zdrada ?

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.03.03, 11:23
czym jest wedlug was zdrada? czy to skutek czy przyczyna rozpadu zwiazku?
kogo boli bardziej - zdradzanego czy zdradzajacego? komu trauma zostanie na
dluzej? dreczy mnie to ze w zaleznosci od pory dnia i nastroju, udzielam sama
sobie innych odpowiedzi na te pytania... moze powinnam porozmawiac z kims na
ten temat, napiszcie co o tym sadzicie...?
    • farsa Re: zdrada ? 26.03.03, 11:25
      Gość portalu: rose napisał(a):

      > dreczy mnie to ze w zaleznosci od pory dnia i nastroju, udzielam sama
      > sobie innych odpowiedzi na te pytania...

      a zdradzasz czy jesteś zdradzana?
      • Gość: rose Re: zdrada ? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.03.03, 13:28
        farsa> a co to ma do rzeczy? po prostu mam w glowie metlik i miliard pytan i
        wcale nie wiem czy lepiej zdradzac czy byc zdradzana, czy lepiej zachecac do
        otwartosci, czy tolerowac niedomowienia w trosce o wlasne - zaklamane? -
        poczucie wlasnej wartosci... czy uczyc dzieci bezkompromisowej uczciwosci czy
        klamstwa w imie... czego? sama nie wiem...
    • Gość: helaraja Re: zdrada ? IP: *.chello.pl 26.03.03, 13:20
      Czym jest? Swiństwem, którego nie da się zapomnieć - choć można wybaczyć. I
      boli... bardziej niż wszystko inne, bo jest nielojalnością, bo wiąże się z
      kłamstwem, nieuczciwością, bo zostawia osobę zdradzoną w poczuciu mniejszej
      wartości. Zawsze wraca pytanie: dlaczego, w czym byłam gorsza, dlaczego ja mu
      nie wystarczyłam? Nikomu nie życzę takich uczuć, a osobie zdradzającej radzę:
      rób to tak, aby Twój partner nigdy się nie dowiedział. Choć tak naprawdę nie
      wierzę, aby to było możliwe... więc może nie zdradzać wcale?
    • Gość: czekolada Re: zdrada ? IP: *.clan.pl 26.03.03, 13:31
      Nielojalanością. Kłamstwem.
      Czymś wspaniałym,co pozwala przypomnieć sobie że jest się atrakcyjnym dla
      innych oprócz żony/męża. Co wyzwala zapomniane motyle w żołądku. Co sprawia że
      piękniejemy, stajemy się szczęśliwsi i... jesteśmy lepsi dla swojej drugiej
      połowy.

      Trudny wybór.
      • roseanna Re: zdrada ? 26.03.03, 14:03
        czekolada > "czyms wspanialym" po czym jestesmy (chcemy byc? czy
        musimy?) "lepsi dla swej drugiej polowy"? hmmm... nie rozumiem... czy to
        znaczy, ze mamy wyrzuty sumienia? wiec dluzej sie przytulamy? kupujemy drozsze
        prezenty? przyrzadzamy frykasy? czy moze po prostu wygladamy ladniej? tylko dla
        kogo...? dla zdradzanego (zdradzanej)? czy dla tego(tej), kto te nasze
        przyslowiowe motyle obudzil? a moze dla siebie?

        a jesli osoba zdradzana nie czuje sie zdradzana (albo tak mowi...)? to co ? czy
        tez wtedy zdradzamy? czy takie podejscie nie rozgrzesza nas automatycznie i nie
        daje swiadomosci ze mozemy sobie pozwalac...?

        a jesli nie czujemy zeby cos sie zmienilo w naszym stosunku do osoby
        zdradzanej... czy to wtedy jest zdrada? czy po prostu uruchomila sie jakas
        ukryta czesc serca, do ktorej do tej pory nikt nie mial dostepu?

        ech, takie brednie mi przychodza do glowy z wiosna... ;-)
    • pajdeczka Zdrada jest w nas 26.03.03, 13:34
      Albo mamy do niej skłonności, albo nie.
      Zdrada czasami też bywa pomyłką. Taką nie do wybaczenia.
      Zdrada to nie tylko przespanie się z kimś, to przede wszystkim
      sprzeniewierzenie się samemu sobie.
      • rose2 Re: Zdrada jest w nas 26.03.03, 13:39
        Bardzo prosze o niekopiowanie mojego nicka...
        • roseanna Re: Zdrada jest w nas 26.03.03, 13:51
          rose2 > przepraszam ;-))) mnie sie po prostu nie chce czekac az serwer raczy
          mnie zalogowac... tak czy inaczej to tylko zbieznosc... nickow ;-) a nie
          kopiowanie :-)
          • pajdeczka Re: Zdrada jest w nas 26.03.03, 13:55
            roseanna napisała:

            > rose2 > przepraszam ;-))) mnie sie po prostu nie chce czekac az serwer raczy
            >
            > mnie zalogowac... tak czy inaczej to tylko zbieznosc... nickow ;-) a nie
            > kopiowanie :-)

            Sorry, że się "wtrancam", ale właśnie niezwracanie uwagi na te "zbieżności"
            powoduje, że potem ludzie muszą się tłumaczyć, iż nie są tymi, za jakich się
            ich uważa. To to samo, gdyby ktoś niezalogowany użył skrótu "pajda".
          • rose2 Re: Zdrada jest w nas 26.03.03, 13:56
            tak wiem, ale forum to taka podla bestia, ze takich szczegolow jak brak cyferki
            przy niku jest czesto niezauwazana i ludzie mysla, ze dyskutuja z kims innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja