Dodaj do ulubionych

małżeństwo

IP: *.magma-net.pl 19.03.03, 14:17
oto cytat z jakiejś katolickiej stronki:
"Tym, czego najbardziej potrzebujemy do odczuwania szczęścia jest bliska,
ciepła, przyjazna i skierowana indywidualnie tylko do nas obecność jednej,
wybranej osoby. Taka wyłączna, wzajemna i podmiotowa więź stanowi nieodzowny
warunek naszego rozwoju. Najpełniejszy wyraz i najwyższą jakość osiąga ona
poprzez uczucie dojrzałej miłości. Relacją, w której najczęściej możemy
doświadczać takiego uczucia oraz nim obdarzać jest właśnie małżeństwo. Jak
długo więc człowiek będzie pożądał i potrzebował miłości, tak długo będzie
towarzyszyć tym poszukiwaniom chęć zalegalizowania, potwierdzenia i jakby
zabezpieczenia tego uczucia poprzez małżeństwo."
ktoś jeszcze w to wierzy? bo ja mam wrażenie, że ludzie wypisujący takie
rzeczy żyją w innym świecie.

Obserwuj wątek
    • grogreg Pozdrowienia z "innego swiata" n/t 19.03.03, 15:00
    • Gość: frog Re: małżeństwo IP: *.magma-net.pl 19.03.03, 15:03
      chodzi mi o to, że małżeństwo nie jest gwarantem nierozerwalności związku.
      ja i mój partner jesteśmy razem prawie 10 lat, nie mamy slubu, mieszkamy razem -
      czy to znaczy, że mniej się kochamy, bo nie jesteśmy małżeństwem?
      • grogreg Re: małżeństwo 19.03.03, 19:36
        Czy aby nie rozumiecie idei malzenstwa na opak? Ludzie nie zenia sie dlatego.
        aby sie bardziej kochac, ale dlatego ze sie kochaja.
    • Gość: frog Re: małżeństwo IP: *.magma-net.pl 19.03.03, 19:57
      jestem niewierząca, ale z ciekawości zajrzalam na stronę katolików (coś z
      mateuszem w nazwie). był tam dział o rodzinie. poczytałam sobie kilka artykułów
      i nagle okazało się, że prawdziwa miłość to tylko w małżeństwie, a reszta jest
      be.
      my nie zamierzamy brać ślubu, bo za dużo z tym zamieszania (te wszystkie
      papierki, jakieś nauki, kursy, wydawanie kasy), ale to chyba nie znaczy, że
      kochamy się mniej lub mniej szanujemy niż ci, którzy żyją w małżeństwie. tego w
      ogóle się nie powinno porównywać, a na tych stronach wlaśnie takie dziwne
      rzeczy znalazłam.
      • niedzwiedziczka Re: małżeństwo 19.03.03, 20:20
        No, akurat dla niewierzącego to nie taki wielki problem,
        bo raptem 2 wizyty w USC (w tym ślub) i coś chyba 60 zł
        opłat.
        Nauki itd, to dla wierzących. Dla mnie to jest po prostu
        obawa przed utratą "suwerenności" i naoczne (pisemne)
        potwierdzenie zależności od drugiej sosby.
        Proszę nie myśleć, że potępiam! To wybór każdego i tylko
        on za to odpowida.
        • wild "opłata" 60 zł - to na emeryturkę dla urzędnika? 19.03.03, 20:26
          niedzwiedziczka napisała:

          > i coś chyba 60 zł
          > opłat.


          niezły pracuś z niego! :) niech no pomysle... i tak sobie siedzi i siedzi? a
          woda i prąd? za friko? ;)
          • wiktoria21 Re: 'opłata' 60 zł 20.03.03, 07:20
            wild napisał:


            > niezły pracuś z niego! :) niech no pomysle... i tak sobie siedzi i siedzi? a
            > woda i prąd? za friko? ;)


            mozesz wreszcie przestać liczyc cudze pieniądze za każdym razem???
            ciekawe jak Ty zarabiasz na życie?
    • rb13 Re: małżeństwo 19.03.03, 20:29
      Małżeństwo to bycie z sobą na dobre i złe , a nie papierek czy przysięga przed
      kapłanem.Bo ani jedno ani drugie nie cementuje małżeństwa.
      Ach aby przeciąć dyskusje na tematy religijne - mam jedno i drugie tj papierek
      i błogosławieństwo. Ale to my we dwoje cementujemy ten związek codziennie w
      pocie czoła i trwamy w szczęsciu od lat i oby do końca naszych dni!
      • wild czy kapłan=urzędnik stanu cywilnego?;) 19.03.03, 20:34
        rb13 napisał:

        > Małżeństwo to bycie z sobą na dobre i złe , a nie papierek czy przysięga
        przed
        > kapłanem.Bo ani jedno ani drugie nie cementuje małżeństwa.
        > Ach aby przeciąć dyskusje na tematy religijne - mam jedno i drugie tj
        papierek
        > i błogosławieństwo. Ale to my we dwoje cementujemy ten związek codziennie w
        > pocie czoła i trwamy w szczęsciu od lat i oby do końca naszych dni!

        wiec czas od "lepperyzować" jego stołek?:]
    • matrek Z czym się niezgadzasz ? (n/t) 19.03.03, 21:24


    • Gość: małgosia Re: małżeństwo IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 11:13
      Oczywiście, że Ziemia pomieści zwolenników małżeństwa i zwolenników wolnych
      związków, dlatego myślę, że wiara Autora postu w to, że autorzy cytowanych
      przez niego słów nie są z tego świata trąci dyskryminacją, a to juz przykre
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka