Dodaj do ulubionych

Pytanie do kobiet....

28.11.06, 23:44
Od kilku tygodni znam sie z pewna dziewczyna. Spotykamy sie u niej w pracy,-
jej praca-moja praca nas "poznaly' Nie ukrywam ze dziewczyna ta bardzo mi sie
podoba, swetnie nam sie rozmawia, dobrze sie rozumiemy....i takie tam ble
ble, bla bla Ale przejdzmy do rzeczy. Zauwazylem ze ona mnie zwyczajnie
podrywa, mysle ze sie jej spodobalem. Zanim zadam pytanie informuje ze ja mam
zone i dziecko, a ona jest zareczona ale chyba nie jest do konca szczesliwa.
Pytanie, o co chodzi takiej kobiecie, ktora podrywa badz co badz zonatego
faceta.
- Pozdrywa bo to kobiety maja to we krwi i nie powinienem sie doszukiwac, a
flirt to jest to co tygryski lubia najbardziej.
- poprostu sie jej podobam i to okazuje (bez podtekstow)
- liczy ze ta znajomosc sie roziwnie i cos z tego bedzie (z podtekstami)
- jeszce inne nie wymienione
Jako mezczyzna mam niewielkie pojecie o psychice kobiety, dlatego licze ze
wasze odpowiedzi pozwola troche ta psychike poznac
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • maksior5 Re: Pytanie do kobiet.... 28.11.06, 23:46
      TEn grunt jest nie do ogarnięcia. A jak już zdążyć trochę poznać to zmienisz dziewczynę i sie okaże, że ta nowa jest zupełnie inna.
    • sabriel Re: Pytanie do kobiet.... 28.11.06, 23:49
      Poczciwy człowieku jak jesteś żonato-dzieciaty to w sumie nie powinny cie
      interesować nie tylko powody jej zachowania ale i ona sama :)))
      • liszu Re: Pytanie do kobiet.... 28.11.06, 23:52
        swięte słowa:)
      • widokzmarsa Re: Pytanie do kobiet.... 28.11.06, 23:56
        a dlaczego. Może żona mu nie daje i co biedak ma zrobić. Musi sobie coś
        zastępczego znaleźć. Dla dobra rodziny
    • czlowiekpoczciwy Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:01
      spokojnie, zona daje i to calkiem niezle. Koleznka ktora wspomniala ze skoro
      jestem zonaty to inne nie powinny mnie interesowac. Tak zgadazm sie tak powinno
      byc. Niestety zycie nie jest czarne i biale, na wiele rzeczy nie mamy wplywu,
      ci z kilkuletnim stazem wiedza o czym mowie.
      • sabriel Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:06
        Cwaniaczek.Nikt z nas nie siedzi w głowie twojej koleżanki.I trudno powiedzieć o
        co tej konkretnej pani chodzi,może o nic(po prostu cię lubi i już), a może ma
        ochotę na niezobowiązujący romans.Lepiej nie wyobrażać sobie nie wiadomo czego.
    • czlowiekpoczciwy Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:03
      a i jescze jedno ona sama mnie tak nie interesuje jak jej powody, krytyki sie
      wprawdzie nie boje ale liczylem na o dopowiedzi bardziej na temat
      • liszu Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:07
        a moze ona tez ma kilkuletni staż? ;)
        • sabriel Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:07
          :))))
    • czlowiekpoczciwy Re: Pytanie do kobiet.... 29.11.06, 00:11
      ooooo juz zaczyna mi sie podobac, tak jakies 5 latek u mnie 7
    • freduch Re: Pytanie do kobiet.... 04.12.06, 19:14
      może
    • mruufcia jesli wie,ze jestes zonaty,to moze chce byc twoja 04.12.06, 19:45
      kochanka.
      Kiedys znalam w pracy taka mloda i bardzo napalona na seks tygrysice.
      Bez ogrudek mówila czego chce:)))
      Kiedy tamten maz nie dal sie jej i znalazla innego chetnego mlodego kolege na
      seks, to nawet wtedy normalnie probowala flirtowac z tym mezem:))))
      Nie wiem, czy ten jej nowy chlopak byl taki glupi, czy tylko udawal, że nie
      widzi, ze ona chce go zdradzic. A, na pewno po cichu zdradzala go.
      Fajny to byl chlopak. Tylko dla mnie za mlody.
      Ile twoja kolezanka ma lat?
      Teraz przy mlodych kobietach meżczyźni faktycznie moga byc biedni. Kiedys sami
      zdobywali, a teraz sa zdobywani:))

      • czlowiekpoczciwy Re: jesli wie,ze jestes zonaty,to moze chce byc t 18.12.06, 00:32
        troche zapuscielm ten post juz sie poprawiam.
        Kolezanka ma 23 ja 6 lat starszy, z prespektywy tych kilku dni stwierdzam ze jej
        sygnały sa coraz bardziej jasne, i stwierdzam ze sie jej podobam, i chyba liczy
        na cos wiecej, ......tylko czy bede umial sie jej oprzec? hmmmm zobaczymy
        • jola.pedagogspoleczny Re: jesli wie,ze jestes zonaty,to moze chce byc t 18.12.06, 13:28
          Piszesz, że ona ma narzeczonego ale nie jest z nim szczęśliwa...
          Może w takim razie próbuje znaleźć sobie jakąś (konkterną lub jakąkolwiek)
          odskocznię, żeby mieć pretekst, żeby zerwać zaręczyny (chodzi o romans- zdradę
          narzeczonego).
          Może też być i tak, że chce się dziewczyna dowartościować, bo jej facet jest
          zbyt zajęty, żeby się do niej pouśmiechac i popatrzeć głęboko w oczka, a Ciebie
          ma na co dzień (w tym wypadku, nie liczy na romans, tylko na wywołanie w niej
          poczucia własnej wartości).
          A może być i tak, że robi to z tysiąca innych powodów, na które nikt na tym
          forum nie wpadnie. Może po prostu zapytaj jej, czy dobrze odczytujesz jej
          sygnały i czego od Ciebie oczekuje (może to wywołać nieprzyjemne spięcia, ale
          przynajmniej będziesz wiedział, na czym stoisz).
    • tamaryszek4 Re: Pytanie do kobiet.... 18.12.06, 14:02
      jedno jest pewne,kobieta lubi się podobać!,ale jeżeli kochasz żonę to nie
      poddawaj się jej kokieteri bo to może doprowadzić do tragedi:kłopoty z jej
      facetem,ze swoją zoną też.Może koleżanka szuka przygód,może chce wzbudzić
      zazdrośc swojego faceta,a może być że lubi te sprawy.Pamiętaj że okazja czyni
      nie tylko złodzieja,kochanka też i jeżeli tego nie skończysz to wkręcisz
      się,nawet nie będziesz wiedział kiedy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka