spacecoyote
16.11.06, 17:46
Moj byly partner, ktory ogolnie znajomoscia savoir vivre'u nie grzeszyl i
strasznie sie wsciekal, kiedy staralam sie mu delikatnie zwrocic uwage,
moczyl chleb w zupie. Po mojej uwadze sie obrazil i stwierdzil, ze tak sie
robi we Wloszech i ze specjalnie podaje sie chrupkie buleczki, zeby je sobie
pomoczyc.
Osobiscie uwazam podawanie pajd chleba do zupy za wybitnie malo eleganckie, a
miniaturowe buleczki podawane w restauracjach, o ile mi wiadomo, nalezy
trzymac na osobnym malym talerzyku z boku, odrywac kawalki palcami (a nie
gryzc calosc), ewentualnie kazdy kawalek osobno smarowac maslem i zupe
zagryzac, a nie pchac do srodka talerza ten nieszczesny chleb. Ale moze sie
myle albo jestem jakas staroswiecka?
Czy ktos mieszkal we Wloszech? Faktycznie tam sie tak robi?