02.11.06, 08:08
Witajcie...co powiecie o tym puszystym...białym i mroźnym śniegu za
oknem...???wstałąm rano i zgłupiałam...cały czas ciepło, tydzień jesieni i
dzis rano taka brutalna prawda.......to już zima (zaawansowana na maksa)
brrrryyyyyyyyy....huuuuuuu nasza zima zła...
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 08:29
      powiem krotko:nie cierpie zimy w miescie.
      • kongo81 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 08:38
        ja jestem teraz u rodziców w malutkim miasteczku...więc wszystko wygląda jak z
        bajki ale do maista wracam w niedzielę...i podobnie jak Ty nie lubię zimy w
        mieści....ciapa.chlapa i błoko..blllelele
    • kalinazkalinowa Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 11:58
      super wygląda super piękny
      ten śnieżek
      • iberia30 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 12:02
        kalinazkalinowa napisała:

        > super wygląda super piękny
        > ten śnieżek

        zapomnialas dodac, ze w...gorach.
        • kongo81 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 12:55
          Co Ty mówisz....ja mieszkam blisko dużego miasta na dolnyśląsku...jakoś daleko
          mi do gór a śniegu jest z 5 cm....
          • iberia30 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 18:58
            kongo81 napisała:

            > Co Ty mówisz....ja mieszkam blisko dużego miasta na dolnyśląsku...jakoś
            daleko mi do gór a śniegu jest z 5 cm....

            ....chyba nie zrozumialas....mialam na mysli, ze snieg jest cudny ale w gorach
            a nie w miescie.Ja dzis mialam 10cm na aucie i jakos nie jestem z tego powodu
            wniebowzieta....
    • eluch_a Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 13:13
      Też nie cierpię zimy w mieście, ale to tylko i wyłącznie przez szacunek dla
      zimy. U moich rodziców jest przecudownie, właśnie jutro tam jadę :)
      Gorzej: martwi mnie to, że nie mam tu zimowych butów i wobec tego do piątku
      trzeba przeżyć.
      Ale sama w sobie zima jest cudowna. Siedzę sobie w pokoju, szklanka gorącej
      herbaty z cynamonem, kaloryferek grzeje :) Czego chcieć więcej?
    • aiczka Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 13:23
      Pragnę zauważyć, że choć w tym roku wrzesień można od biedy było nazwać
      miesiącem letnim (średnie temperatury były ok. 15 stopni), to październik
      stanowczo był przykładem "złotej polskiej JESIENI". Teraz natomaist zaczęła się
      "szaruga jesienna", zwana też przedzimiem. To taki odpowiednik przedwiośnia. Do
      zimy jeszcze troszkę.
      • kongo81 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 13:33
        p.s. popatrz na termometr zima jak trza.........................i ni jak ma się
        w tym przypadku Twoja teoretyczna wiedza...
        • aiczka Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 17:14
          Nie bardzo wiem, o co Ci chodzi. Jeśli o dzisiejsza temperaturę, to jest jak
          najbardziej odpowiednia dla przedzimia (u nas dopiero dociera do zera a średnia
          z bieżącej doby będzie raczej dodatnia, zresztą nawet gdyby nie była, to dopiero
          po kilku dniach mrozu możnaby stwierdzić, że stanowczo nadeszła zima). Tak samo
          opady atmosferyczne.
          A jeśli chodzi o poprzednie półtora miesiąca, to niezależnie od definicji, w
          moim odczuciu było typowo jesienne. No, może od paru dni możnaby identyfikować
          przedzimie.
          • kongo81 Re: ZIMA ZŁA 02.11.06, 20:06
            Proszę prosze Pani Pogodynka znalazła swoje powołanie
            • aiczka Re: ZIMA ZŁA 03.11.06, 11:46
              I to już dziesięć lat temu ^_^. Droga była długa, ale już jestem - przynajmniej
              w okolicy ^_^. Do telewizji się jeszcze nie załapałam, ale tam do pogody chyba
              wolą modelki. ^_^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka