Dodaj do ulubionych

Mój ..... , moja ....

IP: *.sgh.waw.pl 11.03.03, 17:26
Bardzo często słyszę jak mężczyzna mówi o swojej partnerce:"Moja pani ..." .
Kobiety preferują natomiast teksty w stylu:"Mój facet ..." Dlaczego? Bo każdy
tak mówiący mężczyzna to maminsynek, który podświadomie widzi w swojej
partnerce swoją kochaną mamusię. Takiego gościa można tylko nazywać "swoim
facetem". To mój pies, a to mój facet: ten jest do głaskania, a ten do
przytulania. Najgorsze, ta banda Piotrusia Pana mówiąc :"Moja pani..." czuje
jeszcze z tego powodu dumę. Podświadomie cieszą się, że ktoś się nimi
opiekuje, jak kiedyś mamusia. Panuje jakiś pogląd, że wszyscy mężczyzni boją
się silnych kobiet. Wszyscy - nie, te ciołki napewno. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • melinek Naciagana teoria. 11.03.03, 18:11
      Sa tez takie kobiety, ktore mowia "Moj mezczyzna.." i wiesz, nalezy przez to
      rozumiec, ze sa coreczkami tatusia i beda szukaly w zyciu nie partnera,
      ale kogos podobnego do ich ojca, kogos kim moglby sie zaopiekowac,
      bo im przypomina tate. W zwiazku z tym sa niedojrzale emocjonalnie,
      sklonne do uzaleniania od drugiej osoby itd.
      Sposob w jaki sie zwracajmy do partnera nie swiadczy o naszym wiekszym
      lub mniejszym popapraniu psychicznym, tylko co naprawde do niego czujemy.
      Odczucia nie zawsze musza isc w parze z sposobem ich wyrazania.
    • lyche1 Re: Zaimek wskazujący 11.03.03, 18:26
      Jakoś trudno byłoby mi się obyć bez niego w codziennej rozmowie. Zwłaszcza w
      rozmowie ze znajomymi, którzy nie znają mojego faceta\ mojej mamy\ mojego
      brata\
      Rozumiem że odbierasz to jako "przechwałki - podkreślenie" mam faceta ale z
      kolei gdybym ja w pracy powiedziała : Andrzej kupił mi te perfumy - to :
      1. Osoby bliżej mnie znające nie wiedziałyby czy chodzi o mojego brata
      rodzonego, ciotecznego czy też wujka ( ze wszystkimi utrzymuję w miarę
      jednakowy kontakt) ( nie wspominając innych popularnych imion)
      2. Osoby nie znające mnie w ogóle by nie wiedziały o kogo chodzi.
      • Gość: gall altruista Re: Zaimek wskazujący IP: *.chello.pl 11.03.03, 18:38
        każdy chce przynależeć do grupy, osoby. Chyba,że jest się typowym singlem albo
        indywidualistą. Jeśli nie chcesz słyszeć "moja dziewczyna" i mowic " moj
        chłopak" to może wstydzisz sie partnera? Albo w danej chwili nikogo nie masz,
        a wszyscy twoi znajomi tego oczekują?
    • matrek A poza tym 11.03.03, 18:39
      w rodzinie wszyscy zdrowi ? Dawno już nie czytałem takiej bzdury na tym forum.
      • Gość: mars700 Re: A poza tym IP: 80.50.15.* 12.03.03, 01:26
        Nie jest to taka wielka bzdura. Kobieta nie powie "Mój pan...". Nie mam nic
        przeciwko "mojemu facetowi" , tylko ta "moja pani". To ma napewno jakieś
        uzasadnienie. Oczywiście, że nie mówię o ogóle mężczyzn. Ale czesto to słyszę i
        chciałem się zapytać, to wszystko. Agresja niektórych odpowiedzi na tym forum
        może świadczyć o ukrytych kompleksach.
        • Gość: ................. Re: A poza tym IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 12.03.03, 02:30
          Tobie chyba nikt nie powiedzial czule, moja kochana, moja sliczna,
          moja luba, moja dziewucha, zona........... dlatego nie mozesz
          zrozumiec dlaczego ludzie (niektore z twoich kolezanek) uzywaja
          niezgodnych z twoim sposobem myslenia okreslen. Powiedz mi jak mam
          powiedziec na swoja zone (byla wczesniej moja dziewczyna tez)? Moze,
          ze jest Wacka, Jacka........... Mysle, ze za taka wypowiedz, dostalbym
          od niej w morde, i chyba zasluzenie. Kobieta nie jest rzecza, czy
          towarem, ale w tym przypadku ogolnie przyjete zasady okreslenia
          byly, sa i pewnie pozostana niezmienione dla wszystkich
          szanujacych sie kobiet. Wiesz ktora kobieta jest niczyja - kurwa. Up,
          chyba sie pomylilem -ta jest wszystkich.
          • Gość: J.S. Moze jeszcze troche z Tischnera IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net 12.03.03, 03:21
            Milosc nie jest tylko nastrojem, uniesieniem, radoscia. Milosc to moze przede
            wszystkim wybor. Milosc to akt decyzji, wyboru, uznania za "swoje". Dobrze
            wyraza to madrosc zawarta w prostym ludowym jezyku: na zone albo meza uzywa sie
            okreslenia "moja", "moj". Sens tych slow jest bardzo gleboki. Nie opisuje on
            wspolnych uczuc, ale przynaleznosc, piekna przynaleznosc.
            J.S.
    • losiu4 Re: Mój ..... , moja .... 12.03.03, 09:46
      Gość portalu: Maja napisał(a):

      > Bardzo często słyszę jak mężczyzna mówi o swojej partnerce:"Moja pani ..." .
      > Kobiety preferują natomiast teksty w stylu:"Mój facet ..." Dlaczego? Bo każdy
      > tak mówiący mężczyzna to maminsynek, który podświadomie widzi w swojej
      > partnerce swoją kochaną mamusię.

      Wyraznie trafilas w dziwne kregi. W moim otoczeniu, jesli juz, m. uzywa okreslenia "moja kobieta..." w sytuacji
      publicznej lub "moja (tu pieszczotliwe zdrobnienie)... " w sytuacji, gdy chce okazac kobiecie swoje uczucia.
      Okreeslenie "moja pani..." stosuje sie raczej do obcej osoby np w ferworze dyskusji. A zreszta co zlego w takim
      zwrocie? Doszukiwanie sie 2-go dna mija sie chyba z celem.

      > Takiego gościa można tylko nazywać "swoim
      > facetem". To mój pies, a to mój facet: ten jest do głaskania, a ten do
      > przytulania. Najgorsze, ta banda Piotrusia Pana mówiąc :"Moja pani..." czuje
      > jeszcze z tego powodu dumę. Podświadomie cieszą się, że ktoś się nimi
      > opiekuje, jak kiedyś mamusia.

      Rowniez zabawie sie w psychoanalize: odczuwam silna niechec i zgorzknienie u pani (o ile nia jest) Mai... zapewne
      nikt sie tak do niej nie zwraca, dlatego taka niechec na okreslenie "moj... moja...". Recepta: znalezc wreszcie osobe,
      ktora wypelni poczucie pustki i spowoduje ze zlosc na caly swiat zamieni sie w piekne uczucie.

      > Panuje jakiś pogląd, że wszyscy mężczyzni boją
      > się silnych kobiet.
      > Wszyscy - nie, te ciołki napewno. Co wy na to?

      A my na to nic.

      Pozdrawiam, zyczac znalezienia sobie w koncu kogos

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka