Dodaj do ulubionych

Mount Everest

27.03.03, 17:33
Jeśli kobieta daje mężczyźnie orgazm - to jest norma, natomiast jeśli
mezczyzna daje kobiecie orgazm - to jest talent.
Zgadzacie się, szanowni Forumowicze, z ta teza?
Negra
Obserwuj wątek
    • kwik Re: Mount Everest 27.03.03, 17:46
      zapominasz o rakach i czekanie. przepasc normalnie...
      • aankaa Re: Mount Everest 27.03.03, 18:25
        i o masce (niekoniecznie tlenowej) na twarz
    • pajdeczka Re: Mount Everest 28.03.03, 11:27
      negra28 napisała:

      > Jeśli kobieta daje mężczyźnie orgazm - to jest norma, natomiast jeśli
      > mezczyzna daje kobiecie orgazm - to jest talent.
      > Zgadzacie się, szanowni Forumowicze, z ta teza?
      > Negra

      Czy to chodzi o norme jean? Nie znam tylko faceta o nicku talent. Czyżby się
      żaden talent na FK jeszcze nie ujawnił?
    • Gość: Andrzej Re: Mount Everest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 11:54
      Daje mojej kobiecie orgazm zawsze na nowy rok. Zaraz...czekaj...czekaj...nie,
      kurcze daje organizer, pomyliło mi sie.:(
      • pajdeczka Re: Mount Everest 28.03.03, 12:08
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Daje mojej kobiecie orgazm zawsze na nowy rok. Zaraz...czekaj...czekaj...nie,
        > kurcze daje organizer, pomyliło mi sie.:(

        A to tyz piknie, bo w organizerze może sobie żona notować, ile razy miała
        orgazm i kiedy Cię dopuścić:)) Znaczy się wspólnie prowadzicie małżeński
        kalendarzyk. Seks po bożemu.
        • Gość: Andrzej Re: Mount Everest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 12:15
          Po Bozemu, w pozycji "na Glempa", przy zgaszonym swietle, przez dziurke w
          nocnej koszuli, pod nieobecnosc dzieci, zaluzie opuszczone, drzwi na dwa zamki,
          sasiedzi uprzedzeni ze moze byc glosno (ja ją prosze a ona krzyczy ze nie
          chce),tylko w sobote bo wiadomo-kapiel.
          • agick ja w kwestii formalnej... 28.03.03, 12:24
            jak wygląda pozycja "na Glempa"..?
            bo nie wiem...
            :)
            • Gość: Andrzej Re: ja w kwestii formalnej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 12:31
              "Na Glempa" to pozycja najbardziej klasyczna, taka jaka dopuszcza kosciół.
              Lezysz na wznak i sie nie ruszasz, pan na tobie wykonuje ruchy ale tylko te
              niezbedne. Pozycja ktora sluzy wylacznie prokreacji. Aby uniknac wzajemnego
              zawstydzenia, partner patrzy w inna strone niz Ty. Jezeli znajomosc trwa dluzej
              niz 6 lat dopuszcza sie w trakcie rozmowe na temat domowego budzetu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka