcze inne ale to nie na tym forum:)))))
      • scr85 Re: do facetow 31.08.06, 18:19
        Szanuje tylko moja mame,reszcie kobiet szacunek sie nie nalezy
    • krokodyl_dandee Re: do facetow 31.08.06, 16:18
      Chyba każda zasługuje na szacunek prawda ? jedne mniej drugie więcej, FAKT że jeżeli Osama Bin Laden bylby kobietą to bym go (jej) nie szanował :P
      • wielo-kropek Re: do facetow 31.08.06, 18:14
        Gdyby kazda zaslugiwala na szacunek to nie byloby nieszanowanych kobiet. Ja
        szanuje dobre kobiety. Dobre we wszystkim rozumowaniu.
      • gostr2 Re: do facetow 31.08.06, 18:17
        eżeli Osama Bin Laden bylby kobietą to bym go (jej) nie szanował :P
        Dlaczego? Skad wiesz jaki jest. Nie oceniaj na podstawie informacji z mediów.
        • wojtek_blankietowy Re: do facetow 31.08.06, 18:22
          Szanuje kobiety ktore samie sie szanują.
          Jesli kobieta ubiera sie jak dziwka, daje dupy na pierwszej, drugiej randce,
          zbyt wyzywajaco sie zachowuje to nie sposob jej szanowac.
          • nikita696 Re: do facetow 31.08.06, 18:24
            ale zabawić sie z nią na pierwszej , czy drugiej randce to już "sposób" jestes??
          • wielo-kropek Re: do facetow 31.08.06, 18:27
            A jaka roznice widzisz pomiedzy dawaniem na pierwszej randce i na tej 3 czy
            czwartej? Ta ktora da na 10 i dalej to pewnie ja trzeba do tych swietych
            zaliczac, co?
            • wojtek_blankietowy Re: do facetow 31.08.06, 19:06
              wielo-kropek napisał:
              > A jaka roznice widzisz pomiedzy dawaniem na pierwszej randce i na tej 3 czy
              > czwartej? Ta ktora da na 10 i dalej to pewnie ja trzeba do tych swietych
              > zaliczac, co?

              widze taka ze dziewczyna ma jednak troche rozumu i ocenia czy ktos jest
              wartosciowym czlowiekiem czy nie. jak sie od razu oddaje to widac ze jest
              bezmyslna i nie szanuje sie. jesli o mnie chodzi to dziewczyna moze oddawac sie
              nawet w pierwszej minucie pierwszej randki ale przeciez ja jej nie musze
              szanowac prawda? zreszta nie tylko ja jakos wszyscy oceniaja taka kobiete jako
              puszczalska, i slusznie
              • wielo-kropek Re: do facetow 31.08.06, 19:28
                Moze my tu sie nie rozumiemy. Ty mowisz o oddawaniu sie dziewczyny. Ja np.
                niezbyt widze kiedy dziewczyna sama sie oddaje, czyli sama bez "pomocy" faceta
                ciagnie go do lozka. Uwazam jednak ze to nie ma znaczenia na ktorej randce
                kobieta pojdzie do lozka. Wszystko zalezy raczej od tego jak ja sie
                tam "zaprasza". Osobiscie uwazam ze jesli kobieta odklada pojscie do lozka,
                pomimo iz sytuacja i atmosfera jest wspaniala, to swiadczy o tym ze facet jej
                niezbyt sie podoba. Oczywiscie, kobieta ktora idzie na np. 5 randce do lozka
                wydawaloby sie ma swoje zasady, ale jak dla mnie to pewnym zakamuflowaniem
                pachnie, by nie rzec falszem w niektorych przypadkach. Niektore potrafia
                udawac "swiete" prawie w nieskonczonosc z niektorymi "nieodpowiednimi"
                facetami dla nich. Te same z wlasciwym facetem pojda do lozka juz na
                pierwszej randce. Nie jeden facet ktory zdobyl kobiete na 10 lub dalszej randce
                zostal z pewnoscia rozczarowany jej wiernoscia w zyciu np. malzenskim. Nie
                jeden, ktoremu dala na pierwszej ma wciaz porzadna i wierna zone. Zasad tu
                i regul nie ma. Kobieta powinna dawac, a kiedy komu ile i jak to juz
                zupelnie inna sprawa.
                • wojtek_blankietowy Re: do facetow 31.08.06, 20:04
                  wielo-kropek napisał:
                  > Moze my tu sie nie rozumiemy. Ty mowisz o oddawaniu sie dziewczyny. Ja np.
                  > niezbyt widze kiedy dziewczyna sama sie oddaje czyli sama bez "pomocy" faceta
                  > ciagnie go do lozka. Uwazam jednak ze to nie ma znaczenia na ktorej randce
                  > kobieta pojdzie do lozka. Wszystko zalezy raczej od tego jak ja sie
                  > tam "zaprasza". Osobiscie uwazam ze jesli kobieta odklada pojscie do lozka,
                  > pomimo iz sytuacja i atmosfera jest wspaniala, to swiadczy o tym ze facet jej
                  > niezbyt sie podoba Oczywiscie, kobieta ktora idzie na np. 5 randce do lozka
                  > wydawaloby sie ma swoje zasady, ale jak dla mnie to pewnym zakamuflowaniem
                  > pachnie, by nie rzec falszem w niektorych przypadkach. Niektore potrafia
                  > udawac "swiete" prawie w nieskonczonosc z niektorymi "nieodpowiednimi"
                  > facetami dla nich. Te same z wlasciwym facetem pojda do lozka juz na
                  > pierwszej randce Nie jeden facet ktory zdobyl kobiete na 10 lub dalszej randce
                  > zostal z pewnoscia rozczarowany jej wiernoscia w zyciu np. malzenskim. Nie
                  > jeden ktoremu dala na pierwszej ma wciaz porzadna i wierna zone. Zasad tu
                  > i regul nie ma. Kobieta powinna dawac, a kiedy komu ile i jak to juz
                  > zupelnie inna sprawa.

