Dodaj do ulubionych

zaskoczenie

16.10.06, 07:42
Wczoraj naprawde sytuacja mnie zaskoczyla. Studiuje pedagogike. Wczoraj
pierwsze ćwiczenia. Przedstawialismy sie i opowiadalismy o sobie. Spora
wiekszosc mojej grupy wybrala ten kierunek nie dlatego, że sie tym
interesuje, tylko dlatego ża:1. albo komus wydawalo sie to latwe; 2. miala
blisko 3. poszedl kolega lub kolezanka. itp. nie potepiam tych osób ani nic w
tym stylu po prostu jest to dla mnie dziwne.

i jeszcze jedno... uwazam ze pojawia sie brak tolerancji. jedna dziewczyna
odpowiadala na zadane pytanie, czesc grupy zareagowala smiechem... dziewczyna
sie speszyla...
Obserwuj wątek
    • blueska3 Re: zaskoczenie 16.10.06, 09:56
      Ja studiuję psychologię i właśnie na samym początku kiedy mieliśmy pierwsze
      ćwiczenia była podobna sytuacja! Byłam lekko zszokowana, kiedy jeden z
      chłopaków powiedział, że poszedł do tej szkoły bo.. nie chciał iść do wojska!!
      Studiuję na uczelni prywatnej, gdzie czesne nie jest małe i teraz, kiedy jestem
      na 3 roku naprawde jest trudno!
    • ivvette Re: zaskoczenie 16.10.06, 11:01
      Szczerosć to dobra rzecz. I nie oszukujmy sie - teraz gros osób studiuje bo
      dobrze mieć "papierek" ,bo presja otoczenia ;nieważne czy kierunek nas
      fascynuje ,czy odpowiada-grunt to mieć conajmniej mgr przed nazwiskiem:P
      smutne lecz prawdziwe.
      • hugolinka Re: zaskoczenie 23.10.06, 07:25
        Uczelnia na którj jestem również jest uczelnią prywatną. Nie wiem jak będzie
        dalej z tą trudnością. Po prostu widzę, że Ci ludzie którzy nie przyszli
        studiować z zamiłowania do kierunku, nudzą się, a niektóre wypowiedzi wykłdowcy
        czy studenta śmieszą ich.. ale tylko ich
    • bamm86 Re: zaskoczenie 23.10.06, 20:06
      ja pamietam jak konczylam ogolniak i moja wychowawczyni kazdego sie pytala co
      bedzie studiowal...2/3 powiedzialo pedagogike...mimo ze polowa z nich nie miala
      predyspozycji...ida na to bo cos wypada studiowac a to sie wydaje lekkie i
      przyjemne...nie rozumiem takich luudzi..przeciez to szkoda czasu i energi...
      • hugolinka Re: zaskoczenie 23.10.06, 22:08
        No nie wiem czy to jest zawsze takie lekkie i przyjemne:) Ja dopiero w to
        wchodze. Ale kolega tez uwazal, ze bedzie Łatwo. szybko zrezygnowal, bo nie
        dawal rady...
        • simply_z Re: zaskoczenie 23.10.06, 22:17
          prawda jest taka ,ze malo jest kierunkow po ktorych wiadomo stricte co sie
          bedzie robic typu:architektura ,medycyna ,prawo ,wiec natulalne jest ,ze wiele
          osob nie wie czym bedzie sie zajmowac ,a na wiekszosc tego typu kierunkow
          mnostwo ludzi idzie ze strachu przed matematyka na studiach.
    • maksior5 Re: zaskoczenie 23.10.06, 23:46
      Ja uczę się w technikum elektroniczym. Trochę odległy kierunek, ale problem dokładnie taki sam. Jeżeli to znalazłbym 5 osób z 32 osobowej klasy, które poszły tu, bo się tym interesują to byłby to naprawdę max. Reszta: bo dobry zawód, bo niezła kasa, bo qmple, bo się gdzie indziej nie dostali. Ale to narazie tylko pierwszy rok. Do czwartej klasy i tak dochodzi tylko około połowa, a egzaminy techniczne zdaję mniej więcej 40% z nich, a zdażają się takie grupy, z których już na drugim roku zostaje 12-14 osób, więc zobaczymy. Jakoś to będzie. Bo jakoś być musi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka