Gość: miregal
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
28.02.03, 21:10
jaki macie stosunek do swojego bolu? tj. oczywiscie wiadomo ze jest
nieprzyjemny i czlowiek chce sie go pozbyc, ale czy oprocz tego bol jest dla
was "przezyciem metafizycznym"? (to z Kapuscinskiego, zeby nie bylo ze
plagiat popelniam :) )
ja np. dopiero jak mnie cos boli uswiadamiam sobie, ze cos w tym miejscu pod
skora istnieje - staw kolanowy, albo mozg. normalnie prawie nigdy o tym nie
mysle. i te zaburzenia widzenia i w ogole rozne uczucia podczas migreny sa
autentycznie ciekawe - do momentu, kiedy czlowiek wytrzymuje :> - swiat
jakos zupelnie inaczej wtedy wyglada.