                  wiesz zycie pelne jest konwensnsow bardziej madrych lub glupich. czasem te
                  konwensnase czyli sztuczne zachowania maja sens. jak ukochana osoba upiecze ci
                  obiad to chocby on nie smakowal nie wypada nie zachwalac, podobnie jak sie nie
                  pierdzi czy nie beka w towarzystwie mimo ze sie ma potrzebe, itp.
                  sfera intymna jest ta sfera gdzie czasem pewne takie zahcowania sa potrzebne.
                  ta cala otoczka gdzie facet zdobywa kobiete a ona okazuje mu poczatkowo swoja
                  niesodtepnosc ma sens, facet uczy sie szacunku do niej
                  kobiety czesto narzekaja ze ffaceci ich nie szanuja ze ich zwiazki zle sie
                  ukladaja czasem wlasnie jest to przyczyna tego ze dziewczyna zbyt "wylewnie"
                  traktowala faceta na poczatku nie pokazujac mu ze on ma sie starac i ja
                  zdobywac. jak sobie poscielisz tak sie wyspisz
                  • wielo-kropek Re: do facetow 31.08.06, 20:36
                    Rozumiem. Konwenansem glownym tu bym nazwal obopolna szczerosc, kiedy chodzi
                    o te randki. Wydaje mi sie, jesli facet szczerze traktuje kobiete i potrafi
                    te swoja szczerosc przed nia ujawnic to nic nie widze zlego w tym, jesli
                    kobieta pojdze z nim (rowniez szczerze) na pierwszej randce). Wydaje mi sie,
                    byc moze mylnie, ze czesc kobiet wlasnie zwleka z pojsciem do lozka dlatego
                    wlasnie ze nie sa pewne co do prawdziwych zamiarow faceta. Jak sam wiesz tylko
                    niektore chca i lubia byc zaliczane, wiekszosc lubi "glebie" w stosunkach z
                    mezczyzna. Osobiscie uwazam ze facet powinien zawsze miec szacunek do kobiety
                    ktora podrywa. Nie wyobrazam siebie zebym podrywal ktorakolwiek do ktorej nie
                    mialbym szacunku. Byloby to cos w sensie jakbym plul sobie w brode czy do
                    swojej studni.Tak wiec szacunek do kobiet trzeba miec, podobnie jak sie go
                    ma do samego siebie. Nauczyc sie tego byc moze tez mozna, nie wiem naprawde
                    gdyz ja osobiscie nigdy tego sie nie uczylem. Jesli dziewczyna zbyt wylewnie
                    traktowala faceta na poczatku, to facet zawsze moze uwazac ja za puszczalska
                    czy kurwe nawet i wcale znia sie nie wdawac w zwiazek. Uwazam ze glownym
                    nieporozumieniem w pozniejszym zyciu sa tu inne zyciowe sprawy a nie na
                    ktorej randce sie poszlo do lozka i czy dziewczyna byla wylewna lub nie.
                    Facet powinien zdobywac dziewczyne. Tu sie zgadzam zupelnie. Powinien ja
                    zdobyc juz na pierwszej randce (nie znaczy to koniecznie zeby na pierwszej
                    z nia pojsc do lozka). Tak uwazam.

        • krokodyl_dandee Re: do facetow 01.09.06, 00:50
          Bo on na dzień dobry zabił by ciebie, towją rodzine, i wszystkich :P chyba że nie mialbyś(miałabyś)mu tego za złe ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka