IP: *.acn.pl 20.03.03, 16:33
Wiara ważna rzecz. Istnieją dwie. Pierwsza to poddanie się jakiejś potędze i
wyzbycie się samego siebie. Wyzbycie się własnej siły, jakby była nam
zbędna. Zaś wiara numer dwa wypływa z nas, z naszych czystych obserwacji.
Wierzymy w innych, w ludzkość, w świat tylko w takim stopniu w jaki
rozwinęliśmy własny umysł i czucie. Jeśli ten stopień rozwoju jest mały
wkrada się w nas wiara destrukcyjna. Czyli monster in your parasol… :))
Obserwuj wątek
    • Gość: Hobbes Re: Wiara IP: *.wszim.sosnowiec.pl / 192.168.1.* 21.03.03, 16:17
      Czy Ty się przypadkiem nie naczytałeś pewnego niemieckiego filozofa polskiego
      pochodzenia ?
      H.
      • Gość: Xanatos Re: Wiara IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:14
        Gość portalu: Hobbes napisał(a):

        > Czy Ty się przypadkiem nie naczytałeś pewnego niemieckiego filozofa
        polskiego
        > pochodzenia ?
        > H.


        Z Nieckim nie mam wiele wspólnego. Tylko tyle, że zgadzam się, że wiara jest
        ważnym warunkiem naszego istnienia.
    • wild gnoza 21.03.03, 16:56
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Wiara ważna rzecz.

      > Istnieją dwie.

      kto ci ten dogmat przekazał?


      Pierwsza to poddanie się jakiejś potędze i
      > wyzbycie się samego siebie.

      np Panu który chce coś w zamian za coś? np. wyznawca kultu baala ( kradzieży
      dóbr materialnych )



      Wyzbycie się własnej siły, jakby była nam
      > zbędna.

      wiara w to że ten "pan" jest boski i ma do tego "prawo"?




      Zaś wiara numer dwa wypływa z nas, z naszych czystych obserwacji.
      > Wierzymy w innych, w ludzkość, w świat tylko w takim stopniu w jaki
      > rozwinęliśmy własny umysł i czucie.

      ja wstając z rana pytam sie samego siebie:

      czego chcę od innych ludzi? i zadaję te same pytanie kolektywowi na około
      mnie...





      Jeśli ten stopień rozwoju jest mały
      > wkrada się w nas wiara destrukcyjna. Czyli monster in your parasol… :))

      monster to ten co napada ludzi w imię jakiejś "wiary" ( ta wiara to kult
      kolektywu )
      • listopad_diabel_i_ja Wild pyta, kolektyw odpowiada. 21.03.03, 17:04
        wild napisał:

        > ja wstając z rana pytam sie samego siebie:
        >
        > czego chcę od innych ludzi? i zadaję te same pytanie kolektywowi na około
        > mnie...
        >
        >

        Diabeł chce Twojej duszy, listopad wiatrem w oczy, a ja oczywiście chce się
        pierdolić. A wiara? Nadzieja? Słowo miłość-gówno-warte? Srał to pies.
        • wild odpowiadam - > kolektywowi(666) 21.03.03, 17:09
          listopad_diabel_i_ja napisała:

          > Diabeł chce Twojej duszy,

          "pracujesz" ma stołku rządowym? zgadłem?


          > listopad wiatrem w oczy, a ja oczywiście chce się
          > pierdolić.

          incredible...



          > A wiara? Nadzieja? Słowo miłość-gówno-warte? Srał to pies.

          psy są miłe itd. w twoim języku smycz i buda to miłość?
          • Gość: suri ulala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:12
            wspaniale Panowie, odkrywacie kolejne dno
            • wild odkrywanie własnego "ja"? czy "my"? 21.03.03, 17:14
              Gość portalu: suri napisał(a):

              > wspaniale Panowie, odkrywacie kolejne dno

              na którym dnie stoisz aktualnie?;)
              • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:20
                z pewnoscia nie na ostatnim;)
                obstawiam, ze nie zeszliscie jeszcze do najnizszego ;))
                • wild no i jakoś duszno się tu zrobiło... (uwaga!) 21.03.03, 17:23
                  Gość portalu: suri napisał(a):

                  > z pewnoscia nie na ostatnim;)
                  > obstawiam, ze nie zeszliscie jeszcze do najnizszego ;))

                  chwila! skocze po napoje! :)) grrrwwwrrrr... auuu!
                • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:25
                  Gość portalu: suri napisał(a):

                  > z pewnoscia nie na ostatnim;)
                  > obstawiam, ze nie zeszliscie jeszcze do najnizszego ;))


                  Wiesz, że zszedłem, ale odbiłem się mój aniołku :)))
                  • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:34
                    toz to wcale nie bylo do Ciebie, Xanatosie :))
                    • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:36
                      Gość portalu: suri napisał(a):

                      > toz to wcale nie bylo do Ciebie, Xanatosie :))


                      Jako pan tego wątku zawłaszczam wszystko aniołku swoją niewidzialną ręka :))
                      • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:37
                        myslalam, ze niewidzialna reka to do rynku nalezy :)))
                        ale glupot w tej szkole ucza ;)
                        • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:40
                          Gość portalu: suri napisał(a):

                          > myslalam, ze niewidzialna reka to do rynku nalezy :)))
                          > ale glupot w tej szkole ucza ;)


                          Nie słuchaj ich. Onych. Słuchaj Nas, jak wild powiedział do mnie :))
                          • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:43
                            a zwlaszcza nas featuring beyonce ;)))
                            tak mi sie zanucilo
                            • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:48
                              Gość portalu: suri napisał(a):

                              > a zwlaszcza nas featuring beyonce ;)))
                              > tak mi sie zanucilo


                              I wrote this novel just for you :))

                              Idę mój aniołku

                              • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:52
                                idz.
                                caly czas trzymam kciuki :))) slusznie?
                                • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:53
                                  Gość portalu: suri napisał(a):

                                  > idz.
                                  > caly czas trzymam kciuki :))) slusznie?


                                  Go fix my head
                                  But I don't care for myself

                                  Słusznie? :)))
                                  • Gość: suri Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:55
                                    to idz juz w takim razie:)))
                                    • Gość: Xanatos Re: odkrywanie własnego 'ja'? czy 'my'? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:56
                                      Gość portalu: suri napisał(a):

                                      > to idz juz w takim razie:)))


                                      Słusznie aniołku :))
          • listopad_diabel_i_ja Re: odpowiadam - > kolektywowi(666) 21.03.03, 17:29
            Pracować na stołku rządowym? pojęcie oksymoroniczne, no comments.
            Incredible, że ja chce się pierdolić, a to z kolei zastanawia. Chęć zwana
            chucią, to chyba normalne. Jeszcze. Czynie?
            • wild Re: odpowiadam - > kolektywowi(666) 21.03.03, 17:32
              listopad_diabel_i_ja napisała:

              > Pracować na stołku rządowym? pojęcie oksymoroniczne, no comments.
              > Incredible, że ja chce się pierdolić, a to z kolei zastanawia. Chęć zwana
              > chucią, to chyba normalne. Jeszcze. Czynie?

              najpierw poproś swój organ aby wstał - jak wstanie bedziesz go mógł poprośić
              aby opadł wtedy może to być nienormalne
              • listopad_diabel_i_ja Oczywiście mogę to uczynić. 21.03.03, 17:40
                Prosić mój organ aby wstał, ale to trud daremny. Bo mimo, że tak jak licho
                (czyli diabeł) nigdy on nie śpi, to także nigdy nie staje. Ten typ tak ma. Po
                szczegóły odsyłam do stosownych podręczników. Chyba dla szkoły podstawowej.
                Pszczółki i kwiatuszki, Panie Dziki.
                • wild . 21.03.03, 17:44
                  listopad_diabel_i_ja napisała:

                  > Ten typ tak ma.


                  tak pszczółki i kwituszki - materia i ból społeczny ( to przez materie )
      • Gość: Xanatos Re: gnoza IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:24
        Tak, tak wiara nie jest dostępna wszystkim, lecz jest dla wtajemniczonych.




        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
        >
        > > Wiara ważna rzecz.
        >
        > > Istnieją dwie.
        >
        > kto ci ten dogmat przekazał?


        Życie.



        > Pierwsza to poddanie się jakiejś potędze i
        > > wyzbycie się samego siebie.
        >
        > np Panu który chce coś w zamian za coś? np. wyznawca kultu baala ( kradzieży
        > dóbr materialnych )


        My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i logiki nie ma.



        > Wyzbycie się własnej siły, jakby była nam
        > > zbędna.
        >
        > wiara w to że ten "pan" jest boski i ma do tego "prawo"?


        Wiara w to, że coś dostajemy, a niewidzialna ręka odbiera nam duszę. Może gdy
        przyjdzie do nas refleksja zapłaczemy.



        > Zaś wiara numer dwa wypływa z nas, z naszych czystych obserwacji.
        > > Wierzymy w innych, w ludzkość, w świat tylko w takim stopniu w jaki
        > > rozwinęliśmy własny umysł i czucie.
        >
        > ja wstając z rana pytam sie samego siebie:
        >
        > czego chcę od innych ludzi? i zadaję te same pytanie kolektywowi na około
        > mnie...


        Ja wstając z rana zastanawiam się co mogę dać światu od siebie.




        > Jeśli ten stopień rozwoju jest mały
        > > wkrada się w nas wiara destrukcyjna. Czyli monster in your parasol…
        > :))
        >
        > monster to ten co napada ludzi w imię jakiejś "wiary" ( ta wiara to kult
        > kolektywu )


        Nie. To tylko monster in your parasol :))
        • listopad_diabel_i_ja Dwie wiary to coś jak dwie prawdy. 21.03.03, 17:32
          Większa połowa, sprawiedliwość społeczna, słuszny pogląd, wrażliwy mężczyzna,
          czyli coś nie tak. Moim zdaniem płaczliwość i chujoza.
          • Gość: suri Re: Dwie wiary to coś jak dwie prawdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:36
            jestem tu po to zeby zaprzeczyc.
            :)
            • wild jest tu po to... 21.03.03, 17:39
              Gość portalu: suri napisał(a):

              > jestem tu po to zeby zaprzeczyc.
              > :)

              zaprzeczyć własnemu "ja"?
              • Gość: suri teoria spisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:45
                bo nie rozumiem?

                • wild gdzie? gdzie? 21.03.03, 17:47
                  sza...! =:]
                  • Gość: suri Re: gdzie? gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:49
                    i ani slowa wiecej! ;)
        • wild wieloosobowość trwa? 21.03.03, 17:36
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Życie.

          czyje?



          > My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i logiki nie ma.

          kim są Ci "my"?


          > Wiara w to, że coś dostajemy, a niewidzialna ręka odbiera nam duszę. Może gdy
          > przyjdzie do nas refleksja zapłaczemy.

          j.w.


          > Ja wstając z rana zastanawiam się co mogę dać światu od siebie.

          a nie zastanawiacie się?



          > Nie. To tylko monster in your parasol :))

          co chcesz ode mnie?:))
          • Gość: Xanatos Re: wieloosobowość trwa? IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:39
            wild napisał:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            > > Życie.
            >
            > czyje?

            Moje.



            > > My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i logiki nie
            > ma.
            >
            > kim są Ci "my"?


            Jest nas wielu.


            > > Wiara w to, że coś dostajemy, a niewidzialna ręka odbiera nam duszę. Może
            > gdy
            > > przyjdzie do nas refleksja zapłaczemy.
            >
            > j.w.
            >
            >
            > > Ja wstając z rana zastanawiam się co mogę dać światu od siebie.
            >
            > a nie zastanawiacie się?


            Czasem się zastanawiamy.


            > > Nie. To tylko monster in your parasol :))
            >
            > co chcesz ode mnie?:))


            Od Ciebie niczego nie chcę :)) Nie zależy mi.
            • wild wieloosobowość trwa! 21.03.03, 17:42
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > wild napisał:
              >
              > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
              > >
              > > > Życie.
              > >
              > > czyje?
              >
              > Moje.

              a nie ich?

              >
              > > > My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i logiki
              > nie
              > > ma.
              > >
              > > kim są Ci "my"?
              >
              >
              > Jest nas wielu.

              j.w

              > > > Wiara w to, że coś dostajemy, a niewidzialna ręka odbiera nam duszę.
              > Może
              > > gdy
              > > > przyjdzie do nas refleksja zapłaczemy.
              > >
              > > j.w.
              > >
              > >
              > > > Ja wstając z rana zastanawiam się co mogę dać światu od siebie.
              > >
              > > a nie zastanawiacie się?
              >
              >
              > Czasem się zastanawiamy.

              to zrozumiałe ;)


              > > > Nie. To tylko monster in your parasol :))
              > >
              > > co chcesz ode mnie?:))
              >
              >
              > Od Ciebie niczego nie chcę :)) Nie zależy mi.

              znowu błąd - przecież jest was wielu ->"niechcemy"...
              • Gość: Xanatos Re: wieloosobowość trwa! IP: *.acn.pl 21.03.03, 17:43
                wild napisał:

                > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                > > wild napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                > > >
                > > > > Życie.
                > > >
                > > > czyje?
                > >
                > > Moje.
                >
                > a nie ich?
                >
                > >
                > > > > My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i l
                > ogiki
                > > nie
                > > > ma.
                > > >
                > > > kim są Ci "my"?
                > >
                > >
                > > Jest nas wielu.
                >
                > j.w
                >
                > > > > Wiara w to, że coś dostajemy, a niewidzialna ręka odbiera nam du
                > szę.
                > > Może
                > > > gdy
                > > > > przyjdzie do nas refleksja zapłaczemy.
                > > >
                > > > j.w.
                > > >
                > > >
                > > > > Ja wstając z rana zastanawiam się co mogę dać światu od siebie.
                > > >
                > > > a nie zastanawiacie się?
                > >
                > >
                > > Czasem się zastanawiamy.
                >
                > to zrozumiałe ;)
                >
                >
                > > > > Nie. To tylko monster in your parasol :))
                > > >
                > > > co chcesz ode mnie?:))
                > >
                > >
                > > Od Ciebie niczego nie chcę :)) Nie zależy mi.
                >
                > znowu błąd - przecież jest was wielu ->"niechcemy"...



                Już Cię wild lubię :)))
            • listopad_diabel_i_ja I rokendrol Panowie. To lubię. 21.03.03, 17:46
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > > > My coś dostajemy i coś jest nam odbierane. Proporcja zawodzi i logiki
              > nie
              > > ma.
              > >
              > > kim są Ci "my"?
              >
              >
              > Jest nas wielu.
              >
              >

              Bo ile z tego co jest, jest, a ile nam się wydaje, to nie jest do stwierdzenia.
              I nie jest to też niestety uleczalne.

              • listopad_diabel_i_ja Aha. 21.03.03, 17:48
                To on, nie ja to powiedzial.
    • ola2002 Re: Wiara 21.03.03, 20:16
      Masz interesujące wątki Xantos , zaglądam tu często , aby poczytać właśnie
      Ciebie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka